Jestem bulimka

IP: *.batory.org.pl 16.09.01, 17:34
od dziesieciu lat. Jest ktos o podobnych problemach?
    • Gość: Maur Re: Jestem bulimka IP: *.chello.pl 16.09.01, 17:35
      Gość portalu: Gal napisał(a):

      > od dziesieciu lat. Jest ktos o podobnych problemach?

      http://www.bulimia.vti.pl
      Zdziwisz sie, jak duzo
      • Gość: gal Re: Jestem bulimka IP: *.batory.org.pl 16.09.01, 18:01
        Wielkie dzieki
        • Gość: Anna26 Re: Jestem bulimka IP: *.215.158.176.Dial1.Washington1.Level3.net 18.09.01, 04:45
          Moja siostra tez. Jak chcesz to napisz do mnie na e-mail:
          nice_nemesis@yahoo.com
    • Gość: matka Re: Jestem bulimka IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 19.09.01, 10:20
      Gość portalu: Gal napisał(a):

      > od dziesieciu lat. Jest ktos o podobnych problemach?

      Mila Gal - niech nie bedzie dla ciebie pociecha, ze jest Was tak duzo. To
      przerazajace, ze meczysz sie z ta straszna choroba juz tyle lat. Uwazam ze
      najwyzszy czas abys podjela leczenie, bo przeciez jeszcze troche i moze sie to
      dla Ciebie zle skonczy. To nie strachy, ja wiem co mowie, bo jestem matka
      bulimiczki, u ktorej choroba trwala "tylko" 5 lat! zanim podjelysmy leczenie-
      wspolnie- bo nie wyobrazalam sobie ze zostawie corke sama w tym trudnym okresie.
      Bulimia to "choroba duszy" ktorej podloze i odpowiednia terapie moze okreslic
      tylko specjalista , czyli lekarz psychiatra.Zapewniam cie, ze nie nalezy miec
      oporow!
      Podaje ci / calkiem bezinteresownie/ namiar na placowke ktora nam pomogła;

      FUNDACJA BNW , Centrum Terapii Psychogennych Zaburzen Odzywiania Sie,
      Warszawa ul. Bukowińska 24A , tel 022/853 88 73

      Nie wiem ile masz lat , a tam lecza takze dorosłych.
      Jezdzilysmy tam z Wroclawia na terapie przez ok. 6 m-cy, najpierw raz w tygodniu
      , potem rzadziej.Bylo trudno, nie ukrywam, ale dalysmy rade! Warto bylo, bo dzis
      moja corka jest inna osoba i nie moze uwierzyc, ze mogla tyle czasu cierpiec.

      Mam tez inne namiary ;
      - Klinika Psychiatrtii Dzieci i Mlodziezy,Krakow, dr Józefik, tel 012/421 57 44.

      - Instytut Psychiatri i Neurologii, Klinika Psychiatrii Dzieci i Mlodziezy
      Warszawa, tel 022/642 66 11 wew. 331

      - Pani Dorota Kędzior / autorka ksiązki o bulimii/prowadzi prywatna terapie w
      Warszawie bywa tez czasem we Wrocławiu, tel.022/632 70 08.

      Nie polecam ci raczej wszelkich zajec terapeutycznych w rodzaju NLP. To moze
      dobre ale nie jako podstawowe leczenie.

      Trzymaj sie, jezeli tylko bedziesz chciala, na pewno ci sie uda z tego wyjsc,
      czego zycze ci z całego serca.
      pozdrawiam
      • Gość: dorota Re: Jestem bulimka IP: *.kki.krakow.pl 24.09.01, 16:40
        A czy ktoś mi może dać jakiś namiar na ośrodek w Krakowie? Mam powyżej 20 lat
        więc młodzieżowe mnie nie obejmują. ALe bezpłatny, bo bańke za wizytę mnie nie
        stać.

        P.s. Maur czy ja Cię musze spotykac na każdym forum ?? :)))))
        • Gość: Anna26 Re: Jestem bulimka IP: *.dialinx.net 24.09.01, 17:12
          W krakowie, jesli jestes studentka- to kazda uczelnia ma swoje centrum zdrowia
          psychicznego. Tam lecza za darmo. Moze najpierw warto ich sprawdzic,a noz
          widelec, cos poradza na Twoj problem.

          Nie polecam, 'kliniki' na Garbarskiej 9, gdzie podobno maja pomoc w
          znormalizowaniu wagi. Ta klinika jest typowo nastawina na profit z
          odchudzania, a nie na pomoc psychologiczna.
        • Gość: Anna26 Re: Jestem bulimka IP: *.dialinx.net 24.09.01, 17:14
          Sorry, to byla GARNCARSKA a nie GARBARSKA.
          Na GARBARSKIEJ jest dentysta studencki, calkiem OK>
        • Gość: Maur Re: Jestem bulimka -do Doroty IP: *.chello.pl 25.09.01, 11:47
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > A czy ktoś mi może dać jakiś namiar na ośrodek w Krakowie? Mam powyżej 20 lat
          > więc młodzieżowe mnie nie obejmują. ALe bezpłatny, bo bańke za wizytę mnie nie
          > stać.
          >
          > P.s. Maur czy ja Cię musze spotykac na każdym forum ?? :)))))

          No czesc Dorotko :)))))
          Eee tam, tak od razu kazdym ;)

          Maur
    • Gość: monika Re: Jestem bulimka IP: 193.227.223.* 25.09.01, 12:32
      Gość portalu: Gal napisał(a):

      > od dziesieciu lat. Jest ktos o podobnych problemach?

      Ja też jestem bulimką i właśnie obchodzę dziesiątą rocznice...
      W tej chwili nie jestem w bardzo poważnym stadium, i jakos się nauczyłam z tym
      żyć,
      napady zdarza mi się mieć raz w miesiącu, i nie jest jest to atak tylko
      namiastka...
      próbuję kontrolować co jem, i stronię od produktów które mogą spowodować atak,lub
      od ludzi którzy próbuję wyrazić swoją miłość do mnie, pakując we mnie kilogramy
      jedzenia...
      Kiedys podjęłam kurację, w pewnym sensie pomogła
      Jedynym problemem jest to ze wpadłam w inny nałóg....
      Równie zły...


      • Gość: Maur Re: Jestem bulimka IP: *.chello.pl 25.09.01, 12:38
        Gość portalu: monika napisał(a):

        > Gość portalu: Gal napisał(a):
        >
        > > od dziesieciu lat. Jest ktos o podobnych problemach?
        >
        > Ja też jestem bulimką i właśnie obchodzę dziesiątą rocznice...
        > W tej chwili nie jestem w bardzo poważnym stadium, i jakos się nauczyłam z tym
        > żyć,
        > napady zdarza mi się mieć raz w miesiącu, i nie jest jest to atak tylko
        > namiastka...
        > próbuję kontrolować co jem, i stronię od produktów które mogą spowodować atak,l
        > ub
        > od ludzi którzy próbuję wyrazić swoją miłość do mnie, pakując we mnie kilogramy
        >
        > jedzenia...
        > Kiedys podjęłam kurację, w pewnym sensie pomogła
        > Jedynym problemem jest to ze wpadłam w inny nałóg....
        > Równie zły...
        W jaki? (jesli mozna sie spytac)

    • Gość: meduza Re: Jestem bulimka IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 21:26
      nie wiem czy mam bulimię/anoreksję. Uważam, że jestem za gruba i dołują mnie
      szczupłe modelki. Mam ogólnie obsesję na punkcie figury.
      • Gość: Anna26 Meduzo!! IP: *.157.50.160.Dial1.Washington1.Level3.net 25.09.01, 22:49
        Patrz 'bojkot Cavina Kleina" na KOBIETA.
        Moze mi przyznasz racje. A jesli nawet nie...to nie doluj sie.
        Jestes piekna kobieta. Powtarzaj to 39 razy na dzien i moze przestaniesz sie
        smucic.

        Glowa do gory.
        W zyciu roznie bywa. Raz sie chudznie, raz tyje....nie warto sie tm
        przejmowac. A najwazniejszy i najsekniowniejszy organ w ciele kobiety to MOZG.
        A jesli twoje doly urasataja do miary obsesji to warto szukac pomocy psychologa
        lub kogos rownie madrego.
      • Gość: dorota Re: Jestem bulimka IP: *.kki.krakow.pl 26.09.01, 14:55
        To ze się dołujesz chudymi modelkami czy uważasz że jesteś za gruba to nie
        muszą byc od razu jakieś tam problemy w moim np stylu...:)
        • Gość: Anna26 Re: Jestem bulimka IP: *.244.211.210.Dial1.Washington2.Level3.net 26.09.01, 15:16
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > To ze się dołujesz chudymi modelkami czy uważasz że jesteś za gruba to nie
          > muszą byc od razu jakieś tam problemy w moim np stylu...:)

          Ale Meduza moze byc na dobrej drodze do Twojego problemu. To sie zwykle zaczyna
          niewinnie: Dziewczyna, ktora jest szczupla mysli ze jest za gruba. Lepiej
          zapobiegac gdy problem dopiero co sie pojawil niz leczyc po dajmy na to kilku
          latach cyklu binge-purge.
          No i jak tam dorotko, skorzystasz ze studenckiego psychologa? Goraco polecam dla
          kogos takiego jak Ty, czyli kogos, jak mowisz, bez kasy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja