Jak nauczyć się wytrażać uczucia ?

IP: *.net 26.08.02, 10:42
Wychowałam się pod okiem despoty. Dzisiaj jestem dorosłą osobą, jednak moja
psychika nie jest taka jaka być powinna. Mój problem: boję się wyrażać własne
uczucia w stosunku do osób na których naprawdę bardzo mi zależy. Kiedy widzę,
że związek mógłby być czymś więcej niż zwykłą przyjaźnią, automatycznie
wycofuję się. Ostatnio znowu coś takiego przeżyłam. Nie wiem jak sobie z tym
poradzić.
    • lilpop Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? 26.08.02, 12:42
      Gość portalu: Nikola napisał(a):

      > Wychowałam się pod okiem despoty. Dzisiaj jestem dorosłą osobą, jednak moja
      > psychika nie jest taka jaka być powinna. Mój problem: boję się wyrażać
      własne
      > uczucia w stosunku do osób na których naprawdę bardzo mi zależy. Kiedy
      widzę,
      > że związek mógłby być czymś więcej niż zwykłą przyjaźnią, automatycznie
      > wycofuję się. Ostatnio znowu coś takiego przeżyłam. Nie wiem jak sobie z tym
      > poradzić.

      Witaj Nokol'
      Jak nuczyć się wyrażać uczucia czy jak przestać się bać je wyrażać.
      Jak przestać się bać bliskości, jak się zaangażować.
      Z doświadczenia wiem, że wiąże się to z konkretną pracą nad sobą, nad
      relacjami które tworzymy. Ja skorzystałem z psychoterapii.
      Indywidualnej, grupowej. Pomaga, ale jest to proces długotrwały i momentami
      bolesny.
      Trzeba mieć wewnętrzną wolę i cierpliwość, aby w nim wytrwać.
      • Gość: Nikola Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? IP: *.net 26.08.02, 20:07
        lilpop napisał:

        > Witaj Nokol'
        > Jak nuczyć się wyrażać uczucia czy jak przestać się bać je wyrażać.
        > Jak przestać się bać bliskości, jak się zaangażować.
        > Z doświadczenia wiem, że wiąże się to z konkretną pracą nad sobą, nad
        > relacjami które tworzymy. Ja skorzystałem z psychoterapii.
        > Indywidualnej, grupowej. Pomaga, ale jest to proces długotrwały i momentami
        > bolesny.
        > Trzeba mieć wewnętrzną wolę i cierpliwość, aby w nim wytrwać.


        lilpop - dziękuję
    • ixtlilto Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? 26.08.02, 20:11
      Pomóc może też osoba z którą się związujesz- pod warunkiem że odważysz się jej
      powiedzieć czego się boisz...
    • vinnie Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? 26.08.02, 21:50
      poznałam podobną do Ciebie osobę, pomimo wielu przegadanych wieczorów, nocy,
      dni w trakcie których już już jakby bylismy blisko, ta osoba w pewnym zupełnie
      niespodziewanym momencie wycofuje się - zero deklaracji, a wszelkie przejawy
      ewentualnego zaangażowania tłumaczy obopólną sympatią
      powiem tylko tyle - jest to bardzo bardzo męczące, pozostawia wiele
      niedopowiedzeń między ludźmi, które mogą prowadzić do rozpadu tego co się nawet
      zawiązać nie zdążyło
      finał? ktoś nie wytrzymuje i odchodzi - najczęściej ta druga osoba, która
      pomimo tego, że daje z siebie wszystko by zdobyć zaufanie tej drugiej nie
      zawacham się stwierdzić neurotycznej strony, nie otrzymuje w zamian ( może to
      złe określenie - boż to nie jest wymiana dóbr wszelakich ), i że pomimo
      wszelkich znaków sympatii i zaangażowania otrzymuje wzamian zaledwie - ni
      właśnie co? ułudę? obietnicę niespełnioną ?

      ja odejdę...to niszczy, boli, dusi, zabija

      pomyśl o tym, nie mysl tylko o sobie, warto sie czasami przełamać, by nie
      stracić tej najważniejszej w życiu osoby


    • kwieto Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? 27.08.02, 08:01
      Pomaga otwartosc. Nie tylko wobec tych "waznych" osob ale wszystkich. Z im
      wieksza otwartoscia potrafisz mowic o sobie, o tym co czujesz, co myslisz w
      sytuacjach towarzyskich, tym latwiej mowi sie takie rzeczy osobom bliskim.

      Nie jest przypadkiem tak, ze masz w sobie "dwa swiaty" - jeden ktory znaja
      wszyscy, i drugi, ktory znaja tylko nieliczni? Jesli tak - to warto je polaczyc
      i oba otworzyc dla wszystkich
    • lilpop ..........można zacząć od........... 27.08.02, 09:40

      • Gość: Olrunn Re: ..........można zacząć od........... IP: *.szeptel.net.pl 27.08.02, 19:42
        Hej Nikola!
        Mam podobny problem, strach i niepewność, lęk przed powiedzeniem tego co się
        czuje w stosunku do osób na których mi bardzo zależy. Przez długo czas nie
        umiałam otworzyć się emocjonalnie, uczuciowo i fizycznie też. Zawsze byłam
        zdystansowana, zwykłe przytulenie sie do kogoś stanowiło dla mnie problem
        (dotyczyło to obu płci). Poznałam parę osób, które same zmniejszały ten dystans
        i nie pozwalały mi w porę uciec (to moi przyjaciele). Kiedyś potworny ból i
        rozpacz pewnej osoby spowodowały, że nie umiejąc jej pocieszyć słowem po prostu
        ją przytuliłam. Zdziwiło mnie to. pozytywnie oczywiście. Powoli stopniowo
        zaczęłam zauważać, że dotyk, wyrażanie uczuć to bardzo ważna umiejętność nad
        którą można pracować powolutku i pomalutku. Jestem zupełnie inna osobą niż
        jakieś trzy lata temu, choć wiele jeszcze przede mną. Właśnie wypowiedzenie
        pewnych słów przychodzi mi z wielkim trudem.Jeszcze nie do końca to potrafię,
        dlatego mówię czasem między wierszami, metaforą. Nadal coś mnie jeszcze
        blokuje. Powoli się przełamuję, powoli. Odejście bliskiej mi osoby (może
        stracił cierpliwość)utwierdziło mnie, że zwalczę to i nasteępnym razem dam
        komuś szansę i szansę sobie. Pozdrawiam Cię Nikola
    • Gość: Ted Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? IP: *.net 31.01.03, 15:09
      Ale się użalasz nad sobą !
      • Gość: Wenus Re: Jak nauczyć się wytrażać uczucia ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.01.03, 15:30
        Gość portalu: Ted napisał(a):

        > Ale się użalasz nad sobą !

        Ale ty glupoty wypisujesz! Ty co? Kolejny despota? Masz problem, kimkolwiek
        jestes, skoro takie posty cie draznia! Najpewniej sam/a masz problem z wlasnymi
        emocjami i ich wyrazanie uznajesz za ewidentna slabosc. No coz, jeszcze nie
        nadszedl twoj czas. Cos czuje, ze sam/a kiedys podobny post zmajstrujesz tyle
        ze pod........ zmienionym nickiem.

        pozrawiam
Pełna wersja