kobiety są ZA dobre!

11.09.05, 00:26
Ot co!
Chociażby z tego forum można wywnioskować, że przymykamy oko na ich grzeszki
i grzechy. Kiedy któraś jest w emocjonalnym dylemacie chce Go zrozumieć, dać
Mu szanse, bo Go kocha, a On ją chyba zdradza i ogląda gołe baby w necie,
przy tym wie, że jej jest przykro i sms-uje z koleżankami w pracy i ... . Te,
które odpisują piszą często zostaw, znajdziesz lepszego, ale kiedy im się
przydarzy taka sytuacja, są jak tamte - tłumaczą, bo przecież kochaja. Czy
tylko kobiety tak potrafią? Kochać do TAKIEGO stopnia?
Jakie Jemu, jakie Go? jemu, go - wystarczy - co on? Nadczłowiek?

Też jestem babą i cholera by to wzięła!
    • rybolog Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 00:31
      Nic bez NIEGO nie zrobisz, bedziesz nikim. ON jest jedynym Twoim srodkiem do
      zycia. Tylko dzieki NIEMU mozesz byc szczesliwa, inaczej bedziesz sama...Troszcz
      sie o NIEGO i badz wyrozumiala, bo Cie rzuci i nie bedziesz miala do kogo geby
      otworzyc...
      • buncicielka Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 00:37
        Ale mi dałeś - nie zasnę teraz.


        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

        kolejny...
        • rybolog Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 00:39
          hehehe:))) Nic sie nie martw, my DOBRZY faceci jestesmy przyzwyczajeni do takich
          nagonek:)
    • andy_b Ple ple ple... Ulżyłaś sobie a teraz idź spać n/t 11.09.05, 01:01

    • jan_stereo Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 01:51
      buncicielka napisała:

      > Chociażby z tego forum można wywnioskować, że przymykamy oko na ich grzeszki
      > i grzechy.

      W dalszej czesci tekstu jakos strasznie Ci sie to oko otwiera,wrecz oba.
      • buncicielka Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 01:58
        ojej, ale wy mądrzy jesteście...

        Radzę nie tylko czytać tekst, to do pana nawiązującego do otwartego oka, a
        jeszcze wnioskować z tekstu - ja jestem świadoma siebie i cały czas piszę o
        kobietach, jako o nas, czyli o sobie również.
        Często takie napisanie swoich przemyśleń pomaga w zmianach życiowych. Polecam!

        • jan_stereo Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 02:01
          Pisanie o sobie w sensie połowy populacji ludzkiej jest troche dziwne,rownie
          dobrze moge z Tego wywnioskowac ze Ty(wy kobiety) smsujesz ze swoim
          mezem,zdradzasz go i jestes tym samym zdradzana,on oglada Twoje zdjecia w
          internecie(Wasze) itd. itp.
          Z drugiej strony ja( my faceci) moge Cie przeprosic ze Cie zdradzam.
          • buncicielka Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 02:07
            O Boże... Zauważyłam tendencję - jest coś takiego, wiesz?
            Psychologia często o tym wspomina, ale podziwiam za świeżość umysłu o drugiej w
            nocy!
            • jan_stereo Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 02:13
              Ja rowniez zauwazyłem tendencje ;-)
    • bukfa Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 01:56
      Nie wiem czy taka postawa wynika z wielkiej milosci (jak sobie to pochlebnie
      tlumaczymy), czy raczej ze zwyklego strachu i slabosci (zeby tylko Go nie
      stracic)
      • buncicielka Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 02:04
        Pół na pół?
        Często tak bywa, chociaż nie u wszystkich.
        Ja bym nawet powiedziała, że miłość i niechęć utraty idzie w parze.
        • bukfa Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 19:07
          Jasne, jak kochasz to nie chcesz stracic. Ale jak kochasz dojrzale (czyt. masz
          wlasna tozsamosc niezalezna od obiektu milosci) to zachowujesz szacunek dla
          samej siebie i nakreslasz granice. A jak kochasz niedojrzale (czyt. obiekt
          kochania jest calym sensem twego istnienia) to wlasna godnosc sie nie liczy,
          tylko utrzymanie ukochanego za wszelka cene, co najczesciej nie konczy sie
          dobrze... Znam niestety obydwa scenariusze i zdecydowanie wybieram wariant a.
    • dziefczynqa Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 15:09
      > tylko kobiety tak potrafią? Kochać do TAKIEGO stopnia?

      To nie milosc - to tylko strach przed samotnoscia.
    • negra7 Re: kobiety są ZA dobre! 11.09.05, 22:47
      Nie jeden raz uslyszalam od faceta:jestes dla mnie za dobra!!!
      Tym to sposobem za swoje dobro wciaz jestem sama...:(
      Wiem,ze za duzo serca wkladam w kazdy "potencjalny zwiazek",za duzo sie
      poswiecam..ale taka juz jestem..NIESTETY!
      • outoutout kobiety są ZA dobre! TO FAKT!! 12.09.05, 14:49
        sama bylam za dobra.

        ktos przy okazji innego postu napisal, ze w naszym kraju, skoro wiekszosc kobiet
        odchodzi z domu dopiero w momencie malzenstwa, niz dziwnego, ze maja
        przekonanie, ze bez meza juz sobie nie poradza.

        to moze byc jedna z przyczyn.

        ale sa kobiety na pierwszy rzut oka silne i wyzwolone. mieszkaja same, robia
        kariery, sa sliczne i... i tez wpadaja w zwiazki z krzywymi facetami, pozniej
        nie umiejac sie wyzwolic.

        wszystko przez glod milosci.

        plus, zyjemy w takim spoleczenstwie, ktore gloryfikuje bycie z kims.
        popatrzcie na reklamy w tv.
        jaki jest przekaz wiekszosci??
        ze nie jest szczesliwa kobieta, ktora nie ma przy swym boku faceta.

        moda na bycie 'single' do nas nie dociera z tej ameryki.
        cholera, chociaz jedyna bylaby to moda z ameryki, ktora by nam na dobre wyszla.
        kobietom.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja