jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich)

23.08.05, 09:29
problem jest w zasadzie dosyc prosty,więc może bez zbędnych wstępów zapytam:
jak delikatnie dac mężczyźnie do zrozumienia, że nie ma się ochoty na nic
więcej niż relacje koleżeńskie/przyjacielskie?
nie ukrywam, że czasem lubię poflirtowac,ale flirt to flirt, z założenia
powinien być tylko gra,raczej bez kontynujacji.poza tym nie widzę w tym nic
dziwnego, ze zadzwonię do któregoś z nich, zaproponuję spotkanie, albo
przyjmę zaproszenie do kina/na kawę,w końcu to moi dobrzy znajomi (i przyjaźń
damsko-męska nie jest mitem!).dlaczego miałabym odmawiać?no ale
właśnie,obawiam się że mogą liczyć na coś więcej,a ja jakoś nie mogę się
zakochac,więc nie zamierzam się w żaden związek póki co angażować. co i jak
zrobić,zeby nie popsuć dobrych relacji,a jednocześnie zatrzymać się na
wspomianym etapie kolezeństwa?
    • seerena Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 09:39
      A masz problem, oni chcą czegos więcej? Z moich obserwacji wynika że faceci
      doskonale wyczuwaja czy kobieta jest zainteresowana głebszymi relacjami czy nie.
      Ja mam wielu kolegów, nigdy nie miałam z nimi problemów. Wiem, że niektórzy
      liczą że a nuż kiedyś zmienię zdanie ;) Ale póki co przyjaźnimy się i są
      naprawdę ok, respektują to i nic nie próbują. Flirt to flirt, ja też lubię
      flirtować, ale flirt jest bezpieczny. Nie raz sama im proponowałam wyjście,
      dołączenie do jakiejś imprezy, czy kino - nie było kłopotu. Fajnie miec kolegów
      :) A myśle, że jeżeli któryś wyraźnie zaczyna przekraczać granice to można
      szczerze pogadać.
      • hollygolightly85 Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 10:02
        o,witaj seereno:)! to prawda,fajnie mieć kolegów,ale z tym wyczuwaniem intencji
        kobiet niestety róznie bywa.
        i to też jest trochę tak,ze czasem mam wrażenie, że spotykająć się z kimś (w
        moim odczuciu,po koleżeńsku) daję mu jakąś nadzieję,na coś więcej,zwłaszcza gdy
        czestotliwośc spotkań jest duża.nie wiem,moze przesadzam.
        • malluszek Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 10:08
          To jeżeli wyczuwasz, że kolega już inaczej na Ciebie patrzy to może lepiej
          byłoby trzymać go przez jakiś czas na dystans? Powinien się domyślić...
          • hollygolightly85 Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 10:14
            wiadomo,to jest metoda,ale taka dosadna strasznie.jakieś inne sposoby?:)
            • malluszek Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 10:17
              :)spotykać się w większym gronie znajomych? :o)
            • blue_as_can_be Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 11:01
              dla wielu kobiet lekko uwodzicielski styl jest jak druga skora - czesciowo
              nieswiadomie kokietuja facetow, a oni odbieraja to jako sygnaly o
              zainteresowaniu. kobiety uwazaja swoje zachowania za naturalne, po
              prostu "kobiece" lub tez, tak jak Ty, mowia o niewinnym flircie. sprobuj
              przyjrzec sie sobie z zewnatrz i zaobserwuj jakie Twoje zachowania wywoluja
              niechciane przez Ciebie reakcje facetow.

              a tak w ogole z flirtem ostroznie - dorosli ludzie z reguly nie robia tego bez
              powodu, raczej flirt sluzy do "rozpoznania terenu", czyli jesli wchodzisz we
              flirt, to oznacza, ze nie wylkuczasz jakiejs kontynuacji...
              pzdr
              • seerena Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 11:05
                Nieprawda :) Flirt jest tylko zabawą i wcale nie trzeba przy nim myslec o
                jakichs dalszych etapach, właśnie będac dorosłym tym bardziej bo ludzie
                rozumieją że to że ktos się uśmiechnie zalotnie czy powie coś w tym stylu to nie
                znaczy że ma zaraz ochotę na romans czy coś więcej. Tylko jest różnica między
                flirtem a wyzywającym czy wulgarnym sposobem bycia, flirt jest zawsze subtelny i
                lekki.
                • j_ar Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 11:14
                  seerena napisała:

                  > Nieprawda :) Flirt jest tylko zabawą i wcale nie trzeba przy nim myslec o
                  > jakichs dalszych etapach,

                  hihihi .. akurat, no chyba, ze ty nie myslisz
                • blue_as_can_be Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 16:02
                  tak, flirt jest zabawa, ale zabawa o podtekscie erotycznym. czy mozesz sobie
                  wyobrazic flirt z facetem, ktory Ci sie nie podoba? albo ktory jest glupi?

                  flirt jest mozliwy tylko z interesujacym "wspolflirtownikiem". to zawsze jest
                  wymiana sygnalow typu: "podobasz mi sie, a ja tobie?". nie twierdze, ze zawsze
                  jest poczatkiem romansu, ale jest komunikatem, ze istnieje taka potencjalna
                  opcja, o ile dalsza znajomosc bedzie sie rozwijac satysfakcjonujaco.

                  flirt uprawiany jako sztuka dla sztuki nie istnieje. niektorzy ludzie robia to,
                  aby za wszelka cene sciagnac na siebie uwage, albo zeby potwierdzic swoja
                  atrakcyjnosc, albo dlatego, ze spodziewaja sie jakichs innych korzysci, ale to
                  nie jest uczciwe. jesli flirtujesz z gosciem, ktory Cie nie rusza, po prostu go
                  oszukujesz...

        • seerena Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 10:58
          O, witaj ;) Hm, no jak częstotliwość jest duża to może sobie cos pomysleć. Ja
          nie przekraczam 1 razu na tydzień ;) A najczęściej to jest co 2-3 tyg. a nawet
          rzadziej, raczej gadamy na gg czy przez tel. czy smsy.
          • hollygolightly85 Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 11:20
            czyli żelazna zasada-nie więcej niż 1 w tygodniu;)
            a co do flirtu,ja się zgadzam z sereeną- to jest najfajniejsze, ze wcale nie
            musi być kontynuacji, a jak druga strona też potrafi grać to w ogóle świetna
            zabawa:)
            • j_ar Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 11:35
              ale po co dwie osoby maja sie miziac na odleglosc, bez checi pojscia krok dalej?
              dla zabawy? a co w tym zabawnego? ;)
              • seerena Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 12:23
                j-ar, może Ty jeszcze po prostu nie dorosłeś do flirtu :)
                • j_ar Re: jak odmawiać?czyli o relacjach damsko-męskich 23.08.05, 13:18
                  och, ach, kto wie hahahaha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja