Dodaj do ulubionych

Jak pomóc zgwałconej kobiecie?

06.09.05, 21:00
Moja przyjaciółka kilka dni temu została zgwałcona.Napisała mi ,że kończy
znajomość naszą właśnie z tego powodu.Napisałem do niej już kilka
listów,komórki nie mam do niej.Mieszkamy 50km od siebie byłem w jej
miasteczku chciałem ją odszukać ,znam imie nazwisko byłem we wszystkich
firmach gdzie może pracować.Dzwoniłem do wszystkich ludzi o jej nazwisku z
jej miejscowości ,byłem na policji ale tam nawet dyżurny nie wpuścił mnie na
komende.Ona nie nawidzi teraz świata nie ma zaufania do mężczyzn,wiem że była
w szpitalu i na policji,bardzo cierpi ja razem z nią cały czas o tym myślę i
czuję bezsilność.muszę ją odnalezć żeby mieć chociaż szanse spróbowania bycia
przy niej.Nie wiem już jakie listy do niej pisać,pisałem że może na mnie
liczyć że zawsze będę przy niej i wogóle że chcę jej pomóc załatwić
psychologa.Prosze pomóżcie to młoda dziewczyna ma ledwie 20lat zawsze była
dobra ciepła wrażliwa muszę coś zrobić,jak mam ją motywować ?i jak odnalezć?
Obserwuj wątek
    • hellaa Re: Jak pomóc zgwałconej kobiecie? 06.09.05, 21:41
      Ja w takiej sytuacji chyba bym starała się być blisko ale nie sprzeciwiać się
      jej, nawet jeśli ona nie chciałaby mnie widzieć. Ktoś ją skrzywdził nie
      respektując jej woli i chyba nawet najlepsze intencje nie są powodem, żeby znów
      w jakiś sposób jej głos się nie liczył. Myślę, ze teraz jest ważne, żeby czuła,
      ze ma wpływ, może decydować, jej wola jest respektowana.
      Może nawet jej drastyczna decyzja o zerwaniu kontaktu jest takim rozpaczliwym
      manifestem: A jednak nie jestem bezsilna, mogę decydować! To dziecinne i
      nierozsądne, bo niszczy coś ważnego, ale może teraz jej zranione uczucia biorą
      taki odwet, może teraz ona chce być "mocniejsza", nawet zranić...
      Bądź cierpliwy, przeszła straszna traumę i ma prawo do nierozsądnych uczuć i
      dziwnych decyzji... Badź przy niej na tyle, na ile możesz: pisz dużo i ciepło,
      chocby nawet nie odpowiadała, i przekonaj ja swoją cierpliwością i
      delikatnością do zaufania. To może potrwać, ale dobrze, ze ona ma ciebie! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka