Jestem.......dobita,zdolowana,smutna

06.08.05, 22:59
mam dopiero 15 lat a juz nosze za soba niezly bagaz doswiadczen,jestem
masohistka tak stwierdzil psycholog,mam niezlego dolka i nie mam farta do
chlopakow.Moje zycie peklo w gruzach moja rodzina sie rozpada ...jeden z
rodzicow mieszka za granicom,czuje sie jak osierocone dziecko fakt niczego mi
nie brakuje ale.no nie wiem jak to opisac wiem ze jak na 15 latke jestem
zapowazana moi rodzice odebrali mi dziecinsto bo w wieku 9 lat jakie dziecko
umi ugotowac caly obiad??no ja niestety tak,wszystko jest na mojej
glowie..szkola,prowadzenie domu,dbanie o zwierzeta,opiekoanie
sie ..rodzina,mam tez czas na wlasne zycie moze troche mi sie powinno
nalezec?? czuje sie jak jakas stara kura domowa i w dodatku jestem jedynaczka
moi przyjacielem jest moj "Koffany piesek" tylko on mnie rozumie.dlaczego
zakochalam sie w niewlasciwej osobie??po co sie urodzilam?? moze ja tu jestem
niepotrzebna??powinnam odejsc z tego swiata?? nie umie tego powiedziec
psychologowi..bylm zapisana to nie chodzilam na wyznaczane mi terminy
poniewaz nie lubie sie zalic ale..musisalm przepraszam:( prosze was pomuzcie
mi...ja mam dopiero 15 lat:(:(:(
    • moc_ca Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:08
      No, tu już nie można powiedzieć że ogórki obrodziły latoś albo pytać czy
      okienko jest w łazience - po prostu wysiadam.
      Rence opadajom, nie da się czytać tego forum.

      Zaraz, zaraz .. przyszła mi pewna myśl do głowy .... ach, tak- eureka! to jest
      zemsta! Nie znaleźli uznania i poklasku to umilą nam żywot kretyńskimi wątkami!
      Zgin przepadnij maro nieczysta, a kysz, a kysz ..!
      • rybolog Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:11
        Kurde, to jest straszne...zaczynam tesknic za Lutym:)))
      • splendor2 Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:15
        moc_ca napisała:

        Rence opadajom, nie da się czytać tego forum.

        To nie czytaj. Ja gdybym była szczęśliwa nie zagladałabym tu szczególnie w
        sobotni wieczór. Też Cię coś gryzie.
        • moc_ca Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:23
          Sądzisz że zaglądają tu tylko nieszczęśliwi, samotni, zdradzeni i porzuceni?
          Każdy rozpoznaje u innych ludzi tę chorobę na którą sam cierpi - ja myślę ze
          przychodzisz tu żeby pogadać, poczytać a może robisz sobie jaja tworząc wątki
          które tu dzisiaj przeważają. :-)
          • splendor2 Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:38
            moc_ca napisała:

            > Każdy rozpoznaje u innych ludzi tę chorobę na którą sam cierpi

            moc_ca napisała:

            > Ogórki obrodziły w tym roku.

            To rozpoznałaś po moim poscie, w którym po raz pierwszy napisałam o
            samobójstwie mojego ojca.
            Potrafię być złośliwa jak widzisz:)
            Dziś trafiłam tu, bo czuję się podle i chciałam pogadać.


            • moc_ca Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:43
              splendor2 napisała:

              > > Ogórki obrodziły w tym roku.
              >
              > To rozpoznałaś po moim poscie, w którym po raz pierwszy napisałam o
              > samobójstwie mojego ojca.

              Niczego tu nie rozpoznałam. Stwierdzam ze ogorki w tym roku obrodziły. :-)))

              > Potrafię być złośliwa jak widzisz:)

              hmm... czy ja wiem? W czym tu Twoja złośliwość się objawiła?

              > Dziś trafiłam tu, bo czuję się podle i chciałam pogadać.

              dawaj, gadajmy!
              • splendor2 Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 06.08.05, 23:52
                moc_ca napisała:

                > splendor2 napisała:
                >
                > > > Ogórki obrodziły w tym roku.
                > >
                > > To rozpoznałaś po moim poscie, w którym po raz pierwszy napisałam o
                > > samobójstwie mojego ojca.
                >
                > Niczego tu nie rozpoznałam. Stwierdzam ze ogorki w tym roku obrodziły. :-)))
                >
                > > Potrafię być złośliwa jak widzisz:)
                >
                > hmm... czy ja wiem? W czym tu Twoja złośliwość się objawiła?

                Ano w tym, że każdy rozpoznaje podobno chorobę, na którą sam cierpi jak to
                napisałaś. Ty pierwsza odpisałaś w moim poście . Wiesz, nie chcę się kłócić,
                czuję się dziś podle.
                • moc_ca Re: Zemsta zza światów (urlopowych) 07.08.05, 00:07
                  splendor2 napisała:

                  > moc_ca napisała:
                  >
                  > > splendor2 napisała:
                  > >
                  > > > > Ogórki obrodziły w tym roku.
                  > > >
                  > > > To rozpoznałaś po moim poscie, w którym po raz pierwszy napisałam o
                  >
                  > > > samobójstwie mojego ojca.
                  > >
                  > > Niczego tu nie rozpoznałam. Stwierdzam ze ogorki w tym roku obrodziły. :-
                  > )))
                  > >
                  > > > Potrafię być złośliwa jak widzisz:)
                  > >
                  > > hmm... czy ja wiem? W czym tu Twoja złośliwość się objawiła?
                  >
                  > Ano w tym, że każdy rozpoznaje podobno chorobę, na którą sam cierpi jak to
                  > napisałaś. Ty pierwsza odpisałaś w moim poście . Wiesz, nie chcę się kłócić,
                  > czuję się dziś podle.

                  Alez ja także nie chcę się kłócić! :-))) Kiedy się naprawdę kłócę to wióry lecą
                  - jesli to mozna nazwać wiórami!
                  ad rem
                  Twierdzisz że cierpię na rosłe ogórki? Jestem kobietą. :-)
    • mskaiq Re: Jestem.......dobita,zdolowana,smutna 07.08.05, 15:51
      To bardzo dobrze ze nie chcesz sie zalic, zal przynosi wiele szkody, przynosi
      placz i depresje.
      Wedlug mnie to dobrze ze nauczylas sie byc samodzielna w tak mlodym wieku.
      Dzieki temu jestes aktywna to pomaga, bezczynnosc przynosi smutek i zle mysli.
      Takie wlasnie jak po co sie urodzilam czy watpliwosci czy jestes tu potrzebna.
      Jestes potrzebna, nie akceptuj zlych mysli, bo one probuja podminowywac Twoje
      zycie.
      Sprobuj byc aktywna, wtedy takie mysli nie przychodza, sprobuj udowdnic Sobie
      ze jestes potrzebna.
    • lamaaa Re: Jestem.......dobita,zdolowana,smutna 07.08.05, 18:37
      Drogi Madziku.
      Powtorze to co napisal moj poprzednik, mskaiq.Im wiecej osob Ci to powie, tym
      lepiej. Otóz JESTES POTRZEBNA.
      Czy Twoja depresja (bo moze to juz depresja, chociaz moze nie, depresja to
      powazna choroba) jest tylko wynikiem tego co dzieje sie w domu? A jakie sa
      Twoje kontakty z rowiesnikami? Rozuiem ze moze nie masz na to zbyt duzo czasu,
      ale jakis kontakt z nimi masz, chocby to byla tylko szkola . W Twoim wieku ma
      to bardzo duzy wplyw na psychike.Zreszta chyba nie tylko w Twoim. Jesli nie
      chcesz sie zalic wszystkim tu na forum, pozal sie tylko mnie, lamaaa@gazeta.pl
      Pozdrawiam
Pełna wersja