matka i syn - prosze o rade.

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 13:44
Mam 38 lat. Jestem samotną matką wychowującą dorastającego syna. Ostatnio
przechodzi burzę hormonalną. Zagrały w nim emocje i namiętnośc. Mamy małe
mieszkanie. Popołudnia, wieczory i noce spędzamy razem. Odczuwam, że tak jest
bo tego chce. Zauważyłam, że próbuje mnie podglądać, jednak nieudolnie, i
jest zbyt ostrożny. Ja jednak pragnę, aby mnie oglądał kiedy chce i jak chce.
Nie pozwolę mu na sex lub obmacywanie, ale patrzeć może. To mnie podnieca.
Chciałabym aby mnie poprosił "mamo pozwól mi popatrzeć..." jednak brak mu
odwagi. Może to przeczyta i domyśli się. Jakie jest Wasze zdanie, czy ja
robię coś złego?



    • kamfora Re: matka i syn - prosze o rade. 17.08.02, 14:17

      Jeśli to, co piszesz jest prawdą - myślę, że powinnaś
      zasięgnąć porady psychiatrycznej. Jak najszybciej.

      Ba.
      • Gość: lekarz Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 16:37
        jesli to nie prowokacja, to tobie chyba na leb padlo kobieto, chlopa dawno nie
        mialas, czy co?
        biedny syn, szkoda mu popierdolic zycie w tak wczesnym wieku.
        kochanka se urodzilas myslisz, czy co?
        chujnia
        pa
        • Gość: camel Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 16:51
          mnie sie wydaje, ze to normalne, ze on chce zobaczyc jak wyglada
          kobieta..nienormalne jest to, ze tobie to sprawia zadowolenie, albo znajdz mu
          dziewczyne.

          camel
    • kwieto Re: matka i syn - prosze o rade. 17.08.02, 19:04
      Tak sobie mysle, ze na miejscu matki wolalbym aby moje dziecko zdobywalo
      doswiadczenia erotyczne przy pomocy kolezanek a nie wlasnej rodzicielki.
      Poszukaj jemu dziewczyny a sobie kogos odpowiedniejszego, komu sprawialoby
      przyjemnosc ogladanie Ciebie nagiej
      • Gość: rekwieto Re: matka. IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 19:44
        kwieto,
        matka to matka i chce miec dziecko przy sobie, wiec da mu, zeby sie chlopak
        nigdzie nie wloczyl niepotrzebnie i se alimetow pozniej na glowie nie mial, a
        tak: wszystko zostaje w rodzinie", he, he...
        • Gość: Renka Re: matka tym razem przesadzila IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 18.08.02, 05:57
          Z reguly dzieci w domu wiedza jak wygladaja ich matki (i tatusiowie)i tzw
          pokazywanie sie moze tylko uczynic atmosfere napieta..To, ze 38 letnia kobieta
          nie ma partnera, to cos nie w porzadku. Szczere wyrazy wspolczucia.
          • Gość: Andrzej do Renki IP: *.unl.edu 19.08.02, 18:20
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Z reguly dzieci w domu wiedza jak wygladaja ich matki (i tatusiowie)i tzw
            > pokazywanie sie moze tylko uczynic atmosfere napieta..To, ze 38 letnia
            kobieta
            > nie ma partnera, to cos nie w porzadku. Szczere wyrazy wspolczucia.

            Wytlumacz mi prosze co jest nie w porzadku jesli ktos nie ma partnera.
            Wydawalo mi sie, ze jestesmy kims wiecej niz samcami i samicami szukajacymi
            kogos do kopulowania.
            • anx Re: do Renki 20.08.02, 08:39
              Chyba chodzi o to, że nie w porządku jest to, że 38 letnia kobieta, która jak
              widać ma duże potrzeby seksualne nie ma ich z kim zaspokoić i w związku z tym
              wciąga w to syna, który później może byc spaczony już na całe życie. Dla mnie
              też sytuacja jest chora , kobieta powinna znaleźć sobie jakiegoś adoratora
              zamiast krzywdzić własne dziecko!
    • Gość: wyrozumialy Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.02, 11:34
      nie potepiam cie jak inni, bo kiedys mialem kolege, zyl z matka w
      mieszkaniu z jednym pokojem i co mieli robic ukrywac
      sie wzajemnie za jakims parawanen? ciagle bac sie ze
      ktos kogos podgladnie? wiec jesli nie chcesz miec stressu
      to wyjdz po prostku z lazienki kiedys tylko z turbanem i
      badz zaskoczona ze on jest i cie widzi, a potem porozmiawiaj
      z nim o tym.
      tylko, boj sie Boga, zadnych czulosci, bo chlopaka zniszczysz.
      normalnie jest tak, ze matki zapachu swoich synow nie lubia,
      moja matka np. nie mogla zniesz mojego zapachu, to jest w naturze
      rzeczy, jesli przychodzilem spocony z sportu to pierwsze co musialem
      robic to isc pod prysznic, wiec mysle ze nie mialabys nawet
      najmniejszych przyjemnosci.
      jesli potrzebujesz mezczyzny to wszystko jest lepsze niz wlasny syn.

      i jak ktos juz powiedzial, pomysl o psychologu bo masz problemy a
      szukanie czulosci u syna to tylko symptomy.

      trzymam kciuki ze sobie poradzisz.
    • Gość: eva07 Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 22:59
      Gość portalu: Marta napisał(a):

      > Mam 38 lat. Jestem samotną matką wychowującą dorastającego syna. Ostatnio
      > przechodzi burzę hormonalną. Zagrały w nim emocje i namiętnośc. Mamy małe
      > mieszkanie. Popołudnia, wieczory i noce spędzamy razem. Odczuwam, że tak jest
      > bo tego chce. Zauważyłam, że próbuje mnie podglądać, jednak nieudolnie, i
      > jest zbyt ostrożny. Ja jednak pragnę, aby mnie oglądał kiedy chce i jak chce.
      > Nie pozwolę mu na sex lub obmacywanie, ale patrzeć może. To mnie podnieca.
      > Chciałabym aby mnie poprosił "mamo pozwól mi popatrzeć..." jednak brak mu
      > odwagi. Może to przeczyta i domyśli się. Jakie jest Wasze zdanie, czy ja
      > robię coś złego?
      >
      > TAK. Zdecydowanie. Włączanie twoich seksualnych frustracji (jesteś samotna i
      w wieku w którym i u kobiety jeszcze "hormony buzują" i to jak) do stosunków z
      DZIECKIEM jest ze wszech miar niewłasciwe. To nie jest twój MĘŻCZYZNA. On
      będzie męzczyzna innej kobiety. Jak już będzie dorosły. A ty lepiej kup sobie
      wibrator i się z nim (w razie czego) dobrze zamykaj.Naprawde popukaj się w
      czoło i to mocno, zanim rozpoczniesz niebezpieczna gre w erotyke z własnym
      dzieckiem. POzdrawiam E.
      >
    • Gość: elf55 Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.08.02, 23:09
      Kobieto napisz na mój adres elf55@interia.pl i spotkajmy się.Też jestem samotny
      mieszkanie zaś mam bardzo duże.Resztę Ci wytłumaczę osobiście.Mam 47 lat
      i przestań myśleć jak myślisz.Jednym słowem przestań się wygłupiać.

      pozdrowionka
    • Gość: XYZ Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.proxy.aol.com 28.08.02, 03:23
      Ten prowokacyjny watek zostal umieszczony na kilku tematach, nie tylko na forum
      gazety.
      Oto, co odkryl bajerful:
      "adres spod ktorego pisze "Pani Marta" to 217.96.34.162. Po dokladnemu
      przyjrzeniu sie hostowi wnioskujemy:

      person: Leszek Wlazlowski
      address: UNIDOM
      address: 42-600 TARNOWSKIE-GORY
      address: UL. SOBIESKIEGO 6E 4
      address: POLAND
      phone: +48 32 2852505
      e-mail: leszekw@poczta.onet.pl
      nic-hdl: LW2239-RIPE
      mnt-by: AS5617-MNT
      changed: tkielb@cst.tpsa.pl 20010316
      source: RIPE
      inetnum: 217.96.34.160 - 217.96.34.191

      Jeszcze raz "Marto" i napiszę list do właściciela sieci, za szerzenie
      pornografii dzieciecej.".

      Na potwierdzenie post HaNki z takze z forum Erotica:
      "bajerful! jestes moim idolem! dzieks! mialam dokladnie takie samo
      przeczucie...! owa "marta" to jakis pieprzniety psychol, generalnie nudzi sie i
      odwiedza rozniste fora ze swoimi pochlapanymi pseudoerotycznymi problemami...
      polecam strone users.nethit.pl/forum/read/erotyki/1233258/
      a wy kochani doradcy troszke glowki uruchomcie, bo sie nieco sfrajerzyliscie!
      [ooops?] hehhh

      a ty popaprancu bleeeeeee! politowanie i wstret budzisz we mnie zafajdany
      pedofilu!

      grrrrrr






      • Gość: wyrozumialy Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 07:00
        Oh DAMN! ale nie tylko moja intuicja mnie zawiodla.
      • Gość: eva07 O PROWOKACJACH IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:04
        Taaak. No cóż ponieważ wystepujemy tu anonimowo trudno uniknąć "podpuchy". Na
        fvorum "Seksuologicznym" byli tacy co nieustajaco je sledzili i podejrzewali.
        Prawda jest jednak taka, że w rzeczywistosci wystepują takie historie, o
        ktorych powiesciopisarzom się nie śniło. Sama znam parę. Tak więc daiśmy
        się "nabrać" i tyle. Szczerze mówiąć mało mnie to rusza. Kompletnie tylko nie
        mam pojecia po co. A tak przy okazji jesli juz się nad tym zstanawiam to ten
        gość raczej nie pedofil, tylko ma seksualne skłonności do starszych kobiet i
        ekscytuje go przekraczanie tabu.
        Tak, tak jak się głebiej zastanowić to jak na kobietę byłby to post wyjątkowy.
        Bo nawet gdyby założyć, że jakaś ma takie skłonności to jednak musiałaby byc
        kompletną idiotką by nie wiezieć jakie dostanie odpowiedzi. Pozdrowienia. E.
        • Gość: wyrozumialy Re: O PROWOKACJACH IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:41
          Gość portalu: eva07 napisał(a):

          > Tak, tak jak się głebiej zastanowić to jak na kobietę byłby to post
          wyjątkowy.

          masz racje, czasem brakuje sily po dniu pracy by analyzowac wszystko,
          a jak piszesz sama: zdarza sie wiecej, niz my sobie mozemy wyobrazic.
          i czasem swedza palce, zeby cos napisac.

          countermeasure dla mnie: nie odpisywac na cos czego sie nie przemyslilo
          dokladnie.

    • Gość: Ola Re: matka i syn - prosze o rade. IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 28.08.02, 08:47
      Dobrze ze ludzie nie daja sie nabierac na takie prowokacje i demaskuja
      pedofilow. Brawo XYZ.
    • Gość: elf55 Re: matka i syn - prosze o rade. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.08.02, 10:56
      A ja i tak chciałbym spotkać tego zboczka.W moim dużym mieszkaniu jak już
      pisałem pogadałbym z nim na zasadzie "od ściany do ściany".
      Szczerze powiedziawszy sądziłem że jest to prowokacja.
      A do Tarnowskich Gór mam blisko więc kto wie może się uda dziub obić dziadowi.
Pełna wersja