prosze o rade co do zachowania zwierzchnika

27.07.05, 01:37
Przyjeto mnie jako stala pracownice na pewna pozycje (a) . Asystentka
dyrektora woli zeby na tej pozycji byli tymczasowi pracownicy, bo wedlug niej
pracuja lepiej (zagrozenie zwonienia?) i ze po jakims czasie produktywnosc
spada. Przesuwala ludzi do innych dzialow po jakims czasie - nie mieli
wyboru. Teraz sie okazuje ze to bylo jej widzimisie, (personel ma inne
zdanie, sprzeczne z nia).

Mnie tez przesuniego. Moj maz w miedzyczasie zachorowal na raka, a wiec
stress - a tu trzeba sie uczyc nowej pracy. Poprosilam i przyjeli mnie
poprzedniej pozycji na 3 miesiace(az sprawa z mezem sie rozwiaze).

Po 3 miesiacach spytalam czy moge zostac na stale. Moj zwierzchnik (pod
asystentka dyrektora) powiedzial ze maja nieoficjalnie taki program zeby
ludzie z tego dzialu szli gdzie indziej, chyba ze ktos "z gory" kaze im
zrobic co innego. Przyznal ze jestem uwazana za b.dobra pracownice i bardzo
wydajna, ale niestety taki maja program i daja mi 9 miesiecy na pisanie
podania do innego dzialu w tej pracy. Powiedzial tez ze potwierdzi na pismie
to co mi powiedzial tego samego dnia. Uplynal tydzien a nic nie mam na
pismie.

Co o tym wszystkim myslec?
przepraszam z gory z zle wyrazanaie sie -wieszkosc zycia jestem w
anglojezycznym kraju.
    • zmartviona1 Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 01:39
      tylko wyjasnie ze ta Asystentka dyrektora jest asystentka tylko w tej pierwszej
      pozycji, a namawiala ludzi by szli do innych dzialow (gdzie sa inny dyrektorzy)
      • solaris_38 Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 01:55
        mało danych
    • spiaca_krolevvna Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 04:19
      danych jest dosc. Zastanawia mnie fakt ze nie dal Ci na pismie.
      • hieroglif1 Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 22:44
        mnie nie zastanawia:), za dużo tego pisania było:)
    • andy_b Szukaj pracy 27.07.05, 11:05
      Tak intensywnie jak tylko możesz w Twojej sytuacji szukaj innej pracy.
      Układy w tej firmie nie są warte trzymania się jej. Skoro firmie nie zależy na
      długoterminowych pracownikach potraktuj ją jako tymczasową "przechowalnie" przed
      czymś innym.
    • cheesey Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 11:27
      zmartviona1 napisała:

      >Przesuwala ludzi do innych dzialow po jakims czasie - nie mieli
      > wyboru. Teraz sie okazuje ze to bylo jej widzimisie, (personel ma inne
      > zdanie, sprzeczne z nia).

      Walcz o swoje, najwidoczniej ona nie miala prawa tego robic. Idz tez
      do "wazniejszej" osoby, moze do personelu?


      > Po 3 miesiacach spytalam czy moge zostac na stale. Moj zwierzchnik (pod
      > asystentka dyrektora) powiedzial ze maja nieoficjalnie taki program zeby
      > ludzie z tego dzialu szli gdzie indziej, chyba ze ktos "z gory" kaze im
      > zrobic co innego.

      "nieoficjalnie" czyli nie moga tak naprawde robic tego.

      Przyznal ze jestem uwazana za b.dobra pracownice i bardzo
      > wydajna, ale niestety taki maja program i daja mi 9 miesiecy na pisanie
      > podania do innego dzialu w tej pracy. Powiedzial tez ze potwierdzi na pismie
      > to co mi powiedzial tego samego dnia. Uplynal tydzien a nic nie mam na
      > pismie.

      Boi sie to dac na pismie, bo tak faktycznie nie ma prawa ciebie usuwac, jezeli
      chcesz zostac na stale.

    • zmartviona1 Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 27.07.05, 22:31
      czy ktos moze jeszcze doradzic prosze?
    • barona Re: prosze o rade co do zachowania zwierzchnika 28.07.05, 23:27
      moze rzeczywiscie to co robi jest nielegalne i nie chce na pismie
Pełna wersja