czasbez
18.09.05, 12:33
Ostatnio kilka osob na tym forum bardzo mi pomogło, wiec postawilam poprosic
Was o radę - w imieniu mojej przyjaciółki.
Uprzedzam dociekliwych - nie mój chłopak jest na zdjeciu.
Opiszę krótko sytuację- przyjaciolka poznala chlopaka, obcokrajowca podczas
pobytu za granicą, byli razem ok 1,5 miesiąca.
Potem on wyjechal do swojego kraju.
Dzwoni, pisze maile, smsy. Pisze ze kocha i teskni. Za jakis czas ma do niej
przyjechac w odzwiedziny, ale potem będa znowu osobno bo on wroci do swojego
kraju.
Ni stad ni zowad przysłał jej zdjecie- zamieszczam je tutaj, wycielam glowe
chlopaka.
Chlopak jest z prawej strony.
Przyjaciolka zastanawia sie czy jej chlopak nie chcial jej czegos
zasugerowac... Wlasciwie to moja interpretacja.. Ona jest w szoku..
Czy to zdjecie jest normalne? Czy tylko my dwie widzimy w nim cos
nienorlmalnego?
(jestem toleranyjna- zeby nie bylo zadnych oskarzen, nie mam nic do gejów,
nawet kumpluje sie z jednym, a pytajac czy jest normalne- pytam tylko i
wylacznie w kontekscie zwiazku mojej przyjaciolki. ona chce faceta hetero, a
nie bi. nie chce zeby on sie "diagnozowal" przy niej czy woli byc hetero, czy
bi.)
Pozniej napisze co on odpowiedzial gdy ona wprost zapytala go czy jest gejem
(w mailu)
img216.imageshack.us/my.php?image=impreza6pz.jpg