dlaczego tutaj rozmawiamy..

03.09.02, 21:41
czy w ...jak to sie nazywa .. realu ;-)) jest trudniej znalezc wspolny temat.
Czy Ci przyjaciele ktorych spotkaliscie(my) tutaj nie mogli sie pojawic tam.
Jak to wlasciwie jest.
    • Gość: eva07 Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:12
      Mysle, że rozmawiamy dla rozrywki. Bo interesują nas sprawy innych ludzi, żeby
      sie oderwać od własnych, albo żeby zobaczyc, że inni tez tak samo... albo żeby
      pokazac jacy jestesmy mądrzy,dobrzy, wyrozumiali, przenikliwi (niepotrzebne
      skreslić). A poza tym dla nieoczekiwanych efektów. Z watku o miłościo wychodzi
      naprawde fejna książka kucharska... Pozdr. E.
      • opty13 Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:18
        Zajzalem tam Warszawianko, prawda z ta ksiazka kucharska.

        Ja wiem dlaczego tu wpadam i przypuszczam, ze wiekszosc ma te same powody.
        Problem w tym, ze chyba wiele osob nie potrafi rozmawiac na takie same tematy
        w swiecie rzeczywistym. Zwlaszcza jesli chodzi o tych bardziej ustatkowanych.
        Te pogawedki tutaj sa terapia dla wielu osob.
        • Gość: eva07 Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:37
          Pewnie, że nie umie. Albo się wstydzi... A tu jestesmy tak mniej więcej
          anonimowi. I poza tym jak mam kłopot to rady dac mi może w realu moja
          przyjaciólka (no mam ze 4), a tu ze 120 osób. Zawsze jest szansa, że ze dwie
          mądre podpowiedzi będą. I człowiek się przynajmniej przez chwile poczuje
          centrum zainteresowania.
          A tak serio: lubię oglądac życie od takiej strony, od której trudno je obejrzec
          na co dzień. Mam nadzieje, że od tego mądrzeję. Ile to ja sie na przykład
          dowiedziałam o życiu na niestety juz amkniętym forum "seksuologia"...
    • mamosz Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:15
      To jest chyba telepatia - własnie miałam zadać to samo pytanie.
      Może dla tego,że normalnie się spieszymy i nie mamy czasu ani żeby słuchać ani
      żeby opowiadać.Trudno jest czasem pozbyć sie skrępowania,trudno sie otworzyć a
      po za tym wyobrażasz sobie w realu rozmowę typu "boję się wyjść za ginekologa"
      a papier,przepraszam klawiatura jest cierpliwa.....I miło tak sobie w spokoju
      posiedzieć i zobaczyć,że nie tylko tobie snują sie po głowie "głupie"
      mysli,fajnie jak ktoś reaguje na to co piszesz,no i nigdzie nie masz szansy na
      wymianę myśli z taką ilością różnych osób. No. :)
    • proo Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:16
      Równie łatwo rozmawiam w realu , opty! (Witaj! :-)))
      Jest to dla mnie , jedna z form kontaktu z ludźmi.
      Po prostu spotykam się z przyjaciółmi , rozmawiam przez telefon /godzinami
      zresztą :-))/ i na tej samej zasadzie dyskutuję ( pisząc .. i jeśli mam
      ochotę) wirtualnie. Są tu ludzie-nicki , których wypowiedzi sobie bardzo
      cenię , lubię czytać ich myśli ubrane w słowa .. /świecą zielonkawo :-)/
      i to mnie najbardziej pociąga w necie.:-)))
      Czasem sama piszę. Rzadko , bo mocno mnie musi coś poruszyć abym
      użyła klawiatury.
      Jeszcze jeden sposób komunikowania się. Ot co! :-)

      Pozdrawiam
      proo
      • iwa.ja Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:26
        Bo dla mnie to takie wieczorne wyciszenie, te pogaduchy. Chociaż z kolei
        aktywną silnie będąc na forum 3miejskim (ale to specyficzne forum, zdominowane
        przez ludzi kochających Gdańsk, muzykę...) już rano tam zaglądam, żeby zrobic
        inwentaryzację. Mam kupę przyjaciół w realu, ale tak się składa, że coraz
        więcej realnych przyjaciół bierze się z netu. Fajne źródło. I można ich długo
        testowac...
      • opty13 Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:26
        czesc zielona proo,

        troche bylo w tym prowokacji. Ciekaw bylem czy wpadniesz.
        Ja rowniez nie mam problemu z rozmowami w realu (ee brzmi troche infantylnie).
        Internet jest dla mnie raczej srodkiem komunikacji (jeszcze jakis czas bede
        dosc daleko od ludzi o zblizonej mentalnosci). Z drugiej strony to rowniez chec
        zabicia czasu w inny sposob niz czytanie (ksiazka jest interesujaca, ale nie
        odpowie na pytania ktore zadam).

        No i tutaj mozna wciaz zmieniac temat rozmowy, zmieniajac watek i partnerow do
        rozmowy (co do arystokracji to nie do konca sie zgadzam, ale tam jeszcze
        wpadne). W swiecie rzeczywistym nie wszyscy potrafia rozmawiac na wszystkie
        tematy.
    • kwieto Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 22:26
      Odpowiedz banalna - dlaczego nie? To nie jest tak, ze "w realu" ciezko kogos
      znalezc by poruszyc akurat takie tematy jakie tu sie porusza. To tutaj jest
      takich ludzi zatrzesienie (co wynika chocby z samej nazwy tego forum - podobny
      efekt moglbys uzyskac szukajac rozmowcow do dyskusji o jezyku arabskim i idac
      np. na kongres filologow orientalnych)
      Dla mnie forum i Internet to po prostu najtansza i najskuteczniejsza (moze poza
      telefonem) metoda rozmowy z ludzmi, ktorzy sa ode mnie oddaleni o setki czy
      tysiace kilometrow. Ludzi ktorych spotykam np. tutaj nie spotkalbym "na zywo"
      nie dlatego, ze uciekam od rzeczywistosci w swiat wirtualny, a raczej dlatego,
      ze nie mialbym szans spotkac ich w "realu".
    • opty13 Czy rozmowy tutaj.. 03.09.02, 22:45
      ...moga poprawic komunikacje tych niesmialych, tych samotnych ze swiatem
      zewnetrznym.
      Na chlopski rozum tak, ale jak jest naprawde? Bawie na forum od niedawna i nie
      mam "takich" znajomych ktorym te rozmowy by pomogly.

      Wiele osob tutaj zwraca sie o pomoc. W wypowiedziach do nich pojawia sie wiele
      serdecznosci (kwieto, ja-nek, proo i od wielu innych), a z drugiej strony
      spotykaja sie wrecz z atakami nienawisci. Jesli sa wrazliwi, byc moze silniej
      odbiora te bodzce negatywne niz pozytywne.
    • vladip Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 03.09.02, 23:20
      ja pojawiłem się tutaj niedawno zresztą z dość negatywnym nastawieniem (ktoś
      dał link z którymś z wątków o homoseksualizmie jako przykład chamstwa przy
      okazji poczytałem jeszcze kilka wątków i okazało się że to na szczęście nie
      jest regułą) a co do tematu.. to nie mam kłopotów z rozmowami w realu a forum
      to dla mnie jeszcze jedna forma komunikacji i sposób na poznanie nowych ludzi
      zresztą na forum Łódzkim gdzie pisuję większość z nas poznała się dzięki temu
      pisaniu i teraz dość często się spotykamy ze soba..
      pzdr
      vladip
    • xkropka Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. 04.09.02, 09:47
      A ja sie tu pojawilam, bo znam w realu kilka osob z tego forum w realu i duzo
      mi opowiadali :)))
    • pastwa Technika 04.09.02, 10:20
      Wzgledy techniczne forum sa raczej pociągające. Otóż to, co tutaj jest
      technicznie wykonalne i proste, w realu byłoby niemozliwe.
      Przykładowo, na tym tylko jednym forum, mamy kilkadziesiąt ( tylko "swieze"
      tematy liczac) różnorakich tematów/wątków, które mamy w danym momencie do
      wyboru, wedle nastroju lub zainteresowań. W realu jest prawie niemozliwym, by
      zgromadzić tyle osób jednoczesnie i co więcej, by móc sobie skakać w dowolnym
      momencie z tematu na temat wedle własnego widzimisie,bo "tam" rozbiłoby to
      każdą rozmowę.
      Kolejna różnica, tu wszelkie wypowiedzi sa zapisywane i mozna je sobie w
      dowolnym momencie przejrzeć i później do nich nawiązać, nie tracąc rozmowy lub
      jej płynności.W realu( z powodu ograniczonej podzielności uwagi) śledzimy
      najwyżej kilku wypowiadajacych się jednoczesnie rozmówców, tutaj mozna nawet
      kilkudziesięciu, bo nie wymaga to jednoczesności.

      W jakiej też realnej rozmowie zebrane "gaduły" zechcialyby wytrzymac przy
      jednym temacie kilka dni poswięcajac mu zaledwie kilka mysli, tu jest to
      mozliwe.

      Prosze spojrzec, sa tutaj wpisy pojawiajace sie w tym samym czasie :

      • Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. - iwa.ja, 03-09-2002 22:26
      • Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. - opty13, 03-09-2002 22:26
      • Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. - kwieto, 03-09-2002 22:26

      , wrealu spowodowałoby to wchodzenie komuś w słowo i chaos, tutaj nie ma z tym
      najmniejszego problemu itd. itd., wystarczy, spadam na inny watek ;o)


      Pastwa

    • Gość: OLT Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 13:47
      Jak to wlasciwie jest?
      Oprocz wszelakich wymienionych wyzej powodow jest jeszcze jedna rzecz: pewne
      udogodnienie (czasami kwestionowane, ale mimow szystko - udogodnienie)
      polegajace na tym, ze nie rozprasza nas swiadomosc kim jest dana osoba, jak
      wyglada, ile ma lat, jak sie zachowuje, gdzie patrzy, jak jest ubrana, cale to
      multum bodzcow, przez ktore czasami trudno przebrnac w realu (nie upierajmy sie
      ze nie rzutuja one na przebieg rozmowy, dobrze? ;-) ).
      Dzieki temu od razu spotykamy sie na pewnej dalszej, zazwyczaj w realu
      trudniejszej do osiagniecia z marszu plaszczyznie.

      OLT
      • Gość: Monika Re: dlaczego tutaj rozmawiamy.. IP: *.pol.lublin.pl 05.09.02, 14:02
        J.w., a poza tym - jak co do czego przyjdzie, to w realu mam ogolnie mało
        znajomych, którzy akurat mają czas i ochotę na spotkania i rozmowy!
        B. lubię i cenię wypowiedzi m.in. Mamosz, Default, Kwieto... Pozdrawiam!
Pełna wersja