opty13
04.09.02, 21:23
.... w Polsce. Akceptujemy mnostwo wzorcow z Zachodu. Przyszlo tez
i "molestowanie seksualne kobiet". Nie liczac lubieznikow, pedofili i innych
dewiantow jak daleko moze posunac sie dzisiaj mezczyzna?
We Wloszech mozna sobie pozwolic na wiecej niz w Wielkiej Brytanii, w
Niemczech, na wiecej niz w USA?
A na ile mozna pozwolic sobie u nas, w gescie, rozmowie zeby obie strony
czerpaly z tego przyjemnosc?
Co Wy na to Panie?
iiii.. nie rozmawiajmy o sprawach lozkowych (to sie robi).
Cala przyjemnosc we flirtowaniu (czasem nawet z zona :))))
Chcecie to wierzcie, chcecie niewierzcie....