martyna14
06.08.05, 04:50
Jestem zainteresowana facetem, ktorewgo poznalam na necie i z ktorym
kilkamy od 6 tygodni i czesto romzawiamy przez telefon, Historia jest banalna
nastepna netowa znajomosc ale ja naprawde lubie tego faceta.
MAMY podobne zaintersowania, pasje, poglady na zycie i swiat poza tym jak
rozmawiamy przez telefon dzialamy na siebie w sposob bardzo seksualny.
Wlasnie dzisiaj romzmawialismy o spotkaniu i bardzo tego chcemy ale on
ptzyznal mi sie, ze boi sie naszej relacji i dlatego tak dlugo zwlekal aby
zaproponowac spotkanie. On czeto popada w stany depresyjne ( jego ojciec sie
niedawno zabil a przed tem zdradzal matke z innym facetem ) ja tez sie boje
bo sama jestem po dramatycznych przejsciach jak np patrzenie jak moj ojciec
umieral w wieku 9 lat itp "rozrywki".
Nasze romowy sa bardzo intensywne i glebokie czesto tez sie smiejemy a do
tego w powietrzu unosi sie jakas erotyczna energia. Jka postepowac z takim
gosciem jak go nie przestraszyc? i jak pokonac wlasne obawy. Tyle razy mialam
zlamane serce, ze teraz boje sie zranienia.