octopussy
08.07.05, 10:15
W sumie maly problem ale mam wyrzuty sumienia ze jestem wredna. Dzisiaj w
przedszkolu mojego 3.5 letniego synka jest dzien przebierancow. Wczoraj
poszlismy razem do sklepu gdzie moj maluch sam wybral dla siebie stroj
pirata.Wstalismy 30 minut wczesniej zeby sie przygotowac.Ja wychodze z
lazienki a moj maluch zciagnal wszystkie pirackie dodatki i mowi mi ze on tak
do szkoly nie pojdzie ze teraz chce byc tygryskiem.Szlag mnie trafil. Okey
mowie skoro nie chcesz to nie, ale tylko mi nie placz jak zobaczysz inne
poprzebierane dzieci. No i oczywiscie w przedszkolu placz bo on chce do domu
i znow chce byc piratem. Zostawilam go w tym placzy i zalu bo za 15 minut
musialam byc w pracy. Matko jaka ja wredna jestem w koncu on ma tylko 3.5
roku.