Homoseksualizm i inne formy zboczeń

IP: 217.153.50.* 28.08.02, 10:45
Może wymienicie wszystkie formy dewiacji seksualnych ?
    • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 10:50

      My nie mamy żadnych dewiacji, my jestesmy normalni ludzie Terry ;o)
      • Gość: Terry pastwa: czytać, czytać i rozumieć tekst IP: 217.153.50.* 28.08.02, 11:42
        Przeczytaj jeszcze raz to, do czego odnosi się twoja wypowiedź i swoją
        wypowiedź. I nie chodzi tu o dewiacje a związek logiczny między pytaniem (moim)
        a odpowiedzią (twoją). Widzisz jakiś logiczny związek ? Bo ja nie.
        Wg mnie nie zrozumiałeś mojego postu. Może poproś kogoś aby ci wytłumaczył o co
        tu chodzi ?
        • pastwa Re: Terry 28.08.02, 12:05
          Terry napisał:

          > Przeczytaj jeszcze raz to, do czego odnosi się twoja wypowiedź i swoją
          > wypowiedź. I nie chodzi tu o dewiacje a związek logiczny między pytaniem
          >(moim)a odpowiedzią (twoją). Widzisz jakiś logiczny związek ? Bo ja nie.
          > Wg mnie nie zrozumiałeś mojego postu. Może poproś kogoś aby ci wytłumaczył o
          >co tu chodzi ?

          Przepraszam, to byl naturalnie lekko zmodyfikowany cytat z filmu, nie mogłem
          sie oprzec, myslalem ze podejdziesz do tego na luzie.
          Zdefiniuj z grubsza co masz na mysli pod pojęciem "dewiacja", wiem ze jest to
          jakies odchylenie od standardowych zachowan seksualnych, ale jakie (
          negatywne ?, a jesli tak, to dla kogo ) ?

          Ps.Moja dewiacja(tak mi sie wydaje) jest żartowanie z rzeczy powaznych( jak
          przykladowo dewiacje seksualne), podnieca mnie to, wiec poniekad podałem Ci
          jeden przyklad w moim pierwszym poscie, choc moze w nieco zawoalowanej formie.

          Pozdrawiam




    • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 11:03
      Jestem dewianka, przyznaje sie - czytam ksiazki!!!
      Czy na to jest lekarstwo?
      Pomozcie!
      • Gość: Terry Wymagasz rzeczywiście pomocy IP: 217.153.50.* 28.08.02, 11:47
        Trzeba pomóc ci zrozumiec tekst. W poście jest sens: wymieńcie dewiacje jakie
        znacie. Znaaacie. Nie: maacie. Jest różnica między znacie a macie ? Widzisz te
        różnicę ? Nie ? nic na to nie poradzę.
    • masaker Podstawową formą dewiacji... 28.08.02, 11:10
      ...jaka może dotknąć człowieka, to bycie kimś takim jak terry, czyli
      zakompleksionym nieudacznikiem życiowym, który nadmierne napięcie seksualne
      rozładowuje w różnych formach masturbacji. Ponadto terry ma spore problemy z
      poprawnym wysławianiem się, konstrukcją zdań oraz zrozumieniem tematu rozmowy.
      To w zasadzie biedny debil, któremu powinniśmy współczuć, ale jakoś nikt z nas
      nie ma na to ochoty.
      • Gość: Terry ma co ? ma pustą głowę masaker ? IP: 217.153.50.* 28.08.02, 11:45
        Raczej nie. Myslę, że ma mózg jak asfalt (tzn.: gładki, aaa, głaaadki, powtórz).
        Ponadto to jest tak jak pochodzi się z rodziny patologicznej.
        Napisz jeszcze o agresywnym odpowiadaniu na posty, nietolerancji, itp.
        Nazwanie ciebie debilem jest obraźliwe dla wszystkich debili.
        Idź sobie masaker do jakiegos pedalskiego pubu i tam dawaj na lewo i prawo.
        • Gość: maly_jozio inne rodzaje zboczen.. IP: *.bund.de 28.08.02, 11:56
          mysle, ze innym rodzajem zboczen, sa na przyklad:

          1.upierdliwe siedzenie w sieci i wypisywanie bzdur..mysle ze tu chodzi o
          terrego..a jak sie nazywa takie zboczenia...terryzm? netofilia? terrofilia?

          2. nadmierne wlaczanie sie do dyskusji bez znajomosci tematu

          3. zboczeniem moze byc tez upierdliwe nieprzyznawanie sie do niewiedzy (terry)

          maly jozio
          • Gość: Terry Jesteś rzeczywiście mały, bardzo nawet mały IP: 217.153.50.* 28.08.02, 14:24
        • masaker Re: ma co ? ma pustą głowę masaker ? 28.08.02, 12:59
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > Myslę, że [masaker] ma mózg jak asfalt (tzn.: gładki, aaa, głaaadki, powtórz).

          Zajebiste porównanie: "mózg gładki jak asfalt". Super! Nigdy nie przyszłoby mi
          do głowy, żeby komuś ubliżyć mówiąc, że ma mózg wyrównany niczym nawierzchnia
          bitumiczna, ale cóż, nie jestem terrym - tylko jemu przychodzą takie
          błyskotliwe porównania do głowy (pokrzywionej niczym polskie chodniki).

          > Ponadto to jest tak jak pochodzi się z rodziny patologicznej.

          No właśnie, terry, chyba przyszła pora, żebyś się wreszcie przyznał, co u
          ciebie w rodzinie było najbardziej pojebanego - kto kogo posuwał i w jaki
          otwór, kto kogo bił i czym, kto jadał na śmietniku itd. Z twoich wypowiedzi
          można wywnioskować, że dobrze znasz temat patologii związków rodzinnych z
          własnego doświadczenia. Ale może tak nie jest, może się mylę. Pewnie mamusia
          należała do kółka różańcowego, a tatuś był całe życie harcerzem. Tylko skąd ta
          fobia na punkcie homoseksualizmu u innych?

          > Napisz jeszcze o agresywnym odpowiadaniu na posty, nietolerancji, itp.
          > Nazwanie ciebie debilem jest obraźliwe dla wszystkich debili.

          Ale ty się - mam nadzieję - nie obraziłeś.

          > Idź sobie masaker do jakiegos pedalskiego pubu i tam dawaj na lewo i prawo.

          Ale tylko z tobą, terrusiu, tylko z tobą i twoją miękką pupcią!
          • Gość: Terry masaker robi loda IP: 217.153.50.* 28.08.02, 14:32
            Nie rozumiem, krytykujesz rąbanie w odbyt ? Przecież to wg ciebie taka piękna
            pedalska miłość.
            Niestety, masaker, jesteś wyjątkowo dętym frajerem, takim cwelem więziennym, o
            takim właśnie poziomie kultury. Taki toczący się kozi bobek. Śmierdzi to i tyle.
            Jesteś żałosny w tym swoim przekręcaniu. Wytłumaczę ci coś. Napisałem, że
            nazwanie cię debilem obraża debili. Wiesz o co chodzi ? Chodzi o to, że jesteś
            tak tępy, tak głupi, że debil przy tobie to noblista. I co ? Już bliżej ?
            łatwiej było teraz zrozumieć ? Świetnie. A rodzina patologiczna ? To właśnie
            twoja sądząc po twoich wypowiedziach. Spuszczam na ciebie właśnie wodę.
            • kicior99 Re: masaker robi loda 28.08.02, 15:20
              Gratuluje Terry. Wiem o tobie wszystko. To sie nazywa autoprezentacja...
              • Gość: Terry kicior: jeszcze w kiciu ? IP: 217.153.50.* 28.08.02, 15:43
                • kicior99 Re: kicior: jeszcze w kiciu ? 28.08.02, 15:58
                  jeszcze raz gratuluje poziomu Terry. To wszystko na twoj temat. Aha, i
                  patrz "forum o forum". A na Twym poziomie nie umiem dyskutowac.
                  • Gość: Terry równiez uważam, że kicio jest głupkiem IP: 217.153.50.* 28.08.02, 16:23
                    Zgadzam się całkowicie, że na moim poziomie nie umiesz dyskutować. Jestes na to
                    zbyt głupi. Niedługo zaczyna się szkoła, ucz się pilnie, to może ci się poprawi.
                    • Gość: camel Re: równiez uważam, że kicio jest głupkiem IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:28

                      > Zgadzam się całkowicie, że na moim poziomie nie umiesz dyskutować.

                      jak to?? przeciez ty nie masz zadnego poziomu....

                      camel
            • masaker och, terry, ty nasz forumowy geniuszu! 28.08.02, 15:24
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Wytłumaczę ci coś. Napisałem, że nazwanie cię debilem obraża debili. Wiesz o
              > co chodzi ? Chodzi o to, że jesteś tak tępy, tak głupi, że debil przy tobie
              > to noblista.

              No właśnie. I dlatego pytałem, czy się nie obraziłeś (miałem na myśli to, że
              jesteś debilem; oj, terry, naprawdę ciężko ci przychodzi myślenie).

              > A rodzina patologiczna ? To właśnie twoja sądząc po twoich wypowiedziach.

              Och, jaka cięta riposta! Terry, nie bądź taki ostry, bo znowu mamusia każe ci
              spać w śmietniku.

              > Spuszczam na ciebie właśnie wodę.

              A ty znowu o seksie. Terry, przestań się ciągle masturbować, bo cię jeszcze
              ręka rozboli.

              PS. Opowiadają ludzie na różnych forach, że podobno waląc konia celujesz sobie
              w usta. Aż mi się wierzyć nie chce. Napisz, czy to prawda.
              • Gość: Terry przymulastemu dyskutantowi IP: 217.153.50.* 28.08.02, 15:49
                Jak piszę "spuszczam na ciebie wodę" to chodzi o to, że załatwiłem potrzebę
                fizjologiczną związaną z wypróżnieniem przewodu pokarmowego. Jak to każdy
                kulturalny człowiek robi, po wypróżnieniu spuszczam wodę. Łapiesz głupku ?
                Rozumiem, że dupa kojarzy ci się z seksem ale w tym przypadku spróbuj bardziej
                naturalnie na to spojrzeć: pływa sobie gówno czyli ty i ktoś spuszcza wodę aby
                pozbyć się niezbyt ciekawego widoku. Teraz jasne ? Nooo ! Ale chyba od myślenia
                żylaków nie dostałeś ? Jak co to poproś michała aby cię trochę poużywał. Może
                się lepiej poczujesz ?
                • Gość: camel Re: przymulastemu dyskutantowi IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:29
                  > Jak to każdy
                  > kulturalny człowiek robi, po wypróżnieniu spuszczam wodę.

                  no, tylko naucz sie jeszcze wycierac tylek papierem, a nei palce...bo smierci
                  od ciebie.

                  camel
                  • Gość: Terry No burasie co znowu z ortografią ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:09
                    Gość portalu: camel napisał(a):

                    > > Jak to każdy
                    > > kulturalny człowiek robi, po wypróżnieniu spuszczam wodę.
                    >
                    > no, tylko naucz sie jeszcze wycierac tylek papierem, a nei palce...bo smierci

                    Pisze się ciemnoto śmierdzi a nie śmierci. Śmierdzi aaa powtórzyć !
                    > od ciebie.
                    >
                    > camel
        • Gość: camel Re: ma co ? ma pustą głowę masaker ? IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 15:20
          Terry aport!!!
          patrz patyczek...siuuuuuuuuuuuppppppp..no przynies!!!!

          camel
        • Gość: lila_red prawdopodobnie zwyczajny homofob IP: 213.17.249.* 03.09.02, 14:14
          moze Terry sam ma takie sny o swoich kolegach ze nie potrafi sobie z tym
          poradzic? :))
    • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 11:58
      Terry, jak brakuje Ci wiedzy na odnosny temat, to sa odpowiednie ksiazki. A
      jesli rozpoczynasz watek na forum, ryzykujesz tym, ze ludzie powiedza Ci, co
      mysla, wiec nie miej do nich pretensji, ze pro przeczytaniu tego, co do tej
      pory napisales maja o Tobie zdanie takie, a nie inne.
    • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 11:58
      Terry, jak brakuje Ci wiedzy na odnosny temat, to sa odpowiednie ksiazki. A
      jesli rozpoczynasz watek na forum, ryzykujesz tym, ze ludzie powiedza Ci, co
      mysla, wiec nie miej do nich pretensji, ze pro przeczytaniu tego, co do tej
      pory napisales maja o Tobie zdanie takie, a nie inne.
      • Gość: camel za duzo od niego wymagasz IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 15:13
        xkropka napisała:

        > Terry, jak brakuje Ci wiedzy na odnosny temat, to sa odpowiednie ksiazki. A
        > jesli rozpoczynasz watek na forum, ryzykujesz tym, ze ludzie powiedza Ci, co
        > mysla, wiec nie miej do nich pretensji, ze pro przeczytaniu tego, co do tej
        > pory napisales maja o Tobie zdanie takie, a nie inne.


        nie oczekujesz od niego zbyt wiele? przeciez on nawet nie zrozumial co
        napiaslas... pewnie zaraz mi naublza i zwymysla, ale co ma poczac, jesli nawet
        tego co ja napisalem nie zrozumial.

        camel

        Terry, skocz po patyczek..noe..tfu tfu..siuup!!!
        • Gość: Terry A tak powaznie IP: 217.153.50.* 28.08.02, 15:52
          Piszesz: zaraz pewnie mi naubliża" a ty ? Nie ubliżasz. Uważasz, że tobie
          wolno ? A z rozumieniem z kurwy synu to ty masz problemy.
          • Gość: camel Re: A tak powaznie IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:21
            Gość portalu: Terry napisał(a):

            > Piszesz: zaraz pewnie mi naubliża" a ty ? Nie ubliżasz. Uważasz, że tobie
            > wolno ? A z rozumieniem z kurwy synu to ty masz problemy.


            jak to, przeciez ty ublizasz wszystkim...wiec o co ci chodzi cioto?

            camel

            ps...a tak po twojej lini...skurwysyn to jedno slowo, ale tego jeszcze nie
            opanowales, bo twoja matka nie byla kurwa...tylko lesba
            • Gość: Terry I znowu nic nie rozumiesz śmieciu camel IP: 217.153.50.* 29.08.02, 09:27
              Nie popełniłem degeneracie błędu. Celowo napisałem z kurwy syn o tobie.
              • Gość: camel rozumiem szczeniaku terryierze IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 09:50
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Nie popełniłem degeneracie błędu. Celowo napisałem z kurwy syn o tobie.


                rozumiem, ze jezeli o tobie, szczeniaku, napisze z suku syn (sukinsyn) to tez
                bedzie ok, degenaracie?

                camel

                terry aport!!!
              • Gość: camel rozumiem szczeniaku terryierze IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 09:51
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Nie popełniłem degeneracie błędu. Celowo napisałem z kurwy syn o tobie.


                rozumiem, ze jezeli o tobie, szczeniaku, napisze z suki syn (sukinsyn) to tez
                bedzie ok, degeneracie?

                camel

                terry aport!!!
          • kicior99 Re: A tak powaznie 30.08.02, 18:10
            Terry, tobie lechtaczka zwoje mozgowe zastapila...
      • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 28.08.02, 16:08
        Napisałem:
        Może wymienicie wszystkie formy dewiacji seksualnych ?
        A ty w związku z tym piszesz:
        Jestem dewianka, przyznaje sie - czytam ksiazki!!!
        Czy na to jest lekarstwo?
        Pomozcie!
        Nie uważasz, że nie zrozumiałaś mojej zachęty ?
        Popatrz: ja piszę wymieńcie formy dewiacji. A ty w odpowiedzi
        piszesz: jestem dewiantka. Nie o to chodzi czy jesteś czy nie.
        Moja prośba przecież jest taka prosta: wymień formy ...
        Nie oznacza to: napisz, czy jesteś ...
        To co napisałaś to byłoby dobre w przypadku pytania:
        Napisz czy jesteś ...
        Łapiesz ? Jeśli tak to fajnie. Jeśli nie to nic już na to nie poradzę.
        Odpisujesz:
        Terry, jak brakuje Ci wiedzy na odnosny temat, to sa odpowiednie ksiazki. A
        jesli rozpoczynasz watek na forum, ryzykujesz tym, ze ludzie powiedza Ci, co
        mysla, wiec nie miej do nich pretensji, ze pro przeczytaniu tego, co do tej
        pory napisales maja o Tobie zdanie takie, a nie inne.
        Ja nie twierdze, że brakuje mi czegoś albo, że mam za dużo. Nie w tym
        rzecz. Zadałem konkretne i bardzo proste pytanie. Uważasz, że jak szumowiny
        typu camel, masaker, kicior i tym podobne obrzucają mnie błotem to jest OK. ?
        Widzisz tylko jak im odpowiadam na ich chamskie odzywki ale do krytyki ich
        wypowiedzi się nie kwapisz. Boisz się ich bluzgów ? Ja nie.
        Zrobię wyjątek i podzielę się z tobą moim zdaniem na temat większości
        Uczestników. Jest to w 95% banda kretynów z takim chamstwem, o jakie
        nawet w Polsce trudno. Piszesz o wiedzy. Dyskutował z tym homolem michałem
        facet na argumenty. Jak się homolowi argumenty skończyły to zaczął bawić się w
        przytyki. Jak chcesz mi coś zarzucać patrz na posty twoich idoli, wymienionych
        przez mnie wyżej.
        Myślisz, że w ich przypadku chamstwo i agresja są uzasadnione ?
        A gdzie ta słynna „tolerancja” dla cudzych poglądów ?
        Na koniec:
        Rzeczywiście spuszczam na was wodę i przestaję czytac wasze bełkotliwe
        wypowiedzi.
        P.S. Nie musisz dwa razy wysyłać tego samego. Jeszcze ci jakiś "kulturalny"
        dyskutant rzuci wiązką, i po co ci to ?
        • Gość: camel ty masz chlopczyku nasrane pod kopula.. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:26
          Zauwaz gowniarzu jeden, ze to ty zaczynasz obrzucac wszystkich blotem, wiec
          inni (ja tez) zaczynaja na ciebie robic kupe i nasmiewac sie z ciebie. to kim
          jestes, juz wiedza wszyscy..mldym, glupim, prymitywnym szczylem.

          >"Ja nie twierdze, że brakuje mi czegoś albo, że mam za dużo. Nie w tym
          >rzecz. Zadałem konkretne i bardzo proste pytanie. Uważasz, że jak szumowiny
          >typu camel, masaker, kicior i tym podobne obrzucają mnie błotem to jest OK. ?"


          Jako to??? przeciez to ty pierwszy zaczales wszystkim, ktorzy sie z toba nei
          zgadzaja ublizac, wiec o co ci smrodzie chodzi?
          he he, zauwazylem, ze prawia mi frajed nazywanie cie gowniarzem..:)) chyba
          znizam sie do twojego poziomu...
          A ja zadam tobie konkretne i proste pytanie, ale mam prosbe odpowiedz.
          cz nie mogl byc sobie stad juz isc? przeciez widzisz, ze wszyscy sie z ciebie
          smieja.

          no juz, wio, koniku, wio!

          camel




          > Może wymienicie wszystkie formy dewiacji seksualnych ?

          a co, nie wiesz jaka do ciebie pasuje?


        • kicior99 Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 20:38
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          Uważasz, że jak szumowiny
          > typu (...) kicior i tym podobne obrzucają mnie błotem to jest OK. ?
          > Widzisz tylko jak im odpowiadam na ich chamskie odzywki ale do krytyki ich
          > wypowiedzi się nie kwapisz. Boisz się ich bluzgów ? Ja nie.


          W ktorym miejscu cie zbluzgalem? Przejrzyj moje posty. I zastanow sie - o ile
          potrafisz.
          I tak zycze ci dobrze - jak wszystkim.
        • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 13:07
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > Napisałem:
          > Może wymienicie wszystkie formy dewiacji seksualnych ?
          > A ty w związku z tym piszesz:
          > Jestem dewianka, przyznaje sie - czytam ksiazki!!!
          > Czy na to jest lekarstwo?
          > Pomozcie!
          > Nie uważasz, że nie zrozumiałaś mojej zachęty ?

          Patrz: odpowiedz Pastwy

          > Odpisujesz:
          > Terry, jak brakuje Ci wiedzy na odnosny temat, to sa odpowiednie ksiazki. A
          > jesli rozpoczynasz watek na forum, ryzykujesz tym, ze ludzie powiedza Ci, co
          > mysla, wiec nie miej do nich pretensji, ze pro przeczytaniu tego, co do tej
          > pory napisales maja o Tobie zdanie takie, a nie inne.
          > Ja nie twierdze, że brakuje mi czegoś albo, że mam za dużo. Nie w tym
          > rzecz. Zadałem konkretne i bardzo proste pytanie. Uważasz, że jak szumowiny
          > typu camel, masaker, kicior i tym podobne obrzucają mnie błotem to jest OK. ?
          > Widzisz tylko jak im odpowiadam na ich chamskie odzywki ale do krytyki ich
          > wypowiedzi się nie kwapisz. Boisz się ich bluzgów ? Ja nie.
          > Zrobię wyjątek i podzielę się z tobą moim zdaniem na temat większości
          > Uczestników. Jest to w 95% banda kretynów z takim chamstwem, o jakie
          > nawet w Polsce trudno. Piszesz o wiedzy. Dyskutował z tym homolem michałem
          > facet na argumenty. Jak się homolowi argumenty skończyły to zaczął bawić się
          w
          > przytyki. Jak chcesz mi coś zarzucać patrz na posty twoich idoli,
          wymienionych
          > przez mnie wyżej.
          > Myślisz, że w ich przypadku chamstwo i agresja są uzasadnione ?
          Chamstwo i agresja nie sa w zadnym wypadku uzasadnione. Jesli ma ci to pomoc,
          prosze bardzo - moge nawrzucac i michalowi, i kiciorowi, ale chyba nie o to
          chodzi (mam nadzieje, ze tym razem dobrze Cie zrozumialam).
          Piszesz o 95% procentach uczestnikow tego forum i wyciagasz w stosunku do nich
          daleko idace oskarzenia. Zdaje sie, ze do tej grupy zaliczasz rowniez mnie. Dla
          Twojej wiadomosci: wlasnie wybieram sie na urlop z para gejow i nie wstydze sie
          o tym glosno mowic - to a propos mojej tolerancji.
          A na moja kulture i wychowanie jeszcze nikt nie narzekal.
          > P.S. Nie musisz dwa razy wysyłać tego samego. Jeszcze ci jakiś "kulturalny"
          > dyskutant rzuci wiązką, i po co ci to?
          A Tobie nigdy nie zaciela sie strona?
          Pozdrawiam wszystkich dyskutantow i zycze mniej emocjonalnego podejscia do
          tematu.
      • Gość: Terry To co tumanie, za długa była moja odpowiedź ? IP: 217.153.50.* 29.08.02, 09:32
        I w związku z tym nie zrozumiałaś?
        Tu na tym forum właśnie takie kiciory, camele, imaginy i inne gówno występuje.
        Taka chołota co to nawet do gnoju się nie nadaje.
        • Gość: camel zapomniales o sobie!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 10:01


          > Tu na tym forum właśnie takie kiciory, camele, imaginy i inne gówno
          występuje.
          > Taka chołota co to nawet do gnoju się nie nadaje.


          zapomnieles dopisac ze tu na forum taki terry wystepuje, co to nawet do
          przerzucania gnojowki jest za glupi.

          camel
          • Gość: Terry Camel vel wielbłąd vel śmieć IP: 217.153.50.* 29.08.02, 10:54
            No widzisz: jesteś tak głupi, że nie zorientowałeś się i potwierdziłeś
            przynależność do ostaniej chołoty. Takiego gówna jak ty to nawet na tym forum
            nie spotkałem. Głupie to, wulgarne, chamskie i nieudaczne. Jęczy, że zwraca mu
            się uwage na proste błędy ortograficzne bo to dziadostwo nieczego się nie
            nauczyło. Spierdalaj do tego swojego gnoju bo słoma z butów ci wychodzi.
            • kicior99 Re: Camel vel wielbłąd vel śmieć 29.08.02, 12:54
              a ty terry jaki jestes? wpisujesz sie do tego portretu.
            • Gość: camel terry vel kundel vel przyglup IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 15:07
              terry ty psie...
              jestes gownowarty, sam robisz mase bledow jezykowych, aczepiesz sie
              innych..poza tym robisz mase bledow w logicznym mysleniu, ale myslenie nei jest
              mocna strona kundli.

              camel
              • Gość: Terry Camelowielbłąd IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 18:02
                Gość portalu: camel napisał(a):

                > terry ty psie...

                Wiesz cwelu co by ci odpisał forumowicz ? Cytuję: buahahhaha.
                Oni tylko to potrafią.

                > jestes gownowarty, sam robisz mase bledow jezykowych, aczepiesz sie
                ========== =========

                I znowu ! Gówno warty ! Osobno ! Powtórz.
                Nie "aczepiesz" ale "a czepiasz". Ojej. Z toba idzie jak po uciekinierskiej
                grudzie. Jestes wyjątkowo tępy. Przeczytaj to pare razy. Dla utrwalenia.

                > innych..poza tym robisz mase bledow w logicznym mysleniu, ale myslenie nei >
                > jest mocna strona kundli.

                Kundle podwinęly ogony i pouciekały z kraju. Na obczyźnie są niczym, nawet nie
                kundlami. A z logika to ty masz tyle wspólnego co parowóz z parą pedałów. Tu
                jest para i tam jest para. Tylko co to za para z pedzió. No powiedz sam ?

                > camel

                Jaki tam z ciebie camel. Już ci pisałem. Wieelbłąąąd ! Powtórz. Za trudne ?
                To po co uciekałeś ? Tylko to jedno słowo znasz ?
        • kicior99 Re: To co tumanie, za długa była moja odpowiedź ? 30.08.02, 09:42
          Dziecko drogie, najpierw sie naucz pisac po polsku a pozniej siedaj przed
          kompem... Poza tym Terry, wrzuc luz, ciebie juz nikt nie czyta.
          • Gość: Terry Re: To co tumanie, za długa była moja odpowiedź ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 18:12
            kicior99 napisał:

            > Dziecko drogie, najpierw sie naucz pisac po polsku a pozniej siedaj przed

            Pisze się "siadaj" a nie "siedaj". Siaaadaaaj !

            > kompem... Poza tym Terry, wrzuc luz, ciebie juz nikt nie czyta.

            Co ty nie powiesz ? Spójrz na swojego posta.
            >
            • kicior99 Re: To co tumanie, za długa była moja odpowiedź ? 31.08.02, 14:02
              dzieki za nauki, nauczycielu pizdologii...
              • Gość: Terry Re: To co tumanie, za długa była moja odpowiedź ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:59
                Co kretynku, wyremontowałes sobie wreszcie swój podpis ?
                Ty naprawdę powinienes biec do psychiatry. Ale pewnie nie stać cię śmieciu
                bo z zamiatania ulic się nie dorobisz.
    • kicior99 Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 28.08.02, 15:13
      Podobno maja otworzyc forum "przypadki beznadziejne". Tam skieruj swego posta...
    • Gość: Imagine do idioty terrego IP: *.unl.edu 28.08.02, 15:26
      Gość portalu: Terry napisał(a):

      > Może wymienicie wszystkie formy dewiacji seksualnych ?

      Palancie, spadaj z tego forum, i swa nienasycona erotomanie wypusc troche
      pobiegac w agencji towarzyskiej.
      • Gość: camel Re: do idioty terrego IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 15:29

        > Palancie, spadaj z tego forum, i swa nienasycona erotomanie wypusc troche
        > pobiegac w agencji towarzyskiej.

        do agencji nie wpuszczaja niepelnoletnich i niepoczytalnych (w jednej osobie).

        camel

        terry....patrz pileczka...turlu turlu turlu...oooo potoczyla sie...
        • Gość: camel samotnosc terrego... IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 15:32
          terry..no wstydz sie...

          fotm.rotten.com/fotm/limberoni.html
          camel

          • Gość: Terry śmieć wielbłąd IP: 217.153.50.* 28.08.02, 16:15
            Ty już tak zgłupiałeś, że sam sobie odpowiadasz. Ale to tak jest jak mama
            tirówka i tata pijak.
            • Gość: Imagine Re: śmieć wielbłąd IP: *.unl.edu 28.08.02, 16:32
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Ty już tak zgłupiałeś, że sam sobie odpowiadasz. Ale to tak jest jak mama
              > tirówka i tata pijak.

              Ty frenclu scienny, japo klepowa, milku zdrozny, vilcu krosciany, bzdierco
              flamista, jejku obly, dzierzyco blawatna, kiklu tryciowy, bielu wielkiszny,
              juzwo jojczana, dluszu hujwodny, droku parwienny, lukrze troficzny, botrze
              mogienny, wiagro stajenna, porwieciu darcowy, walku tropiony, juho mordenna

              poszol won.
            • Gość: camel boooo..ale sie wysililes IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 17:20
              Ty już tak zgłupiałeś, że sam sobie odpowiadasz. Ale to tak jest jak mama
              > tirówka i tata pijak.

              ale ty jestes chlopak prymitywny...jak moge sobie samemu odpowiadac?? czy
              umieszczenie 2 postow jeden pod drugim to samoodpowiedz??? hue hue
              hue....przeciez sam umieszczesz tak posty:

              " • A tak powaznie Gość: Terry, 28-08-2002 15:52
              " • Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń Gość: Terry, 28-08-2002 16:08

              a ze zboczony jestes...to pewnie po mamie lesbijce i ojcu pedofilu.
              ty,a ten twoj ojczym to bardzo cie "tentego??"

              camel


              terry...siuuuup po patyczka..aport!!!!!
              • kicior99 Re: boooo..ale sie wysililes 28.08.02, 19:51
                Camel, nawet jesli jego ojciec go... to przynajmniej tego sie nie czepiaj. Ja
                wiem, jaki to dramat. Ale reszta OK.
                • Gość: Terry Re: boooo..ale sie wysililes IP: 217.153.50.* 29.08.02, 09:29
                  Co kicior, to przyznajesz, że ojciec cię od tyłu ? Brawo za odwagę.
                  • Gość: camel terry i rodzina IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 09:58
                    mama: fotm.rotten.com/fotm/48hhless.html

                    tata: www.uglypeople.com/uglymen/html/up-men-00310.htm

                    terry ze swoja kobieta: www.uglypeople.com/uglycouples/html/up-couples-
                    00017.htm gratuluje dobrego gustu!

                    sex u terrego w domu: fotm.rotten.com/fotm/f13.html

                    to tak pokrotce, zeby ludzie wiedzieli dlaczego jestes taki niewydarzony bachor.

                    camel
                    • Gość: camel terry!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 10:02
                      spadaj do swojego psa...zoofilu jeden!

                      camel
                  • kicior99 Re: boooo..ale sie wysililes 29.08.02, 12:57
                    i gustu gratuluje... wezcie stad te kanalie!!!!!!! (to taki lepperyzm)
    • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 12:40
      To może ktoś wypowie się na temat ?
      • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 12:48
        Analogicznie do Twego toku rozumowania,powinno sie jeszcze dorzucić :

        -Heteroseksualizm


        Wydaje mi sie,ze znam ich wiecej,ale musialbys wpierw zdefiniowac czym jest
        zboczenie.
        • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 12:59
          Zboczenie płciowe, odchylenie od prawidłowego ukierunkowania popędu płciowego
          lub niewłaściwy sposób realizowania tego popędu.
          wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=zboczenie&szukaj.x=26&szukaj.y=11
          • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 13:02
            To juz def. zboczenia zatem mamy ustaloną, teraz jeszcze zdefiniuj mi co jest
            PRAWIDŁOWYM popędem płciowym i jaki sposób realizacji popędu płciowego jest
            NIEWŁASCIWY i dlaczego ?

            Z powazaniem Pastwa
            • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 14:03
              Nie chciałbym przepisywać encykopedii. Jest w nich wszystko. Nie trzeba
              studiować psychologii czy medycyny. A zawsze jest jeszcze zdrowy rozsądek.
              Trudno bowiem wyobrazić sobie aby z igraszek pary jednopłciowej wynikała
              ciągłość gatunku.
              • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:12
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Nie chciałbym przepisywać encykopedii. Jest w nich wszystko. Nie trzeba
                > studiować psychologii czy medycyny. A zawsze jest jeszcze zdrowy rozsądek.
                > Trudno bowiem wyobrazić sobie aby z igraszek pary jednopłciowej wynikała
                > ciągłość gatunku.

                Rozroznianie co jest zboczeniem, a co nie tylko na podstawie kryterium
                zapewniania ciaglosci gatunku jest rozszerzeniem tematu - od strony medycznej
                homoseksualizm juz dosc dawno przestal byc uwazany za chorobe. Kulturowo
                natomiast sprawa wyglada zupelnie inaczej i to nie tylko w Polsce.
                • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 14:18
                  To co napisałaś nie oznacza, że dewiacje seksualne przez to, że są w większym
                  stopniu tolerowane na świecie, stały się normą. Cały czas są dewiacjami.
                  Patrz: skopiowana definicja dewiacji w jednym z poprzednich postów.
                  Sprawa ciągłości gatunku jest sprawa podstawową w każdym gatunku. Natura broni
                  się w ten sposób przed zagładą.
                  • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:32
                    Gość portalu: Terry napisał:

                    > To co napisałaś nie oznacza, że dewiacje seksualne przez to, że są w większym
                    > stopniu tolerowane na świecie, stały się normą. Cały czas są dewiacjami.
                    > Patrz: skopiowana definicja dewiacji w jednym z poprzednich postów.

                    Definicje dewiacji znamy,ale nie jest ona na tyle jasna, by wskazywacna jej
                    podstawie konkretne przykłady,bylbym bowiem z stanie podac Ci z 1000
                    przykladów dewiacji w oparciu o taka ogólna definicje, ale to bez sensu.

                    > Sprawa ciągłości gatunku jest sprawa podstawową w każdym gatunku. Natura
                    >broni się w ten sposób przed zagładą.

                    Natura sie broni, czy czlowiek sie broni,kto to jest ta Natura mi powiedz. I
                    czy to, ze mi powiewa, czy ktos pozostanie po mnie z moimi genami,jest zatem
                    nienaturalne i dewiacją,jakies to bzdurne.Czy równiez dewiacja seksualna jest
                    zanieczyszczanie przez czlowieka srodowiska, co powoduje zagrozenie dla
                    ciaglosci gatunku ?
                  • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:38
                    To, co w danym czasie uznaje sie za normalne lub nie, zalezy od stopnia
                    przyzwolenia spolecznego. Pozostajac w konwencji stosunkow damsko-meskich:
                    kiedys norma bylo wydawanie za maz malych dziewczynek. Dzis zachowanie takie
                    jet prawnie niedopuszczalne. W starozytnej Grecji za jak najbardziej normalne i
                    pozadane bylo uwazane utrzymywanie homoseksualnych stosunkow plciowych w
                    relacji mistrz-uczen (np. Platon, Safona) - dzis tez mozna byloby pociagnac
                    takiego nauczyciela do odpowiedzialnosci karnej z tytulu molestowania. To po
                    pierwsze.
                    Po drugie: od jakiegos czasu przestalo sie uwazac homoseksualizm za zboczenie,
                    wykreslono go z listy chorob WHO, nawet kosciol katolicki (instytucja wybitnie
                    konserwatywna) zmienil swoje stanowisko. Wiec ciaglosc gatunku i zew natury
                    jest kiepskim kryterium rozpoznawania zboczen.
                    • masaker greckie harce 29.08.02, 15:32
                      Starożytna Grecja jest bardzo ciekawym przypadkiem. Wspomina się o
                      homoseksualizmie, choć powinno raczej o swoistym biseksualizmie. Po prostu
                      miało się żonę do prokreacji i wszytskich żono-domowych spraw, ale spotkania
                      kulturalno-oświatowe odbywały się wyłącznie w męskim gronie, bardzo mocno
                      rozerotyzowanym. Związki miłosne pomiędzy panami były czymś naturalnym, co
                      więcej - związek z kobietą miał na celu prokreację i był odarty z wszelkiej
                      duchowo-uczuciowej więzi (to ostatnie to coś w stylu Radia Maryja). Tak
                      przynajmniej piszą książkach historycznych. Ciekawe, co wówczas uważano za
                      normalne.

                      A tak w ogóle to nikt mi nie wmówi, że terry dba o normalność w takim zwykłym
                      odruchu obywatelskiej postawy. Uznanie homoseksualizmu za dewiację jest mu
                      potrzebne wyłącznie do tego, żeby móc rozpisywać się o obrzydliwej "miłości
                      homolskiej", jak to on sam ładnie ujął. Jego ataki na michała miały wyłącznie
                      na celu wykazanie, że będąc homoseksualistą michał jest odrażającym śmieciem i
                      degeneratem. Nasze zdanie nic tu i tak nie zmieni, terry nadal będzie się
                      pławił w oceanie odrazy, bo to lubi. Zastanawia mnie tylko dlaczego - przecież
                      jemu nikt nie każe uprawiać seksu z facetem, więc co go to obchodzi.
                      • Gość: Terry Re: greckie harce IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 17:53
                        masaker napisał:

                        > Starożytna Grecja jest bardzo ciekawym przypadkiem. Wspomina się o
                        > homoseksualizmie, choć powinno raczej o swoistym biseksualizmie. Po prostu
                        > miało się żonę do prokreacji i wszytskich żono-domowych spraw, ale spotkania
                        > kulturalno-oświatowe odbywały się wyłącznie w męskim gronie, bardzo mocno
                        > rozerotyzowanym. Związki miłosne pomiędzy panami były czymś naturalnym, co

                        Nie "naturalnym" a "często spotykanym" nalezałoby tu napisać.
                        Czy wyobrażasz sobie niewolnika,który ma żonę dla prokreacji i innego
                        niewolnika dla tej najwspanialszej "analo-miłości" ?
                        Zabawe w pedalizm uprawiali ludzie bogaci, ze zbytku a nie powszechnie całe
                        społeczeństwo. Zatem nie jest upraw2nione stwierdzenie o naturalności.

                        > więcej - związek z kobietą miał na celu prokreację i był odarty z wszelkiej
                        > duchowo-uczuciowej więzi (to ostatnie to coś w stylu Radia Maryja). Tak

                        Czy stwierdzasz tu, ze słuchasz Radia Maryja ? Jeśli nie to na jakiej
                        podstawie to piszesz ? Ktoś ci powiedział ? A jak słuchasz i cię to denerwuje
                        to albo wyślij jakiś protest albo daj sobie spokój i się nie denerwuj.

                        > przynajmniej piszą książkach historycznych. Ciekawe, co wówczas uważano za
                        > normalne.

                        Napewno nie miłość homoseksualną. To równiez można znaleźć w książkach
                        historycznych.
                        >
                        > A tak w ogóle to nikt mi nie wmówi, że terry dba o normalność w takim zwykłym
                        > odruchu obywatelskiej postawy. Uznanie homoseksualizmu za dewiację jest mu
                        > potrzebne wyłącznie do tego, żeby móc rozpisywać się o obrzydliwej "miłości
                        > homolskiej", jak to on sam ładnie ujął. Jego ataki na michała miały wyłącznie
                        > na celu wykazanie, że będąc homoseksualistą michał jest odrażającym śmieciem
                        > i degeneratem. Nasze zdanie nic tu i tak nie zmieni, terry nadal będzie się
                        > pławił w oceanie odrazy, bo to lubi. Zastanawia mnie tylko dlaczego -
                        > przecież jemu nikt nie każe uprawiać seksu z facetem, więc co go to obchodzi.

                        Dziwi mnie, że coś cię zastanawia. Jest to pewna niekonsekwencja myślowa.
                        Najpierw piszesz, że wiesz o czym myślę, jakie mam poglądy, dlaczego to a
                        tamto, a potem się zastanawiasz. To może rzeczywiście się zastanów (nie
                        bardzo w to wierzę, ale może ?).
                        Michał sam wykazał kim jest w dyskusji z BD. Jak mu zabrakło argumentów
                        to sam zatytułowal swoją odpowiedź: "przytyk do BD". Wystarczy czytać. O
                        pardon: jeszcze trzeba rozumiec co się przeczytało a z tym forumowicze mają
                        niezłe problemy.
                        Nikt mi nie nakazuje zainteresowań. Spróbuj sobie wyobrazić, że różne sprawy
                        mogą człowieka interesować. Nie chciałbym jednak aby moje dzieci widziały jak
                        na ulicy dwóch pedałów obmacuje się publicznie. I mam nadzieję, że może choć
                        trochę przyczyniam się do myślenia normalnie a nie inaczej, na wzór kochania
                        inaczej (a może uczciwości inaczej zamiast złodziejstwa ?).
                        • masaker DOPIERO TERAZ SPOSTRZEGŁEM ODPOWIEDŹ 13.09.02, 15:36
                          Gość portalu: Terry napisał(a):

                          > Nie "naturalnym" a "często spotykanym" nalezałoby tu napisać. Czy wyobrażasz
                          > sobie niewolnika,który ma żonę dla prokreacji i innego niewolnika dla tej
                          > najwspanialszej "analo-miłości" ? Zabawe w pedalizm uprawiali ludzie bogaci,
                          > ze zbytku a nie powszechnie całe społeczeństwo. Zatem nie jest upraw2nione
                          > stwierdzenie o naturalności.

                          Tak, miałem raczej na myśli "często spotykane", a nie "naturalne". Ale nie pisz
                          o potrzebach kulturalno-życiowych niewolnika, bo w tamtych czasach niewolnik
                          był czymś niewiele lepiej traktowanym od psa.
                          Pisałem nie tyle o znudzonych bogaczach, co ówczesnej elicie kulturalnej. Tak
                          się jednak składa, że i wówczas, i teraz, na kulturę mają czas głównie ludzie
                          majętni. Pomijając, czy owe elity były wzorem dla ogółu, czy nie, faktem jest,
                          że - inaczej niż obecnie - związki seksualno-kulturalno-duchowe dojrzałych
                          panów z młodymi chłopcami miały miejsce i było to zjawisko częśto spotykane.
                          Siłą rzeczy musiało to znaleźć jakieś odbicie w rozumieniu "normalności" i
                          głównie tego dotyczyła ta część mojego postu.

                          > Czy stwierdzasz tu, ze słuchasz Radia Maryja ? Jeśli nie to na jakiej
                          > podstawie to piszesz ? Ktoś ci powiedział ? A jak słuchasz i cię to denerwuje
                          > to albo wyślij jakiś protest albo daj sobie spokój i się nie denerwuj.

                          A kto powiedział, że denerwuje mnie Radio Maryja?
                          Nie, nie słucham RM i rzeczywiście wiedzę nt. poglądów tej rozgłośni czerpię ze
                          źródeł pośrednich. A co - bardzo się pomyliłem?

                          > Napewno nie miłość homoseksualną. To równiez można znaleźć w książkach
                          > historycznych.

                          Dlatego pisałem, że ciekaw jestem, jaki był wówczas stosunek tamtych ludzi do
                          homoseksualizmu. Nie pisałem, że na pewno w 100% aprobujący i pozytywny. Być
                          może uważano to za lepszy, wyższy, bo nie obarczony prokreacją, przejaw
                          miłości, a może patrzono na to jak na obrzydliwe pedalstwo (jakiś terry zawsze
                          się gdzieś znajdzie - to nie obraza, to stwierdzenie faktu na podstawie twojego
                          słownictwa).

                          > Dziwi mnie, że coś cię zastanawia. Jest to pewna niekonsekwencja myślowa.
                          > Najpierw piszesz, że wiesz o czym myślę, jakie mam poglądy, dlaczego to a
                          > tamto, a potem się zastanawiasz. To może rzeczywiście się zastanów (nie
                          > bardzo w to wierzę, ale może ?).

                          Stwierdzałem pewne fakty, m.in. twoją odrazę do homoseksualistów. Zastanwiała
                          mnie natomiast twoja motywacja. To jest ta drobna różnica, jeżeli już mówimy o
                          rozumieniu cudzych wypowiedzi.

                          > Michał sam wykazał kim jest w dyskusji z BD. Jak mu zabrakło argumentów
                          > to sam zatytułowal swoją odpowiedź: "przytyk do BD".

                          To tak samo jak ty. Nie podoba ci się argmuent czy postawa oponenta, to od razu
                          nazywasz go "wyjątkowo zakłamanym pedałem".

                          > Nikt mi nie nakazuje zainteresowań. Spróbuj sobie wyobrazić, że różne sprawy
                          > mogą człowieka interesować. Nie chciałbym jednak aby moje dzieci widziały jak
                          > na ulicy dwóch pedałów obmacuje się publicznie.

                          A jak zobaczy, to co? Zarumieni się? Rozpłacze? Zada kłopotliwe pytanie?
                          Ojojoj, jakie straszne konsekwencje! Trzeba mieć doktorat z rodzicielstwa, żeby
                          poradzić sobie z takimi problemami.

                          > I mam nadzieję, że może choć trochę przyczyniam się do myślenia normalnie a
                          > nie inaczej, na wzór kochania inaczej (a może uczciwości inaczej zamiast
                          > złodziejstwa ?).

                          No tak, z myśleniem to rzeczywiście jest u ciebie inaczej.
                  • vladip Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:54
                    Gość portalu: Terry napisał(a):

                    > Sprawa ciągłości gatunku jest sprawa podstawową w każdym gatunku. Natura
                    >broni się w ten sposób przed zagładą.
                    natura niby się broni.. ale jednak homoseksualizm wśród zwierząt też istnieje
                    pzdr
                    vladip
              • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:14
                Terry napisał:

                > Nie chciałbym przepisywać encykopedii. Jest w nich wszystko.
                Własnie dlatego, ze jest w nich wszystko staramy się wylowic tylko to co
                potrzebne nam do sensownej dyskusji,móglbys to zrobic, skoro załozyłes ten
                watek i liczysz na precyzyjne odp. a nie na bajanie.

                >Nie trzeba studiować psychologii czy medycyny. A zawsze jest jeszcze zdrowy
                >rozsądek.

                Jest tylko rozsadek ( to zdrowy jest zbedne bo nic nie znaczy w tym kontekscie
                jak dotad)


                > Trudno bowiem wyobrazić sobie aby z igraszek pary jednopłciowej wynikała
                > ciągłość gatunku.


                A co ma ciagłosc gatunku do tego, co PRAWIDŁOWE I NIEWŁASCIWE, cos zbaczasz z
                zadanego tematu na rozmowy o gatunku nie tłumaczac powodów, nie definiujac
                istotnych pojec, a piszesz, ze oczekujesz rzeczowej rozmowy ?
                • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 14:32
                  Nie, nie zbaczam z założonego tematu. Ciągłość gatunku ma podstawowe znaczenie
                  w naturze. Każdego gatunku. Myślę, że domaganie się definicji prawidłowego
                  popędu seksualnego jest takim zbaczaniem z tematu. Proszę przeczytać książkę o
                  anatomii człowieka, tam są zdefiniowane funkcje poszczególnych organów.
                  Myślę, że autorzy mają odpowiednią wiedzę.
                  Jedna tylko definicja:
                  Odbyt, otwór, którym kończy się przewód pokarmowy, zamknięty zwieraczem odbytu -
                  mięśniem prążkowanym (zależnym od naszej woli) i gładkim ...
                  Polecam temat: różnicowanie się układu rozrodczego u człowieka w encyklopedii
                  onet-u.
                  • pastwa Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 14:41
                    Terry napisał:

                    >Nie, nie zbaczam z założonego tematu. Ciągłość gatunku ma podstawowe znaczenie
                    >w naturze. Każdego gatunku. Myślę, że domaganie się definicji prawidłowego
                    >popędu seksualnego jest takim zbaczaniem z tematu. Proszę przeczytać książkę o
                    >anatomii człowieka, tam są zdefiniowane funkcje poszczególnych organów.
                    >Myślę, że autorzy mają odpowiednią wiedzę.

                    ******W ksiazce o anatomii człowieka jest tylko opisana budowa i podstawowe
                    funkcje organów człowieka, nie ma tam natomiast opisów zalecanych technik
                    seksualnych( nawet tych, które Tobie i mi sa bliskie).

                    >Jedna tylko definicja:
                    >Odbyt, otwór, którym kończy się przewód pokarmowy, zamknięty zwieraczem odbytu
                    >mięśniem prążkowanym (zależnym od naszej woli) i gładkim ...

                    ********No ale jakie ma przełozenie ta definicja na okreslanie dewiacji
                    seksualnych,skoro nawet pary hetero nie wzgardzaja odbytem dla uzyskania
                    satysfakcji seksualnych.
                    Teoretycznie mój drogi, jama ustna( powiedzmy usta) wedlug atlasu anatomii
                    słuzy do wprowadzania pokarmu, zatem dewiacja jest wykorzystywanie jej przez
                    ludzi do calowania sie,tak ?

                    >Polecam temat: różnicowanie się układu rozrodczego u człowieka w encyklopedii
                    >onet-u.

                    *******Układ rozrodczy jest taki sam u hetero jak i u homo,ale zarowno u
                    jednych jak i u drugich nie ma obowiazku korzystania z niego.
                    • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 15:06
                      pastwa napisał:

                      > *******Układ rozrodczy jest taki sam u hetero jak i u homo,ale zarowno u
                      > jednych jak i u drugich nie ma obowiazku korzystania z niego.

                      Nie było moim zamiarem pisanie o obowiązkach. Ja tylko grzecznie zaprosiłem do
                      wymienienia dewiacji. Bo to, że jedni i drudzy mają taki sam układ rozrodczy
                      nie świadczy na korzyść dewiacji czy dewiantów. Pisząc o tym układzie
                      rozrodczym miałem na mysli inną rzecz: tam wyrażnie występuje podział na dwa
                      rodzaje: męski i żeński. Po co więc sztucznie tworzyć surogaty ?
                      • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 15:12
                        > Nie było moim zamiarem pisanie o obowiązkach. Ja tylko grzecznie zaprosiłem
                        do
                        > wymienienia dewiacji. Bo to, że jedni i drudzy mają taki sam układ rozrodczy
                        > nie świadczy na korzyść dewiacji czy dewiantów. Pisząc o tym układzie
                        > rozrodczym miałem na mysli inną rzecz: tam wyrażnie występuje podział na dwa
                        > rodzaje: męski i żeński. Po co więc sztucznie tworzyć surogaty ?

                        Tylko ze dopoki mamy rozbieznosci w rozumieniu samego pojecia, z wymieniania
                        nici...
                  • Gość: ramzes:) no jasne... IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 17:30
                    i ta ciaglasc gatunku przekracza wlasnei 5,5 miliarda ludzi na swiecie.. mam
                    wrazenie, ze nie byloby zle, gdyby ta ciaglasc gatunku troche przestopowala.
                    moze ludzie nie mnozlyiby sie jak kroliki. terry skoro jestes tak bardzo za
                    natura, to pozwol jej rzadzic sie swoimi prawami, np takim, ze tylko silne
                    jednostki przezywac. wowczas zostanie zachowana rownowaga i ludzie nie beda sie
                    o jedzenie zabijac.

                    ramzes:)
                    • Gość: Terry Re: no jasne... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 17:39
                      Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                      > i ta ciaglasc gatunku przekracza wlasnei 5,5 miliarda ludzi na swiecie.. mam
                      > wrazenie, ze nie byloby zle, gdyby ta ciaglasc gatunku troche przestopowala.

                      przystopowała, przy... a nie prze.
                      Co do liczby ludności to informuje cię, że ziemia jest w stanie wyżywić duzo
                      więcej, a jeśli interesuje cię ile poczytaj odpowiednie publikacje.

                      > moze ludzie nie mnozlyiby sie jak kroliki. terry skoro jestes tak bardzo za
                      > natura, to pozwol jej rzadzic sie swoimi prawami, np takim, ze tylko silne
                      > jednostki przezywac. wowczas zostanie zachowana rownowaga i ludzie nie beda
                      > sie o jedzenie zabijac.

                      Jak piszesz "swoimi prawami" to używasz liczby mnogiej. W związku z tym trzeba
                      napisać "np.: takimi" a nie "np takim" bo takim sugeruje, że chodzi ci o
                      jedno prawo. A przecież najpierw piszesz o prawach. Dalej piszesz "silne
                      jednostki przezywać". Pewnie połknąłeś słowo "będą" ?
                      O jakiej równowadze mówisz ? Nawołujesz do kolejnego holokaustu ? A może
                      uważasz, że praktyki chińskie, polegajace na przymusowym przerywaniu ciąży
                      niezależnie od jej miesiąca są tu wzorem ?
                      Jak dotąd nie słyszałem aby ludzie zabijali się o jedzenie. Słyszę, ze
                      czarna Afryka zabija się o władzę. Gdyby ich rządzący pomyśleli o swoich
                      obywatelach nie byłoby problemu wyżywienia.
                      Ale zbaczamy z tematu: homoseksualizm i inne zboczenia. Przeciez o tym w tym
                      wątku powinno się mówić a nie dryfować byle dalej.
                      P.S. Wszystko co tu napisałem jest napewno dla ciebie zrozumiałe ?

                      > ramzes:)
                  • kicior99 Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 30.08.02, 09:44
                    Gość portalu: Terry napisał(a):
                    > Polecam temat: różnicowanie się układu rozrodczego u człowieka w encyklopedii
                    > onet-u.
                    Terry, my mamy nieco madrzejsze ksiazki...
                    • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 17:54
                      Kto "my" ? Pensjonariusze zakładu karnego ? Myslisz o kodeksie karnym ? Ile ci
                      zostało ?
              • Gość: Nell Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 14:20
                Gość portalu: Terry napisał(a):


                > Trudno bowiem wyobrazić sobie aby z igraszek pary jednopłciowej wynikała
                > ciągłość gatunku.

                A jak ciaglosc gatunku wynika z igraszek pary dwuplciowej, ale bezplodnej, np.
                z podwiazanymi jajowodami, nasieniowodami lub w podeszlym wieku?
                Wg twojego rozumowania to chyba tez forma zboczenia.
                • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 14:34
                  Nie, nie jest to forma zboczenia. Stany chorobowe to co innego niż zboczenia.
                  Niektórzy posuwają się nawet do porównywania dewiantów z ludźmi o innym inż
                  europejski kolorze skóry. Jak zwykle przesada prowadzi do nikąd.
                  • Gość: Nell Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 14:39
                    Gość portalu: Terry napisał(a):

                    > Nie, nie jest to forma zboczenia. Stany chorobowe to co innego niż zboczenia.
                    > Niektórzy posuwają się nawet do porównywania dewiantów z ludźmi o innym inż
                    > europejski kolorze skóry. Jak zwykle przesada prowadzi do nikąd.

                    Czyli seks kobiety po okresie menopauzy, czyli niezdolnej do prokreacji i
                    mezczyzny w podeszlym wikeu to stan chorobowy?
                    • Gość: terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 15:11
                      Piszesz:

                      A jak ciaglosc gatunku wynika z igraszek pary dwuplciowej, ale bezplodnej, np.
                      z podwiazanymi jajowodami, nasieniowodami lub w podeszlym wieku?
                      Wg twojego rozumowania to chyba tez forma zboczenia.

                      Odpowiadam:

                      Nie, nie jest to forma zboczenia. Stany chorobowe to co innego niż zboczenia.
                      Niektórzy posuwają się nawet do porównywania dewiantów z ludźmi o innym inż
                      europejski kolorze skóry. Jak zwykle przesada prowadzi do nikąd.

                      A ty piszesz:

                      Czyli seks kobiety po okresie menopauzy, czyli niezdolnej do prokreacji i
                      mezczyzny w podeszlym wikeu to stan chorobowy?

                      To wyjaśniam:

                      Bezpłodność, podwiązanie to są stany chorobowe wg mnie.
                      A seks kobiety i mężczyzny zawsze uważałem za normalność.
                      Ale może wrócimy do tematu ?
                      • Gość: camel Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 15:14
                        terry nie probuj byc inteligentny..w twoj IQ juz wszyscy zwatpili.
                        a. nie masz racji
                        b. nie masz argumentow
                        c. nikt cie nie slucha
                        d. jestes upierdliwyn szczeniakiem.

                        camel
                      • Gość: Nell Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 15:24
                        Gość portalu: terry
                        >
                        > Bezpłodność, podwiązanie to są stany chorobowe wg mnie.
                        > A seks kobiety i mężczyzny zawsze uważałem za normalność.
                        > Ale może wrócimy do tematu ?

                        poprzednio napisalaes, ze:
                        "Nie chciałbym przepisywać encykopedii. Jest w nich wszystko. Nie trzeba
                        studiować psychologii czy medycyny. A zawsze jest jeszcze zdrowy rozsądek.
                        Trudno bowiem wyobrazić sobie aby z igraszek pary jednopłciowej wynikała
                        ciągłość gatunku"

                        ciaglosc gatunku nie wynika rowniez z igraszek pary hetero- bezplodnej. w tym
                        ujeciu nie ma roznic miedzy homo i hetero, zarowno jedna jak i druga para nie
                        przedluza gatunku, a wg ciebie, kto nie przedluza jest zboczkiem.
                  • Gość: camel Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 15:11
                    Terry szczeniaku...aport!
                    • Gość: Terry Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: 217.153.50.* 29.08.02, 15:18
                      Proszę wszystkich dyskutantów o zwrócenie uwagi na tę wymianę.
                      Wszystko jest OK, nagle pojawia się indywiduum, nie ma w zasadziee żadnych
                      poglądów. Wszystko co umie to pluć. Jak mu odpowiem w tym samym tonie to okaże
                      się, że to ja jestem agresywny i wulgarny.
                      • Gość: camel Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 19:23
                        > poglądów. Wszystko co umie to pluć. Jak mu odpowiem w tym samym tonie to
                        okaże
                        > się, że to ja jestem agresywny i wulgarny.

                        no przeciez ty jestes agresywny i wulgarny...wiec o co ci chodzi?
                        przeciez samo nazwanie gejow zboczencami juz mowi o tym, ze wlasnie taki
                        jestes...wiec czego ty sie spodziewasz? poza tym, przeciez ciebie nikt tu nie
                        popiera..wiec czego tu jeszcze szukasz?

                        camel
                    • xkropka Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 29.08.02, 15:25
                      Terry, nie daj sie sprowokowac
                      • kicior99 Re: Homoseksualizm i inne formy zboczeń 30.08.02, 18:20
                        czy on wie, co znaczy "sprowokowac" Podaj mu najpierw definicje z encyklopedii
                        Onetu, to jego jedyne zrodlo =)
    • pastwa Ciągłość gatunku a dewiacje Terry 29.08.02, 16:09
      Drogi Terry,wiem ze chciałes porozmawiac na temat dewiacji seksualnych,a zeszło
      na to, co obecnie, a stało sie tak najprawdopodobniej dlatego, iż wciąż nie
      jest jasna owa podana przez Ciebie definicja dewiacji.

      Odnosnie ciągłości gatunku, pokażę Ci jak z tego koronnego w Twoich oczach moze
      wyniknąć coś zupełnie sprzecznego z tym, co postulujesz wobec homoseksualistów.

      Otóż w momencie gdy w swej liczebnosci osiągniemy poziom powodujacy spadek
      jakosci naszego zycia i niemozność wyzywienia zbyt licznych mas ludzkich( jest
      jakas liczba graniczna nas tutaj na Ziemi chyba),ciągle rozmnażający sie HETERO
      staną się wrogami ciągłości gatunku, czyli dewiantami seksualnymi.Wówczas
      wyjdzie na to, ze jedynymi stojącymi na strazy naszego przetrwania i będą
      HOMOSEKSUALIŚCI.

      Co ciekawsze, jak długo istnieje człowiek homoseksualisci jakos nie hamowali
      naszego przyrostu,jest nas z każdym dniem więcej i więcej, skad więc ten zarzut
      pod ich adresem, najwidoczniej nie maja oni wpływu na ilość naszej populacji,
      bo i jak, skoro to nie oni się rozmnazają tylko hetero ,stąd nawet rozumując po
      Twojemu nie moga być dewiantami seksualnymi.

      Pozdrawiam
      • Gość: Terry Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa IP: 217.153.50.* 29.08.02, 16:41
        pastwa napisał:

        > Drogi Terry,wiem ze chciałes porozmawiac na temat dewiacji seksualnych,a
        zeszło
        >
        > na to, co obecnie, a stało sie tak najprawdopodobniej dlatego, iż wciąż nie
        > jest jasna owa podana przez Ciebie definicja dewiacji.
        >
        > Odnosnie ciągłości gatunku, pokażę Ci jak z tego koronnego w Twoich oczach
        moze
        >
        > wyniknąć coś zupełnie sprzecznego z tym, co postulujesz wobec
        homoseksualistów.
        >
        > Otóż w momencie gdy w swej liczebnosci osiągniemy poziom powodujacy spadek
        > jakosci naszego zycia i niemozność wyzywienia zbyt licznych mas ludzkich(
        jest
        > jakas liczba graniczna nas tutaj na Ziemi chyba),ciągle rozmnażający sie
        HETERO
        >
        > staną się wrogami ciągłości gatunku, czyli dewiantami seksualnymi.Wówczas
        > wyjdzie na to, ze jedynymi stojącymi na strazy naszego przetrwania i będą
        > HOMOSEKSUALIŚCI.
        == Po kilku ostatnich wymianach z toba myslałem, że mam do czynienia z poważnym
        dyskutantem, potrafiącym prawidłowo kojarzyć. Takiej bzdury jak wyżej chyba
        nikt poza tobą by nie wymyślił. Może jeszcze zaproponujesz rozwiązanie znane z
        lat 1933-1945 ? Jak nie potrafisz sobie przyswoić opisu funkcjonalności odbytu
        (encyklopedia onetu)i nie jestes w stanie zrozumieć innej niz twoja
        argumentacji to po co zaczynasz dyskusję ?
        > Co ciekawsze, jak długo istnieje człowiek homoseksualisci jakos nie hamowali
        > naszego przyrostu,jest nas z każdym dniem więcej i więcej, skad więc ten
        zarzut
        >
        > pod ich adresem, najwidoczniej nie maja oni wpływu na ilość naszej populacji,
        > bo i jak, skoro to nie oni się rozmnazają tylko hetero ,stąd nawet rozumując
        po
        >
        > Twojemu nie moga być dewiantami seksualnymi.

        Nie chodzi o hamowanie czy przyspieszanie prokreacji.
        Chodzi w ogóle o taką możliwość.
        A że homo byli zawsze to również nie nowina. Tylko czy z tej
        nowiny wynika konieczność ich gloryfikowania ?
        Po co zaraz związki "małżeńskie", adopcje (i w jakim celu) dzieci ?
        Cały czas zbaczasz z prostego teematu. Spójrz na tytuł teej dyskusji może to ci
        pomoże, co ?
        >
        > Pozdrawiam
        • pastwa Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa 29.08.02, 16:56
          Terry napisał:

          >Jak nie potrafisz sobie przyswoić opisu funkcjonalności odbytu
          > (encyklopedia onetu)i nie jestes w stanie zrozumieć innej niz twoja
          > argumentacji to po co zaczynasz dyskusję ?

          A czy Ty przyswoiłeś sobie moją argumentację ?

          Zauwaz Terry, że wszyscy Homo przyswoili sobie funkcjonalność odbytu ( bo nie
          da się inaczej, chcąc czy nie chcąc), no chyba ze oni inna częścią ciała
          zaspokajają potrzeby fizjologiczne,niż my hetero.


          > Nie chodzi o hamowanie czy przyspieszanie prokreacji.
          > Chodzi w ogóle o taką możliwość.

          Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
          spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?

          I dlaczego mozliwość prokreacji ma mieć jakiś związek z dewiacjami seksualnymi,
          dalej mi tego nie wytłumaczyłeś.

          > A że homo byli zawsze to również nie nowina. Tylko czy z tej
          > nowiny wynika konieczność ich gloryfikowania ?
          > Po co zaraz związki "małżeńskie", adopcje (i w jakim celu) dzieci ?
          > Cały czas zbaczasz z prostego teematu. Spójrz na tytuł teej dyskusji może to
          >ci pomoże, co ?

          Oj Terry poruszasz teraz juz zupełnie nowe zagadnienia, ja również uważam, że
          nie nalezy gloryfikować na wsępie jakiegokolwiek człowieka, czyli tym samym i
          homoseksualistów.Problem związków i adopcji, to raczej jest zbaczanie w
          odniesieniu do tematu tego wątku.

          Ja cały czas chcę odpowaiadać na temat, ale Ty mi tego nie umożliwiasz ponieważ
          nie sprecyzoowałeś jeszcze tego, co PRAWIDŁOWE i NIEWŁAŚCIWE, czyli
          podstawowych pojęć w podanej definicji dewiacji, zatem jak mam rzeczowo
          odpowiadać, na nierzeczowo postawione pytanie ?

          Pozdrawiam
          • Gość: Terry Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa IP: 217.153.50.* 29.08.02, 17:02
            Po tym co napisałes można tylko jedno zrobić:
            bezradnie rozłożyć ręce. No, nie jestem w stanie ci pomóc.
            • kicior99 Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa 30.08.02, 09:48
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Po tym co napisałes można tylko jedno zrobić:
              > bezradnie rozłożyć ręce. No, nie jestem w stanie ci pomóc.


              Terry, to wlasnie Tobie trzeba pomóc...
          • Gość: Nell Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 17:03

            >
            > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
            > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?

            :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...
            • Gość: Terry Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa IP: 217.153.50.* 29.08.02, 17:20
              Gość portalu: Nell napisał(a):

              >
              > >
              > > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
              > > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?
              >
              > :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...

              Nell kurtyzano:
              Wróć może na szosę co ? Tam przynajmniej zarobisz a tu tylko zasmradzasz
              powietrze. Tak widzisz można spokojnie z wami dyskutować. Wydaje ci się, że
              jesteś kulturalna ? Pewnie rzeczowo argumentujesz ? Jesteś ptasim móżdżkiem,
              takim zwykłym gniotem. Potrzebujesz instrukcji żeby wiedzieć kiedy i gdzie
              załatwiać potrzebę fizjologiczną. Bez tego byś załatwiła swoją bieliznę na cacy.
              Nie ma argumentów, nie można bez obrażania przekonać innego to dalej pluć ?
              Ty tępaku. Ty ścierko do mycia klatk schodowych. Wytarte to, brudne i
              śmierdzące. Nadużywali nie chcąc zainwestować w nowe to i się rozlatuje.
              • Gość: Nell Re: Ciągłość gatunku a dewiacje pastwa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 17:27
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Gość portalu: Nell napisał(a):
                >
                > >
                > > >
                > > > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwoś
                > ci
                > > > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi
                > ?
                > >
                > > :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...
                >
                > Nell kurtyzano:
                > Wróć może na szosę co ? Tam przynajmniej zarobisz a tu tylko zasmradzasz
                > powietrze. Tak widzisz można spokojnie z wami dyskutować. Wydaje ci się, że
                > jesteś kulturalna ? Pewnie rzeczowo argumentujesz ? Jesteś ptasim móżdżkiem,
                > takim zwykłym gniotem. Potrzebujesz instrukcji żeby wiedzieć kiedy i gdzie
                > załatwiać potrzebę fizjologiczną. Bez tego byś załatwiła swoją bieliznę na
                cacy
                > .
                > Nie ma argumentów, nie można bez obrażania przekonać innego to dalej pluć ?
                > Ty tępaku. Ty ścierko do mycia klatk schodowych. Wytarte to, brudne i
                > śmierdzące. Nadużywali nie chcąc zainwestować w nowe to i się rozlatuje.


                Do budy wiejski, zapchlony kundlu, do budy, bo zlapie cie hycel i uspi....
                • Gość: Terry Nell na szosę IP: 217.153.50.* 29.08.02, 17:30
                  Uważaj, bo ci klient ucieknie i nie zapłaci. Oni tacy w stosunku ddo tirówek są
                  niestety. Ładnie tak ? Miło jest jak ktoś ci przywali jak ty mi a ja tobie w
                  odpowiedzi ?
                  • Gość: ramzes:) widzisz terry IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 17:34
                    dla ciebie prostaczku, kazdy kto sie z toba nie zgadza lub uwaza, ze nie jestes
                    wlasciwym stworzeniem do dyskusji to zaraz musi byc pedal, dziwka, ciota, smiec
                    itp. o czym to swiadczy? jestes po prostu rozpieszczonym bachorem.

                    ramzes:)
                    • kicior99 Re: widzisz terry 30.08.02, 09:50
                      Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                      > dla ciebie prostaczku, kazdy kto sie z toba nie zgadza lub uwaza, ze nie
                      jestes
                      >
                      > wlasciwym stworzeniem do dyskusji to zaraz musi byc pedal, dziwka, ciota,
                      smiec
                      >
                      > itp. o czym to swiadczy? jestes po prostu rozpieszczonym bachorem.
                      >

                      To swiadczy chyba nieco oczym innym. Ale ja mam 100 proc. pewnosci ze Terry
                      nie dziala w ten sposob tylko w sieci, jest wiec nadzieja ze za peezde chwyci
                      prokurator...
                      • Gość: Terry kicior to więzień ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:19

                        kicior99 napisał:

                        >
                        > To swiadczy chyba nieco oczym innym. Ale ja mam 100 proc. pewnosci ze Terry
                        o czym (!!!)
                        > nie dziala w ten sposob tylko w sieci, jest wiec nadzieja ze za peezde chwyci
                        ??????
                        > prokurator...
                        • kicior99 Re: kicior to więzień ? 30.08.02, 18:13
                          no pewnie, do tego stopnia ze i doktoratr zrobilem... a kicior to moj kot,
                          pozyczam od niego login jak sie zgodzi. I znow peezda panie terry =)
                          • Gość: tERRY Re: kicior to więzień ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:46
                            TO NIEZŁE WYROKI ODSIADUJESZ
                    • Gość: Terry Re: widzisz wielbłąd IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:16
                      Zrobię dla ciebie luju wyjątek.
                      Poniżej zamieszczam tekst, jaki otrzymałem od takiej k... na mój zupełnie
                      spokojny i kulturalny post. Dlatego ciołku zamieszczam datę i godzinę abyś mógł
                      sprawdzic - o ile umiesz - czy to co piszę jest prawdą. Raczej już ci na żaden
                      post nie odpowiem m.in. z tej przyczyny, że nie lubię polskich gastarbajterów
                      udających magnatów.


                      Autor: Gość: Nell IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                      Data: 29-08-2002 17:03 + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------

                      >
                      > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
                      > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?

                      :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...
                      • Gość: ramzes:) co ty z tym wielbladem?? IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.02, 18:43
                        zoofil jestes czy co?

                        coz, w porownaniu do tego postu, ktorym mnie obdarowales, ten od pastwy byl
                        bardzo kulturalny..i jaki trafny...
                        a. nie jestem gastarbeiterem (tak to sie pisze)
                        b. nie udaje magnata
                        c. w przeciwienstwie do ciebie, dziecko ty moje, nie mam problemow z
                        intelektem. Jezeli znow chcesz mi naublizac to najpierw zastanow sie co chcesz
                        powiedziec, bo bzdury to kazdy potrafi napisac..
                        Jak sie czujesz? Od poniedzialku do szkoly? Powodzenia w gimnazjum.



                        Gość portalu: Terry napisał(a):

                        > Zrobię dla ciebie luju wyjątek.
                        > Poniżej zamieszczam tekst, jaki otrzymałem od takiej k... na mój zupełnie
                        > spokojny i kulturalny post. Dlatego ciołku zamieszczam datę i godzinę abyś
                        mógł
                        > sprawdzic - o ile umiesz - czy to co piszę jest prawdą. Raczej już ci na
                        żaden
                        > post nie odpowiem m.in. z tej przyczyny, że nie lubię polskich gastarbajterów
                        > udających magnatów.
                        >
                        >
                        > Autor: Gość: Nell IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                        > Data: 29-08-2002 17:03 + odpowiedz na list
                        >
                        > + odpowiedz cytując
                        >
                        >
                        > ------------------------------------------------------------------------------
                        -
                        > -
                        >
                        > >
                        > > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
                        > > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?
                        >
                        > :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...
                  • xkropka Re: Nell na szosę 30.08.02, 08:45
                    Terry, porownaj sobie poprzednie wypowiedzi Nell na forum z tym, co
                    komentujesz - nie trudno zauwazyc, ze ton jest zupelnie inny, bardziej zblizony
                    do tego, co pisza dyskutanci, ktorym bardzo latwo przychodzi sprowokowanie cie.
                    A Nell wystepuje jako gosc, wiec zaden problem pod nia sie podpiac. Tak wiec:
                    wciaz kibiuje kulturalnej dyskusji i mam nadzieje, ze da sie jeszcze tu
                    porozmawiac.
                    Pzdr
                    • Gość: Terry Zupełnie nie rozumiem xkropka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:23
                      Nic nie rozumiem z tego co napisałaś.
                      Może spojrzysz poniżej, sprawdzisz na co jest ta odpowiedź
                      i dotrze do ciebie kto i czy w ogóle dyskutuje ?

                      Autor: Gość: Nell IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                      Data: 29-08-2002 17:03 + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------

                      >
                      > Zauważ też, ze wszelkie zwierzeta na Ziemi też nie posiadają możliwości
                      > spłodzenia człowieka, ale czy są z tego powodu dewiantami seksualnymi ?

                      :))))) mylisz sie pastwo, dwa psy sie sparzyły i powstał terry...


    • pastwa O poprawnym korzystaniu z własnego odbytu 29.08.02, 17:09
      Otóż według ciebie Terry nasz tyłek służy wyłącznie do tego, co opisane jest w
      atlasie anatomi, rozumiem zatem , że nie siedzisz teraz na nim,nie zwracasz
      uwagi na piękno tej części ciała( podobnie i innych naszych wypukłości) w
      odniesieniu do pociągających Cię kobiet,w Twoim zyciu tylko dewianci kopali
      kogoś w tyłek,podobnie tylko tacy go sobie opalali itd.

      Nie ma przecież wymienionych przeze mnie funkcji "tyłka" w atasie anatomii,
      podobnie jest z innymi częściami ciała, a o ustach już Ci pisałem, ze tylko do
      żarcia się nadają.

      Ciekawe jakie jest Twoje spojrzenie na prezerwatywy, wibratory, pompowane
      lalki....nic o nich nie pisze w atlasie anatomii, zatem to czysta dewiacja z
      nich korzystać.
      • Gość: Terry Re: O poprawnym korzystaniu z własnego odbytu IP: 217.153.50.* 29.08.02, 17:25
        pastwa napisał:

        > Ciekawe jakie jest Twoje spojrzenie na pompowane lalki....nic o nich nie
        pisze w atlasie anatomii, zatem to czysta dewiacja z nich korzystać.

        No niestety pastwa, niestety. Widzę, że tylko na pompowane lalki cię stać.
        Róznica między pompowaną lalką a trupeem jest taka, że jedno się rozkłada a
        drugie nie bo jest z tworzywa sztucznego. Dopowiedz sobie sam - w trakcie
        użytkowania takiej lalki - co to jest.
        A swoją droga się dziwię: tyle jest agencji towarzyskich a niektórzy muszą z
        trupem albo lalką. Jeden telefon, album i pełny wybór. Nie trzeba zajmowac się
        odbytem kolegi a do dyspozycji można mieć wysokiej klasy specjalistkę
        prostytutkę. Po co być masohistą i biczowac się cudzym kałem ?
        • Gość: ramzes:) a´la terry IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 17:37
          >A swoją droga się dziwię: tyle

          co to za skladnia? poprawnie jest: a swoja droga dziwie sie...


          ramzes:)
          • Gość: Terry Wielbłąd ma problemy z polskim IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:25
            Tam gdzie jest kiepsko językowo mu idzie
            a w dodatku zapomina polskiego. Taki matoł analfabeta.
            • Gość: ramzes:) terry najwyrazniej tez... IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.02, 18:39
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Tam gdzie jest kiepsko językowo mu idzie
              > a w dodatku zapomina polskiego. Taki matoł analfabeta.


              przeczytaj prosze twoje zdanie i powiedz czy jest ono poprawnie zbudowane..

              ramzes:)
              • Gość: Terry Masz tłuczkowaty ramzes problemy ! Brawo ! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:06
                • Gość: ramzes:) ........no comment IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.02, 23:08
                  to, ze sie ktos potrafi przyznac do bledu nie jest wada.
                  jednak oznaka WIELKIEJ glupoty jest ich usilne wytykanie.

                  ramzes:)

                  Terry, gdyby jakas instytucja zdecydowala sie na przyznawanie nagrod za
                  glupote, to bylbys rok w rok nominowany do niej jako faworyt.
    • pastwa Mozliwosc rozmnazania, Terry 30.08.02, 09:25
      Dobrze zajmijmy sie więc Twoim koronnym argumentem za tym, ze bycie homo jest
      dewiacja, a brzmi on( cytat) mniej wiecej tak :

      "Nie chodzi o hamowanie czy przyspieszanie prokreacji.
      Chodzi w ogóle o taką możliwość."

      Zgodnie z prawda Terry, homoseksualisci moga sie rozmnazać, tak samo jak
      hetero, o ile tylko nie sa bezpłodni, ale to oczywiste. Natomiast to, ze tego
      nie robia, nie powinno byc wieksza dewiacja niz u tych hetero( a jest ich
      miliony),którzy rowniez mogą sie rozmnażac,ale z róznych wzgledow tego nie
      robią.


      Ps.Miło mi sie z Toba rozmawia,mimo wszystko.


      Pozdrawiam
      • Gość: Terry Mimo co, pastwa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:55
        Mimo co miło ci sie ze mną miło rozmawia, pastwa ? Mimo takich chamskich
        odzywek jak nell ? A może mimo uporczywej woli z twojej strony przekręcania co
        się da ? Wykrzywiania, fałszowania, karkołomnych porównań ?
        Domagałes się na początku definicji. Podałem ci. Chciałeś następnej.
        napisałem, że nie będe przepisywać encyklopedii. Też niedobrze.
        Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
        Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje: męski i
        żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego. Od lat
        wystepował homoseksualizm i wiele innych form zboczeń. Były to albo przypadki
        genetyczne albo wynikające z degeneracji nabytej (i nie chce mi się rozwijać co
        to oznacza; albo rozumiesz albo nie - tragedii w związku z tym nie będzie).
        Tak jak pisze, albo genetyczne błędy albo nabyte skłonności w wyniku działań
        okazji, ludzi, pieniądza i innych. Nikt nie jest w stanie mi czy komukolwiek
        udowodnić, że odbyt jest tak samo uprawnionym seksualnie miejscem jak organy do
        tego przeznaczone. To, że hetero sporadycznie korzystają z takiej możliwości
        (mądrzy ludzie wiedza dlaczego) nie zmienia tego stanu. To, że usta wg ciebie
        służą do jedzenia a są wykorzystywane do czego innego, co wg ciebie wskazuje,
        że idąc moim rozumowaniem możnaby uznać za dewiacje jest śmieszne. Szczerze ?
        Przeprasza, ale również prymitywne. Tak jak stwierdzenie zadeklarowanego pe...
        o pardon homoseksualisty michała, że noszenie okularów na nosie jest również
        dewiacją bo przecież .... nie warto powtarzać. Mi nie chodziło, nie chodzi i
        chodzić nie będzie o eliminowanie, prześladowanie, dyskryminowanie homo i
        innych zboczeńców (poza oczywiście zwykłymi bandytami). Chodzi mi o
        uzmysłowienie co niektórym, że nie była, nie jest i nie będzie to norma być
        homolem. Nie zgadzam się z propagowaniem zboczeń jako czegoś pięknego bo to
        jest albo chore albo zdeprawowane zachowanie. Jak ze mną dyskutujesz, spróbuj
        nie ustawiać się już na starcie na ironiczne podważanie tego co piszę, bo
        czasem kuriozalne wnioski wysnuwasz.
        Jedno uzyskałem: hasło mówiące, że homoseksualizm to dewiacja bardzo długo
        utrzymywało się na widocznym miejscu. Jestem z tego bardzo zadowolony.
        Muszę równiez stwierdzić, że agresja z jaką tępią moje nawet bardzo spokojne
        wypowiedzi forumowicze nie świadczy wcale o tym, że tak bardzo jak pisza
        kochają ludzi, są tolerancyjni, kulturalni. Raczej świadczy o niesamowitym
        ładunku agresji i chamstwa. Oni są tolerancyjni i kochaja ale ...
        przepraszam ... pedziów, bo to takie modne ostatnio.
        Szczytem było wypisywanie przez takiego jednego, że całowanie się mężczyzny i
        kobiety jest tak samo naganne jak dwóch zboczeńców. To właśnie była kropka nad
        i zboczeńca czujacego poparcie tłuszczy.
        • Gość: Nell Re: Mimo co, pastwa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 17:09
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > Mimo co miło ci sie ze mną miło rozmawia, pastwa ? Mimo takich chamskich
          > odzywek jak nell ?

          Sluchaj d...u, nie rozumiesz, ze twoj caly watek jest chamski? To, co ja
          napisalam, bylo delikatnym zartem w porownaniu do tego co ty ch... wypisujesz.
          Kazdy debilu sie z ciebie tutaj nabija, a nie dyskutuje, ale zbyt tepy jestes,
          by to zobaczyc.
          p.s skonczylam z toba i ch... ci w oko.
          Przepraszam wszystkich za moje obelzywe tutaj slownictwo, ale to jedyny jezyk
          jaki terry zna.





          A może mimo uporczywej woli z twojej strony przekręcania co
          > się da ? Wykrzywiania, fałszowania, karkołomnych porównań ?
          > Domagałes się na początku definicji. Podałem ci. Chciałeś następnej.
          > napisałem, że nie będe przepisywać encyklopedii. Też niedobrze.
          > Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
          > Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje: męski i
          > żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego. Od lat
          > wystepował homoseksualizm i wiele innych form zboczeń. Były to albo przypadki
          > genetyczne albo wynikające z degeneracji nabytej (i nie chce mi się rozwijać
          co
          >
          > to oznacza; albo rozumiesz albo nie - tragedii w związku z tym nie będzie).
          > Tak jak pisze, albo genetyczne błędy albo nabyte skłonności w wyniku działań
          > okazji, ludzi, pieniądza i innych. Nikt nie jest w stanie mi czy komukolwiek
          > udowodnić, że odbyt jest tak samo uprawnionym seksualnie miejscem jak organy
          do
          >
          > tego przeznaczone. To, że hetero sporadycznie korzystają z takiej możliwości
          > (mądrzy ludzie wiedza dlaczego) nie zmienia tego stanu. To, że usta wg ciebie
          > służą do jedzenia a są wykorzystywane do czego innego, co wg ciebie wskazuje,
          > że idąc moim rozumowaniem możnaby uznać za dewiacje jest śmieszne. Szczerze ?
          > Przeprasza, ale również prymitywne. Tak jak stwierdzenie zadeklarowanego
          pe...
          > o pardon homoseksualisty michała, że noszenie okularów na nosie jest również
          > dewiacją bo przecież .... nie warto powtarzać. Mi nie chodziło, nie chodzi i
          > chodzić nie będzie o eliminowanie, prześladowanie, dyskryminowanie homo i
          > innych zboczeńców (poza oczywiście zwykłymi bandytami). Chodzi mi o
          > uzmysłowienie co niektórym, że nie była, nie jest i nie będzie to norma być
          > homolem. Nie zgadzam się z propagowaniem zboczeń jako czegoś pięknego bo to
          > jest albo chore albo zdeprawowane zachowanie. Jak ze mną dyskutujesz, spróbuj
          > nie ustawiać się już na starcie na ironiczne podważanie tego co piszę, bo
          > czasem kuriozalne wnioski wysnuwasz.
          > Jedno uzyskałem: hasło mówiące, że homoseksualizm to dewiacja bardzo długo
          > utrzymywało się na widocznym miejscu. Jestem z tego bardzo zadowolony.
          > Muszę równiez stwierdzić, że agresja z jaką tępią moje nawet bardzo spokojne
          > wypowiedzi forumowicze nie świadczy wcale o tym, że tak bardzo jak pisza
          > kochają ludzi, są tolerancyjni, kulturalni. Raczej świadczy o niesamowitym
          > ładunku agresji i chamstwa. Oni są tolerancyjni i kochaja ale ...
          > przepraszam ... pedziów, bo to takie modne ostatnio.
          > Szczytem było wypisywanie przez takiego jednego, że całowanie się mężczyzny i
          > kobiety jest tak samo naganne jak dwóch zboczeńców. To właśnie była kropka
          nad
          > i zboczeńca czujacego poparcie tłuszczy.
          • Gość: Terry Re: Mimo co, pastwa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 17:16
            Jak ci dziś idzie na szosie. Z postu wynika, że kiepsko. Nie martw się,
            ochłodzi się to i obroty wzrosną.
            Jest trochę za gorąco i pewnie obawiają się, że smierdzisz potem.
            Język, jakim się posługujesz natychmiast wskazuje profesję.
            Wiadomo: najstarszy zawód świata to i najstarsze doświadczenia.
            Można przewidywać koniec z bardzo dumpingowymi cenami. Wiadomo, zużucie wpływa
            na jakość. Potem max to piwo albo paczka kiepskich papierosów.
        • kamfora Tak sobie mysle... 30.08.02, 17:57
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
          > Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje: męski i
          > żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego.

          Co to znaczy "genetycznie poprawne"?
          Czy to znaczy, ze odrzucasz ewolucje (ale wtedy co robia geny)
          czy uwazasz, ze czlowiek osiagnal jakies stadium doskonale -
          (ale kazdy jest inny, wiec gdzie ustawic granice normalnosci?)
          I kto te granice ustala? I na jakiej podstawie?
          • Gość: Terry Re: Tak sobie mysle... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 18:05
            kamfora napisała:

            > Gość portalu: Terry napisał(a):
            >
            > > Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
            > > Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje: męski
            > i
            > > żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego.
            >
            > Co to znaczy "genetycznie poprawne"?
            > Czy to znaczy, ze odrzucasz ewolucje (ale wtedy co robia geny)
            > czy uwazasz, ze czlowiek osiagnal jakies stadium doskonale -
            > (ale kazdy jest inny, wiec gdzie ustawic granice normalnosci?)
            > I kto te granice ustala? I na jakiej podstawie?


            No nie, już pisałem tyle razy co myślę ...
            I również pisałem, że nie chce mi się tu encyklopedii przepisywać.
            Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami ? Co ma wspólnego ewolucja z
            homseksualizmem i innymi dewiacjami ? Co ma ze zboczeniami wspólnego poziom
            rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuka
            mocniejszych wrażeń ?
            • kamfora Re: Tak sobie mysle... 30.08.02, 18:13
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > No nie, już pisałem tyle razy co myślę ...
              > I również pisałem, że nie chce mi się tu encyklopedii przepisywać.
              > Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami ? Co ma wspólnego ewolucja z
              > homseksualizmem i innymi dewiacjami ? Co ma ze zboczeniami wspólnego poziom
              > rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuka
              > mocniejszych wrażeń ?

              Niczego nie mieszam.
              Pytam.
              Nie chce definicji encyklopedycznej, tylko interesuje mnie,
              co rozumiesz pod pojeciem "poprawne genetycznie"

            • Gość: ramzes:) to fajnie IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.02, 18:50
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > kamfora napisała:
              >
              > > Gość portalu: Terry napisał(a):
              > >
              > > > Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
              > > > Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje:
              > męski
              > > i
              > > > żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego.
              > >
              > > Co to znaczy "genetycznie poprawne"?
              > > Czy to znaczy, ze odrzucasz ewolucje (ale wtedy co robia geny)
              > > czy uwazasz, ze czlowiek osiagnal jakies stadium doskonale -
              > > (ale kazdy jest inny, wiec gdzie ustawic granice normalnosci?)
              > > I kto te granice ustala? I na jakiej podstawie?
              >
              >
              > No nie, już pisałem tyle razy co myślę ...
              > I również pisałem, że nie chce mi się tu encyklopedii przepisywać.
              > Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami

              >? Co ma wspólnego ewolucja z
              > homseksualizmem i innymi dewiacjami ? Co ma ze zboczeniami wspólnego poziom
              > rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuka
              > mocniejszych wrażeń ?


              Jak to co ma wspolnego? Dziecko, ty moje drogie, to wlasnie dorga ewolucji
              powstal homoseksualizm. ALe chyba jeszcze nie wiele na temat ewolucji w szkole
              miales. Wiesz, od biedy nawet piernik ma cos wspolnego z ewolucje...


              > rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuka
              > mocniejszych wrażeń ?

              a jak jest biedny i glupi to wypisuje posy podobne do postow terrego...


              > Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami

              co to jest miszanie? ;)

              ramzes:)
              • Gość: Terry Re: to fajnie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:57
                Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                > Jak to co ma wspolnego? Dziecko, ty moje drogie, to wlasnie dorga ewolucji

                Co znaczy dorga ? To znaczy, że ramzes jest cwelem ?

                > powstal homoseksualizm. ALe chyba jeszcze nie wiele na temat ewolucji w
                szkole
                > miales. Wiesz, od biedy nawet piernik ma cos wspolnego z ewolucje...

                Chyba z ewolucją a nie z ewolucje głupku ?

                > > rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuka
                > > mocniejszych wrażeń ?
                >
                > a jak jest biedny i glupi to wypisuje posy podobne do postow terrego...

                Nie, jak jest biedny i głupi to jak ramzes za opłatą daje sie walić i robi
                loda.
                > > Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami
                >
                > co to jest miszanie? ;)

                Mniej więcej to samo co dawanie dupy pedałowi przez ramzesa.

                > ramzes:)

                Cześć debilny pedziu.
                • Gość: ramzes:) Re: to fajnie IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.02, 10:45
                  Gość portalu: Terry napisał(a):

                  > Gość portalu: ramzes:) napisał(a):
                  >
                  > > Jak to co ma wspolnego? Dziecko, ty moje drogie, to wlasnie dorga ewolucji
                  >
                  >
                  > Co znaczy dorga ? To znaczy, że ramzes jest cwelem ?
                  >
                  > > powstal homoseksualizm. ALe chyba jeszcze nie wiele na temat ewolucji w
                  > szkole
                  > > miales. Wiesz, od biedy nawet piernik ma cos wspolnego z ewolucje...
                  >
                  > Chyba z ewolucją a nie z ewolucje głupku ?
                  >
                  > > > rozwoju człowieka poza tym, że jak jest bogaty, znudzony życiem, szuk
                  > a
                  > > > mocniejszych wrażeń ?
                  > >
                  > > a jak jest biedny i glupi to wypisuje posy podobne do postow terrego...
                  >
                  > Nie, jak jest biedny i głupi to jak ramzes za opłatą daje sie walić i
                  robi
                  > loda.
                  > > > Dlaczego miszasz ewolucję ze zboczeniami
                  > >
                  > > co to jest miszanie? ;)
                  >
                  > Mniej więcej to samo co dawanie dupy pedałowi przez ramzesa.
                  >
                  > > ramzes:)
                  >
                  > Cześć debilny pedziu.








                  buchnelo "intelygencyja"

                  ramzes:)
        • pastwa Mimo co, Terry 30.08.02, 18:15
          Terry napisał:

          > Mimo co miło ci sie ze mną miło rozmawia, pastwa ? Mimo takich chamskich
          > odzywek jak nell ? A może mimo uporczywej woli z twojej strony przekręcania
          >co się da ? Wykrzywiania, fałszowania, karkołomnych porównań ?

          Ja odpowiadam tylko za swoje wypowiedzi,Ty również,a przekręcam,wykrzywiam,kark
          łamię,tylko w Twoim umysle, ja mógłbym to samo Ci zarzucic, ale biorę Cię w
          rozmowie takim jakim jesteś, mój wybór.

          > Domagałes się na początku definicji. Podałem ci. Chciałeś następnej.
          > napisałem, że nie będe przepisywać encyklopedii. Też niedobrze.

          Podałeś niewystarczająco jasną definicję dewiacji, by Ci coś rzeczowo
          odpowiedzieć, więc poprosiłem o wyjaśnienie dwóch kluczowych pojęć z tej
          definicji, a nie o przepisywanie całej encyklopedii.Gdyby zależało Ci na
          sensownej rozmowie spełniłbyś moją prośbę.

          > Po krótce moje zdanie raz jeszcze:
          > Świat jest tak skonstruowany, że występują w przyrodzie dwa rodzaje: męski i
          > żeński. Oczywiście jako norma, jako coś genetycznie poprawnego.

          Tu nawet nie ma co pisać o owych dwóch płciach, jako o normie, bo nie ma
          trzeciego rodzaju, a wyłącznie męski i żeński.

          > Od lat wystepował homoseksualizm i wiele innych form zboczeń.

          No właśnie, Ty bez jakiegokolwiek sensownego uzasadnienia( wszystkie definicje
          zboczeń jakie podajesz, stosują się zarówno do hetero jak i homo, albo sa
          błędne, bo niepodparte dowodami.

          > Nikt nie jest w stanie mi czy komukolwiek udowodnić, że odbyt jest tak samo
          > uprawnionym seksualnie miejscem jak organy do tego przeznaczone.

          Mnie również nikt nie jest w stanie udowodnić, że odbyt nie jest uprawnionym
          seksualnie miejscem, skoro jest takim miejscem, bo gdyby trzymać się Twojej
          logiki, nie możnaby również udowodnić, że wymieniane przez Ciebie organy są
          uprawniomi miejscami do uprawiania seksu.

          Jak bym był "betonem anatomicznym" uparłbym się, że te organy służą tylko do
          rozmnażania i wszelkie inne ich zastosowanie( np. seks) jest dewiacją
          seksualną, udowodnij że tak nie jest.

          > To, że hetero sporadycznie korzystają z takiej możliwości (mądrzy ludzie
          >wiedza dlaczego) nie zmienia tego stanu.

          Skąd wiesz, że sporadycznie,skoro tego nie robisz, a chyba inni Ci się nie
          spowiadają. I czy sporadyczne czynności są z założenia dewiacją ?


          >To, że usta wg ciebie służą do jedzenia a są wykorzystywane do czego innego,
          >co wg ciebie wskazuje, że idąc moim rozumowaniem możnaby uznać za dewiacje
          >jest śmieszne. Szczerze ? Przepraszam, ale również prymitywne.

          Jesli trzymanie się Twego toku rozumowania jest według Ciebie śmieszne i
          prymitywne,to czyja to wina, moja ?

          > Mi nie chodziło, nie chodzi i
          > chodzić nie będzie o eliminowanie, prześladowanie, dyskryminowanie homo i
          > innych zboczeńców (poza oczywiście zwykłymi bandytami). Chodzi mi o
          > uzmysłowienie co niektórym, że nie była, nie jest i nie będzie to norma być
          > homolem.

          Bycie homo moze i nie jest normą, ale również nie jest nienormalne, inaczej
          wszystko to, co nie jest w większości, byłoby anomalią, Ty we wszystkich swoich
          działaniach nie podpartych aprobata większości również byłbyś zboczeńcem.
          Tak samo wszyscy ludzie o blond włosach byliby obecnie dewiantami, gdyż ten
          kolor włosów nie jest normą.

          >Nie zgadzam się z propagowaniem zboczeń jako czegoś pięknego bo to
          > jest albo chore albo zdeprawowane zachowanie.

          Widzisz, rzucasz sobie luźne uwagi bez pokrycia dowodowego,od chorych rzeczy
          się raczej umiera, a tu tak nie jest, i czy wszystko co dla kogoś nie jest
          pięknym jest zdeprawowanym ?

          > Jak ze mną dyskutujesz, spróbuj nie ustawiać się już na starcie na ironiczne
          >podważanie tego co piszę, bo czasem kuriozalne wnioski wysnuwasz.

          Absolutnie nie nastawiam się tak na starcie, gdyż z dużą uwagą czytam każdą
          Twoją wypowiedź, i absolutnie nie chcę Cię jakkolwiek urazić.

          > Jedno uzyskałem: hasło mówiące, że homoseksualizm to dewiacja bardzo długo
          > utrzymywało się na widocznym miejscu. Jestem z tego bardzo zadowolony.

          To, ze coś ludzie zobaczą nie oznacza, że w to uwierzą, sam jesteś tego
          przykładem, zobaczyłeś wypowiedzi, że hetero są na równi wobec homo, a wcale
          żeś tego nie przyjął do wiadomości.

          Uszanowanie, Pastwa
          • Gość: Terry Re: Mimo co, Terry IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 18:44
            pastwa napisał:


            > Tu nawet nie ma co pisać o owych dwóch płciach, jako o normie, bo nie ma
            > trzeciego rodzaju, a wyłącznie męski i żeński.

            No właśnie.


            > > Nikt nie jest w stanie mi czy komukolwiek udowodnić, że odbyt jest tak samo
            > > uprawnionym seksualnie miejscem jak organy do tego przeznaczone.
            >
            > Mnie również nikt nie jest w stanie udowodnić, że odbyt nie jest uprawnionym
            > seksualnie miejscem, skoro jest takim miejscem, bo gdyby trzymać się Twojej
            > logiki, nie możnaby również udowodnić, że wymieniane przez Ciebie organy są
            > uprawniomi miejscami do uprawiania seksu.

            Nie, nie. Ja napisałem: "Nikt nie jest w stanie mi czy komukolwiek udowodnić,
            że odbyt jest tak samo uprawnionym seksualnie miejscem jak ..."
            Oznacza to, że właściwym, normalnym, prawidłowym. Dalszej części twojego
            zdania niestety nie rozumiem. Ja po prostu napisałem, że anatomicznie odbyt
            to ... itd, a sporadycznie i hetero go wykorzystują i wiadomo dlaczego.

            > > To, że hetero sporadycznie korzystają z takiej możliwości (mądrzy ludzie
            > >wiedza dlaczego) nie zmienia tego stanu.
            >
            > Skąd wiesz, że sporadycznie,skoro tego nie robisz, a chyba inni Ci się nie
            > spowiadają. I czy sporadyczne czynności są z założenia dewiacją ?
            >
            Przepraszam, ale ja pisałem, że to, że hetero sporadycznie wykorzystują itd
            to nie oznacza normy. A wiem, że hetero sporadycznie wykorzystują bo z
            pewnościa przedkładają co innego. Dlatego sa hetero a nie homo.

            > >To, że usta wg ciebie służą do jedzenia a są wykorzystywane do czego innego,
            > >co wg ciebie wskazuje, że idąc moim rozumowaniem możnaby uznać za dewiacje
            > >jest śmieszne. Szczerze ? Przepraszam, ale również prymitywne.
            >
            > Jesli trzymanie się Twego toku rozumowania jest według Ciebie śmieszne i
            > prymitywne,to czyja to wina, moja ?

            Tu masz przykład przekręcania z twojej strony. Jeszcze raz po kolei:
            Ja piszę "... co wg ciebie wskazuje ... " i do kropki. Jest powyżej to zdanie
            i nie ma potzreby - myślę - ponownie w całości przepisywać. Czyli logicznie wg
            ciebie. Dalej: ty uważasz, że idąc moimrozumowaniem. O widzisz ? W skrócie ja
            piszę, że ty uważasz, że idąc moim tokiem myślenia wykorzytywanie ust do czegoś
            innego niż jedzenie jest dewiacją. I takie pokrętne twoje zdanie uznałem za
            smieszne i - jak przeprosiłem - prymitywne. Nie wiem czy ci wytłumaczyłem dość
            jasno o czym myslę. To tłumaczenie nie ma nic wspólnego z tematem podstawowym a
            jest próbą wykazania ci pokrętnych dróg dyskusji.


            > > Mi nie chodziło, nie chodzi i
            > > chodzić nie będzie o eliminowanie, prześladowanie, dyskryminowanie homo i
            > > innych zboczeńców (poza oczywiście zwykłymi bandytami). Chodzi mi o
            > > uzmysłowienie co niektórym, że nie była, nie jest i nie będzie to norma być
            > > homolem.
            >
            > Bycie homo moze i nie jest normą, ale również nie jest nienormalne, inaczej
            > wszystko to, co nie jest w większości, byłoby anomalią, Ty we wszystkich
            > swoich działaniach nie podpartych aprobata większości również byłbyś
            > zboczeńcem.
            > Tak samo wszyscy ludzie o blond włosach byliby obecnie dewiantami, gdyż ten
            > kolor włosów nie jest normą.

            Ja już pisałem cos na temat porównywania koloru skóry, i innych rzeczy z
            dewiacjami seksualnymi i powiem szczerze: nie chce mi się bić piany.

            > >Nie zgadzam się z propagowaniem zboczeń jako czegoś pięknego bo to
            > > jest albo chore albo zdeprawowane zachowanie.
            >
            > Widzisz, rzucasz sobie luźne uwagi bez pokrycia dowodowego,od chorych rzeczy
            > się raczej umiera, a tu tak nie jest, i czy wszystko co dla kogoś nie jest
            > pięknym jest zdeprawowanym ?

            Rzeczywiście od chorych rzeczy się umiera, stąd problem z HIV.
            Trudno o zboczeniach mówić " nie piękne".
            Jak poczytasz historie przekonasz siędlaczego magnateria miała chłopczyków.

            > > Jedno uzyskałem: hasło mówiące, że homoseksualizm to dewiacja bardzo długo
            > > utrzymywało się na widocznym miejscu. Jestem z tego bardzo zadowolony.


            > To, ze coś ludzie zobaczą nie oznacza, że w to uwierzą, sam jesteś tego
            > przykładem, zobaczyłeś wypowiedzi, że hetero są na równi wobec homo, a wcale
            > żeś tego nie przyjął do wiadomości.

            Życie pokazuje, że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą.
            Tak jest np.: z dewiacjami seksualnymi. Nagle pojawił sie trend, że jest
            to wspaniała miłość. Na efekty nie trzeba czekać. Vide: Belgia i afera
            pedofilska i wiele, wiele podobnych spraw. Bolesne dla mnie jest to, że kraj
            taki jak Holandia ma tak wynaturzone prawo. Myslę, że prędzej czy później będą
            musieli za to zapłacić. Patrz na wspaniały Rzym i jego historię. Przyszli w
            końcu barbarzyńcy i wycięli w pień pedalską hołotę.
            > Uszanowanie, Pastwa
            Również cię pozdrawiam.
            • kamfora Czy Ty, Terry... 30.08.02, 18:49
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              Patrz na wspaniały Rzym i jego historię. Przyszli w
              > końcu barbarzyńcy i wycięli w pień pedalską hołotę.

              chcesz ocalic nasza cywilizacje? ;-)
              • Gość: Terry No jasne IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:50
                kamfora napisała:

                > Gość portalu: Terry napisał(a):
                >
                > Patrz na wspaniały Rzym i jego historię. Przyszli w
                > > końcu barbarzyńcy i wycięli w pień pedalską hołotę.
                >
                > chcesz ocalic nasza cywilizacje? ;-)

                TAK, CHCIAŁBYM, SZCZEGÓLNIE PRZED PEDAŁAMI.
            • pastwa Pytanie 30.08.02, 18:56
              Daruję sobie szczegołowa odpowiedź na Twoje uwagi, bo ta dłubanina w zasadzie
              nic mi nie da, za wyjątkiem zabawy.

              Jedno mnie tylko zastanwia, czy pojęcia: "dewiacja seksualna", "zboczeniec"
              mają według Ciebie wydźwięk negatywny,pozytywny, czy neutralny ?

              Myślę, ze odpowiedź na to pytanie, pozwoli mi zgodzić się, lub nie, na
              nazywanie homoseksualistów( ewentualnie heteroseksualne jednostki) powyższymi
              epitetami.

              Pastwa
              • Gość: ramzes:) Re: Pytanie IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.02, 19:03

                > Myślę, ze odpowiedź na to pytanie, pozwoli mi zgodzić się, lub nie, na
                > nazywanie homoseksualistów( ewentualnie heteroseksualne jednostki) powyższymi
                > epitetami.


                Zapewne po kolejnym poscie Terrego dowiesz sie, ze hetero, ktorzy uprawiaja
                seks oralny i analny to zboczency i dewianci. Jaki ma terry stosunek do seksu
                analnego, wiemy wszyscy. Nie wypowiedzial sie nic na temat seksu oralnego, a
                przeciez miedzy zebami jest tyle zarazkow..fuuuuuj.... to dopiero zboczency.
                A wiec uwaga wszyscy, ktorzy uprawiaja seks oralny i analny (homo i hetero),
                dla terrego jestescie po prostu zboczencami... kropka

                ramzes:)
              • Gość: Terry Dziekuje za szczerość IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:04
                pastwa napisał:

                > Daruję sobie szczegołowa odpowiedź na Twoje uwagi, bo ta dłubanina w zasadzie
                > nic mi nie da, za wyjątkiem zabawy.
                >
                > Jedno mnie tylko zastanwia, czy pojęcia: "dewiacja seksualna", "zboczeniec"
                > mają według Ciebie wydźwięk negatywny,pozytywny, czy neutralny ?
                >
                > Myślę, ze odpowiedź na to pytanie, pozwoli mi zgodzić się, lub nie, na
                > nazywanie homoseksualistów( ewentualnie heteroseksualne jednostki) powyższymi
                > epitetami.
                >
                > Pastwa

                Nie wiem tylko po co tak stanowczo zaprzeczałeś jak pisałem o ironii. Myślę, że
                mało cie obchodziło co ja mam do powiedzenia tylko - jak piszesz - dłubałeś
                szukając dziury w całym. Jak ci wykazałem - myslę bardzo jasno - brak logiki w
                wypowiedzi to mówisz, że ta zabawa dalej cię nie interesuje. Z jednej strony
                ironia (jak u ciebie), z drugiej chamstwo (jak u nell) a w sumie taka"zabawa":
                jak ktos popiera pedalizm to jest kulturalny. nowoczesny umie dyskutować. Jak
                nie popiera to najpierw pomyje na głowę a jak odpowie tym samym to jest
                ordynarny, i cos tam jeszcze. Taki sposób dyskutowania wskazuje, że pedalizm
                jest jednak zboczeniem. Tu właśnie masz dowód wprost. Jakby był taki śliczny to
                pewnie chołota nie skakałaby jak wesz na kołnierzu na każdą krytyczną uwagę.
                Uczone wywody i pustka da;ej. W końcu nie jest możliwe udowodnienie, że tylko
                walenie w odbyt daje pełnię szczęścia.
                • pastwa Re: Dziekuje za szczerość 31.08.02, 23:37
                  Terry napisał:

                  Nie wiem tylko po co tak stanowczo zaprzeczałeś jak pisałem o ironii. Myślę, że
                  mało cie obchodziło co ja mam do powiedzenia tylko - jak piszesz - dłubałeś
                  szukając dziury w całym.
                  Jak ci wykazałem - myslę bardzo jasno - brak logiki w wypowiedzi to mówisz, że
                  ta zabawa dalej cię nie interesuje.

                  ************************Nie chciałem abys tak zinterpretował mój ostatni
                  post,doszedłem zwyczajnie do wniosku, ze nie dojdziemy raczej do czegokolwiek
                  wiążącego w tym temacie, zatem moja odpowiedź na Twoje uwagi równiez nic by tu
                  nie pomogła. I nie jest prawdą, że ironicznie podchodziłem do Twoich
                  wypowiedzi, a zabawą byłaby dopiero "dłubanina" którą sobie darowałem.

                  Zarzuciłeś mi, że przekręciłem Twój tok rozumowania kiedy podałem przykład o
                  ustach,w odpowiedzi na Twój przykład o odbycie. Nie zgadzam się, bowiem z tego
                  co pamiętam wykazywałeś w nim, że te funkcje, które nie sa wymienione w atlasie
                  anatomii sa nienaturalne i podpadają pod dewiację. Wykazałem Ci zatem, ze
                  analogicznie rozumując mozna dojść do absurdalnych wniosków, które nawet Ty sam
                  nazwałeś śmiesznymi i prymitywnymi.
                  *******************************************************************************
                  Terry napisał:

                  Z jednej strony ironia (jak u ciebie), z drugiej chamstwo (jak u nell) a w
                  sumie taka"zabawa":
                  jak ktos popiera pedalizm to jest kulturalny. nowoczesny umie dyskutować. Jak
                  nie popiera to najpierw pomyje na głowę a jak odpowie tym samym to jest
                  ordynarny, i cos tam jeszcze.
                  Taki sposób dyskutowania wskazuje, że pedalizm jest jednak zboczeniem. Tu
                  właśnie masz dowód wprost. Jakby był taki śliczny to pewnie chołota nie
                  skakałaby jak wesz na kołnierzu na każdą krytyczną uwagę.


                  ********************Taki sposób dyskutowania nie ma prawa nic wskazywac
                  odnośnie tego jakim jest homoseksualizm, inaczej również ordynarne wypowiedzi
                  na temat naturalności HETEROSEKSUALIZMU byłyby dowodem na to, ze HETERO sa
                  zboczeńcami.Spróbuj na jakimś forum mówić o hetero tak, jak mówisz tutaj o
                  homo, a pewnikiem znajdzie sie jakaś "chołota skacząca jak wesz na kołnierzu na
                  każdą krytyczną uwagę".

                  ********************************************************************************

                  Terry napisał:

                  Uczone wywody i pustka da;ej. W końcu nie jest możliwe udowodnienie, że tylko
                  walenie w odbyt daje pełnię szczęścia.

                  ********************Podobnie nie mozna udowodnić tego, co dla hetero jest
                  naturalne, ale czy przez to juz takim nie jest ?


                  Pozdrawiam szczerze
    • kicior99 Brak ci odwagi??? 31.08.02, 15:50
      Dlaczego sie nie logujesz, Terry?
    • Gość: Terry Widzę, że pytanie was przerosło ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 21:26
      Szczerze mówiąc nie dziwię się. Jak się poczyta wystepujących tu "myslicieli"
      to nic nie jest dziwne. Mają odpowiedzieć na proste pytanie a potrafią tylko
      agresywnie atakować. A co z miłoscia do wszystkich ludzi ? A co z tolerancją ?
      Wydaje mi się, że większość z was ma te niezdrowe skłonności i dlatego tak
      ostro i zajadle atakujecie. Filozofują, definicje wymyślają a głupie to !
      Te wszystkie camele, ramzesy, pastwy, masakery, kiciory (ten to przynajmniej
      jest zabawny - przynajmniej dla mnie) do spółki z taką ... nell nadajecie sie
      tylko do rozrzucania gnoju. Kończę ten wątek bo z debilami nie ma o czym
      rozmawiać a ustawiczne zwracanie uwagi na błędy logiczne, gramatyczne no i
      ortograficzne mnie juz znudziło. Spadać chołoto.
      • pastwa No to cześć 01.09.02, 21:43
        Widzisz Terry, ciężko jest wymienic jakąkolwiek dewiacje gdy ma sie świadomość,
        ze jest ktoś myślący tak jak Ty, bowiem w obliczu terroryzmu, wszystko co
        zboczone jawi sie czyms najnormalniejszym w świecie i pod tym względem nie
        dorośliśmy rzeczywiściwe do poziomu Twych dewiacji.
        • Gość: Terry Jak chcesz IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 21:52
          to mogę zebrać wszystkie posty jakie o mnie pisałeś ? Może zauważysz wtedy
          swoją mentalność, tzw inteligencje pastwy, kulturę, tolerancję i tym podobne ?
          Możesz zrobić to sam. Tylko bardzo wątpie abys doszedł do obiektywnego wniosku.
          Byloby to mozliwe pod jednym warunkiem: gdybym bezmyślnie za tobie podobnymi
          powtarzał te wasze brednie.
          • pastwa Re: Jak chcesz 01.09.02, 22:07
            Czy ja Ciebie w jakimkolwiek momencie nie tolerowałem, czy musze Ci
            przyklaskiwac bez powodu, ja tego od Ciebie wymagam, pozostawiam rozumowi
            wybór, tak chyba najsłuszniej.
            • Gość: ramzes:) TOLERUMY TERREGO IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.02, 23:33
              oczywiscie pastwa, piekna odpowiedz...
              tolerujmy terrego, takim jakim jest, przeciez po ludziach chodza rozne
              nieszczescia... a przeciez mniejszoscion, nawet umyslowym tez nalezy sie
              odrobina szacunku. pozwolmy mu pisac co chce, przeciez ma do tego pelne prawo,
              natomiast my mamy prawo nie odpowiadac na jego posty... w wiec TOLERUJMY
              TERREGO...

              ramzes:)
              • Gość: michał zero tolerancji dla nietolerancji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 16:59
                terry`ego nie da się tolerować... jego głupota, każąca zakwestionować wszelkie
                autorytety, poza własnym "zdrowym" rozsądkiem, jego megalomania, wyżywająca się
                na błędach ortograficznych dyskutantów, przy jednoczesnym upartym
                pisaniu "chołota", zamiast hołota, jego hipokryzja, która nie pozwala mu
                odpowiadać na argumenty, których nie potrafi obalićm, a które do jego poglądów
                nie pasują, wąskie horyzonty nie dopuszczające do jego światopoglądu żadnej
                zmiany, a jednocześnie wygadanie oraz zaangażowanie w temat, czynią tą
                mieszankę niebezpieczną... tolerować tolerancji po prostu nie można... dla mnie
                jedynym wyjściem na tym forum jest konsekwentny ignor i nadal to wszystkim,
                dotychczas z terrym dyskutującym, zalecam...
                Fakt, sam na to od razu też nie wpadłem...
                • Gość: Terry Jak tam odbyt michał ? IP: 217.153.50.* 11.09.02, 10:48
                  Gość portalu: michał napisał(a):

                  > ... tolerować tolerancji po prostu nie można... dla mnie


                  To jest właśnie tak z pedałami.
                  • Gość: camle 100% IGNOR IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 11:27

                    > To jest właśnie tak z pedałami.


                    zawialo "YNTELYGENCYJA"...

                    camle
                    • Gość: Terry Biedny camle, o pardon camel IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 23:31
                      Tak się podnieciłeś, że przekręciłeś nawet swojego nicka !
                      A mógłbys mnie igorować jednak nie na 100 a może na 51% ?
          • masaker Do terry'ego o ortografii 04.09.02, 10:05
            Całe szczęście, że zaczął się rok szkolny. Jest niewielka nadzieja, że w tym
            roku terry pozna literkę "h" i dowie się, jak się pisze słowo "hołota" (a pisze
            się zupełnie inaczej niż to proponuje terry). Terry - połamania długopisu!
      • Gość: ramzes:) Re: Widzę, że pytanie was przerosło ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.02, 23:28
        to nie pytanie nas przeroslo, to glupota autora..
        nie mozna odpowiadac na pytania, na ktore nie mozna udzielic jednoznacznej
        odpowiedzi.

        czy twoj tata wie, ze podgladasz go w lazience? prosze o odpowiedz "tak"
        lub "nie". inne mnie nie interesuja.

        ramzes:)

        PS:
        daruj sobie odpowiedz, bo wzorem innych inteligentnych uczestnikow forum,
        postanawiam olac wszystkie twoje posty i ten watek.
        terry.....ach..szkoda gadac..
        wiem, ze zarasz tu podrzucisz jakis nedzny post w ramach odzewu, ale mnie to
        juz na prawde wisi.
    • kwieto Podsumowanie - nagrody 01.09.02, 22:10
      Oglaszam wszem i wobec, ze wielka nagrode "Tera Terry" przyznawana za obrazanie
      i przeciwnika, w tym watku otrzymuja - Masaker ex equo z Camelem.

      Nagrody mniejsze wreczone zostana Pastwie i Kiciorowi,

      Natomiast Nell, xkropka i inni - jeszcze sie musicie postarac by zasluzyc na
      odznaczenie.
      Ale nagroda jest przechodnia, przyznawana na jeden miesiac, wiec jeszcze macie
      szanse :")))))
      • Gość: Nell Re: Podsumowanie - nagrody IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 22:14
        kwieto napisał:

        > Oglaszam wszem i wobec, ze wielka nagrode "Tera Terry" przyznawana za
        obrazanie
        >
        > i przeciwnika, w tym watku otrzymuja - Masaker ex equo z Camelem.
        >
        > Nagrody mniejsze wreczone zostana Pastwie i Kiciorowi,
        >
        > Natomiast Nell, xkropka i inni - jeszcze sie musicie postarac by zasluzyc na
        > odznaczenie.


        A buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((((

        > Ale nagroda jest przechodnia, przyznawana na jeden miesiac, wiec jeszcze
        macie
        > szanse :")))))
        >
        >
        >
        • Gość: Terry Re: Podsumowanie - nagrody IP: 217.153.50.* 09.09.02, 16:48
          Ooo, zimno było na szosie czy co ?
      • pastwa Podziekowania ;o)))) 01.09.02, 22:26
        Chciałbym tutaj publicznie podziękowac: mojemu sąsiadowi, Tereemu(min. za
        ufundowanie nagrody) adminom ze nie wycinali moich obraźliwych postów, Gazecie
        Wyborczej za to ze założyła to forum, no i przede wszystkim zebranym tutaj
        forumowiczom.

        To dla Was wygrałem, tę co prawda pomniejszą nagrode, ale jest i tak piekna
        marzyłem o niej od dawna, jest podsumowaniem moich pobytów tutaj, jeszcze raz
        dziękuję i idę się rozpłakac gdzieś za sceną.

        Ps. Pamiętajcie, ze cały czas, kiedy do Was mówiłem, to się uśmiechałem.

        Pastwa
        • Gość: camel Re: Podziekowania ;o)))) IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.02, 23:23
          tez dziekuje za wyroznienie, mimo to chcialbym moja nagrode przekazac na rece
          terrego, jako osoby, ktory jest tu zdecydowanie przodownikiem w obrazaniu, a
          ktorej kwieto, jakos nie uwzglednil...co jest niewatpliwie dziwne.

          w dalszym ciagu uwazam, ze terry to bekart i gnoj nie z tej ziemi, oficjalnie
          podpisuje sie pod moimi wszystkmi obrazliwymi postami, skierowanymi do terrego-
          gowniarza, gdyz jest on dla mnie tylko smieciem i popluczynami dziecka.
          pisze "dziecka" poniewaz wiem, ze nie jest to jeszcze osoba dorosla i nie
          potrafi samodzielnie myslec (z pomoca innych tez nie). dlatego tez zrzekam sie
          mojej nagrody na rzecz tego uciekiniera z kubla po skrobance, lachociaga i
          cichodajki miejskiej. chcialbm mu wreczyc nagrode osobicie, ale nie wiem na
          jakiej ulicy urzeduje wieczorami i po ktorych bramach sie sprzedaje.

          mam nadzieje ze te popluczyny ciasza sie z otrzymanego wyroznienia i w dalszym
          ciagu beda prezentowyly swoj niezwykle "wyszukany" sposob myslenia...szkoda, ze
          nie jest on zrozumialy dla innych uczestnikow forum.

          tak wiec oczekuje teraz o tych popluczyn calej wiazanki wywizk w ramach
          podziekowania, no bo przeciez jakby moglo to to sie nie odzezwac.
          jezeli te popluczyny i wyskrobek czytaja list to niech wiedza, ze nie oczekuje
          wylewnych listow, mimo wszystko bedzie mi milo zobaczyc, ze smrod sie odezwal.
          niestety konczac kariere na tym watku, postanowilem nie odpowiadac na posty
          tych popluczyn, poniewaz nie moge sie az tak bardzo znizyc intelektualnie, choc
          przyznaje, z reka na sercu, ze probowalem i dolozylem wszelkich staran, zeby
          terry czul sie tu jak na smietniku....ooops przepraszam, chcialem napisac, zeby
          czul sie jak u siebie w domu...co z reszta na to samo wychodzi.
          tak wiec jeszcze raz... gratuluje tym popluczynom sukcesu i jednoczesnie
          oczekuje na prace naukowa pod redakcja popluczyn.

          trzymam za popluczyny kciuki

          camel
          • kwieto Re: Podziekowania ;o)))) 03.09.02, 07:48
            Camel, gratuluje staran by otrzymac nagrode na nastepna kadencje :")))
            Dlaczego nie dostal jej Terry? Bo jest to nagroda JEGO imienia... Nobel tez nie
            dostal Nobla, nieprawdaz? A nazwanie nagrody jego imieniem nie uwazasz za
            wystarczajacy zaszczyt? Nawet wiekszy niz otrzymanie ktorejkolwiek z nich
            :"))))
          • Gość: Terry wielbłąd się zesrał IP: 217.153.50.* 09.09.02, 16:51
            Gość portalu: camel napisał(a):

            > trzymam za popluczyny kciuki
            >
            > camel

            Tylko cytuję. Ale wiadomo, uciekinier ma kompleksy. Kompleks może być leśny ale
            tu chodzi o poczucie bycia niczym wielbłądzie. Nie, nie, nie o kompleks leśny.
            Aaaa, rozumiesz ?
            • Gość: camel wielbłąd się zesrał, a terry zjadl IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 18:28
              terry, ty zoofilu, przed "ale" stawia sie przecinek...co jeszcze pani na
              polskim o tym nie mowila ty popluczyno ludzka?

              camel
              • Gość: Terry wielbłąd śmierdzielowaty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 21:31
                Dokąd śmierdzielu uciekłeś ? Pewnie udawałeś politycznego a tak de facto byłeś
                zwykłym złodziejaszkiem ? Wiesz o czym piszę ? Jak nie to idź do kogos - niech
                ci przetłumaczy. Spadaj luju.
                • Gość: camel Re: wielbłąd śmierdzielowaty IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 21:53
                  Gość portalu: Terry napisał(a):

                  > Dokąd śmierdzielu uciekłeś ? Pewnie udawałeś politycznego a tak de facto
                  byłeś
                  > zwykłym złodziejaszkiem ? Wiesz o czym piszę ?

                  wiesz, nie moglem byc polityczny bo w tych czasach bylem za mlody na
                  politycznego, a ucieklem do niemiec bo tak mi sie podobalo. a co zadrosc
                  posladki sciska? ale nie przejmuj sie, jak skonczysz 18 lat, tez mozesz tu
                  przyjechac, pomywacze garow sa zawsze potrzebni.

                  camel

                  ty, synus, powiedz mi. rodzice sprawdzaja jak odrabiasz lekcje czy tez juz cie
                  olewaja?
                  • Gość: Terry Re: wielbłąd śmierdzielowaty IP: 217.153.50.* 11.09.02, 09:57
                    Gość portalu: camel napisał(a):


                    >
                    > wiesz, nie moglem byc polityczny bo w tych czasach bylem za mlody na
                    > politycznego, a ucieklem do niemiec bo pomywacze garow sa tu zawsze potrzebni.
                    >
                    > camel

                    Nareszcie się przyznałeś co tam porabiasz. Rozumiem teraz lepiej twoje
                    kompleksy. U Turków pomywasz ? Poza tym "do niemiec" pisze się "do Niemiec"
                    bo to jest nazwa kraju głupku. Powtórz: nazwy kraju pisze się dużą literą.
                    Zapamiętasz ?
                    • Gość: camel Re: wielbłąd śmierdzielowaty IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 11:23
                      dziecinko, ja pisze wszystko malymi literami, bo tak mi sie podoba... a to kto
                      tu jest forumowym glupkiem, to juz wszysce wiedza..zasluzyles sobie na to
                      miano, jak nikt inny.

                      camel

                      nawet gdybym zmywal u turkow gary, nie byloby to powodem do wstydu. natomiast
                      powodem do wstydu jest twoja ignorancja i glupota, ale ty i tak tego nie
                      zrozumiesz, a szkoda.
                      daruj sobie odpisywanie, chyba, ze chcesz potwierdzic swoja glupote. to moj
                      ostatni post skierowany do najglupszego forumowicz...do ciebie... szczeniaku.


                      czy nie moglbys w koncu stad sobie poprostu pojsc? nie wnosisz na to forum nic
                      nowego, a caly czas udowadniasz, moze nieswiadomie, ze z toba nie warto
                      rozmawiac.

                      a teraz
                      .........pssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                      iiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....to moj "OLEW" na ciebie i kazdy twoj nastepny post.
                      • Gość: Terry Re: wielbłąd śmierdzielowaty IP: 217.153.50.* 13.09.02, 10:45
                        Gość portalu: camel napisał(a):

                        > dziecinko, ja pisze wszystko malymi literami, bo tak mi sie podoba... a to
                        kto
                        > tu jest forumowym glupkiem, to juz wszysce wiedza..zasluzyles sobie na to
                        > miano, jak nikt inny.
                        >
                        > camel
                        >
                        > nawet gdybym zmywal u turkow gary, nie byloby to powodem do wstydu. natomiast
                        > powodem do wstydu jest twoja ignorancja i glupota, ale ty i tak tego nie
                        > zrozumiesz, a szkoda.
                        > daruj sobie odpisywanie, chyba, ze chcesz potwierdzic swoja glupote. to moj
                        > ostatni post skierowany do najglupszego forumowicz...do ciebie... szczeniaku.
                        >
                        >
                        > czy nie moglbys w koncu stad sobie poprostu pojsc? nie wnosisz na to forum
                        nic
                        > nowego, a caly czas udowadniasz, moze nieswiadomie, ze z toba nie warto
                        > rozmawiac.
                        >
                        > a teraz
                        > .........pssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                        i
                        > i
                        > iiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....to moj "OLEW" na ciebie i kazdy twoj nastepny post.


                        Powyższe pozostawiam bez komeentarza. Bo co tu napisać ? Wystaczy przeczytać
                        co camel napisał i starczy. Tak staczają się uciekinierzy myjący gary u
                        dzikusów.
      • xkropka Re: Podsumowanie - nagrody 02.09.02, 09:38
        Chcialabym podziekowac za wyroznienie i oswiadczam, ze bede starac sie dalej.
        • Gość: Terry Tak trzymać IP: 217.153.50.* 09.09.02, 16:53
          xkropka napisała:

          > Chcialabym podziekowac za wyroznienie i oswiadczam, ze bede starac sie dalej.

          Nie jest ważne o czym ssię dyskutuje, ważne jest bełkotliwe plucie.
          • xkropka Re: Tak trzymać 10.09.02, 11:00
            Gość portalu: Terry napisał(a):

            > xkropka napisała:
            >
            > > Chcialabym podziekowac za wyroznienie i oswiadczam, ze bede starac sie dal
            > ej.
            >
            > Nie jest ważne o czym ssię dyskutuje, ważne jest bełkotliwe plucie.

            Nie wazne, co sie o sobie samym mysli, wazny jest dystans do samego siebie i
            spojrzenie z przymruzeniem oka na wszystko ;-)
            Pozdrawiam
            xkropka
            • Gość: Terry Re: Tak trzymać IP: 217.153.50.* 10.09.02, 15:06
              W twoim przypadku ważny jest jeszcze fałsz, przewrotność i parę innych tego
              typu cech.
              • masaker Re: Tak trzymać 10.09.02, 16:17
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > W twoim przypadku ważny jest jeszcze fałsz, przewrotność i parę innych tego
                > typu cech.

                No nie? Ale ona zła - ta xkropka! Och, jaka zła i niegrzeczna! I przewrotna!
                Łojoj!
                • Gość: Terry Ma co ? IP: 217.153.50.* 10.09.02, 18:08
                  Ma pierdolca. Kto ? Jak to kto ! Masraker.
                  • masaker Re: Ma co ? 11.09.02, 13:23
                    Terry, już to przerabialiśmy (nie pamiętasz? mózg gładki jak asfalt to twoje
                    wiekopomne dzieło).

                    A z innej beczułki - rzuć okiem na mój post do ciebie w sprawie ortografii,
                    może ci się przyda na przyszłość.
                • kwieto Re: Tak trzymać - Masaker 10.09.02, 19:06
                  Bo wiesz, Terry jako jedyna tutaj osoba o zdrowych zmyslach dba, by nam sie w
                  glowach nie poprzewracalo - i grzecznie wytyka nam nasze bledy :")))
                  • Gość: Terry Masz rację, ale ... IP: 217.153.50.* 11.09.02, 15:02
                    Nie wszystkim mogę udzielić tej dbałości. Wielu ma już żółte papiery i im już
                    nic nie pomoże. Wszystko co mogą to służyć homolom do zabawy.
                    • masaker Re: Masz rację, ale ... 11.09.02, 15:26
                      Oj, terry, co by świat zrobił bez ciebie?
                      • Gość: camel Re: Masz rację, ale ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 16:02
                        > Oj, terry, co by świat zrobił bez ciebie?

                        jako to co? byloby o jednego glupka mniej..
                        tyrry, nie myslisz przypadkiem o samobijstwie??

                        camel
              • xkropka Re: Tak trzymać 10.09.02, 20:31
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > W twoim przypadku ważny jest jeszcze fałsz, przewrotność i parę innych tego
                > typu cech.
                Pozwolisz, że uzupełnię:
                tolerancja, otwarty umysł, kultura osobista, poczucie humoru, znajomość
                omawianego tematu itd. (skromność - sic!)
                Pozdrawiam
                xkropka
                • Gość: Terry Xkropka - bo pekne ze smiechu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 21:45
                  xkropka napisała:

                  > Gość portalu: Terry napisał(a):
                  >
                  > > W twoim przypadku ważny jest jeszcze fałsz, przewrotność i parę innych teg
                  > o
                  > > typu cech.
                  > Pozwolisz, że uzupełnię:
                  > tolerancja, otwarty umysł, kultura osobista, poczucie humoru, znajomość
                  > omawianego tematu itd. (skromność - sic!)
                  > Pozdrawiam
                  > xkropka

                  Dziękuję za potwierdzenie tego co napisałem o tobie. Bo jeśli
                  piszesz: "pozwolisz, że uzupełnię" to znaczy (logika, ale ty przecież jesteś
                  inteligentna ... baaardzo zresztą, to wiesz) to co napisałem i jeszcze dodajesz.
                  Ja w naiwności ducha w pewnym momencie posądzałem cię rzeczywiście o kulturę
                  (napewno nie o nadmiar inteligencji, broń Boże !). Dlatego to napisałem bo
                  przeczytałem twoja wypowiedź na poziomie "walenia gruchy" przez wybitnych
                  twórców tego forum. Proponuje ci odwiedzenie tego wątku. To jest kwintesencja
                  tego towarzycha. Ależ wy jesteście prytmitywami. Czujesz to ?
          • kwieto Re: Tak trzymać 10.09.02, 18:24
            Gość portalu: Terry napisał(a):

            > Nie jest ważne o czym ssię dyskutuje, ważne jest bełkotliwe plucie.

            O, swietnie, wreszcie znalazlem ladne motto pasujace do ceremonii wreczania
            nagrod "Tera Terry" :")
      • masaker Wzruszenie odbiera mi mowę... 02.09.02, 11:56
        ...i dlatego piszę.
        Chciałbym gorąco podziękować organizatorowi konkursu za docenienie moich
        wysiłków i starań. Dzięki tej nagrodzie wiem, że moja działalność ma sens, że
        ludzie czekają na moje słowa, że w Polsce chamstwo i buractwo są nadal w cenie.
        Dziękuję również moim sponsorom - gumowej kaczuszce i Jego Wysokości
        Bolesławowi Chrobremu.

        Oczywiście, największe podziękowania składam na ręce terry'ego słowami poety
        (anonim): "Bardzo fajnie było, ale się skończyło".
      • kicior99 Re: Podsumowanie - nagrody 03.09.02, 02:38
        Staralem sie nie szkodzic... A terryego odrobine rozumiem. Nie moge jednak
        zaakceptowac jego zacietrzewienia.
        • Gość: camel Re: Podsumowanie - nagrody IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.02, 08:33
          patrzcie, rok szkolny sie zaczal i terry wsiakl... w tym cos musi byc.

          camel
      • kicior99 Re: Podsumowanie - nagrody 04.09.02, 10:57
        kwieto napisał:

        > Oglaszam wszem i wobec, ze wielka nagrode "Tera Terry" przyznawana za
        obrazanie przeciwnika, (...)>
        Nagrody mniejsze wreczone zostana Pastwie i Kiciorowi,
        Nie czuje sie, jakbym kogokolwiek obrazil, ale nagrode przyjmuje. Gdzie ja
        odebrac?
        • Gość: Terry A ciebie wypuścili na przepustkę ? IP: 217.153.50.* 09.09.02, 16:54
          kicior99 napisał:

          > kwieto napisał:
          >
          > > Oglaszam wszem i wobec, ze wielka nagrode "Tera Terry" przyznawana za
          > obrazanie przeciwnika, (...)>
          > Nagrody mniejsze wreczone zostana Pastwie i Kiciorowi,
          > Nie czuje sie, jakbym kogokolwiek obrazil, ale nagrode przyjmuje. Gdzie ja
          > odebrac?
          >
          >
          • Gość: camel terry ma weekend IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 18:31
            co kundel terry, weekend miales?

            camel

            terry aport!!! patyczek, tfu tfu..!!!
            • Gość: Terry Spuszczałem wodę na przymulastego camela IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 21:34
              Ty gniocie nawet nie umiesz przeklinać, pluć. Jestes potwornie przymulony i
              prymitywny.
              • Gość: camel ej dziecko, dziecko... IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 21:49
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Ty gniocie nawet nie umiesz przeklinać, pluć. Jestes potwornie przymulony i
                > prymitywny.

                a moze nie ja chce przeklinac i pluc, i byc na rowni z toba? to byloby dla mnie
                ponizenie chlopczyku, gdyby ktos mnie z toba porownal. a tak...coz... to nie
                moja wina, ze wszyscy cie olewaja. gdybys wykazal sie odrobina inteligencji,
                chocby na poziomie kury, to by bylo cos... a to co posiadasz moze konkurowac
                wylacznie z turkuciem podjadkiem (i to tez nie we wszystkich dziedzinach).

                camel

                zakladam, ze skoro piszesz, to lekcje odrobione?
    • Gość: DeXteR WYMIENIAM: IP: *.chello.pl 10.09.02, 23:44
      czy raczej podaję linka:

      www.pfm.pl/u235/navi/169082/back/169081


      • Gość: camel . IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 07:49
        na mur beton, terry napisze, ze brakuje tam homoseksualizmu i ze autorzy tej
        strony to zboczone pedlay...

        camel
        • Gość: Terry camel głupku IP: 217.153.50.* 11.09.02, 09:53
          Jakbyś umiał czytac to znalazłbyś w tej encyklopedii hasło:

          Efebofilia
          kontakty seksualne dojrzałych mężczyzn z młodzieńcami, szczególnie
          rozpowszechnione w starożytnej Grecji
          współcześnie jedna z parafilii, która występuje u mężczyzn zorientowanych
          homoseksualnie

          Ale ty sie tak podniecasz, że piszesz peedlay a nie pedały.
          Jesteś śmierdzielem.
          • Gość: camel terry dzeicinko... IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 11:09
            Gość ..powiedzial co wiedzial...ech dziecko, kiedy ty dorosniesz..
            • Gość: camel TERRY = 100% IGNOR IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 11:32
              psssssssssssssssssiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii OLEW
              • Gość: Terry głupek camel pisze sam do siebie IP: 217.153.50.* 11.09.02, 15:00
          • Gość: tomek terry... IP: *.bund.de 11.09.02, 12:15
            > Efebofilia
            > kontakty seksualne dojrzałych mężczyzn z młodzieńcami, szczególnie
            > rozpowszechnione w starożytnej Grecji
            > współcześnie jedna z parafilii, która występuje u mężczyzn zorientowanych
            > homoseksualnie

            Terry, co ty chcesz udowodnic? Nie dosc, ze obrazasz wszystkich,ktorzy sie z
            toba nie zgadzaja (tzn jakies 99.99%), to potem jeczysz, ze ktos ci dogryza.

            Wiesz, moze i jestem zboczony, ale kiedy bede mial 50 lat to nie powiem, ze nie
            pododbaja mi sie 19 :) letnie dziewczyny i ze nie chcialbym takiej przeleciec.

            Mysle, ze juz czas zebyc zakonczyl swoje urzedowanie tu i przeniosl sie na
            forum "dziecko". Jakos mam przeczucie, ze zaraz posypia sie z twojej strony
            obelgi na moja glowe, ale mnie to no prawde nie rusza. Nie zamierzam z toba
            dyskutowac, wiec sobie daruj pisanie czegokolwiek.


            tomek
            • Gość: michał co do parafilii efebofilią zwanej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 13:47
              to jak sama nazwa wskazuje, jest to zboczenie, które może występować u gejów...
              tak jak każde zboczenie może występować pośród heteryków... no, ale żeby się
              tego dowiedzieć, to trzeba umieć czytać... z drugiej strony, żeby utożsamić
              efebofilę z homoseksualizmem, trzeba mieć nieźle pokręcone w głowie...
              • Gość: Terry Ooo, pedałek się odezwał IP: 217.153.50.* 11.09.02, 13:59
              • Gość: Terry Re: co do parafilii efebofilią zwanej IP: 217.153.50.* 11.09.02, 14:58
                Gość portalu: michał napisał(a):

                > to jak sama nazwa wskazuje, jest to zboczenie, które może występować u
                > gejów... tak jak każde zboczenie może występować pośród heteryków... no, ale
                > żeby się tego dowiedzieć, to trzeba umieć czytać... z drugiej strony, żeby
                > utożsamićefebofilę z homoseksualizmem, trzeba mieć nieźle pokręcone w łowie...

                Efebofilia
                kontakty seksualne dojrzałych mężczyzn z młodzieńcami, szczególnie
                rozpowszechnione w starożytnej Grecji
                współcześnie jedna z parafilii, która występuje u mężczyzn zorientowanych
                homoseksualnie
                ==============

                To co powyżej skopiowałem z encyklopedii, której adres dał mi jeden z
                dyskutantów. Jak widac to ty pedale nie dość, że masz przewlekłą sraczkę to
                jeszcze nie umoesz czytać. Tu jest wyraźnie napisane, że dotyczy to takich jak
                ty homoli. Nie przeinaczaj wyskrobku. Raczej naucz się czytac.
                • Gość: michał życzę więcej myślenia... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 09:30
                  to, że AIDS występuje w ludzkiej populacji, nie oznacza, że każdy człowiek nań
                  choruje... no, ale żeby to zrozumieć, to trzeba trochę inteligencji mieć... ale
                  to jedyny mój wyjątek w ignorze - po prostu czasem wykazanie komuś bezmyślności
                  sprawia zbyt wiele radości, żeby się powstrzymać...
              • Gość: camel JUZ WIEM!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 15:05
                terry jest zydem i dlatego stara sie tak "upolszyc"!!!
                no zydku joachimku wydalo sie..

                camel
                • Gość: Terry camel do garów, myć a dobrze ! IP: 217.153.50.* 11.09.02, 15:24
            • Gość: Terry Spadaj IP: 217.153.50.* 11.09.02, 13:58
              Myslę, że powinienes przenieść się na forum o kloace (wiesz co to takiego ?).
              Obrażają mnie a ja tylko oddaję.
      • Gość: michał zboczeni są wszyscy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 14:00
        no świetnie, wobec tego wszyscy, których podniecają zapachy, murzyni (w
        przypadku białych), niscy, wysocy, mała sypialnia, mówienie świństw, przelotne
        noce, dziewice, uniformy, itd. prawdę mówiąc, to wszyscy jesteśmy wobec tego
        zboczeni, nawet terry... straszne, nie? :-) a poza tym udowodniło się, co
        pisałem wcześniej - większość transwestytów to heterycy...
        • Gość: camel ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 14:10
          czy w przypadku terrego autotextofilia bedzie odpowiednia nazwa na jego
          chorobe? a moze autointerfila lub autoforumfilia? najwyrazniej z braku laku,
          chlopaki podniaca sie na widok teksto pisanych przez siebie na forum.

          camel
          • Gość: Terry no uciekinier ... IP: 217.153.50.* 11.09.02, 14:59
            Zrób pedziowi loda, będzie zadowolony.
        • Gość: Terry Tobie pedziu odbija IP: 217.153.50.* 11.09.02, 14:53
          Gość portalu: michał napisał(a):

          > no świetnie, wszyscy, których podniecają zapachy, murzyni (w
          > przypadku białych), niscy, wysocy, mała sypialnia (??? pomieszczenie ??? a
          > dlaczego nie ryby ??, mówienie świństw, przelotne noce (??? widziałeś noc non
          > stop ???, dziewice (??? męskie czy damskie ??? a może dla ciebie bez
          > różnicy ???, uniformy, itd. prawdę mówiąc, to jestem zboczony,
          > większość transwestytów to homole...

          Nooo michał ! Co za odwaga przyznać, że jesteś zboczony !
          Brawo ! Pozdiwiam twoją wypowiedź.
          • Gość: HE Terry już się chyba rozpłakał, IP: *.com / 10.10.233.* 11.09.02, 15:30
            bo nikt go nie lubi.
            I żadna dziewczyna nie chce z nim iść do wyrka,
            wiec wyżywa się na homo, bo się boi ze sam jest homo, skoro nie chce go żadna
            dziewuszka, a pewnie nie jeden chłopak mrugnął do niego okiem. :-{}

            Wiadomo, trzeba się na kimś wyżyć :-)
            A najlepiej wszystkich wyzwać od pedałów i zboczeńców...co to za ulga dla
            Terrego – jak po Amolu.
            • Gość: Terry Znowu jakieś g..no IP: 217.153.50.* 11.09.02, 15:38
              Kolejny uciekinier ? Też masz problemy z myciem garów ? Dobre i to dla ciebie.
              • Gość: HE Terry, żal mi ciebie. IP: *.com / 10.10.233.* 11.09.02, 15:56
                Takie odszczekiwanie sie i obrażanie wszystkich świadczy o tym ze masz jakieś
                problemy z samym sobą.
                Każdy normalny facet ma w dupie to czy ktos jest homo czy nie, czy ktoś woli to
                cz tamto.

                Szczekaja Ci co się boją.

                Pilnuj swojej dupy.


                • Gość: Terry Mam cię gdzieś IP: 217.153.50.* 11.09.02, 18:13
                  Bzdury pleciesz. Jest forum, są tematy, posty. Jakoś nie przeszkadza ci agresja
                  w stosunku do mnie. No to się odpierdol. Zmień wątek. Myślisz, że OK jest tylko
                  jakbym potakiwał takim śmieciom jak masaker, camel, ramzes, nell itp. ?
                  Mogę jeszcze parę nicków dopisać. Chcesz ?
                  • Gość: HE problem w tym chlopie, IP: *.com / 10.10.233.* 11.09.02, 18:59
                    że ty potrafisz odpowiadać tylko bluzgami.
                    Jestes prostacki i chamski.
                    Dziwisz sie ze ludzie sa agresywni wobec ciebie kiedy rzucasz takim mięsem?
                    • Gość: camel Re: problem w tym chlopie, IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 19:08
                      Gość portalu: HE napisał(a):

                      > że ty potrafisz odpowiadać tylko bluzgami.
                      > Jestes prostacki i chamski.
                      > Dziwisz sie ze ludzie sa agresywni wobec ciebie kiedy rzucasz takim mięsem?


                      zaraz cie sie terry wyzali, ze go nikt nie lubi i wszyscy mu ublizaja, a on sie
                      tylko broni...niewinne stworzonko, ewentualnie ci naubliza, to jego prostacka
                      metoda.

                      a teraz penie w nastepnym poscie mi naubliza..zobaczysz...

                      camel
                      • Gość: Terry Wysil camel wreszcie łepetynę IP: 217.153.50.* 12.09.02, 11:03
                        I napisz coś konstruktywnego. Narazie to ty obkładasz mnie a ja tylko ci "mile"
                        odpowiadam. Myślałeś, że nie mogę ? A dlaczego nie ?
                    • Gość: Terry Nie wiem czy ty jesteś chłopem czy może mieszczuch IP: 217.153.50.* 12.09.02, 11:01
                      Gość portalu: HE napisał(a):

                      > że ty potrafisz odpowiadać tylko bluzgami.
                      > Jestes prostacki i chamski.
                      > Dziwisz sie ze ludzie sa agresywni wobec ciebie kiedy rzucasz takim mięsem?

                      Nie odwracaj kota ogoneem. Najpierw inni nie mogąc zgodzić się, że krytykuję
                      tak modny trend, zaczęli mnie obkładać inwektywami. To oni byli prostaccy i
                      chamscy takl zresztą jak ty. Dlatego ty bo bez powodu obkladasz mnie obelgami.
                      Ja nie zacząłem walić w ciebie. Sprawdź to sobie sam.
                      • Gość: HE Terry! ty się zmieniasz! IP: *.com / 10.10.233.* 12.09.02, 11:08
                        już nie bluzgasz!
                        co za zmiana!
                        fajnie. tak trzymaj.
                        • Gość: Terry A może coś na temat ? IP: 217.153.50.* 12.09.02, 11:57
                          Może w końcu zauważysz kto bluzga, kiedy, po co ?
                          Na adwokatów mówią: papuga. Chcesz takiego bezmyślnego przydomku ?
                          • Gość: HE Re: A może coś na temat ? IP: *.com / 10.10.233.* 12.09.02, 12:26
                            >Chcesz takiego bezmyślnego przydomku ?
                            fajnie sformulowane pytanie. nie wiadomo o co chodzi, zreszta jak w calym tym
                            watku.

                            sluchaj terry, a o co ci idzie?
                            ktos juz tu wymienil dewiacje, i wlasciwie nie wiem do czego zmierzasz.
                            ???
                            wyjasnisz mi to?



                            • Gość: Terry Po co ci wyjaśniać ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 23:28
                              I tak wiesz przeciez wszystko.
                              • Gość: HE Terry, swoim podejsciem do zycia IP: *.com / 10.10.233.* 13.09.02, 15:44
                                zaczynasz mnie juz wqrwiac.
                                • Gość: Terry HE daj sobie luz IP: 217.153.50.* 13.09.02, 17:40
                                  Żebyś miał nick CHE to bym podejrzewał, że od Che Guevary a tak ?
          • masaker Re: Tobie pedziu odbija 11.09.02, 15:36
            Efebofilia
            kontakty seksualne dojrzałych mężczyzn z młodzieńcami, szczególnie
            rozpowszechnione w starożytnej Grecji; współcześnie jedna z parafilii, która
            występuje u mężczyzn zorientowanych homoseksualnie.

            Przypomniałem tę definicję, bo ciekaw jestem, na jakiej podstawie terry wysnuł
            z tej definicji, że homoseksualizm jest dewiacją. To jak z rakiem skóry,
            występującym podobno częściej u osób piegowatych (mam nadzieję, że nie
            przestraszyłem nikogo). Nikt nie przeczy, że rak to choroba, a piegi -
            stosunkowo rzadkim "ornamentem". Ale to nie znaczy, że piegi są chorobą, choć
            oczywiście są czymś odstającym od normy (przynajmniej w Polsce i w RPA).

            A teraz pora na bluzgi. Terry, zapraszam, możesz znowu sobie poprzeklinać
            (zakładam się, że pojawią się słowa i zwroty następujące: pedzio, homolska
            miłość, walenie w odbyt, pusty łeb i - last but not least - "chołota"!).
            Oklaski!
            • Gość: Terry O co ci masraker właściwie chodzi ? IP: 217.153.50.* 11.09.02, 15:42
              Bluzgi to mnie spotkały jak napisałem, że nie popieram pedałów. Mogę ? Wszak
              jest tolerancja. Tak na marginesie bluzgałeś na mnie właśnie ty. Zapomniałeś ?
              I nie truj o raku i piegach. Jest różnica między włąsnie waleniem w dupę faceta
              przez faceta a piegami. Nie czujesz różnicy ? Może już ci ktoś rozkalibrował ?
              • masaker Hura! Wygrałem! 11.09.02, 15:51
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Bluzgi to mnie spotkały jak napisałem, że nie popieram pedałów. Mogę ? Wszak
                > jest tolerancja. Tak na marginesie bluzgałeś na mnie właśnie ty. Zapomniałeś ?
                > I nie truj o raku i piegach. Jest różnica między włąsnie waleniem w dupę
                > faceta przez faceta a piegami.

                A nie mówiłem? No, nie ma "walenia w odbyt", tylko "w dupę", ale wychodzi na to
                samo. Super, terry, super!

                > Nie czujesz różnicy ?

                Nie czuję, bo chodziło mi o zasadę logicznego myślenia, a nie o konkretny
                przykład. Rozumiesz? A ma się tak do B, jak C do D. Uważam, że w moim
                przykładzie jest pewna analogia, ale ty nawet tego nie zrozumiałeś.

                > Może już ci ktoś rozkalibrował ?

                Tego jeszcze od terry'ego nie słyszałem. Wziął się chłopak na ambicję. No,
                terry, wal dalej śmiało, bo czuję, że nie możesz już się powstrzymać przed...
                miłością homolską? ...zakłamanymi pedałami? Wybór jest skromny - tak jak
                słownictwo terry'ego.
                • Gość: ramzes:) 1:0 IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 15:58
                  wiecie co, ciekawy jestem jak czuje sie ktos, kim wszyscy pomiataja...
                  terry musi sie czuc fatalnie..

                  ramzes:)

                  a teraz wzorem togo co napisal masaker:
                  tery...twoja kolej! rzucja bluzgami, o pedalach, wal...niu w d..pe., ito. no
                  juz predko!!! bierz skownik wyrazow niecenzuralnych i juz do roboty...no
                  szybko, szybko!
                  • Gość: Terry wiesz, wiesz IP: 217.153.50.* 11.09.02, 18:10
                    Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                    > wiem jak czuje sie ktos, kim wszyscy pomiataja...
                    > mnie przy sprzątaniu kloaki opluwają
                    >
                    > ramzes:)


                    Oj błaźnie. Z ciebie taki ramzes jak ...
                • Gość: Terry masraker nadaje IP: 217.153.50.* 11.09.02, 18:08
                  masaker napisał:

                  > czuję, że nie mogę już się powstrzymać przed... miłością homolską

                  No nareszcie się przyznałeś.
                  Co ? Myślałeś, że tylko ty możesz odwracać kota ogonem ? Dlaczego ?
                  • Gość: oskar Re: masraker nadaje IP: 195.94.210.* 13.09.02, 07:52
                    - Nie pieprz. Nie wierzę, żeby była w twoim guście - powiedziałem czule do
                    swojego chłopca- miłośnika jazzu. Sprzeczaliśmy się, dyskutując o muzyce. -
                    Lubię ją - podsumował. - Zresztą, będąc gejem nie można chyba nie być fanem
                    Madonny?

                    "Madonna jest artystką mającą znacznie większy niż inne odsetek
                    homoseksualistów wśród fanów" - twierdzi autor internetowej strony oficjalnego
                    polskiego fan clubu piosenkarki (madonnafanclub.prv.pl) - Maciej podpisujący
                    się pseudonimem San Genis. Obserwując, jak na każdej branżowej dyskotece
                    parkiet zaludnia się, gdy tylko DJ włączy "Vogue", przeglądając układaną przez
                    czytelników listę przebojów w jednym z gejowskich magazynów (zgadnijcie, kto
                    najczęściej okupuje 1 miejsce?), wreszcie - widząc, jakim uwielbieniem darzą ją
                    zarówno xtraprzegięci projektanci mody, jak i cali-nie-tacy moi kumple,
                    zastanawiam się, jak niewiele potrzeba gejowi, by wielbić bezgranicznie...
                    kobietę?! Madonna jest artystką, której świat słucha. Jeśli gra w filmie
                    najlepszą przyjaciółkę geja, w teledyskach zabawia się z kobietami, w wywiadach
                    podkreśla, że "nieważne, czy dziecko wychowywać będzie para hetero, czy homo,
                    bo liczy się tylko miłość", to z tymi opiniami, chcąc nie chcąc, zmierzy się
                    także statystyczny Kowalski. I być może skruszy przez to kilka cegieł ze swego
                    prywatnego muru zwanego homofobią.

                    KOBIETA, KTÓRA UWODZI GEJÓW

                    "Dla niej szyłbym nawet ze stali" Jean Paul Gaultier. "Podziwiam ją. Jest
                    wcieleniem naszych czasów" Arkadius - Czy w ogóle można mówić o uwielbieniu,
                    gdy ona żyje tak, jak każdy z nas chciałby żyć? - pyta Adam, student
                    kulturoznawstwa. - Jest ekstrawagancka, nie przejmuje się tym, co powiedzą
                    ludzie, nie ulega presji otoczenia. To marzenie każdego geja. - Myślę, że
                    oprócz świetnej, tanecznej muzyki geje kochają w niej jej rozmach, teatralność,
                    prześmiewczy sposób bycia - uważa dwudziestoparoletni DJ z Kopenhagii, John. -
                    Spójrz, jak wiele koleżanek kopiuje te jej gesty, miny, znają na pamięć układy
                    choreograficzne z teledysków - wylicza Adam. - Znam takich, którzy przy jej
                    muzyce uprawiają seks, rozstają się i rozpaczają.

                    HANDEL TOLERANCJĄ?

                    Śledząc karierę tej ambitnej blondynki nie wierzę, by nie była diabelsko
                    świadoma konsekwencji, gdy flirciarsko afiszowała się z grupą tancerzy - gejów
                    (kulisy tournee przedstawionego w jej filmie "Truth or dare"), zamieniała w
                    łóżku faceta na kobietę (teledyski "Justify my love" i "Erotica") lub kiedy jej
                    filmowa bohaterka zachodziła w ciążę z najlepszym przyjacielem - gejem ("Układ
                    prawie idelany"). Gdy z niewinnym uśmiechem rzuca się w wywiadach wypowiedzi
                    takie jak: "Każdy normalny mężczyzna powinien chociaż raz w życiu mieć w ustach
                    język innego mężczyzny. (...) Pracuję głównie z gejami. Są pełniejszymi
                    ludzkimi istotami niż większość mężczyzn, których znam" (The Advocate, 1991)
                    jest to albo próba zdobycia publiczności w licznej i silnej ekonomicznie grupie
                    jaką są geje, albo wyraz bezinteresownych (jakże pożądanych) przekonań. - Nie
                    sądzę, żeby zainteresowanie Madonny środowiskiem gejowskim było tylko chwytem
                    marketingowym - broni gwiazdy San Genis. - Ona doskonale rozumie
                    homoseksualistów, choćby z jednego powodu: jej brat jest gejem. Znała świat
                    gejów i dobrze się w nim czuła, jeszcze zanim została sławna. Jako nastolatka,
                    Madonna szalała w gejowskich dyskotekach Detroit. Biografowie wspominają,
                    że "czasami na parkiecie między kochankami wybuchały walki o uwagę poświęcaną
                    Madonnie (...) Wtedy właśnie zaświtało jej, jak silnie działa na publiczność
                    złożoną z homoseksualistów" (Ch. Andersen "Królowa skandali"). Jako ówczesne
                    autorytety piosenkarki wymieniani są nauczyciel tańca z rodzinnego Detroit
                    Christopher Flynn oraz nowojorski przyjaciel Martin Burgoyne. Obaj byli,
                    oczywiście, gejami.

                    STRIKE A POSE - PRZYBIERZ POZĘ

                    Jednak mimo tak dużej znajomości tematu Madonna odważyła się dzielić ze światem
                    swoimi opiniami na interesujący nas temat dopiero w latach 90. Dlaczego? - W
                    latach 80. kreowała się na seksbombę, grała rolę mężatki, była zbyt zajęta
                    lansowaniem samej siebie - twierdzi San Genis. - Po prostu była wtedy głupiutka
                    i autotematyczna - dodaje Tomek, nauczyciel. - Tak naprawdę geje pojawili się w
                    jej epickim imagu przez przypadek - wyjaśnia nie-bezkrytyczny fan piosenkarki
                    Adam. - House?owy utwór "Vogue" w marcu 1990 r. niechcący stał się przebojem.
                    Zarówno piosenka jak i klip wykorzystywały nieznany szerokiej publiczności
                    voguing. W kulturze gejowskiej ten "taniec ożywionego manekina" odgrywał rolę
                    samczej rywalizacji na wygląd, styl i ruch. Madonna przedstawiła go światu. -
                    Spodobało się, był i skandal i sukces, więc poszła za ciosem - kontynuuje
                    Adam. - Odtąd właśnie datuje się jej romans ze środowiskiem gejowskim.
                    Amerykańskie organizacje branżowe do dzisiaj uważają "Vogue" za najbardziej
                    progejowskie przedsięwzięcie Madonny.

                    JEST LESBIJKĄ?

                    Równie pociągające jak wyznania w "The Advocate" mogą być jej osobiste
                    homoseksualne inklinacje. - Madonna jest biseksualna - twierdzi zdecydowanie
                    San Genis. - Camille Barbone, jej pierwsza menadżerka, powiedziała
                    publicznie: "Ona kocha piękne kobiety. Pociąga ją seksualnie każdy, kto jest
                    piękny, nieważne, mężczyzna czy kobieta". Popgwiazda nieraz szokowała świat w
                    temacie damskiego homoseksualizmu, puszczając do publiczności oko: "Myślicie,
                    że wiecie o mnie wszystko?" Znamienne, że rozpoczęła tę grę w domysły również
                    dopiero w latach 90. W filmie "Truth or dare" wśród zwierzeń Madonny mogliśmy
                    usłyszeć, że swoje pierwsze doświadczenie seksualne miała ze szkolną
                    przyjaciółką, w erotycznych teledyskach - zobaczyć piosenkarkę w łóżku z
                    kobietami, a w książce "Sex" przeczytać jej opowiadanka o
                    trójkątach "pan+pani+pani". W niedawnym klipie "Music" Maddy w stroju kowboja
                    serwuje sobie clubbing po barach, w których panienki tańczą na rurach, a
                    strojem wieczorowym jest bikini. - Nie należy tego brać poważnie. Sama zaznacza
                    w wywiadach, że to tylko fantazje - uważa Tomek - Chociaż, z drugiej strony,
                    nie wierzę, żeby ktoś taki jak Madonna nigdy nie próbował seksu z kobietami.
                    Jedynym dziennikarzem, który odważył się zapytać Madonnę wprost o jej
                    domniemany biseksualizm okazał się Amerykanin Maureen Orth z Vanity Fair
                    (październik 1992): VF: Który rodzaj seksu preferujesz? Madonna: Hetero. VF:
                    Ale lubisz także ten drugi? Madonna: To nie tak. Mam dużo seksualnych fantazji
                    dotyczących kobiet, ich towarzystwo sprawia mi przyjemność, ale w pełni
                    realizuję się w związkach z mężczyznami.

                    JUSTIFY YOUR LOVE - UDOWODNIJ SWOJĄ MIŁOŚĆ

                    Znani mi fani Madonny podkreślają, że gdyby jej nie kochali, z pewnością by ją
                    nienawidzili. John: Ona jest poza muzyką. Gdy jest się gejem, można nie
                    przepadać za jej piosenkami, ale nie można jej nie podziwiać. San Genis: Wskaż
                    choć jedną artystkę, która budowałaby tak pozytywny wizerunek gejów, jak od lat
                    robi to Madonna. Są jakieś przypadki, ale to, że zagra się w jednym filmie z
                    gejem albo raz wystąpi w branżowym klubie nie czyni z nikogo ikony
                    homoseksualistów. A Madonna w pełni zasłużyła na to określenie. Adam: Nikt na
                    tyle sławny nie mówi o gejach tak, jak robi to Madonna.

                    MARCIN GAWEŁ

                    Homoseksualne inklinacje Madonny można podsumować w dwójnasób: 1) aż tyle? 2)
                    tylko tyle? Sprawdzie sami. Oto lista jej artystycznych dokonań "z wątkami":
                    teledyski - "Vogue", "Justify my love", "Erotica", "American Pie", "Music".
                    filmy - "Truth or dare" ("W łóżku z Madonną"), "The next best thing" ("Układ
                    prawie idealny"). występy - duet "I got you babe" z Sandrą Bernard na
                    dobroczynnym koncercie "Don?t bungle the jungle" (czerwiec 1990), tournee "The
                    Girlie Show 1993", "Bye, bye baby" na MTV Video Music Awards 1993 oraz
                    wyreżyserowana przez nią i zagrana przez transwestytów parodia samej siebie na
                    MTV VMA 1999. przedsięwzięcia - książka "Sex" 1992 r. Wybrane wypowiedzi
                    Madonny: "
Inne wątki na temat:
Pełna wersja