izusiaaa
27.09.05, 11:41
Mam dzis urodziny i powiem szczerze, że wcale nie uważam tego dnia za jakiś
szczegolny.. zwykły dzien w ktorym co najwyzej łapie doła psychicznego.
Powodów jest kilka.. minął kolejny rok a ja dochodze do wnisoku ze niczym sie
nie roznił od poprzednich ze nic nadzwyczajnego w tym roku nie osiągnełam no i
to ze jestem juz rok starsza.Łatwo zwrócic uwage ile osob tak naprawde o tobie
nie pamieta,,, a ile pamieta bo im ktos przypomnie 5 minut wczesniej..
eh.. Co o tym sądzicie?