balbiga
22.07.05, 14:08
Jak dyskutować z osobami, którym się wydaje, że maja absolutny monopol na
wszelką wiedzę - mam taką w najbliższym otoczeniu i już naprawdę ręce
opadają. Czuje się ona w obowiązku pouczać wszystkich dookoła, powtarzać w
nieskończoność swoje racje, do osiągnięcia celu, a jeśli nie osiągnie - bez
końca. Narzuca innym swoje poglądy, nie przyjmuje argumentów odmiennych od
jej własnych. M. in. przez tę sytuację skorzystałam kiedyś ze szkolenia dot.
zachowań asertywnych, i niestety, w tym przypadku to nie działa, no może
trochę - jeśli widzi, że nic sobie nie robię z wielokrotnie powtarzanych
przez nią bzdur, komentuje: "ty jesteś głupsza, niż myślałam". Pomocy, bo
mnie niebawem cho.lera weźmie.