czym jest wiara, wiara w Boga??

16.07.05, 20:28
mam problem,,,wydaje mi sie ze przewaznie potrafie zrozumiec ludzi, jednak
mam jeden powazny problem i czuje cos jak dysonans w duszy
nie wiem jak sie z tym pogodzic ,
oile wydaje mi sie ze umiem zrozumiec inne odmienne spostrzeganie swiata
innych ludzi poza mna, nie potrafie w zaden sposob przelamac sie do zrozmienia
tego ze inni wierza wierza w Boga, osobe Boska do ktorej sie modla, zwracaja
sie do niej ze swoimi zmartwieniami,(czasami sa to tacy fajni ludzie, zdaza
sie ze zyczliwi i bardzo sympatyczni) albo pokladaja w niej swoje nadzieje
- i mam jakby poczucie winy, bo wiem ze nic mi Ci ludzie nie zawinili,
a ja takich osob nie bede w stanie nigdy zrozumic, nigdy...
nie moglabym sie chyba z kims takim zaprzyjaznic nawet jakby to byla bardzo
wartosciowa osoba, bo wiem ze byloby mi z ta osoba nie podrodze i nawet
bardzo mocno starajac sie nic nie poradze
- nie moge wyobrazic sobie jak ludziom udaje sie wierzyc w cos co nie
istnieje, to jest nie do ogarniecia, dla mnie to abstrakcja , cos
niezwyklego, szokujacego /
Napiszcie cos prosze bo czuje sie przez to b, zagubiona - oni sa jakby dla
mnie lepsi bo widza zeczy ktore dla mnie sa nie do poskromienia, nie do
odgadniecia _ to cos szokujacego , powalajacego wrecz.
    • witch-witch Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 16.07.05, 20:35

      Napiszcie cos prosze bo czuje sie przez to b, zagubiona - oni sa jakby dla
      mnie lepsi bo widza zeczy ktore dla mnie sa nie do poskromienia, nie do
      odgadniecia _ to cos szokujacego , powalajacego wrecz.

      __________

      Jestem ateistą! I też nie wierzę, w coś czego nie widzę.

      Wydaje mi się,że wiara w kogoś tam to przedłużenie dzieciństwa i trzymanie się
      dalej mamusinej spódniczki.Bóg jest wielki tak jak w dzieciństwie, mama czy tata
      jest wspanałomyślny, a ja mały człowieczek jestem uzależniony od jego łaski.

      Nie ma żadnego boga i o tym przekonywujemy się na codzień.
    • marecki997 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 16.07.05, 20:36
      Chyba ci się forum pomyliło. Gazeta.pl ma pełno forów o religii, Kościele,
      ateizmie i na tematy pokrewne.
    • spider28 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 16.07.05, 22:29
      Widzisz jesteś zbyt ograniczona, żeby to pojąć. Sama to sobie wytłumaczyłaś.
    • jan_stereo Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 17.07.05, 01:53
      Dobre. A nie przyszlo Ci do glowy,ze zwyczajnie to Ty widzisz( brak osoby
      boskiej,zwanej Bogiem) rzeczy ktorych "oni" nie widza ?
    • renkaforever Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 17.07.05, 07:12
      Scarlet, jestes zagubiona jak piszesz, idz do kosciola i usiadz w laweczce.
      Zamknij oczy i pomysl, ile osob przed toba tam siedzialo.
      W starych kosciolach jest duszno od cierpienia poplatanego z miloscia.
      To jest zapach Boga.
      • fleuret Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 17.07.05, 07:15
        Bóg nie da zamknąc sie w murach
      • witch-witch Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 17.07.05, 11:09
        renkaforever napisała:

        > Scarlet, jestes zagubiona jak piszesz, idz do kosciola i usiadz w laweczce.
        > Zamknij oczy i pomysl, ile osob przed toba tam siedzialo.
        > W starych kosciolach jest duszno od cierpienia poplatanego z miloscia.
        > To jest zapach Boga.
        • renkaforever Re: witch-witch 19.07.05, 05:12
          Czytaj uwaznie tekst, a potem sie wymadrzaj :)Czego sie mozesz spodziewac w
          piramidach? Smrodu smierci? Balwochwalstwa? Kultu jednostki? Co to ma wspolnego
          z zapachem cierpienia? Co ty w ogole wiesz o cierpieniu i milosci? Idz do
          kosciola i modl sie!
    • andy_b Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 17.07.05, 12:13
      Scarlet!

      Daj spobie spokój z mocowaniem się z tym co inni albo jak inni. Zastanów się
      dlaczego Twój brak wiary budzi w Tobie takie emocje ("nigdy bym się nie mogła
      zaprzyjaźnić") albo poczucie zagubienia. Bo to jest powodem (lokalnym) Twojego
      cierpienia, a nie kwestie teologiczne.

      Ja mam różnych przyjaciół, wierzących w różne rzeczy albo i nie wierzących. To
      jakoś nie ma nic do rzeczy, o ile się szanuje innych i ich przekonania bez
      konieczności nawracania ich na swoje albo wypracowywania sobie poczucia
      "lepszości".
    • aniolek82 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 17:05
      scarlet111 napisała:


      > (...) inni wierza wierza w Boga, osobe Boska do ktorej sie modla, zwracaja
      > sie do niej ze swoimi zmartwieniami,(czasami sa to tacy fajni ludzie, zdaza
      > sie ze zyczliwi i bardzo sympatyczni) albo pokladaja w niej swoje nadzieje
      > - nie moge wyobrazic sobie jak ludziom udaje sie wierzyc w cos co nie
      > istnieje, to jest nie do ogarniecia, dla mnie to abstrakcja , cos
      > niezwyklego, szokujacego /


      Na tym właśnie polega wiara - wierzysz w to, czego nie możesz zobaczyć ani
      dotknąć. Nikt ci nie udowodni, że Bóg istnieje, ale wierzysz w Niego. Wierzysz,
      że istnieje Ktoś wyższy, najwyższy... Ktoś, do kogo zawsze możesz sie zwrócić,
      w każdej chwili, z każdą sprawą.
      Wiara pomaga ludziom żyć, pomaga w nieszczęściu, pomaga w oczekiwaniu na
      przyszłość...
      Ludzie wierzący nie są jakimiś dziwakami oderwanymi od rzeczywistości. Są tacy
      sami jak cała reszta. Po prostu istnieją dla nich nieco inne wartosci niż dla
      tej "reszty". Z nimi naprawde można sie dogadać. Pozdrawiam :)
    • marzycielka13 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 17:27
      to nie o to chodzi tak jak piszesz ze nie mozesz odczuwac osoby Boga albo ze
      nie wierzysz w boga bo to wydaje ci sie niemozliwe ze go nie widzisz!Widzisz w
      tym jest problkem ze ty nie odczuwasz takiej potrzeby!niespotkało cie nigdy
      nieszczescie?Widezisz bo mnie tak a wtedy poszłamna pieszą pilelgrzymke na
      jasna gore i gdy szłam w słoncu deszczu trudzie i z ranami na stopach wtedy ten
      cały ból i te bable z ropa i wszystkie znoje ofiarowywałam bogu i z ta intencja
      szłam na jasna gore bo wierzyłam ze jesli dojde i przy tym ofiaruje swoj cały
      wusiłek Bogu to on mi pomoze w zyciu i gdy ogarniały mnie chwile zwatpienia
      spogladałam w gore i dostrzegałam cos niezwykłego tak nagły spokoj w
      duszy.Wierz mi myslałam ze nie wytrzymam bo mnie brzuch tak bolał a mielismy
      ujeszcze 11km do noclegu wtedy podszedł do mnie pielgrzym ktorego nie znałam i
      zaproponował mi ze wezmnie mi plecak abyk tylko doszła i wtedy sie przełamałam
      nie zdajesz sobie sprawy jakie to cudowne uczucie czuc bliskosc Jego jak dodaje
      ci sił minuta po minucie odkrywasz ze zycie ma sens jezeli wierzysz w nie.Od 5
      lat spiewam w chorze i to cudowne ze jak co piatek ide na próbe to z
      oczekiwanie m czekam na to caly tudzen i wtedy mam taki wewnetrzny spokuj taka
      radosc i wyciszenie.W tym roku ide po raz 3 na pielgrzymke a wiesz czym zyje
      przez cały rok? Tym ze bedę Na jasnej gorze w nastepny rok i spotkam sie z
      zyczliwymi i przyjaznymi osobami ludzi którzy chociarz cie nie znaja to wierza
      w ciebie i ci pomagaja a rozmowa nimi dostarcza ci ukoienia.Wiesz czym jest
      dla mnie wiara całym moim zyciem nie wyobrazam sobie zycia bez Boga i
      wiary.Skoro jestes niewierzaca to jak tobie mozna ufac?Przecierz ty w nic nie
      wierzysz?Spróbuj przełamac sie i pojdz na pielgdzymke albo na swiatowe dni
      młodziezy a odkryjesz ze zycie ma sens tylko z wiara ....Pozdr Trzymaj się
      • scarlet111 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 18:03
        smutne - nie powinnam pewnie obrazac czyichs uczuc, ale watpie i na swoje
        uczucia tez tutaj nic nie poradze - w zyciu mialam troche kryzysow, jako
        dziecko, nastolatka czulam sie odzucona przez bardzo bliski mi osoby wtedy
        wierzylam
        i wierzylam w zycie pozagrobowe, probowalam sie zabic- czy liczylam na druga
        szanse po zyciu? _
        potem slyszalam o oazowym samobojcy ktory napisal list pozegnalny, w ktorym
        miedzy innymi za swoj uczynek przepraszal Boga bo podobno byl bardzo wierzacy
        (pomyslalam ze kosiol mu to zrobil, przykazanie ktore kaza czlowiekowi
        nieakceptowac siebie za popelniane grzechy),
        ja rowniez w tym czasie dowiadczylam czym jest wiara fanatyczna, jak oczekujesz
        zbyt wiele od boga, a kosiol traktujesz jako ucieczke przed ciepieniem, jak
        masz osobowsc perfekcjonist - a jak wiara to nasila_ przeciez im czesciej sie
        spowiadam i pokutuje, tym mocniej daze do doskonalosci - w sumie nauki kosiola
        i moich rodzicow, i obojetnosc kosielnikow na moje nieszczescie, obojetnosc
        rodzicieli i jeszcze nauczeli
        - ale coz czlowiek powinien byc silny i powinien sobie radzic, tak mocno
        wierzylam w Boga a tak mocno wszystko sie popie..lo, ze trudno mi znowu
        zaufac i uwierzyc

        ale nie mysl sobie, ja podziwiam Ciebie i zazdroszcze Ci ze Bog ciebie tak
        kocha i umiesz z nim zyc w takiej bliskosci ,
        naprawde napisala o tym tak zarliwie, widac ze masz przekonanie do tej wiary,
        widac jak wile ona wniosla w Twoje zycie

        nie wiem moze jako chrzescijanka wysnujesz takie stwierdzenie - ze moja droga
        do Boga jest troche nieco bardziej pokrecona ,
        mysle teraz czy zyje wobec jego przykaz -staram sie nikogo nie krzywdzic,
        a ze nie umialabym wyciagnoc reke do zebraka, albo umilowac wszystkich ludzi na
        ziemi, albo np, uwierzyc ze nie ma czegos tam po smierci


        P.S. DO osob wierzacych, nie osadzajcie mnie ze zalozylam to forum, poprostu do
        wiary nie mozna sie zmusic , a ja chcialam uslyszec o tym jak udalo Wam sie w
        Boga uwierzyc i co daje wam wiara w Boga, to wzystko.
        • marzycielka13 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 18:20
          Dokładnie popieram cie w 100%Do wiary nie mozna sie zmusic poprostu trzeba to
          czuc ta potrzebę>Nikt cie nie zmusza abys szła do koscioła itdale kazdy odp na
          twoje pytanie myslisz ze ja tak od zawsze byłam wierzaca?Nie to przyszło mi z
          wiekiem i doswiadczeniami jakie przezyłam to było ciezkie czułam sie samotna w
          ty wszystkim taka zagubiona wszysko wydawało mi sie takie same nie widzałam
          sensu w niczym a juz na peno w tym czego niue było ale przekonałam sie gdy
          zaufałam i gdy otrzymałam pomoc nikt cie nie potepia za to ze taka jestes wiem
          ze nie mozna znalezc wspólnego jezyka z tymi co maja zupełnie inne spojrzenie
          na niektóre sprawy.Przynajmniej ja nie mogłabym sie zwiazac z człowiekiem
          niewierzacym bo w zasadzie co nas by łaczyło?Jakie wspólne cele ?Mielibysmy
          tylko kłutnie i roznice zdan bo wszystko sie ze soba łaczy.Np jakbys wychowaął
          dziecko jak bys była niewierzaca a twoj partner wierzacy?
        • lavinka Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 22.07.05, 15:26
          Myślę,że im dalej od kościoła tym bliżej Boga.
    • laura38 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 20:58
      uwazam, ze nie powinnas sie tym tak bardzo martwic. moze ci sie wydaje, ze
      wszyscy religijni ludzie(czyli wiekszosc) maja swoje wyobrazenie Boga i bardzo
      w niego wierza. ale uwierz mi,ze to bzdura. ogromna wiekszosc z nich nie wierzy
      wcale, nie mowiac o jakis konkretnych wyobrazeniach, a wyznaje religie, bo tak
      wypada albo ze strachu. przeciez widze naokolo jak to wyglada. myslisz, ze oni
      sa szczesliwi i maja jakies mistyczne przezycia? takich ludzi mozna policzyc na
      palcach. tak naprawde nikt nic nie wie, a wierzy w to co sobie wyobraza. ja
      sama nie wiem czy wierze w Boga czy nie, roznie z ty bywa, ale zawsze staram
      sie zyc tak jakby byl. i moim zdaniem to jest najwazniejsze, po prostu byc
      dobrym czlowiekiem. ja sama bardziej dogaduje sie z ateistami lub osobami
      niezbyt religijnymi, ale to dlatego, ze nie znosze fanatyzmu religijnego.
      natomiast nie rozumiem czemu wiara w boga mialaby byc przeszkoda w kontaktach z
      innymi. jezeli nie chca cie nawracac i narzucac swojego swiatopogladu to nie
      wiem w czym problem.i naprawde nie mysl o tym za duzo. moze z czasem sama
      zaczniesz wierzyc, to nie jest cos czego mozna sie nauczyc.ja rowniez
      czekam,ale jak nie uda mi sie bardziej wierzyc nic sie nie stanie, moze tylko
      bedzie mi troche trudniej.
    • xy2 Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 19.07.05, 21:01
      up;)
      • renkaforever Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 21.07.05, 04:36
        Mnie sie takze wydaje, ze wiara nie jest takim automatycznym zjawiskiem, takim
        blyskiem i juz, jest..Do wiary trzeba dojrzec, bo tych wybranych juz w
        dziecinstwie jest bardzo niewielu,tych, ktorzy widza i slysza wiecej niz inni.
        Czasem jest tak, ze jakies niespodziewane wydarzenia przewracaja nasze
        wyobrazenie o zyciu do gory nogami i wtedy naprawde trudno jest uwierzyc w
        siebie, kiedy czujesz sie jak ptak z polamanymi skrzydlami zlapany w
        siec.Wtedy wiara w potege sily ponad wszystkimi jest bardzo pomocna, pozwala
        pozbierac sie pod oslona wiekszych i mocniejszych skrzydel, skrzydel, ktore sa
        niezniszczalne, nie podlegaja dzialaniu czasu i woli ludzkiej.
        Czlowiek dzieki wierze znajduje schronienie, aby sie pozbierac do kupy. Tym
        schronieniem jest zawsze drugi czlowiek,ktory jak ten polamany byl kiedys w
        potrzebie i dostal to, o co sie modlil. Ten drugi czlowiek wierzy i przekazuje
        wiare.
        • j_ar Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 21.07.05, 10:46
          jak to 'dojrzec' do wiary?
          to dojrzewanie to taki lepszy etap czlowieka?
          • renkaforever Re: dojrzewanie 22.07.05, 00:17
            Mam na mysli duchowy rozwoj czlowieka.Czlowiek dojrzaly duchowo, wie co jest
            dobre, a co zle.Niektorzy juz wiedza zanim swiat zacznie ich oglupiac, ale
            wiekszosc uczy sie na wlasnych bledach.
    • j_ar Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 21.07.05, 10:47
      tak strasznie sie odcinasz od tej wiary i od ludzi wierzacych, jakbys sama
      bardzo wierzyla
    • kamajkore Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 21.07.05, 12:38
      > Napiszcie cos prosze bo czuje sie przez to b, zagubiona - oni sa jakby dla
      > mnie lepsi bo widza zeczy ktore dla mnie sa nie do poskromienia, nie do
      > odgadniecia _ to cos szokujacego , powalajacego wrecz.

