buncicielka
11.09.05, 00:26
Ot co!
Chociażby z tego forum można wywnioskować, że przymykamy oko na ich grzeszki
i grzechy. Kiedy któraś jest w emocjonalnym dylemacie chce Go zrozumieć, dać
Mu szanse, bo Go kocha, a On ją chyba zdradza i ogląda gołe baby w necie,
przy tym wie, że jej jest przykro i sms-uje z koleżankami w pracy i ... . Te,
które odpisują piszą często zostaw, znajdziesz lepszego, ale kiedy im się
przydarzy taka sytuacja, są jak tamte - tłumaczą, bo przecież kochaja. Czy
tylko kobiety tak potrafią? Kochać do TAKIEGO stopnia?
Jakie Jemu, jakie Go? jemu, go - wystarczy - co on? Nadczłowiek?
Też jestem babą i cholera by to wzięła!