boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego sie

14.09.05, 02:23
dzieje moja siostrzenica ma 12lat jest corka mojej siostry-moja siostra chyba
nigdy specjalnie nie kochala swojej corki chcieli syna,urodzila w wieku 39
lata dziecko ma problemy w nauce i jest bardzo nerwowe zreszta jej zachowanie
tlumaczy fakt ze szwagier b.lubi alkohol a siostra ma wieczna depresje.Na
ostatnich wakacjach moja siostrzenica byla u mnie miesiac matce nawet na reke
to bylo kiedys uslyszalam jak mowi do Joli"wyprostuj sie ty garbaty
psie"bylam w szoku jak ona tak moze?widze ze jak Jola tam przebywa to ma
depresje tak depresja u 12 letniego dziecka!czesto snia jej sie koszmary
rozmawialysmy pierwszy raz od serca jak kobieta z kobieta i przyznala mi
sie"ze czuje sie nieszczesliwa w swoim domu"coz ja moge w tej sprawie zrobic?
zastanawia mnie tylko jedno i gleboko niepokoi-ostatniej soboty kiedy byla u
mnie byla jakas smutna i przybita zapytalam sie co sie stalo a ona na to nic
ja pytam dalej a ona na to"ze strasznie sie czegos boi -ja sie pytam czego? a
ona odpowiada ze kiedys po obejrzeniu jakiegos tam filmu kryminalnego o
morderstwie ona sama sie zapytala siebie czy ona moglaby kogokolwiek zabic?
podobno wyszukiwala w swojej pamieci zdarzenia z przeszlosci i ubzdurala
sobie tak mysle: ze zabila kogos(chodzi o dziewczynke w jej wieku) wpychajac
ta osobe do beczki ze smola,jestem przerazona skad u niej takie mysli?nikt
nikogo nie szukal,czy to jej znerwicowane zycie odzywa sie w ten sposob?jej
rodzicom nie powiem bo.....bedzie kolejny powod do awantury!blagala mnie abym
poszla na tamto miejsce gdzie to sie ponoc zdarzylo i zapukala do drzwi
pobliskich domow w sprawie zapytania czy takie zdarzenie mialo miejsce,co
robic ona na mnie w tej kwestii liczy!
    • miszelka1 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 02:31
      Kolejne mlode zlamane zycie ;(
      Jak czytam takie historie to smutek potworny mnie dopada..

      Pomoz jej, wyciagnij do niej reke. Pojdz i zrob, o co Cie prosi, jesli w ten sposob moglabys jej jakos pomoc. Niech wie, ze jest jedna osoba na swiecie, ktora na pewno zawsze jej pomoze. Zdobadz jej zaufanie, badz jej przyjaciolka. Niech wie, ze ktos ja kocha!
    • dzioucha2 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 02:44
      to jest dziecko ktore przeprasza ze zyje smutne..
      • miszelka1 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 02:48
        Patologia, patologia... co za egoistyczni rodzice!
        Psie do dziecka? Co za bezwzglednosc!

        Jezeli mozesz zrobic cos, by uratowac to mlode zycie.. zrob to!
        • dzioucha2 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 02:52
          masz jakies pomysly/odebranie jej rodzicom nie wchodzi w gre na zewnatrz to
          mila i kulturalna rodzinka juz naprawde nie wiem co robic.
          • miszelka1 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 03:07
            Niestety, nie wiem..
            Wydaje mi sie najwazniejsze to, zeby ono wiedzialo, ze zawsze ma w Tobie oparcie..

            Tyle..
          • bukfa Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 04:07
            Jesli masz dosc sily, serca i czasu, to zostan jej "pzrybrana" mama - wspolne
            wakacje, wspolne weekendy, dlugie szczere rozmowy. Rodzina nie zaweszu uklada
            sie jak w elementarzu: mama+ tata+ dziecko= szczesliwy domek. Czasem to ciocia
            albo dziadek sa centrum emocjonalnego wszechswiata dziecka. Chyba taka rola
            przypadla tu Tobie?
            A o koszmary siostrzenicy warto by chyba bylo zapytac psychologa. Sprawa
            wyglada na zbyt powazna by ja ignorowac.
            Zycze duzo sily!
            • dzioucha2 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 05:09
              moja rodzina to rodzina z tgz.tardycjami,zabobonami i swoimi dziwactwami wiem
              to juz teraz na dzisiaj ze jkbym chciala adoptowac Jole( nie mam meza ani
              dzieci) to siostra i jej maz oraz reszta rodziny wyklnela by mnie!
              • bukfa Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 05:21
                Oczywiscie chodzilo mi o emocjonalna, a nie rzeczywista adopcje. Jako wolna
                ciocia masz fantastyczny pretekst do spedzania czasu z mala (celem "odciazenia"
                siostry). Taki kontakt z kochajaca dorosla osoba bedzie dla niej bezcennym
                skarbem. BYleby tylko mogla wiedziec ze ZAWSZE moze na Ciebie liczyc
    • mamapa uczucie o zabiciu 14.09.05, 06:17
      w ustawieniach metodą Hellingera często wychodzą na jaw mroczne tajemnice
      rodzinne sprzed lat np. jakieś zborcje, morderstwa i inne trudne rzeczy, które
      zdarzyły się i nawet 2 pokolenia wcześniej ale jako nieodkupione winy `krążą`
      po rodzinie, męcząc członka rodziny...może w Waszym przypadku też coś takiego
      funkcjonuje? jako mama 15 latki wiem jak męczące są - dla nastolatka -
      depresyjne stany u nastolatka chodzą po głowie nawet myśli o samobójstwie,
      Twoja bliskość z siostrzenicą może pomóc jej ustrzec się przed czymś niedobrym,
      Kasia
    • myga Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 07:47
      ze zabila kogos(chodzi o dziewczynke w jej wieku) wpychajac
      > ta osobe do beczki ze smola
      ______________
      wg Junga ta dziewczynka, ktora ona zabila, to jest czesc jej samego, jakby drugie Ja. Mysle, ze sa podstawy, aby sie obawiac, ze dziecko ma juz mysli samobojcze.
      Najwiecej samobojstw statystycznie jest wsrod nastolatkow.
      • michaell13 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 15.09.05, 01:30
        Hej Myga.A wiesz coś może o lęku przed obudzeniem się w grobie?
        • myga Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 15.09.05, 07:46
          Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz.
          ____________
          Nie bardzo rozumiem pytanie. Jezeli chodzi o jakies naukowe tlumaczenie, to nie spotkalam sie. Natomiast moja przyjaciolka ma taka fobie. Dlatego juz teraz spisala testament, ze chce byc skremowana.
          • myga Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 15.09.05, 07:48
            ten moj post byl oczywiscie odpowiedzia na:

            michaell13 napisał:

            > Hej Myga.A wiesz coś może o lęku przed obudzeniem się w grobie?
            zle skopiowalam:)
            • michaell13 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 16.09.05, 22:46
              Tak chodziło mi o naukowe uzasadnienie.Symbolem czego może być taka
              fobia.Szkoda,że nie wiesz.Pozdrawiam.
    • dzioucha2 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 10:10
      dodam ze towarzysza tym mysla silne paralizujace ja leki,placzliwosc
    • dzioucha2 mialobyc lęki 14.09.05, 10:11
    • witch-witch Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 14.09.05, 21:39

      Uważam,ze twoja siostrzenica jest poważnie chora dlatego dobrze by było pójśc z
      nią do lekarza. Straszne zachowanie rodziców. Tacy ludzie nie powinni mieć
      dzieci!
      __________
    • solaris_38 Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 17.09.05, 02:45
      czasem jedna ciotka jesli pokocha i uwierzy w dobro akceptując silen negatywne
      fantazje i emocje dziecka - może zmienić zycie i przyszłość dziecka
      • happymarco Re: boje sie o swoja siostrzenice cos niedobrego 20.09.05, 01:17
        Po pierwsze psycholog,zebys wiedziala o co chodzi i co z tym zrobic,sadzac po
        sytuacji to nie mowic rodzicom o takiej wizycie.Ciezka droga przed
        Toba.Dziewczyna musi darzyc Cie zaufaniem i poszukaj jej sensu zycia,pokaz cos
        pieknego na tym Świecie.
        Pisze z perspektywy 21latka ,ktory tez mial problemy w okresie dorastania.ale na
        szczescie z porzadnej rodziny.
        I naprawde-nie lekcewaz tej sprawy!!!!!!
        Wpsolczuje sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja