Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym??

IP: *.stacje.agora.pl 23.08.02, 10:43
By nie skonczyło się to tylko łóżkiem!
    • kini Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 23.08.02, 10:49
      Jak od razu pytasz o łóżko, to lepiej się z nim nie zaprzyjaźniaj! Na pierwszy
      rzut oka na twój post widać, czym ta "przyjaźń" pachnie!
      • Gość: YYoga Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.stacje.agora.pl 23.08.02, 11:01
        łóżko to ja mam z kim dzielić!! Potrzebujemy przyjaźńi, nie można od razu
        zakładać że chodzi o seks. Nie to tym mowa. By sie tym nie skonczyło, trzeba
        wcześniej określić co się oczekuje od drugiej osoby.
        • kgolebiewska Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 23.08.02, 13:00
          Przyjaznic to on sie powinien z zona!!! A Ty z tym kims od łózka. A co tu
          rozumiemy pod slowem przyjazn? Wspolne rozmowy o tym co zle i dobre. CZyli
          cieszenie sie razem i pocieszanie w przypadku klopotow? A jak sie pocieszacie?
          To chyba prowadzi do jednego. Ciekawe czy z tej przyjazni cieszy sie jego zona,
          rodzina?
    • ellen Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 23.08.02, 10:50
      O ile nie jest się spragnioną miłości i czułości panną/rozwódką/niekochanążoną -
      można. Jednym słowem żeby igrać z ogniem trzeba być po zęby zabezpieczonym
      strażakiem.
      • Gość: ponpon Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: 195.94.206.* 23.08.02, 10:55
        ...a większość kobiet właśnie kwalifikuje się do wymienionej grupy. Te co myślą
        inaczej po prostu jeszcze o tym nie wiedzą.
        pozdrowionka
      • Gość: przyjacoilka Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.maius.amu.edu.pl 23.08.02, 13:22
        a ja jestem sama i ... jak najbardziej spragniona a jednak mam przyjaciela.
        zonatego, dzieciatego i jestem pewna, ze nikomu sie krzywda nie stanie, zadne
        lozko nam sie nie przydarzy
        • Gość: YYoga Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.stacje.agora.pl 23.08.02, 14:49
          Jeżeli on okłamuje żonę by z Tobą się spotkać to jest to nie wporządku. Jak to
          jest u was?
          • kubul1 Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 23.08.02, 22:59
            A co to znaczy okłamuje? Nie wraca na noc? Czy spotykacie sie tylko w czasie
            pracy? A moze go ta zona nudzi? Może ty jestes fajniejsza, lepiej mu sie z Toba
            rozmawia?
            Widzę, ze masz sama obawy czy to się nie skończy łóżkiem. Jesli masz to zakończ
            to szybko, bo gwarantuje Ci, ze to sie tak skończy. Sama byłam w takiej
            przyjaźni, a teraz to mój mąż od 7 lat.
          • Gość: przyjaciolka Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.maius.amu.edu.pl 26.08.02, 08:07
            alez on wcale nie oklamuje zony !!! czesto spotykamy sie we troje. ale czesciej
            we dwojke. w tym roku wyjechalismy razem na tydzien wakacji i jego zona
            doskonale o tym wiedziala.
        • Gość: ada Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: 195.117.159.* 23.08.02, 14:50
          A potem ty bedziesz zdziwiona, jemu bedzie glupio, a zona bedzie sie zamartwiac.
          • ellen Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 23.08.02, 15:02
            nie dramatyzujmy
            co to, Afganistan, że już na mężczyznę oczu nie można podnieść?

            Można utrzymywać relacje towarzyskie (przyjacielskie) z kim się chce pamiętając
            o wyznaczonych granicach i o tym, żeby nikomu krzywdy nie zrobić. A od tego ma
            się głowę na karku, żeby myśleć ZANIM popełni się głupstwo.
    • pastwa Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 24.08.02, 00:13
      YYoga:

      "By nie skonczyło się to tylko łóżkiem!"

      Pytanie postawiłaś tak ,jakby martwiło Cię ,że samo wylądowanie z przyjacielem
      w łóżku to poniżej Twoich oczekiwań, ale rozumiem, ze to tylko niefortunne
      złożenie zdania.

      Nie widze szczerze mówiąc w czym masz problem, no chyba ze nie panujecie oboje
      nad swoim popędem płciowym i tym, co sobie postanowiłas Ty i on, to
      rzeczywiście przy wzajemnym pociągu fizycznym zapewne tak się stanie.

      W łóżku można bowiem wylądowac z kimś nawet bez jakiejkolwiek przyjaźni,
      kwestia okazji i chęci.

      Tylko czemu tak Ci to chodzi po głowie w kontekście tego przyjaciela, mam
      rozumieć, ze masz juz na niego ochote i on na Ciebie, stąd obawy co do Twej
      silnej woli ?
      Tyle ze na takie pytanie nikt Ci tutaj nie odpowie, podobnie jak mnie, gdybym
      spytał forumowiczów, czy jak wejdę do cukierni będę potrafił sie powstrzymac
      przed zjedzeniem kremówki, bo skąd mają to wiedzieć.

      Pastwa


    • Gość: messja Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 01:41
      Gość portalu: YYoga napisał(a):

      > By nie skonczyło się to tylko łóżkiem!

      nie:)
      • unknown10 Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 24.08.02, 04:17
        mozna, lecz nie zapominajcie, ze kobietom do seksu potrzebny jest powod,
        mezczyznom natomiast wystarcza tylko miec miejsce...

        :)

        women need a rason to have sex men just need a place
      • Gość: duha Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 16:24
        Można. Przyjaźnię się z dwoma świetnymi facetami. Od wielu lat, z czasów przed
        zawarciem przez nich małżeństw. Oni z czasem obrośli w rodziny- żony, dzieci. Z
        żonami również mam świetny kontakt, więc z czasem stałam się przyjaciółką całej
        rodziny.
        A przyjaźń zobowiązuje, przede wszystkim do lojalności, i to wyklucza pójście
        do łóżka.

    • Gość: eva07 Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 21:02
      O mateńko, po raz kolejny na tym forum widzę,jak nasze rodaczki żyją
      stereotypami i mitologizują seks. PO pierwsze to czy skończycie w łóku zalezy
      od tego czy istnieje miedzy wami przyciagnie "takie". Jesli tak,a nie chcesz
      czegos zchrzanic to się naprawde pilnuj. Poza tym oczywiscie można się
      przyjaźnić.Tylko trzeba uważać na podteksty. Człowiek jednak jest istotą
      swiadomą i to sie daje zrobić. Mam kilku zonatych, bliskich przyjaciół. Z
      jednymi zonami sie tez przyjaxnie, inne srednio lubię. Gorzej nawet,
      przyjaxnie się (i to tak na dobre i na złe) z dwoma, którzy kiedys byli moimi
      facetami. Wiem (i jest mi to miłe), ze podobam im sie jako kobieta, ale równie
      dobrze wiemy (oboje), że nic już nie będzie, bo było i z różnych przyczyn
      decyzje zostały podjęte. Od tego czasu jednak, kiedy nasze stosunki zmieniły
      charakter, a oni się pozenili przestrzegam jednej zasady, dosyćżelaznej: nie
      rozmawiam z nimi o ich "intymnosciach".O tym jak im z zoną.O malżeńskich
      problemach. Raczej też nie rozmawiam o seksie.To są ich prywatne sprawy, nie
      nasze wspólne. A poza tym o wszystkim: plotkujemy o zanjomych,pytam o dzieci, o
      wakacyjne plany, gadamy o polityce, o filmach, o ludzkich zachowaniach... I
      wiem, ze naprawde moge na nich liczyć. A oni na mnie.Raczej nie w sprawie
      wbicia gwoździa (choć czasem też), ale że po prostu jest dla nich ważne co się
      ze mną dzieje.
      • Gość: leena Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 11:16
        Uważam, że jak najbardziej można. Mam dwóch zonatych przyjaciół, żonę jednego z
        nich znam dobrze i bardzo lubię, a on jest dla mnie zupełnie aseksualny.
        Teoretycznie groźniej wygląda sytacja z drugim, jego żony nie znam, jest on
        atrakcyjnym facetem i wiem, że ja też mu się podobam. Ale wiem również, że
        nigdy nie pójdziemy ze sobą do łóżka, bo za bardzo cenimy naszą przyjaźń a sex
        mógłby ją zepsuć. Zdarzały nam się nawet sytuacje, ze spaliśmy w jednym
        łóżku... ale rączki trzymaliśmy na kołdrze;-) Jesteśmy dorosłymi ludźmi i
        potrafimy się przecież kontrolować.
    • kamfora Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 28.08.02, 15:22
      Gość portalu: YYoga napisał(a):

      > By nie skonczyło się to tylko łóżkiem!


