Kupilem nowy materac i mam problem...

22.09.05, 20:21
bo po bokach materaca sa strzalki. Teraz tak, czy mam materac polozyc na lozku
strzalkami do gory, czy do dolu. W instrukcji nie wpadli zeby dac instrukcje...
    • hsirk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:22
      to zalezy czy jestes fakir czy hedonista
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:23
        nie chce mi sie tego sprawdzac.
        • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:23
          Aaaaaaa, fucker...czyli jak mam go polozyc?
          • hsirk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:25
            no proste

            strzalkami do gory bedzie klul
    • b-beagle Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:22
      No to masz problem i bardzo ci współczuję
    • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:25
      bo Ty nie jesteś od składania łóżka z materacem i masz prawo tego nie wiedzieć
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:27
        wlasnie, dzwonie do sklepu...oni tez nie wiedza. A 1200 wzieli...
        • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:27
          a to jest przegiecie
    • imagiro Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:41
      ja mam podobny problem z filtrem do ogrzewania mieszkania ... strzalka na
      filtrze pokazuje kierunek ruchu powietrza, ale ten filter trzeba wlozyc do
      innego urzadzenia, ale jak go tam umiescic zeby powietrze przeplywalo, to juz
      nie wiem ... sygnaturka
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:48
        no sam widzisz...za wszelka cene chca z normalnego czlowieka durnia zrobic:)
      • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:26
        sprawdz jaki jest obieg powietrza i juz bedziesz wiedzial ;)
    • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:53
      PS. Ryb, jak będziesz w Krakowie polecam kawiarnie Hamlet na Kazimierzu
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:57
        A powiedz mi, lepiej przyjechac do Krakowa w pazdzierniku czy np. w drugim
        miesiacu roku jak jest snieg? Bo teraz chlopaki namawiaja na Cypr, a Krakow
        zima...moze nawet w grudniu, na swieta i nowy rok. Kiedy jest fajniej?
        • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 20:59
          latem jest najfajniej i wiosną, wieczory długie, krótkie noce:)
          • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 21:32
            nie ma latem. jest teraz albo zima...
            • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 21:35
              zimą nie zobaczysz uroków Kazimierza
              • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 21:37
                a w pazdzierniku zobacze?
                • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 21:39
                  jak będzie ładna jesień to tak
                  • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:09
                    Nie wiem, musze sie z tym przespac i przemyslec. Problem jest w tym ze sie to
                    wszystko przesunelo o tydzien do przodu, pozniej Francja, Grecja, prawdopodobnie
                    USA...zaczyna byc znowu bardzo intensywnie...no i Polske trzeba zmiescic, a to
                    nie latwe bo to najdluzszy pobyt i trzy miasta. Chyba zima, nie beda mna
                    targali, posiedzimy w barze, bo bedzie zimno i bedzie dobrze.
                    • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:18
                      fajnie wygląda zza szyby poadający śnieg:)
            • aretha04 Re: Rybie, ................. 22.09.05, 22:42
              Kraków jest śliczny i urokliwy w każdej porze roku:)


              stara.gorpol.pl/miasta/krakow/05/krakow_05.html
              • rybolog Re: Rybie, ................. 22.09.05, 22:45
                wlasnie widze...zima:))) chyba przesadzilas:)))
    • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:32
      Pieprze, bede spal na starym materacu...spac mi sie chce.
    • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:34
      a czemu wlasciwie maja sluzyc te strzalki?
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:39
        temu, czy materac ma dolem czy gora lezec? tylko co wazniejsze?
        • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:43
          jesli nie jestes tego pewien to moze nie o to chodzilo z tymi strzalkami :)
          moze wyprobuj obie strony materaca i ta, ktora bedzie wygodniejsza (o ile taka
          bedzie) ta bedzie ta wlasciwa
          • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:46
            zona mowi, zeby to olac i spac na starym.
            • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:48
              i ma racje, jutro zadzwon sobie po ekipę, która złoży Ci łóżko;)
              • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:50
                Mam ich gdzies, juz napisalem maila do materacowni, niech mi powiedza o co w tym
                wszystkim chodzi.
                • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:51
                  a po co sie uzerać i składać, jak nie umiesz i nie masz cierpliwości niech ktos
                  to zrobi za Ciebie
            • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:51
              albo to olej i spij na nowym ;)
              jesli nikt nic nie wie, nic nie ma w instrukcji to znaczy ze te strzalki nic
              szczegolnego nie znacza, moze sluzyly one do czegos tylko tym, ktorzy ten
              materac robili
              • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:59
                Ty chyba masz racje, oni te strzalki tylko tak przylepiaja zeby ludzie wiedzieli
                na czym maja spac:)
                • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:01
                  albo zeby mysleli ze kupili cos bardziej skomplikowanego niz materac :)
        • zza_krzaka Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:46
          rybolog napisał:

          heh...strzałki podpowiadają w którą stronę strzelać:)
          • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:48
            nic nie pomoglas, mam lezec na brzuchu czy na plecach?
            • zza_krzaka Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:49
              Ano....tak jak strzałka pokazuje:))))))
              • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:51
                hahaha:))) czyli w tej chwili do sciany:)))
                • zza_krzaka Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:54
                  Gdzieś czytałam, ze sam wiesz:)
                  • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:57
                    to po co oni glupstwa sugeruja:)
                    • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:58
                      myślisz, że ja kiedykolwiek czytam instrukcje obsługi:))))))))
    • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:54
      przestań się wydurniać,przecież wiadomo że strzałki służą do wskazania kierunku
      transportu.
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:56
        hehehe:)))
        • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:03
          co, tylko hehehe:)))?
          A gdzie wdzięczność,gdzie podziękowania?gdzie dowód uznania?
          A przede wszystkim gdzie materac?
          Wiesz co wydajesz mi się że to Ty jesteś królem podpuch:)
      • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:57
        życie to nie winda, której sie boje strasznie
        • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:04
          niu bój się, do góry nie polecisz.
          • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:05
            windą do nieba, zawsze wiedziałam, że to niemożliwe...
            • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:07
              jest też dobra strona windy do nieba, możesz tam spotkaćpanaz technikoloru.
              • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:09
                w windzie jak sie ludzie przypadkowo spotkaja czytaja instrukcje obsługi
                • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:13
                  nieeeeee, te numerki to piętra:))))
                  chyba.
                  • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:16
                    nie wiem
                    • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:18
                      ach ta technika.
                      • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:22
                        wiesz co, na wieze eifla nie chciałoby mi sie ani wspinac ani winda wjezdzać.
                        francuzi jej tak niecierpia jak krakowianie budynku nieskonczonego przy
                        akademii ekonomicznej
                        • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:26
                          sami sobie wybudowali.
                          • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:29
                            to czemu nikt jej nie rozbierze?

                            tak jak 1 budynej psuje starówke poznania, byłam tam 9 lat temu i nie wiem czy
                            jest nadal czy nie
                            • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:34
                              bo została by sama winda.
                              A po za tym, miło by Ci było. gdyby Cię rozbierali na środku placu?
                              No miło?
                              • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:38
                                a kto Cie rozbiera na środku placu, bo nie rozumiem
                                • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:47
                                  no dobra,
                                  chciałaś aby rozebrali wieżę eiffla czy nie?
                                  A jak chciałaś, to jak byś się sama poczuła jak by Cię rozbierali-
                                  jak tą wieżę, publicznie na oczach wszystkich.
                                  Kobieto trochę empatii.
                                  NApisałbym że mogliby sobie ją wysadzić, ale te z UOP-u mogliby mnie
                                  zacząć inwigilować.
                                  • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:50
                                    czasem sie dusze, też masz tak?
                                    • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:56
                                      nie,raczej się nie duszę, takie zabawy mnie nie interesują:)

                                      Tak naprawdę, bez żartów?
                                      NIe duszę się, daje sobie prawo do pomyłek.
                                      • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 00:06
                                        masz racje
                                        • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 00:09
                                          Trzymaj się i uszy do góry.
                                          muszę lecieć.
                                          dobranoc.
                                          • katarzyna_kkk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 00:26
                                            dobranoc:)
      • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 22:59
        hehe faktycznie transport materaca wymaga az strzalek :)))
        • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:05
          to nie jest zwykły materac, to materac Ryba.
          • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:07
            aaaaaa i dlatego oznaczyli go strzalkami :)
            • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:09
              nie,oznaczyli strzałkami, bo musieli za coś podnieść cenę.
              • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:14
                na te bez strzalek tez podnosza cene
                • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:16
                  no bo ropa drożeje:)
                  • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:19
                    wszystko zawsze drozeje
                    • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:28
                      tak, właśnie przez tą ropę.
                      Wszystko jest przez ropę.
                    • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:28
                      no i wyszlo ze wszystko drozeje i dlatego materac Ryba oznaczono strzalkami :))
                      • scylla Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:35
                        drogą dedukcji, doszliśmy do wspaniałego wniosku:)
                        Gdzie ten cwaniak od materaca?
                        • c0la Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 22.09.05, 23:36
                          pewnie juz spi :)
          • m.malone No to juz jasnee... 23.09.05, 11:21
            scylla napisał:

            > to nie jest zwykły materac, to materac Ryba.

            Jeśli to materac Ryba, strzałki wskazują kierunek _pływania_, nie?
    • rybolog Zona mowi zeby na starym spac... 22.09.05, 23:03
      a nowy zapakowac, wlozyc na strych i dac pozniej corce jako posag. Niech sie
      mlodzi strzalkami martwia.

      Dobranoc:)))
      • scylla Re: Zona mowi zeby na starym spac... 22.09.05, 23:12
        Wracaj tu,to nie jest rozwiązanie,nie poddawaj się,walcz.
        Będziemy Cię wspierać.
        • aretha04 Re: Zona mowi zeby na starym spac... 22.09.05, 23:20
          scylla napisał:

          > Będziemy Cię wspierać.


          w prawidłowym kierunku transportu????
          :)
          • scylla Re: Zona mowi zeby na starym spac... 22.09.05, 23:23
            też:)
    • procesor Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 11:11
      Rybie
      zwykle materac powinien byc przewracany co jakis czas na drga strone - coby się
      równo zużywał :)
      choć niektóre sa dwustronne, z warstwą letnia i zimową - zimowa ma np. wkład
      wełniany, grzeje dodatkowo :) i wtedy trzeba dostosowac sobie do warunków..

      jak tys ten materaz kupował?? o nic nie pytałes?: :)

      PS ja tez właśnie dwa materace kupiłam ale wiedziałam co kupuje.. :)
      • rybolog Juz wszystko wiem... 23.09.05, 11:44
        tez wiedzialem co kupuje, poszlismy z moja kobita do sklepu, ona sie polozyla,
        ja na nia, poprosila zebym sie troche poruszal... sprawdzilismy kilka materacy i
        ona powiedziala: Ten!!! No i kupilem.

        A dzisiaj rano zadzwonil do mnie szef tego calego balaganu, ale tylko dopiero
        jak wrzeszczac zbluzgalem jego pracownikow i powiedzial mi, ze ten materac jest
        jednostronny i przychodzi z odpowiednia baza...na ktorej tez sa strzalki i
        instrukcja. Otoz, jak ustawisz odpowiednio baze, to jak kladziesz materac na tej
        bazie, to strzalki musza sie pokrywac. Wtedy jest klientowi latwiej sie
        zorientowac kiedy baza lub materac sie przesunely...No i zaczal wciskac mi baze,
        powiedzialem mu ze baze to ja mam i potrzebuje tylko strzalki, ktore sam sobie
        nakleje. I wiesz co mi powiedzial? Ze nie sprzedaja samych strzalek...No to ja
        se je sam narysuje i bedzie gites:)
        • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:34
          czy moja wypowiedz byla wystarczajaco wiarygodna, hihihi:)))
          • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:36
            rybolog napisał:
            > czy moja wypowiedz byla wystarczajaco wiarygodna, hihihi:)))

            tak :)

            tylko uważaj z pawiami w sypialni
            :P
            • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:38
              nie lubisz pawi? Takie ladne, kolorowe...no chyba ze po czerwonym winie, wtedy
              sa buraczane...wszystko psuja:)))
              • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:42
                pawie sa bardzo krzykliwe

                paskudztwo..

                moja córa kiedyś nam takiego w sypialni zafudowała..
                do tej pory pamietam..

                ozdobił nawet ścianę
                dość
                ide po wode mineralną.. :)
                • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:45
                  o tak, pozniej latwiej bedzie. najgorsze to sa te geste...Boooze, jak one powoli
                  wychodza. ale za to pozywne. cos za cos, nie?:)
                  • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:46
                    i te geste w druga strone nawet niezle smakuja

                    a paw po gestym kislu to przeca poezja
                    • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:49
                      ah, to przeciez cudo...jak jeszcze truskawkowy albo malinowy ahhh,
            • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:40
              zara, zara

              pawi w sypialni sie nie trzyma, bo s r a j a gdzie popadnie

              i sprzatac po nich trzeba
              • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:46
                wiecie chłopaki
                ja was lubię
                ale wyjścia do knajpy z wami chyba bym nie zaryzykowała..

                :P
                • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:50
                  Kochana, ja juz postaralbym sie o super obiad/kolacje:)))
                  • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:58
                    rybolog napisał:
                    > Kochana, ja juz postaralbym sie o super obiad/kolacje:)))

                    taaaa, szkoda zachodu
                    tu super kolacja
                    a potem zaczniecie rozmowę taką jak tu ostatnio prowadzicie..
                    i żegnaj kolacjo!
                    • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:00
                      Wiesz, nie bede sie chwalil...ale lubie za dwojga zjesc:)))
                      • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:03
                        rybolog napisał:
                        > Wiesz, nie bede sie chwalil...ale lubie za dwojga zjesc:)))

                        tu cię mam cwaniaku!

                        to tak dla zamydlenia oczu
                        niby zaprasza
                        a potem tak zagada
                        ze nawet suchy chlebek nie wejdzie..
                        • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:07
                          wiesz, nigdy nie twierdzilem ze nie jestem chciwy:)))
                          • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:11
                            każdy płaci za siebie

                            a ty jesz za dwóch..

                            ech, biznesmen.. :D
                            • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:14
                              No chyba nie sadzisz ze pozwolilbym Ci zaplacic? Takie tricki to cecha
                              hmmmm...nie dokoncze.
                              • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:16
                                racja

                                w moich stronach chlopaki nie placza

                                a dziewczyny nie placa
                                • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:22
                                  ech

                                  bo wy nie doceniacie jak uparte potrafia byc kobiety.. :)

                                  ale co tam
                                  w necie
                                  wszystko mozna
                                  postawić
                                  :D
                    • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:00
                      ty bys chciala wszystko dla siebie do konca zatrzymac

                      dziwna jaks...
                      • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:04
                        hsirk napisał:
                        > ty bys chciala wszystko dla siebie do konca zatrzymac
                        > dziwna jaks...

                        Ksysssssiu

                        do konca jak do konca..
                        zalezy jeszcze do którego..
                        • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:07
                          mojego lub jej

                          jak to linda mawia
                          • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:10
                            hsirk napisał:
                            > mojego lub jej
                            > jak to linda mawia

                            hmm..
                            twojego..
                            lub
                            jej

                            i tak lepiej zaczekac az wam przejdzie..
                            • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:12
                              A wiesz ze ze mna coraz gorzej? Nie zauwazylas?:)))
                              • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:15
                                rybolog napisał:
                                > A wiesz ze ze mna coraz gorzej? Nie zauwazylas?:)))

                                masz wspomaganie?? w płynie?

                                głupawka jesienna
                                wieczornopiatkowa
                                gigant
                                • hsirk Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:21
                                  gg llu up..wff kkkaaa.. jesss jesss jessienaaaaaa

                                  hhhiickkkk...uuuuppp...
                                  • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:22
                                    hihihi:) to bylo dobre...
                                  • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:24
                                    zaś pie waj ko tecz ku
                                    jeszcze raz
                                • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:26
                                  Powiem Ci tak, nie, napisze Ci tak: Jezeli znalazlas cos czego szukalas, nie
                                  pozostawaj w tym samym miejscu, bo to co znalazlas mozesz zgubic...albo ten
                                  skarb moze stracic wartosc. Dlatego prawdziwy wedkarz szuka zawsze nowych miejsc.
                                  • procesor Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:30
                                    rybolog napisał:
                                    > Powiem Ci tak, nie, napisze Ci tak: Jezeli znalazlas cos czego szukalas, nie
                                    > pozostawaj w tym samym miejscu, bo to co znalazlas mozesz zgubic...albo ten
                                    > skarb moze stracic wartosc. Dlatego prawdziwy wedkarz szuka zawsze nowych
                                    > miejsc.

                                    zgubic mozna stojac
                                    mozna idac lub biegnac

                                    to czego szukam ulotne jest
                                    ale zgubic to tez trudniej :)

                                    a ryb od dawna nie łowie.. :)
                                    • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 22:33
                                      no, i mozna lezac...albo stojac. A znam takie przypadki ze stalo sie to podczas
                                      blogiego snu. Rano byla inna rzeczywistosc...no, ale co ja Ci bede pisal:)

                                      Dobranoc na dzisiaj:)
                                      • procesor dobranoc! ntxt 23.09.05, 22:34

                                        • rybolog Re: dobranoc! ntxt 23.09.05, 23:48
                                          No nie krzycz, slysze przeciez...:) Dobranoc:)
              • rybolog Re: Juz wszystko wiem... 23.09.05, 21:47
                ale masz chociaz czym, kilka pior zawsze zostawia...szczegolnie tych zakreconych:)
    • alaaa6 Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:41
      rybolog napisał:

      > bo po bokach materaca sa strzalki. Teraz tak, czy mam materac polozyc na lozku
      > strzalkami do gory, czy do dolu. W instrukcji nie wpadli zeby dac
      instrukcje...

      najlepiej powiesic materac na suficie;))
      • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:45
        i pietro wyzej spac? :)))
        • procesor Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:47
          rybolog napisał:
          > i pietro wyzej spac? :)))

          tak
          albo w uprzęży jak od spadochronu
          • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:53
            no czego Ty mnie zyczysz? Zebym wisial jak ten lotnik?
            • hsirk Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:56
              tam wisial od razu...

              super glue mozesz sie przykleic
            • procesor Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:56
              rybolog napisał:
              > no czego Ty mnie zyczysz? Zebym wisial jak ten lotnik?

              przynajmniej miałbys szanse sie do tego materaca przytulic.. :)
        • alaaa6 Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:50
          rybolog napisał:

          > i pietro wyzej spac? :)))

          no wlasnie...
          u sasiadow:))
          • rybolog Re: Kupilem nowy materac i mam problem... 23.09.05, 21:52
            Nie mam sasiadow...pietro wyzej to moja chalupa...z boku tez, nikt do moich
            scian sie nie przytula. A tych zza plota to zaduchem trzymam na odlegosc:)))
    • rybolog Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) n/t 23.09.05, 22:08
      • procesor Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 22:17
        na rozmowach o niczym
        miło płynie czas

        a forum
        tonie..
        w tej rzece
        • rybolog Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 22:20
          I bardzo dobrze, niech tonie...juz dawno powinno utonac.
          • procesor Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 22:23
            ale tu sa lepsze grodzia

            kazdy watek jak niezatapialna czastka
            i tak sie jakos kreci
            a raczej płynie..
            • rybolog Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 22:28
              procesorko, tak na powaznie...ciagle sie ludzisz?
              • procesor Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 22:33
                rybolog napisał:
                > procesorko, tak na powaznie...ciagle sie ludzisz?

                co do kondycji forum?
                nie

                nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki

                pozostaja miłe wspomnienia
                archiwum
                i miejsce gdzie mozna poobserwowac
                i
                powygłupiac sie gdy przyjdzie chec


                odwiedzałes po latach niegdys wazne dla ciebie miejsca
                i nie znalazłes ich

                zycie to zmiany
                nawet jesli to tylko zycie wirtualne
                • rybolog Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 23:52
                  nie grzebie w przeszlosci, dla mnie przyszlosc jest wazna.
                  • komandos57 Re: Kurde, materac juz sete minal, kiedy?!??:))) 23.09.05, 23:55
                    rybolog napisał:

                    > nie grzebie w przeszlosci, dla mnie przyszlosc jest wazna.

                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    moja rada Topbie sie wytla.......z tym jebadlem forumowym na materac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja