fleuret 20.09.05, 11:44 co to znaczy: uznać prawo innych ludzi np. do posiadania przekonań? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kardiolog Re: uznać prawo 20.09.05, 11:57 Zapytaj brazylii, moze przelamie strach i odpowie. kardiolog Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_faje Re: uznać prawo 20.09.05, 12:01 fleuret napisała: > co to znaczy: > uznać prawo innych ludzi > np. do posiadania przekonań? > nie naciskać, nie wymuszać, nie oceniać szanować Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: uznać prawo 20.09.05, 14:18 Dokladnie nabij_faju, choc to o czym piszesz, jest bardzo trudne, prawda? Trzeba do tego wielkiej cierpliwości - boję się w tym wypadku uzyc słowa "tolerancja"... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: uznać prawo 20.09.05, 14:22 Przyznaj jednak, ze i cierpliwosc, jak i tolerancja wymagają zrozumienia lub chociażby podjęcia takiej próby:) Odpowiedz Link Zgłoś
bezstronna Re: uznać prawo 20.09.05, 14:23 Ja nie mam z tym problemów. Kawa mi stygnie, dziecko płacze:) Na razie:) Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_faje Re: uznać prawo 20.09.05, 14:24 tolerancji chyba bliżej do zrozumienia, niż do cierpliwości, ta kojarzy mi się z wysiłkiem i pracą; tolerancja zaś, ze szczęściem. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: uznać prawo 20.09.05, 14:28 Możliwe, ale czy nie jest tak, że niecierpliwość nie sprzyja zrozumieniu, a wiec przyznaniu prawa do..? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_faje Re: uznać prawo 20.09.05, 14:34 wichrowe_wzgorza napisała: > Możliwe, ale czy nie jest tak, że niecierpliwość nie sprzyja zrozumieniu, a wie > c > przyznaniu prawa do..? > :) to pewnie prawda. i to jest do pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret jeszcze słówko 20.09.05, 14:23 chodzi mi o konsekwencje tego 'uznania' powiedzieć 'uznaję' jest łatwo... ale czy uznać to : pozwolić na wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: jeszcze słówko 20.09.05, 15:15 fleuret napisała: > chodzi mi o konsekwencje tego 'uznania' > powiedzieć 'uznaję' jest łatwo... > ale czy uznać to : > pozwolić na wszystko? pytalas o uznawanie prawa do wlasnych przekonan. trudno komus zabronic myslenia na jego wlasny sposob. w kontekscie przekonan faktycznie oznacza to "pozwalanie na wszystko"... Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: uznać prawo 20.09.05, 15:36 przestanmy z tym kodyfikowaniem wszystkiego ... prawo do milosci, do wlasnego jezyka, prawo dajace prawa ... Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: uznać prawo 20.09.05, 15:47 nie no, daj spokoj, ty mow ile wlezie ... mnie chodzi o cala idee "uprawniania" naszego zycia. W USA toczy sie debata, czy jezyk angielski powinien by uznany za jezyk oficjalny i czy zapis powinien byc o tym w konstytucji ... cholera mnie bierze na takie pomysly ... czy niemiecki bundestag, polski sejm czy rosyjska duma ma debatowac nad czyms podobnym ? nie wyglupiajmy sie bo za kilkanascie lat dojdzie do tego, ze ktos zrobi zapis prawny o moim prawie do posiadania prawa ... Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uznać prawo 20.09.05, 15:49 zachodzi obawa,ze w obliczu potopu, prawo UE nie pozwoli na czas zbudowac arki.. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: uznać prawo 20.09.05, 15:51 tak, do 2012 juz niedaleko .... zacznij strugac swa blekitna strzale juz teraz. a tak wogole, jak dzionek traktuje moja sympatie forumowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uznać prawo 20.09.05, 16:02 a co to jest ta błękitna szczła? dzionek jest super Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uznać prawo 20.09.05, 16:06 muszę iść na obiad, bo zjadam już literki Odpowiedz Link Zgłoś