Pomóżcie ocalić przyjażń!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 14:44
Pokłóciłem się z moim najlepszym przyjacielem. W złości wygarnąłem mu
najgorsze rzeczy , żeby się odegrać za to , że nie pomógł mi gdy tego
potrzebowałem. Teraz się do siebie w ogóle nie odzywa .Strasznie żałuję tego
co się stało.Czy jest jakieś wyjście z sytuacji. Pomóżcie!!!!
    • lilpop Re: Pomóżcie ocalić przyjażń!!! 03.08.02, 14:50
      Gość portalu: p napisał(a):

      > Pokłóciłem się z moim najlepszym przyjacielem. W złości wygarnąłem mu
      > najgorsze rzeczy , żeby się odegrać za to , że nie pomógł mi gdy tego
      > potrzebowałem. Teraz się do siebie w ogóle nie odzywa .Strasznie żałuję tego
      > co się stało.Czy jest jakieś wyjście z sytuacji. Pomóżcie!!!!
    • lilpop Re: Pomóżcie ocalić przyjażń!!! 03.08.02, 14:57
      Gość portalu: p napisał(a):

      > Pokłóciłem się z moim najlepszym przyjacielem. W złości wygarnąłem mu
      > najgorsze rzeczy , żeby się odegrać za to , że nie pomógł mi gdy tego
      > potrzebowałem. Teraz się do siebie w ogóle nie odzywa .Strasznie żałuję tego
      > co się stało.Czy jest jakieś wyjście z sytuacji. Pomóżcie!!!!

      Burze są niezbędne - czułeś jak czyste po nich jest powietrze ?

      Jeśli to rzeczywiście przyjaźń, to nie wierzę, żeby ta sprzeczka jej
      zaszkodziła - ona wręcz ją ugruntuje. Oczywiście muszą opaść emocje, a po nich
      zostanie to spaja.
      To dzięki temu możecie na spokojnie wrócić do tego co Was poróżniło.
      Nie wyobrażam sobie aby w prawdziwej przyjaźni ukrywać coś, co dzieli.
      Ja przynajmniej często korzystam z dobrodziejstw burzy - nie jest produktem
      marketingowym, ale cudem natury, spójnym z naturą i potrzebnym.
    • spargeti Re: Pomóżcie ocalić przyjażń!!! 04.08.02, 08:19
      Gość portalu: p napisał(a):

      > Pokłóciłem się z moim najlepszym przyjacielem. W złości wygarnąłem mu
      > najgorsze rzeczy , żeby się odegrać za to , że nie pomógł mi gdy tego
      > potrzebowałem. Teraz się do siebie w ogóle nie odzywa .Strasznie żałuję tego
      > co się stało.Czy jest jakieś wyjście z sytuacji. Pomóżcie!!!!

      nie wiem, co w zlosci powiedziales swojemu przyjacielowi, ale slowa potrafia
      BARDZO ranic. sproboj sie z nim spotkac i wszystko spokojnie wyjasnic,
      przeprosic. jesli jest naprawde przyjacielem, to wybaczy. chyba?
      • Gość: GG Re: Pomóżcie ocalić przyjażń!!! IP: *.sympatico.ca 04.08.02, 14:46
        Poprostu powiedz:przepraszam !
        GG
    • Gość: melitele Re: Pomóżcie ocalić przyjażń!!! IP: *.acn.waw.pl 04.08.02, 15:23
      Przyjaźń polega również na tym, że mówimy sobie absolutna prawdę, a więc także
      przykre rzeczy. Nikt nie jest idealny, a czasem sami nie zdajemy sobie sprawy z
      naszego niewłaściwego zachowania. Wtedy przydaje sie przyjaciel,który nam
      przypomina, że coś jest nie tak. Przyjaciel ci nie pomógł - ciekawe, dlaczego.
      A ty mu to wypomniałeś. Odezwij się teraz do niego, porozmawiajcie już bez
      emocji. Jeśli naprawdę jesteście przyjaciółmi, to sprzeczka niczego między wami
      nie zmieni, a tylko uświadomi wam, co jest dla was ważne.
      me
Inne wątki na temat:
Pełna wersja