dzien dobry

24.07.05, 11:03
lato prawie mija,
i smutno mi z tego powodu;)
czy wam tez tak smutno;(?
    • vlad-srollovnik Re: dzien dobry 24.07.05, 11:07
      mnie tez, ale i tak kazdy dzien taki sam, wiec nie wiem czy z powodu mijajacego
      lata
      • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 11:26
        uslyszalam dobre pytanie;)

        -czy jest Pan tylko cichy ,czy jest Pan takze niewidzialny?


        prosze o interpretacje ..;)
        • vlad-srollovnik Re: dzien dobry 24.07.05, 11:33
          a co jak ktos woli byc niewidzialny?:)
          • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 11:36
            vlad-srollovnik napisał:

            > a co jak ktos woli byc niewidzialny?:)

            trzeba wtedy odpowiedziec.... dlaczego;?
            • vlad-srollovnik Re: dzien dobry 24.07.05, 11:41
              a dlaczego zaraz trzeba, co?:))
    • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 16:43
      Chyba nie dostrzegam mijajacego lata,bo w czym ?


      • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 16:49
        jan_stereo napisał:

        > Chyba nie dostrzegam mijajacego lata,bo w czym ?
        >
        >
        a chociazby w wysokiej dacie;)?
        • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 16:54
          Dla mnie nie tylko data czyni lato,a swoja droga co z sierpniem ?
          • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 17:01
            jan_stereo napisał:

            > Dla mnie nie tylko data czyni lato,a swoja droga co z sierpniem ?

            Sierpien stoi juz pod drzwiami....
            Potem jeszcze szybciej lato ,sie skonczy...
            Smutne to;((
            • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 17:03
              A przy takim podejsciu,to jesien tez juz sie prawie konczy bo szybko zleci
              przeciez sierpien,wrzesien... potem zima i wiosna,i juz praktycznie nowe lato
              sie zaczyna.
              • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 17:07
                jan_stereo napisał:

                > A przy takim podejsciu,to jesien tez juz sie prawie konczy bo szybko zleci
                > przeciez sierpien,wrzesien... potem zima i wiosna,i juz praktycznie nowe lato
                > sie zaczyna.

                to jeszcze smutniejsze;(
                w przyszle lato bede ,starsza;((
                smutne to.;(
                • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 17:11
                  co w zwiazku z ta starszoscia smutnego ?
                  • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 17:13
                    jan_stereo napisał:

                    > co w zwiazku z ta starszoscia smutnego ?

                    Strasznie smutne jest przemijanie .....smutne;(((
                    co w tym radosnego?
                    • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 17:16
                      Gdyby nie przemijanie nie zanzałabys kiedykolwiek przyjemnosci,musi jakas
                      sytuacja przemijac by dostarczyc bodzcow przyjemnych.Film bywa ciekawy
                      przykładowo,bo własnie przemija,seks przemija,spozycie posiłku przemija,itd.
                      • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 17:33
                        jan_stereo napisał:

                        > Gdyby nie przemijanie nie zanzałabys kiedykolwiek przyjemnosci,musi jakas
                        > sytuacja przemijac by dostarczyc bodzcow przyjemnych.Film bywa ciekawy
                        > przykładowo,bo własnie przemija,seks przemija,spozycie posiłku przemija,itd.

                        nie wiem ,jak znalezc dobre strony "przemijania" na podstawie tych przykladow..
                        Do filmow mozemy zawsze wrocic,
                        Do posilkow, takze /tych samych/....ale z "przemjaniem" lacza sie zaburzenia w
                        trawieniu..i z czasem jedzenie nie sprawia przyjemnosci...
                        Sex to jest najbardziej smutne ;(((
                        • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 17:39
                          Najgorzej jest przemijac szybciej niz zycie,Ty chyba tak masz.
                          • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 17:46
                            jan_stereo napisał:

                            > Najgorzej jest przemijac szybciej niz zycie,Ty chyba tak masz.

                            wlasnie tak!
                            przemijam cicho i niewidocznie;((
                            i wlasciwe to prawie mnie juz nie ma;((
                            • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 17:51
                              Z drugiej strony jesli nie potrafisz sie cieszyc zyciem,to co Cie boli w
                              przemijaniu tegoz,to tak jakby nudny film przemijał nieco szybciej niz powinien.
                              • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 18:28
                                jan_stereo napisał:

                                > Z drugiej strony jesli nie potrafisz sie cieszyc zyciem,to co Cie boli w
                                > przemijaniu tegoz,to tak jakby nudny film przemijał nieco szybciej niz
                                powinien
                                > .
                                alez... ja sie bardzo ciesze zyciem...dlatego smutno mi ze przemija;((
                                • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 18:49
                                  Wygladalo jakbys bradziej sie koncentrowala na samym zakonczeniu przemijania,
                                  niz tymze radosnym przemijaniu.
                                  • fischmaeck Re: dzien dobry 24.07.05, 18:55
                                    jan_stereo napisał:

                                    > Wygladalo jakbys bradziej sie koncentrowala na samym zakonczeniu przemijania,
                                    > niz tymze radosnym przemijaniu.


                                    nie!
                                    chodzilo mi o smutne strony przmijania..;)
                                    o zakonczeniu nie myslalam,musialabym byc pewna tego ,kiedy ten koniec nastapi .
                                    Prawda?
                                    • jan_stereo Re: dzien dobry 24.07.05, 20:01
                                      No wlasnie,koncentrujesz sie na smutnych stronach przemijania(zazwyczaj
                                      zakonczeniach czegos tam,lata przykładowo,ktorego date koncowa znasz)miast na
                                      samym przemijaniu,ktore rozumiem moze byc przyjemne dla Ciebie.
                                      Jak jedno sie konczy ciesz sie poczatkiem drugiego(jesli to rzecz przyjemna sie
                                      zdarzyc ma), a nie przeskakujesz od razu myslami na zakonczenie tegoz.
                                      To niepotrzebne.
                                      • chantal11 Re: dzien dobry 24.07.05, 20:23

                                        mysl o przemijaniu powinna pojawic sie dopiero w listopadzie:)
                                        jest lato,słońce swieci,ptaszki spiewaja,trawka zielona,po co sie dołować?
                                        mysl pozytywnie:)pomysl,ze
                                        kazdy nastepny dzien bedzie lepszy od minionego.
                                        • fischmaeck Re: dzien dobry 25.07.05, 10:19
                                          chantal11 napisała:

                                          >
                                          > mysl o przemijaniu powinna pojawic sie dopiero w listopadzie:)
                                          > jest lato,słońce swieci,ptaszki spiewaja,trawka zielona,po co sie dołować?
                                          > mysl pozytywnie:)pomysl,ze
                                          > kazdy nastepny dzien bedzie lepszy od minionego.

                                          albo i gorszy;)
                                      • fischmaeck Re: dzien dobry 25.07.05, 10:18
                                        jan_stereo napisał:

                                        > No wlasnie,koncentrujesz sie na smutnych stronach przemijania(zazwyczaj
                                        > zakonczeniach czegos tam,lata przykładowo,ktorego date koncowa znasz)miast na
                                        > samym przemijaniu,ktore rozumiem moze byc przyjemne dla Ciebie.
                                        > Jak jedno sie konczy ciesz sie poczatkiem drugiego(jesli to rzecz przyjemna
                                        sie
                                        >
                                        > zdarzyc ma), a nie przeskakujesz od razu myslami na zakonczenie tegoz.
                                        > To niepotrzebne.

                                        Dzien dobry ;)
                                        nie przeskakuje,tylko udawadniam ze przemijanie jest smutne;)

                                        • jan_stereo Re: dzien dobry 25.07.05, 10:54
                                          Dobry,choc juz wieczor prawie, poludnie szybko zleci ;-)

                                          Smutnym jest smutne podejcie do przemijania ;-)


    • zalozylam_nowe Re: dzien dobry 25.07.05, 01:33
      fischmaeck napisała:

      > lato prawie mija,
      > i smutno mi z tego powodu;)
      > czy wam tez tak smutno;(?

      alez wrecz odwrotnie...nie moge sie doczekac balwanow tradycyjnych, ze sniegu ;D
      • fischmaeck Re: dzien dobry 25.07.05, 10:20
        zalozylam_nowe napisała:

        > fischmaeck napisała:
        >
        > > lato prawie mija,
        > > i smutno mi z tego powodu;)
        > > czy wam tez tak smutno;(?
        >
        > alez wrecz odwrotnie...nie moge sie doczekac balwanow tradycyjnych, ze
        sniegu ;
        > D
        rozumiem,
        zawsze we wlasnym towarzystwie ,czujemy sie lepiej...
        Ja zimy nie lubie,ze wzgedu na ilosc ubran jaka na siebie nakladac trzeba..
        Z balwankow wyroslam;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja