Gość: Sol
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.08.02, 15:37
"Zważywszy twój charakter, zostawiając ci swobodę, zamykam cię w granicach ciasniejszych niz te,
które ja mógłbym ci zakreslic."
M. de Lafayette "Księżna de Cleves"
Zastanawiam się...czasami własny charkter stanowi kule u nogi, ironia, prawda?
Czy mozna chciec dwoch rzeczy jednoczesnie? Czy czesto zdarza sie, ze tracimy cos w imie trzymania
sie przekonan, ktore istnieja tylko sila rozpedu, bo juz dawno przestalismy w nie wierzyc? Jak czesto
slepo tkwimy przy regulach gry, ktore dawno juz powinnismy zmienic? Jak czesto cierpimy z powodu
swoich wyborow, wiedzac,ze byly sluszne (na dluzsza mete) ale bolesne (w tej chwili). Duzo watkow
mi sie nasuwa w zwiazku z tym cytatem, tylko jakos nie moge ich ogarnac w tej chwili ; ) Ale temat
rzucam. mniej lub bardziej sprecyzowany : )
cytat pochodzi z romansu XVIIwiecznego, ale nie tylko o milosci mysle w tej chwili.