      Zależy jak zdefiniować "przyjaźń".

      Bo z tego, co piszesz wynika, że coś takiego jak przyjaźń w ogóle nie istnieje.
      Więcej - nie istnieje również miłość, wierność ani uczciwość.
      Istnieje tylko wszechwładny sex, któremu człowiek nie jest w stanie
      się oprzeć w żaden sposób.

      Cośtam, gdzieśtam chyba nie zostało do końca dopowiedziane,
      przemyślane...
      Czyżby znowu jakieś tabu?


      • ja_nek Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 28.08.02, 16:36
        Definiowanie i określanie granic relacji między kobietą i mężczyzną nie
        rozwiązuje problemów, tak jak nie można zaplanować, że się nie zakochamy.
        Między dwojgiem ludzi zawsze może się coś pojawić. niezaleznie od postanowień.

        Myślenie, "nie zaangazuję się", jest trochę myśleniem zyczeniowym. A serce
        płata różne figle.

        Przyjaźń między kobietą i mężczyzną oczywiście istnieje, najczęściej wtedy,
        kiedy obydwoje nie są dla siebie zbyt atrakcyjni oraz kiedy nie szukają w swoim
        towarzystwie pocieszenia wskutek trudności z dotychczasowym partnerem.
        Ale niezwierzanie się w takich kwestiach to nie bardzo przyjaźń. to trochę co
        innego.

        Pozdrawiam
        Janek
        • kamfora Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym?? 28.08.02, 17:19
          ja_nek napisał:

          > Definiowanie i określanie granic relacji między kobietą i mężczyzną nie
          > rozwiązuje problemów, tak jak nie można zaplanować, że się nie zakochamy.

          Człowiek to nie tylko uczucia, to również rozum.
          Uczuciami jedynie kieruje się osobnik niedojrzały emocjonalnie.

          Tak, jak człowiek dojrzały nie pije "do oporu", nie je "do oporu", tak
          potrafi sobie odmówić seksu z przyjacielem.

          A wygląda na to, że wszyscy patrzą na wszystkich jedynie przez pryzmat
          "przydatności do kopulacji". Widzenie drugiego człowieka jako przedmiotu
          dostarczającego rozkoszy.
          Ludzie! Przystopujcie!
          Sex jest ważnym aspektem życia, ale naprawdę nie jedynym!
          I na pewno nie powinien być jedynym narzędziem do rozładowywanie stresu,
          frustracji, kojenia nerwów, czyjawiemjeszczeczego...
          Myślę, że powinien być dopełnieniem miłości, a nie oddzielony od niej.

          No i w ogóle...etam ;-)



      • pastwa Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym? 28.08.02, 16:50
        kamfora napisała:

        > Gość portalu: YYoga napisała:
        >
        > > By nie skonczyło się to tylko łóżkiem!


        > Zależy jak zdefiniować "przyjaźń".
        >
        > Bo z tego, co piszesz wynika, że coś takiego jak przyjaźń w ogóle nie
        >istnieje.

        A taki wniosek to skąd żeś wzięła Kamforo ?

        Ps. Seks nie wyklucza przyjaźni.



        • kamfora Re: Czy można się przyjaźnić z facetem żonatym? 28.08.02, 17:28
          pastwa napisał:
          > A taki wniosek to skąd żeś wzięła Kamforo ?
          >
          > Ps. Seks nie wyklucza przyjaźni.

          Drogi Pastwo!
          Wnioski sobie "wyciągam" sama, z wypowiedzi innych,
          przetwarzając te wypowiedzi w mnie tylko znany sposób ;-)

          Ty oczywiscie, przetwarzając te same wypowiedzi na swój sposób
          - możesz wyciągnąć zgoła odmienne wnioski :-)

          I możesz uważać moje wnioski za głupie, a Twoje za jedynie_słuszne :-).

          PS "Seks nie wyklucza przyjaźni" wymaga kontekstu.
          Moim zdaniem bowiem raz nie wyklucza, a innym razem wyklucza.

          Ba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja