Jakie przetrwac?

27.08.05, 13:11
witam
Mam problem z siostro od dłuzszegp pali zioło marihuane, codziennie ostatnio
zaceła pic w ciogu dnia pod wieczor wipija 5 piw. Jej przygoda z paleniem
marihuany zaczeła sie 4 lata temu od tamtego czasu paliła sporasycznie az do
teraz. Wspomne ze brała tez amfetamine codziennie był okres ze przez
tydzien potem przestała zerwała kontakt z ty towarzystwem i naszczescie
amfetamina juz sie nie pojawiła w jej zyciu.
Bywajo dni ze mnie wyzywa szcegolnie jak zapali i wypije, wymysla
niestworzone zeczy dochodzi do dziwnych wnioskow , źle interpretuje to
wszystko mnie przeraza, ostatnio musiałam z domu uciekac zeby przestała
krzyczec - prosiłam jo zeby dała mi spokuj ale ona jeszce bardziej. Nieumiem
sie z nio dogadac:( Wydaje mi sie ze przyczyno jest nuda dlatego siegoa po
narkotyki, ma juz 21 lat wydaje mi sie powinna stanoc na nogi zaczoc myslec o
sobie. Jest obrazona na cały swiat, ma chyba jakoms manie przesladowczo:( i
jest znerwicowana.
Mam 3 pytania - jak wytrzumac kiedy wpada w histerie?
Czy sobie poradzi jak pojdzie do pracy? (MA TROCHE INNE WYOBRAZENIA dlatego
si eboje)
Jak moze sobie pomoc?
    • jonaszkowalski Re: Jakie przetrwac? 27.08.05, 13:15
      olej ją
      • aniela23 Re: Jakie przetrwac? 27.08.05, 13:27
        jonaszkowalski napisał:

        > olej ją

        oj uwiez mi staram sie ale czasami juz nie wytzrymuje rano wstaje zdenerwowana
        ze zaraz sie zacznie jej histeria, naszczescie za pare miesiecy moj problem
        zniknie wyprowadzam sie ale wiez to moja siostra pomimo tego jak mnie traktuje
        martwie sie o nio zycze jak najlepiej
        • jonaszkowalski Re: Jakie przetrwac? 27.08.05, 13:40
          wyprowadzasz się , to ekstra
          siostra jest dorosła , da radę :)
          zaufanie , to klucz do sukcesu i sposób na utrwalenie mocnych siostrzanych
          więzi :)
          a że się martwisz , normalne
          trzym się i nie drecz siostry - dojrzewanie to indywidualna sprawa , niestety:)
        • mskaiq Re: Jakie przetrwac? 27.08.05, 15:18
          Jesli chcesz Jej pomoc to skontaktuj sie z osrodkami ktore pomagaja ludziom
          uzaleznionym. Sprobuj z DDA, mysle ze jest bardzo wiele takich grup. Sama nie
          poradzisz, Ona musi przestac pic i palic marihuane.
          • jonaszkowalski Re: Jakie przetrwac? 27.08.05, 15:28
            eeeetam , ja mam grupe 0 rh +
            i starczy tych grup , siostra da rade bo też ma na pewno jakąś grupe
            co ty chcesz grupis jakąś zrobić z dziewczyny :(
    • solaris_38 Re: Jakie przetrwac? 28.08.05, 01:21
      życie twojej siostry to JEJ przygoda i nie tak łatwo jest pomóc
      więcej pomóc mozna komuś kto jest na pomoc gotowy bo wie że ma problem

      inna sprawa że to godzi bezpośrednio w ciebie skoro na ciebie krzyczy i stwarza
      ci trudne warunki

      ale rodzeństwa się nie wybiera
      wybiera się życiowych partnerów
      nie wiem ile masz lat ale najlepszym rozwiązaniem bęzie dopiero samodzielność

      twoja

      jeśli siostra będzie oczekiwac pomocy po prostu jej udziel

      wtedy


      nie ejstes odpowedzilany z asiostre

      jesli będziesz się nią próbował opiekowac jak matka małym dziekiem i
      pzrejmiesz za nią odpowedzialnosć to
      być może zawalisz coś we własnym zyciu

      widze że kochasz siostre ale kochaj tez siebie

      sa oosoby które latają za mężem czy żoną po barach i na tym strawiają życie
      oczywiście wybrankom to nie przeszkadza dalej robioć to co CHCĄ

      zajmij się własnym zyciem żeby miało sens

      jesli bedziesz kupionym na cudzym zyciu słabym gościem to ona nawert nie
      posłucha cię kiedy już na pomoc się otworzy

      chodzi mi o to żebys zaczął budowac włąsne szczescie bo to trudne zadanie

      może WTEDY okaże się że możesz pomóc

      • solaris_38 Re: Jakie przetrwac? 28.08.05, 01:27
        anielko przepraszam jestem już zmęczona - przeczytałam jeszcze raz twój list i
        przepraszam za pomylenie twojej płci

        ponadto pytasz jak wytrzymac ...
        ale czy musisz wytrzymywac ?
        może tak ale spróbuj jej nie pozwolić - zagróź że powiesz rodzicóm ?

        niech się nie wyzywa bo uzan to za stan własciwy a nie nalezy wspierać braku
        szacunku do siebie i ciebie

        można oczywiście wytrzymac robiąć wyliczanki i inne zabiegi odwracające twoją
        uwagę
        to pomaga przetrwac ale stabilizuje (utrwala ,, odzywia) problem
        a tego nie chcesz ?

        bedzie dobrze dasz radę
        buziaczki
Pełna wersja