Gość: 100krotka
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.08.02, 09:10
Mlody?? (34 lata), nowoczesny (drogie i na topie hobby), niezalezy, praca
jest clue, wygodny - SINGIEL?? ??
A jednak potrzebuje i chce kobiety, ale na swoich zasadach, malzenstwo jest
be, dzieci nie czuje, bo jak twierdzi nie dojrzal, wspolne mieszkanie moze
kiedys.
O CO CHODZI?
Ja 30 lat, niezalezna finansowo, ale pragnaca rodziny i dzieci, on ma czas na
to. Ale ze mna ma czas??? Powaznie mowi?? Kocha, ale wtedy kiedy nie ma pracy
(ma ja zawsze, czasem w weekendy nawet) itp. Mam dosc, Czy jestem zbyt
wymagajaca? Moze inaczej pojmuje milosc?
CZY NA WSZYSTKO W ZYCIU JEST FAKTYCZNIE CZAS? Chyba tylko dla mezczyzny:(:(:(