adele1
29.07.05, 10:25
prosze podzielcie sie swoimi doswiadczeniami, bo sama nie wiem czy to dalej
ciagnac........... wyc mi sie chce
jestem z wspanialym czlowiekiem, ktory cale zycie byl przy mnie, wyciagnal
mnie z bagna, wybaczyl zdrade. Jestesmy razem i kocham go ale nie pozadam,
sex z nim jest moze nie przykry ale bez pasji. Nie potrafi zbudzic we mnie
kobiety, nie lubie jak mnie dotyka, nie wiem....Nie odpowiada mi jego
seksualnosc, mowi mi o swoich fantazjach erotycznych, ale dla mnie sa one
teatralne i smieszne. Kochamy sie raz na tydzien, a tak wlasciwie to jest mi
to obojetne.Dodam jeszcze, ze mam duzy temperament i w poprzednim zwiazku,
kochalam sie 2-3 razy dziennie. Jest mi zle, czuje sie zmeczona tym
wszystkim. Czy powinnam walczyc o ten zwiazek????????????????????Wiem ze on
mnie kocha na zaboj, ale ja coraz czesciej zadaje sobie pytanie czy go nie
unieszczesliwiam????????????