aniela23
27.08.05, 13:11
witam
Mam problem z siostro od dłuzszegp pali zioło marihuane, codziennie ostatnio
zaceła pic w ciogu dnia pod wieczor wipija 5 piw. Jej przygoda z paleniem
marihuany zaczeła sie 4 lata temu od tamtego czasu paliła sporasycznie az do
teraz. Wspomne ze brała tez amfetamine codziennie był okres ze przez
tydzien potem przestała zerwała kontakt z ty towarzystwem i naszczescie
amfetamina juz sie nie pojawiła w jej zyciu.
Bywajo dni ze mnie wyzywa szcegolnie jak zapali i wypije, wymysla
niestworzone zeczy dochodzi do dziwnych wnioskow , źle interpretuje to
wszystko mnie przeraza, ostatnio musiałam z domu uciekac zeby przestała
krzyczec - prosiłam jo zeby dała mi spokuj ale ona jeszce bardziej. Nieumiem
sie z nio dogadac:( Wydaje mi sie ze przyczyno jest nuda dlatego siegoa po
narkotyki, ma juz 21 lat wydaje mi sie powinna stanoc na nogi zaczoc myslec o
sobie. Jest obrazona na cały swiat, ma chyba jakoms manie przesladowczo:( i
jest znerwicowana.
Mam 3 pytania - jak wytrzumac kiedy wpada w histerie?
Czy sobie poradzi jak pojdzie do pracy? (MA TROCHE INNE WYOBRAZENIA dlatego
si eboje)
Jak moze sobie pomoc?