alienka2
27.06.05, 22:07
są chwile kiedy czuję się wolna, pakuję plecak jade do innego miasta, na
koncie kwota wystraczająca do przeżycuia roku/dwóch.
Usiąść na murku przy plaży poczuć wiatr na twarzy.
Zapomniany dworzec w mieścinie X i ja z tym plecakiem. Inne miejsce, inni
ludzie.
Patrzę i jestem poza.
Oddalona.
Daleko stąd.
Bliżej siebie.
Piszę tu, bo mam dołka...a nie mam z kim pogadać...sorki...