Nie rozumiem was ....

27.06.05, 22:59
rodzicie sie, umieracie ... tak wam sie to podoba ? mam wrazenie, ze zadaje
sie z jakimis experymentalnymi tworami, skaczacymi do niewidzialnego rytmu,
z istnienia ktorego malo kto zdaje sobie sprawe ... jestem z wami, pod wami,
obok was a jednoczesnie jakbym nie byl w zadnym z tych miejsc ...
Imagine.
    • rumcajs75 Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:03
      imagiro napisał:

      > rodzicie sie, umieracie ... tak wam sie to podoba ? mam wrazenie, ze zadaje
      > sie z jakimis experymentalnymi tworami, skaczacymi do niewidzialnego rytmu,
      > z istnienia ktorego malo kto zdaje sobie sprawe ... jestem z wami, pod wami,
      > obok was a jednoczesnie jakbym nie byl w zadnym z tych miejsc ...
      > Imagine.
      te twory to kazdy z osobna człowiek. Każdy żyje po swojemu
      • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:05
        dzieki za troske. ze to sa ludzie, wiedzialem od momentu, jak zaczalem
        odrozniac ich geby od tla w czasie nachylania sie nade mna w kolysce ...
    • krtysia Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:06
      imagiro napisał:

      > rodzicie sie, umieracie ... tak wam sie to podoba ? mam wrazenie, ze zadaje
      > sie z jakimis experymentalnymi tworami, skaczacymi do niewidzialnego rytmu,
      > z istnienia ktorego malo kto zdaje sobie sprawe ... jestem z wami, pod wami,
      > obok was a jednoczesnie jakbym nie byl w zadnym z tych miejsc ...
      > Imagine.

      Ty Jedrek sie tak nie imaginuj;))))
      • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:06
        szarpaczki szukasz ..................... kochanie ?
        • krtysia Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:14
          imagiro napisał:

          > szarpaczki szukasz ..................... kochanie ?

          nie ...kochanie ...dialogu;)
          • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:17
            ooooo, to zly adres ... ja nie mam nic do powiedzenia ... mozemy tylko
            pozaverbalbie wspoldgrac ze wszechswiatem .... passa ?
            • krtysia Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:19
              imagiro napisał:

              >... mozemy tylko
              > pozaverbalbie wspoldgrac ze wszechswiatem .... passa ?

              a z czym to sie jje?
              • m.malone Re: Nie rozumiem was .... 29.06.05, 00:30
                > mozemy tylko pozaverbalbie wspoldgrac...

                No co wy? Kamertony jakie czy wibratory jesteście?

                Alicja: "passa" to chiba el condor...:)))
            • beton-stal Re: Nie rozumiem was .... 27.06.05, 23:58
              imagiro napisał:

              > ooooo, to zly adres ... ja nie mam nic do powiedzenia ... mozemy tylko
              > pozaverbalbie wspoldgrac ze wszechswiatem .... passa ?

              A może spróbuj tak całkowicie niewerbalnie podrgać poza forum - miałoby to taki
              sens, że wreszcie przestałbyś produkować te swoje trele-morele o niczym.
              • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 02:38
                betonowy, pozamiataj sie ... nie do ciebie to pisanie ...
                • beton-stal Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 13:26
                  imagiro napisał:

                  > betonowy, pozamiataj sie ... nie do ciebie to pisanie ...

                  A co mnie to obchodzi, do kogo adresujesz swoje bzdury? Wygłaszaj je przed
                  lustrem - będziesz miał wiernego słuchacza.
                  • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 29.06.05, 01:34
                    jak cie nie obchodzi, to po co tu jape rozdziawiasz ?
    • rozgwiazda1 Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 00:24
      imagiro napisał:

      jestem z wami, pod wami,
      > obok was a jednoczesnie jakbym nie byl w zadnym z tych miejsc ...

      Bo nie jestes,przykro mi.
      Poza tym tylko ci sie wydaje,ze z nami jestes.Ze jestes obok nas,pod nami,przed
      nami i naokolo nas.Czyste zludzenie.
      Wyspij sie Imag,co?
      • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 02:40
        widze, ze za bardzo skomplikowany temat poruszylem ... przepraszam kogo
        trzeba ...
    • reni6 ej Jedrus:) 28.06.05, 08:53
      jak tak sobie pomysle to wlasciwie masz racje, rodzimy sie i umieramy i
      napedzamy te machine. ale czy mamy jakies inne wyjscie? czy ktos sie nas pytal
      czy my sobie zyczymy urodzic sie lub umrzec?
      skoro to sie juz kiedys zaczelo, ruszylo jak mlynskie kolo to kto jest w stanie
      zatrzymac ten proces? chyba tylko jadrowka jakas albo co? no bo jak inaczej?
      wszyscy sie nagle umowimy: dosc rodzenia, dosc tej pedzacej rakiety (tylko
      z "dosc z umieraniem" bedzie klopot)? Hmmm, myslisz , ze to tak latwo albo
      gdyby bylo mozliwe czy mialoby sens? czy to nie milo uczestniczyc w tym biegu
      po koniec ? Czy Ty sam chcialbys zeby nas wszystkich nie bylo?
      GDZIE BYLBYS IMAGINKU BEZ NAS???

      Pozdr, Reni.
      • imagiro Re: ej Jedrus:) 28.06.05, 16:19
        jedna co cos kuma i gra na tej samej skali ? buzia za to ...
        • reni6 Re: ej Jedrus:) 30.06.05, 09:08
          kocham cie
    • lilit555 Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 09:37
      imagiro napisał:

      > rodzicie sie, umieracie ... tak wam sie to podoba ? mam wrazenie, ze zadaje
      > sie z jakimis experymentalnymi tworami, skaczacymi do niewidzialnego rytmu,
      > z istnienia ktorego malo kto zdaje sobie sprawe ... jestem z wami, pod wami,
      > obok was a jednoczesnie jakbym nie byl w zadnym z tych miejsc ...
      > Imagine.




      zastanawia mnie skad u ciebie ta dychotomia: ja - wy ?
      jestes z innej gliny?

      o co ci chodzi?
      prookujesz czy masz problemy z egusiem?

      • slawek73 Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 13:34
        Imagiro - wyjdz na swieze powietrze, połaz trochę po dworze i ogólnie przestań
        pie..ć głupoty :) Od razu lepiej sie poczujesz - przestana cie te wirtualne
        byty osaczać
        mozesz tez cofnąc sobie bułgara... :)
    • ziemiomorze Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 15:23
      Piecset piecdziesiaty piaty post imagina, w ktorym dystansuje sie od 'nas',
      ktorzy zyja (wykonuja fizjologiczne i nie tylko funkcje, ze stanem zycia
      zwiazane) i sa z tego wzglednie zadowoleni.

      Imagine jest inny, bo widzi i czuje wiecej, i od lat probuje nam, tworom
      experymentalnym i skaczacym, przekazac Prawde, ktorej my, w swoim zaslepieniu,
      pojac nie mozemy.

      Tylko czemu jest ona, Prawda ta, tak astralnie i kosmiczne zawiklana, ze do tej
      pory zalozen jej nie pojal nikt (wlaczajac w to samego Oswiecjacego)? I
      dlaczego jest tak zwyczajnie nudna?
      • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 16:18
        bo proste sprawy sa wlasnie najtrudniejsze do zrozumienia ... mnie prosze nie
        mieszac w wasze niezrozumienie ... astralnie i kosmicznie zawiklana to ona
        wyglada ze stolka na ktorym siedzisz (dzicie)... prosze od lat, wypieprzcie ten
        stolek, rozejrzyjcie sie dookola, stancie okoniem calej swej dotychczasowej
        wiedzy ... wejdzcie w konflikt z lokalnym proboszczem, lokalnym mundrala z
        lokalnego uniwerku ... na nic moje prosby ... poza tym prawda nie jest nudna
        ani nienudna ... ona zwyczajnie jest ...
        Imagine.
        • ziemiomorze Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 16:27
          Problem w tym, imagine, ze Ty proponujesz wymiane siekierki na kijek, uklad w
          ktorym zamiast proboszcza z kosciola bylby imagine z forum; a co to za roznica?
          Kazdy z nich mowi, ze jest prawdziwszy,
          • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 16:29
            no, no, no Ziemiomorze .... tak nie jest !!!!! ja chce rozmawiac z ludzmi
            patrzacymi niekonwencjonalnie na egzystencje, dopuszaczajacymi najbardziej
            kontrowersyjne i zwariowane idee do swych glow ...

            Imagine.
            • ziemiomorze Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 16:49
              E, nie przypuszczam.
              Uparcie dzielac na ja-wy, wygladasz na kogos, kto probuje dac do zrozumienia,
              ze sam jest gdzies wyzej (bo to Ty nas pouczasz, Ty wskazujesz droge
              oswiecenia, Ty... itd). I chyba o to w tym wszystkim chodzi,
              • imagiro Re: Nie rozumiem was .... 28.06.05, 17:32
                a co na przyklad ma robic taki luty ? opowiadac o tesciowej czy o rzeczach,
                ktore beda poczytane za "niestworzone" przez wielu i podobnie jak ja, bedzie
                przez niektorych okrzykniety guru, zarozumialcem, trelemorelakiem itd.
                Imagine.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja