listek21
02.09.05, 21:51
Przekonalam sie o tym,jak przypadkowo przeczytalam smsy w jego komorce.Potem
kolejne..Wszystkie jednoznaczne.Pewnosc stuprocentowa.
Moja mama jest cudowna kobieta.Tak mi jej szkoda..
Do ojca mam teraz chlodny stounek.Wlasciwie to zaczelam go juz nienawidziec.
Przypadkowo tez poznalam ta kobiete.Mloda i sliczna..
Nie chce o tym nikomu mowic.Ojciec by mnie wysmial i oczywiscie nie
przyznalby sie za nic, mama by sie zalamala.
Trudno mi z takim ciezarem.
Kazdy pozniejszy powrot ojca z pracy kojarzy mi sie z jednym..
Czy nawet w najbardziej udanym malzenstwie musi sie pojawic ktos trzeci?????
Nie wiem co robic..Gryzc sie z tym,czy powiedziec komus..ale komu???Na razie
Wam mowie.