TEST NA LUBIENIE

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 09:54
Cześć!
Mam na imię Krystyna. Ostatnio zastanawiałam się,
jaka jest zależność między sposobem zwracania
się do rozmówcy a stosunkiem do tego rozmówcy.
Konkretnie chodzi mi o zwracanie się po imieniu,
a właściwie używanie albo nie używanie imienia
rozmówcy w rozmowie albo w korespondencji prywatnej.
Na przykład ja czasem
mówię do kogoś "Jarku, czy ty",albo "Basiu, czy chciałabyś",
a czasem tylko "Słuchaj, czy ty".
Tak samo inni ludzie zwracają się do mnie, jedni
"Krysiu, czy", a inni z pominięciem imienia.
Zauważyłam, że używam imienia, kiedy kogoś
lubię, a gdy mniej - poprzestaję na samym
"tykaniu". Więc teraz zaczęłam patrzeć na ludzi
przez pryzmat zwracania się do mnie.
Taki "test" kto mnie lubi, a kto nie.
Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie na ten temat.
Pozdrawiam
Krystyna
    • ellen Re: TEST NA LUBIENIE 22.08.02, 10:03
      Czasem osoba zwracająca się do Ciebie bywa szczególnie miła, bo chce coś na
      Tobie wymóc :-) Taka manipulacja towarzyska.
      • klaryska Re: TEST NA LUBIENIE 22.08.02, 12:11
        czasem imie sie uzywa w konkretnej formi bo w innej przmi za oficialnie,
        na przyklad Basia , Basiu, Barbaro....powiesz Basiu jak kogos znasz..lub dodasz
        pani Basiu.... Pani Barbaro brzmi bardzo oficialnie..
        dalej np. kosmetyczki czeto sa to panie Danusie ,podobnie frzjetki,
        Bozena...czyz zazwyczaj nie mowi sie pani Bozenko. Oczywiscie jak baba wydra to
        tak sie nie mowi , moim zdaniem to co napisalas moze w niektorych przypadkach
        sie sprawdza. wiezmy imie Stanislaw.odrozniam ich bomam jednego kolege Stasia,
        jednego Staszka i jednego Stanislawa. Tak sie utarlo i wcale nie oznacza ze
        bardziej lubie Stasia...Stas to Stas.Ale jak ktos powie Karolina..i
        Karolinko..o to moze byc roznica...i jeszcze Karola, ale sa tez ludzie ktorzy
        zawsze mowie Basiu , kasiu Krystynko....i tez powiedza poprosze kielbaske...i
        zaplaca pieniazkami...i co Ty na to?
    • kamfora Re: TEST NA LUBIENIE 29.08.02, 12:45

      A ja...czytalam ostatnio ksiazke polecona mi,
      a napisana przez A. Nothomb pt. "Higiena mordercy"
      (brrr, co za tytul - zreszta ta autorka ma jakiesik
      zamilowanie do takich tytulow ;-)

      I...polecam te ksiazke, bo tam ten problem
      (tj zwracania sie po imieniu)
      jest poruszony, i to nawet z wiekszym akcentem :-)

      No, wiem, wiem, nie jest to wcale najwazniejszy
      watek w tej ksiazce, ale...

      W kazdym razie - jak chcesz - napisz do mnie na priva :-)))

      bforenc@wp.pl





    • xkropka Re: TEST NA LUBIENIE 29.08.02, 12:52
      Forma zwracania sie do innych zalezy od mojego nastroju i stopnia zazylosci z
      rozmowca. Zauwazylam, ze im lepiej kogos znam, im bardziej lubie, tym wiecej
      tej osobie przydomkow wymyslam. Od tej zasady sa wyjatki - dokladnie 2 :)
Pełna wersja