fleuret 13.09.05, 17:46 co skłania (prócz dyktatorów mody) ludzi, aby ubierali się podobnie tzn. wybierali taki sam krój i kolorystykę spodni, płaszczy, spódnic a nawet gatek? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wichrowe_wzgorza Re: moda i psy-gia 13.09.05, 17:53 chęć poczucia "przynależności", akceptacji? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret po zastanowieniu 13.09.05, 18:00 dodam jeszcze, że i opinie na określone tematy wypada miec podobne... dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: po zastanowieniu 13.09.05, 18:02 Zazwyczaj to, co odmienne trudno przyjmowalne bywa, nie sadzisz Fleu? Wszyscy boimy sie odrzucenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: po zastanowieniu 13.09.05, 18:08 tak, trzeba byc zgodnym, ale naprawdę to taki stan nikogo nie zadowala... a może mylę się. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Pewnie :) 13.09.05, 18:20 I...boimy się tego? Potrzebujemy jakiegoś "dress code"? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Pewnie :) 13.09.05, 18:31 zawsze sądziłam, że ubieramy się trochę dla przyjaciółek, troche, aby podobac sie płci przeciwnej, ale robimy to z przyjemnością a nie w obawie.. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Gdybyś miała taką możliwość, 13.09.05, 18:38 codziennie zakładałabyś ubranie? :) ja - nie i dlatego uwielbiam weekendy. Zlatuje maska. Dla dziewczyn się nie ubieram, o nie. Czasem "by robić wrażenie". Niezbyt dobry motyw. Najczęściej - aby wyrazić siebie. A jeśli się nie ma co wyrazić? :) No to właśnie jest China Town, jak pisze Chelsea :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Gdybyś miała taką możliwość, 13.09.05, 18:51 gdybym mogła to nie nosiłabym ubrania chyba nie mam co wyrażac... jejku Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a :)) 13.09.05, 18:56 Zostawmy naturyzm. Chociaż...wtedy najłatwiej wyrazić po prostu siebie. Unifikacja jest też na gołym ciele. Panienka się pochyla i na dolnej części pleców tkwi tatuaż. Odpowiedz Link Zgłoś
chelseaa Re: moda i psy-gia 13.09.05, 18:28 co skłania (prócz dyktatorów mody) ludzi, aby > ubierali się podobnie brak własnego stylu , wyobrażni i oryginalności to co powszechne wydaje się być normalne , czyli pozornie daje poczucie bezpieczeństwa . normalność jednak oznacza przeciętność , ale klony chyba tego nie wiedzą i stąd ten "china town" na ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: moda i psy-gia 13.09.05, 18:37 potrzeba synchronizacji niezwykle wazna rzecz także na poziomach biologicznych nie mówiąc o fizycznych Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Rozumiem "oportunizm" jako niewychylanie się 13.09.05, 18:58 Synchronizacja jest "ku", np. komuś. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Rozumiem "oportunizm" jako niewychylanie się 13.09.05, 22:37 opotrunizm także ale na pewno "nie wychylanie się" to za mało oportunista także dokopie słabemu gdy ma korzysc Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: moda i psy-gia 13.09.05, 21:28 fleuret napisała: > co skłania (prócz dyktatorów mody) ludzi, aby > ubierali się podobnie > tzn. wybierali taki sam krój i kolorystykę spodni, płaszczy, spódnic > a nawet gatek? to jest bardzo proste moim zdaniem. Jest nieliczna grupa ludzi ,ktorzy maja wlasny styl. Tym ludziom jest trudno cokolwiek takze w zyciu narzucic. To oni sa tymi ,ktorzy kreuja mode styl zycia i picia. Madrzejsie robia na tym pieniadze. Wiekszosc ludzi czeka na gotowe rozwiazanie i podpowiedzi. Maja trudnosci z podejmowaniem decyzji, nawet takich "w co mam sie dzisiaj ubrac". Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret a więc 13.09.05, 22:51 to jakieś niedostatki naszej psyche każą skakac do wspólnego kotła? nic pozytywnego w tym nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś