bianca1977
27.09.05, 19:26
czesc,
pochodze z malej pipidowki w poludniowej Polsce, status spoleczny Rodzinki
calkiem przecietny, jestem tak wlasciwie pierwsza, ktora wylamala sie z klanu
i prowadzi ot zycie troche inne od standardu... I wszystko byloby cacy gdyby
kuzynki, kuzyni ciagle nie dziwowali sie, ze nie zbieram na grajdol w
plombie, ze zmieniam czesto kraj i prace, a takze do niedawna baaaardzo
czesto partnerow, ze realizuje marzenia i pasje itd...Z
Dlaczego w Polsce tak uwielbiamy sie porownywac jak delikatnie mowiac uciac
raz na zawsze dyskusje? Ja szanuje ich wybor, nie porownuje sie do nich bo
mnie nie interesuje zycie jakie wioda, dlaczego wiec oni z taka
natarczywoscia mnie oceniaja a teraz takze mojego faceta......