Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zmienić

05.08.05, 23:59
Jak w temacie. Kobieta od terapii mówi mi, że ja musze wybrać co chcę zmienić
i zmieniać. Banalne wnioski, rozmowy wciąż o tym samym, brak sensownych,
realnych rozwiązań i widocznych efektów. Stan rzeczy utrzymujący się latami, w
międzyczasie terapia grupowa, teraz indywidualna. Jestem zmęczona i
zrezygnowana i wycofuję się, już dawno wycofałam się z poszukiwania miłości,
nowych znajomości, na ogól nie odczuwam nawet takiej potrzeby. Ostatnio
ruszyłam temat na terapii. zryczałam się jak bóbr nad swoim zdziczeniem,
aspołecznością. I doszłysmy z terapeutką do wniosku, że trzeba próbować.
Zgadzam się i nei oczekuję złotych środków podanych na srebrnych tacach, ale
ja chcę pomóc sobie, coś we mnie zmienić, wtedy ruszę w świat i do ludzi i
wyciągnę z tego coś dla siebie.
    • mskaiq Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 06.08.05, 02:17
      Mysle ze zmienisz w Sobie wiele kiedy ruszysz do ludzi, kiedy znow zaczniesz
      szukac milosci. Inaczej nic sie w Tobie nie odblokuje. Musisz przelamac blokade
      wewnetrzna, jesli Ci sie to uda to zaczniesz wracac do zycia.
      • zbig0807 Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 07.08.05, 20:27
        człowieku!ciebie potrzeba wiary w siły nadprzyrodzone.zainteresuj się
        Ewangelią, przeczytaj ją raz jeden w życiu, zajmie ci to może kilka godzin.A
        zyskasz skarb...
        • andy_b Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 07.08.05, 21:59
          zbig0807 napisał:

          > człowieku!ciebie potrzeba wiary w siły nadprzyrodzone.zainteresuj się
          > Ewangelią, przeczytaj ją raz jeden w życiu, zajmie ci to może kilka godzin.A
          > zyskasz skarb...

          ROTFL
    • martyna14 Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 07.08.05, 20:37

      Moze po prosty powinnas zmienic terapeutke. A tako w ogole jaki to rodzaj
      terapii?
    • andy_b Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 07.08.05, 22:00
      lizavieta1 napisała:

      > Zgadzam się i nei oczekuję złotych środków podanych na srebrnych tacach, ale
      > ja chcę pomóc sobie, coś we mnie zmienić, wtedy ruszę w świat i do ludzi i
      > wyciągnę z tego coś dla siebie.

      Wiesz co, to nie jest tak, że musisz siebie idealnie naprawić żeby wyruszyć w
      idealny świat bo na razie się tam nie nadajesz. Idealnego świata nie ma, inni
      ludzie też są nieidealni, nie musisz być idealna żeby ruszyć z miejsca. Możesz
      się naprawiać w dalszej drodze.
    • solaris_38 Re: Brak sił i pomysłow by się zmienić, by coś zm 08.08.05, 03:26
      to moze sie NIE zmienić

      nie chcieć się zmieniac tylko .... nauczyć sie patrzec na siebie ?
      obserwować ?

      powstrzymac sie od ocen i sobie na siebie patrzeć
      np poczuć wreszcie co czuje Twoje ciało podczas rozmowy z panią X, a co
      czuje podczas rozmowy z panią Y ?

      mnei obserwacja siebie wydaje się tak zajmująca że czuję się jak na filmie
      krymianlnym (ale początki były skromne)

      i wcale nie jesteś dzika tylko umierasz
      to znaczy umieraniem nazywam zanik radości samej w sobie
      młodość ma tego sama z siebie zwykle więcej
      ale starsi maja owoce swojego życia i doświadczenie

      nie umieraj jeszcze

      zobacz co sprawia ci radość
      szukaj tego
      może to truskawki ze smietana a może głaskanie małego kotka a może zostać
      prostytutką (to nieco czarny dowcip ale chodzi mi o to że nigdy nie wiadomo
      czego komu do szczescia tak naprawdę trzeba MOŻE czegos nieprowdopodobnie
      dziwenego) wiec moze to bedzie malowanie obrazów a może sprzatanie ulic o
      poranku a może wizyty w domu dziecka a może taniec flamenko

      nie mam pojęcia co może w tobie budzić radośc ale TY wiesz

      ty to poczujesz w tej i innej sytuacji

      zastanów się co ci daje szczescie i radość mysle o nieskończenie małych jej
      okruchach kóre spotykasz na pewno każdego dnia

      a jakby je zasadzić .. i hodowac .. żeby rosły ?

      ;)

      a z tymi ludzmi to nie ma co czekac az będziesz zmieniona
      teraz sa ci potrzebni a ty im
      jesteś smutna to szukaj tego kto pragnie pocieszyć smutnego
      zarówno za pieniądze (teraopia) jak i za darmo (przyjaciele, forumitd)
      naparwdę ejsteśmy sobie nawzajem potzrebi tylko trzeba poszuakć
      odpowiedniego .. amatora tego czym jeteśmy :)



Pełna wersja