dobry a zly czlowiek

21.09.05, 13:19
Uczestnicze obecnie w terapii. Potrzebuje Waszej pomocy w odpowiedzi na ilka
pytan:
1) Kogo uwazasz za zego czowieka?
2) Czy zly czlowiek to wedlug Ciebie czlowiek który:
-zazdrosci swoim bliskim/znajomym rzeczy materialnych i czesto mysli tylko o
swoich korzysciach.
- w momencie kiedy jest zdenerwowany rani slowami swoich bliskich, pozniej
tego zalujac.
-czlowiek ktory nie podejmuje zadnych czynnosci oprocz tych ktore sa mu
narzucone
-czlowiek ktory w kontaktach z Bogiem czesciej prosi niz dziekuje
    • tingel-tangel Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 13:59
      1) Taki człowiek, który rozmyślnie krzywdzi innych lub nie zastanawia się nad
      tym, czy jego postępowanie komuś nie wyrządzi krzywdy

      2) tak, tak, nie, nie
    • kardiolog Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 14:14
      Bardzo trudno zdefiniowac. Mozna zlym bardzo zlym czlowiekiem nazwac kogos, kto
      mowi alkoholikowi, ze jest uzalezniony i powinien leczyc sie. Jest zly, bo mowi
      mu prawde, ktora uazlezniony zna, lub ktorej nie chce przyjac do wiadomosci,
      rani go prawda, burzy dobre samopoczucie, zmusza do wysilku umyslowego i
      ficznego itd.

      Mam tez swoja definicje:))
      Dla mnie dobrym czlowiekiem jest tn, ktory chce pomoc drugiemu czlowiekowi
      niezaleznie, czy jest to bezdomny, czy dziecko w domu dziecka, czy chory
      czlowiek w hospicjum. Nie mowie tu o wysokim poziomie wrazliwosci, lecz o
      konkretnych dzialaniach, gdyz czesto za slowami/wspolczuciem nie kryje sie nic.

      Bylem np. tu na forum swiadkiemm kilku ekstremalnych sytuacji i reakcji na nie,
      mowa o chorobie pojedynczego czowieka znanego, choroba nieznanego czlowieka,
      smierc osoby znanej, smierc osoby nieznanej, 3 katastrofy. Zaobserwowany poziom
      empatii i dzialan dal mi pelna i jednoznacza odpowiedz pomagajaca zdefiniowac
      Twoje pytanie.

      kardiolog

      • mathias_sammer hihihi:D 21.09.05, 18:12
        Pierwsza pomoc
        Do celi wchodzi nowy więzień.
        Współwięzień pyta:
        - Słuchaj, ile dostałeś?
        - Piętnaście lat. Za pomoc medyczną.
        - Jak to za pomoc medyczną?
        - Teściowa miała krwotok z nosa, a ja jej założyłem opaskę uciskową na szyję.
    • witch-witch Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 19:21
      mdietrich napisała:

      > Uczestnicze obecnie w terapii. Potrzebuje Waszej pomocy w odpowiedzi na ilka
      > pytan:
      > 1) Kogo uwazasz za zego czowieka?
      > 2) Czy zly czlowiek to wedlug Ciebie czlowiek który:
      > -zazdrosci swoim bliskim/znajomym rzeczy materialnych i czesto mysli tylko o
      > swoich korzysciach.
      > - w momencie kiedy jest zdenerwowany rani slowami swoich bliskich, pozniej
      > tego zalujac.
      > -czlowiek ktory nie podejmuje zadnych czynnosci oprocz tych ktore sa mu
      > narzucone
      > -czlowiek ktory w kontaktach z Bogiem czesciej prosi niz dziekuje
      >
      • luty10 Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 19:34
        Nie wiem jaki jest sens twojej terapii ale terapia to coś najbardziej
        osobistego, to nie konkurs na najbardziej inteligentną odpoiwedź czy metaforę.
        To ty i tylko ty masz na to odpowiedzić i nikt inny z nas nie zrobi tego lepiej
        za ciebie. Inaczej Twoja terapia nie ma większego sensu i jest pomyłką. To nie
        szkoła, gdzie się sciągi pod ławką rozwija aby wypaść jak najlepiej. Czy ty to
        rozumiesz?

        A z innej beczki, nie wiem jakiego typu terapię przechodzisz i co jest jej
        powodem, lecz pacjenci cierpiący na bordeline,często widzą innych ludzi złymi
        albo tylko dobrymi,żeby za jakiś czas widzieć znowu złymi.Prawda jest jednak
        taka, że każdy człowiek, jest zarówno dobrym i złym. Nie ma tego jednego
        komponenta bez drugiego, w żadnym z ludzi, popatrz dokładniej na to foro:).

        "Normalny" człowiek widzi drugiego człowieka zarówno zarówno z dobrymi cechami
        jak i złymi i potrafi je z integrować. To jest to czego nie potrafi pacjent z
        bordeline, dlatego życie takiego człowieka to niekończąca się emocjonalna
        huśtawka!


        a jak takiej osobie z bordeline pomoc mozna...?
        • witch-witch Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 19:43

          --a jak takiej osobie z bordeline pomoc mozna...?
          __________

          Są róznego typu bordeline to są setki schorzeń w samym jednym określeniu
          bordeline. Inaczej widzi psycholog pacjenta z bordeline, jako emocjonalnie
          niedojrzałego, a inaczej psychiatra, który widzi to od innej strony jako osobę,
          która przeszła już granicę i jest na pograniczu schizofrenii, albo ma psychozę.
          Najczęsciej leczy się lekarstwami typu neuroleptyki, ale to w wyjątkowych
          okolicznościach. W zależności od pacjenta, na 10 jeden moze będzie zaleczony ale
          nigdy zdrowy poprzez wieloletnie terapię.To jest straszliwe schorzenie!
          • luty10 Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 20:32
            witch-witch napisała:

            >
            > --a jak takiej osobie z bordeline pomoc mozna...?
            > __________
            >
            > Są róznego typu bordeline to są setki schorzeń w samym jednym określeniu
            > bordeline. Inaczej widzi psycholog pacjenta z bordeline, jako emocjonalnie
            > niedojrzałego, a inaczej psychiatra, który widzi to od innej strony jako
            osobę,
            > która przeszła już granicę i jest na pograniczu schizofrenii, albo ma
            psychozę.
            > Najczęsciej leczy się lekarstwami typu neuroleptyki, ale to w wyjątkowych
            > okolicznościach. W zależności od pacjenta, na 10 jeden moze będzie zaleczony
            al
            > e
            > nigdy zdrowy poprzez wieloletnie terapię.To jest straszliwe schorzenie!

            dzieki witch...:)
        • psychopata.z.borderline Luty, jak borderline to pod mur 21.09.05, 19:47
          nie przytulic
          • luty10 Re: Luty, jak borderline to pod mur 21.09.05, 19:56
            psychopata.z.borderline napisała:

            > nie przytulic
            >
            dlaczego?
    • psychopata.z.borderline Re: dobry a zly czlowiek 21.09.05, 19:29
      nie ważne, jedno złe słowo o A i zniszcze psychicznie
Pełna wersja