co zrobić zeby zniknąć

28.06.05, 20:00
nie ukrywam że mam doła, samobójstwo nie wchodzi w grę, bo za mało odważna jestem, poza tym pogrzeb i te sprawy to dość trudne dla bliskich chociaż mam ich niewielu, to nie chciałabym żeby cierpieli. Idealne rozwiązanie byłoby zniknąć ot tak po prostu jak w bajkach i najważniejsze żeby nikt tego nie zauważył i nie odczuł. Wiem że to nierealne. Pocieszę się, że ktoś też tak ma.
A tak w ogóle to jestem zdania, że pesymiści mają najbardziej obiektywny obraz własnej osoby i tak właściwie o tym to bym mogła pogadać.
    • po_godzinach Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:11
      "co zrobić zeby zniknąć"

      Może czapkę niewidkę?
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:20
        super, sprzedasz mi ??
    • elpida76 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:15
      Uważasz,że zniknięcie byłoby mniej bolesne dla Twoich bliskich niż popełnienie
      samobójstwa? Nie lepiej rozwiązać problem i być z siebie dumnym?
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:20
        no właśnie zniknąć tak jak napisałam , że by nikt tego nei zauważył, i jak potem stwierdziłam małorealne, a problemem jestem ja więc to się wiąże
        a coz pesymistami??
    • bender_rodriguez Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:18
      trzeba się dobrze naku..ć i potem sobie pomysleć, że jednak człowiek może być
      ZAWSZE jeszcze bardziej żałosny, niż jest. i wtedy jest lepiej.
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:22
        hmm fajny pomysł, tylko jakoś nie mogą znaleźć takich ludzi, psychopaci też coś w sobie mają ... ;-)
    • imagiro Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:28
      zgadzam sie z ztoba w 100 procentach jesli chodzi o pesymistow ... nie musisz
      znikac ... i tak nic nie znaczysz, wiec po co ten szum ...
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:41
        nie pomyślałam o tym...
        • krtysia Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:46
          gokli napisała:

          > nie pomyślałam o tym...

          znaczysz cos znaczysz,,,nie sluchaj imka..
          a dol minie...;)
          • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:54
            ale wiesz on ma trochę racji, przecież dla ciebie nic nie znaczę nie masz pojęcie kim jestemale rzeczywiście dla kilku isób coś tam znaczę
            • krtysia Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:57
              gokli napisała:

              > ale wiesz on ma trochę racji, przecież dla ciebie nic nie znaczę nie masz pojęc
              > ie kim jestemale rzeczywiście dla kilku isób coś tam znaczę

              dlaczego myslisz ze dla mni nic nie znaczysz,przeciez odezwalam sie do ciebie ;)
              no widzisz ,,;)sa takie osoby to sie ciesz z tego powodu;)
              • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:00
                hmm, dzięki :-)
                • krtysia Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:01
                  gokli napisała:

                  > hmm, dzięki :-)

                  nie ma za co ,glowka do gory ;)
    • alienka2 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 20:53
      wczoraj przechodząc znów obok ponurego królestwa dobermanów(no jest takie
      dziwne miejsce chyba trzy są za ogrodzeniem, jeden zawsze morde za wystawia a
      te dwa se leniwie leżą na betonie)też naszła mnie taka myśl, że gdyby życie
      było bańką mydlaną i miała bym teraz możliwość, sprawić żeby bańka pękła
      czy...bym się zdecydowała

      po prostu pyk
      pyk
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:03
        właściwei zycie jest bardzo kruche wystarczy chwila i juz po wszystkim, ostatnio oglądałam zdjęcia z wypadku, śmierć na miejscu...
        • alienka2 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:05
          zanim się to zrobi szuka się jescze sensu...
          • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:11
            w pstateczności sens zawsze jet taki sam: biologia, przetrwanie gatunku itp, wypełnisz swoją misję i starczy
            • alienka2 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:18
              kiedyś miałam wrażenie, że nic nie ma sensu, nie ma sensu się uczyć jeżyków,
              nie ma sensu cokolwiek robić, bo i tak się umrze
              mam wrażenie, że pisząc
              > w pstateczności sens zawsze jet taki sam: biologia, przetrwanie gatunku itp,
              wy
              > pełnisz swoją misję i starczy
              mówisz to samo :-(

              nie warto zbyt wiele myśleć...
              • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:24
                ja ostatnio doszłam dow niosku, że tak naprawdę, że tak naprawdę życiem żądzi biologia, przecież nawet miłośc na swoje wytłumaczenie w chemii, podobnie wiara itp. to wszystko ma nam mówić, że jesteśmy lepsi od zwierząt, mam czasem wrqżenie, ze jesteśmy ślepym zaułkiem ewolucji, który sam siebie doprowadzi do zniszczenia
                • alienka2 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:31
                  a nawet gdybyśmy byli ślepym zaułkiem ewolucji, który sam siebie doprowadzi do
                  zniszczenia...czy to ważne? Jakie to ma znaczeni co będzie za 100 lat, 200 lat
                  itd...
                  • alienka2 Re: co zrobić zeby zniknąć 28.06.05, 21:35
                    bądź tu i teraz
                    nie myśl za dużo
    • aneta214 Re: co zrobić zeby zniknąć??? 28.06.05, 21:31
      Napisałaś : > A tak w ogóle to jestem zdania, że pesymiści mają najbardziej
      obiektywny obraz własnej osoby i tak właściwie o tym to bym mogła pogadać.

      Nie zgodze sie z Tobą - pesymiści widzą siebie wyłącznie z jednej strony
      (oczywiście tej złej). To jakby daltoniści, którzy wszystko widzą w jednych i
      tych samych barwach, smutne ale prawdziwe... Oni widzą tylko to co złe, co im
      nie wychodzi i co powoduje, że w ogóle do każdego "doła" podchodzą jak do
      czegoś co jest oczywiste (bo komu ma sie świat walić na glowe jak nie jemu,
      który w ogole nie rozumie sensu swojego bytu na ziemi).
      Każdy ma prawo do doła i wiesz... ja na Twoim miejscu poszukałabym takiej
      przystani spokoju gdzieś na łonie przyrody... :) Może to śmieszne ale naprawdę
      nic tak nie wpływa na polepszenie naszego nastroju jak samo przebywanie choćby
      w lesie, w którym możesz się gdzieś zaszyć i choć na chwilke zapomnieć o tym co
      Cie aż tak grzyie. Może warto spróbować?
      A na zakończenie zapewniam Cie, ze każdy człowiek ma takie "dołki" w swoim
      życiu i sztuką słoneczko nie jest uciekanie od nich ale stawianie im czoła.
      Do odważnych świat należy!
      • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć??? 28.06.05, 21:39
        pesymiści wiedzą co mogą czego nie, nie żyją w iluzorycznym świecie: może mi się uda, znają swoje możliwości, nie porywają się z motyką na ksieżyc i to nie prawda, że wszystko widzą tylko na czarno.
        • aneta214 Re: co zrobić zeby zniknąć??? 28.06.05, 21:46
          Słońce daltoniści nie widzą wszystkiego tylko w czarnych kolorach! (a zauważ że
          do nich to porównywałam pesymistów)
          Znowu się nie zgodze... pesymisci nie znają swoich mozliwosci, bo oni z gory w
          decydowaniu sie podjęcia jakiegokolwiek ryzyka mówią : o.k... ALE pozwalają
          sobie wylącznie na MINIMUM ich wewnętrznej siły, bo oni nawet nie są w stanie
          nawet pomyśleć, ze mają w sobie ogromny power.
          Dlatego może warto nie wrzucać siebie do worka "pesymista" czy "optymista" a
          zacząc patrzec realnie na swoje życie, na swoje problemy i na swoją przyszłość.
          • gokli Re: co zrobić zeby zniknąć??? 28.06.05, 21:53
            pewnie każdy człowiek ma inne podejście do życia, ale nie zastanawiałabym się nad kwestią pesymistów gdybym nie przeczytała tej opinii o nich, otóż tego dowiedli naukowcy, jakiś czas temu. Poza tym dlatoniści widzą kolory na opak - tak jak optymiści (nie myślę o umiarkowanym optymiźmie)
Pełna wersja