      a mnie powaliło to co ty piszesz :)
      warto w zyciu widzeić rzeczy takie jakie na prawdę są. nie widzę nic godnego
      podziwu w widzeniu/wierzeniu w rzeczy, których nie ma. prawidłowy kontakt z
      rzeczywistością to podstawa zdrowia psychicznego. nie wiem, skąd Twoje
      zagubienie, być może przebywasz wśród osób religijnych a nie masz własnego
      towarzystwa ludzi o troche bardziej trzeźwym światopoglądzie?
      • renkaforever Re: a jaki to jest ten trzezwy swiatopoglad? 22.07.05, 00:30
        A poza tym skad wiesz czy tych rzeczy nie ma, skoro nie wiesz czy sa? Zeby
        stwierdzic, ze czegos nie ma, TO musi najpierw byc.
        • maddox84 Re: a jaki to jest ten trzezwy swiatopoglad? 22.07.05, 01:39
          Prawda jest taka, że nie da się stwierdzić że czegoś na pewno nie ma! Przykład:
          ja wsadze kota do pudła, ale Ty nie bedziesz miec pojecia czy on tam jest czy
          nie. Niw widzisz tego i twierdzisz że nie ma tam kota bo go nie widać i...
          robisz z siebie idiote :) bo kot tam jest. Podsumowując - myśląc
          zdroworozsądkowo i zgodnie z zasadami logiki nie można stwierdzić, że Bóg nie
          istnieje tak samo jak nie można stwierdzić, że istnieje - jest to jedynie
          kwestia indywidualnego wyboru, wychowania i wpojonych wartości.
          • renkaforever Re: a jaki to jest ten trzezwy swiatopoglad? 22.07.05, 08:13
            Wszelkie zaprzeczanie jest potwierdzeniem Jego istnienia . Brzmi to
            paradoksalnie, ale Bog sam w swojej genialnosci sprawia, ze widzimy sprawy tak,
            a nie inaczej.Nasza wola jest slaba, bo mozna ja dowolnie ksztaltowac. Gdyby
            bylo inaczej, ludzie nie przezywaliby depresji i stresow.
            • jan_stereo Re: a jaki to jest ten trzezwy swiatopoglad? 22.07.05, 15:33
              renkaforever napisała:

              Wszelkie zaprzeczanie jest potwierdzeniem Jego istnienia . Brzmi to
              paradoksalnie, ale Bog sam w swojej genialnosci sprawia, ze widzimy sprawy
              tak,a nie inaczej.


              Nie Bog sprawia,ale Renka sprawia,i niekoniecznie dzieki swej genialnosci ;-)

              ps.zaprzeczajac temu co napisalem tym samym to potwierdzasz,wedle swych
              przemyslen.
              • renkaforever Re: zrozumiec, to kwestia treningu:) 24.07.05, 05:16
                Zeby czemus zaprzeczyc, to TO musi istniec. Twoja wypowiedz istnieje,
                zaprzeczajac jej lub nie, nie zmieniam faktu jej istnienia.
                Zreszta po co sie czepiac drobiazgow, jestem tu tylko przypadkiem, bo mialam
                byc zupelnie gdzie indziej, przynajmniej tam nikt nikogo nie poprawia i w
                dodatku nie pyta skad jest. Wszyscy sie swietnie bawia.Ale noc przede mna, nie
                nalezy tracic nadziei, moze moj sie wyrobi z ta robota przed polnoca :)))
    • lavinka Re: czym jest wiara, wiara w Boga?? 22.07.05, 15:24
      Myślę,że Twoje zagubienie wynika własnie z braku owej wiary. Nie wierzy się dla
      hobby, ale z potrzeby serca. Skoro nie wierzsz w istnienie Boga - rzuć mu
      wyzwanie. Jeśli istniejesz to mi to udowodnij. On lubi takich niedowiarków
      daleko bardziej niż obłudnych katolików. Sama wiara nie jest ważna (polecam
      wątki dla ateistów) ale to jak żyjesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja