zdrowy facet

07.10.05, 09:51
O co chodzi z tymi zdrowymi i normalnymi facetami co ich nigdzie nie ma oraz
umiejętnościa tworzenia więzi z kobietą. Moze mi to jakis ekspert
przeanalizować ?
    • anuczkaf Re: zdrowy facet 07.10.05, 09:54
      powymierali chyba
      • psychopata.z.borderline Re: zdrowy facet 07.10.05, 09:56
        odezwała sie ekspertka
        • paco_lopez Re: zdrowy facet 07.10.05, 09:59
          A ty co powiesz ?
          • psychopata.z.borderline Re: zdrowy facet 07.10.05, 10:01
            nie jestem ekspertką, wiec sie nie wypowiem:)
            • paco_lopez Re: zdrowy facet 07.10.05, 10:07
              A ja tak czekałem.
    • b-beagle Re: zdrowy facet 07.10.05, 10:30
      Ja też nie wiem
    • paco_lopez Re: zdrowy facet 07.10.05, 10:50
      To ja wam powiem :

      To byłby taki co nie chodzi na boki oraz innych korb nie kręci, zarabia ile
      trzeba, na wakacje jeździ i ma pełen łeb pomysłów co tam robić w trójkę, co
      kolwiek sie nie zepsuje to zaraz naprawia, dziury w ścianie kręci, po zakupy
      gania, upija się do szmaty raz na rok. Trawy nie kopci i jak czestuja to z
      zdecydowanie odmawia. Interesuje się fotografią albo skałkołaztwem albo
      zeglarstwem mazurowym, kreca go dobranocki oraz wszystkie dzieci na swiecie te
      które ma i te które miec powinien jeszcze.
      Tyle zdrowia, ze sie pochorowac można.
      • fleuret Re: zdrowy facet 07.10.05, 11:33
        no a ta więź, to na czym polega?
        • paco_lopez Re: zdrowy facet 07.10.05, 13:31
          Więź polega na tym, ze wszystko co chce robic ona musi chcieć robic on, chciec
          to mało - ma byc zachwycony. Tak jakby w zyciu nie wyobrażał sobie , ze
          przezyje lub poczuje cokolwiek w kompletnej samotnosci i wprawiałoby go to w
          podniecenie.
          • fleuret Re: zdrowy facet 07.10.05, 13:55
            a więc raczej helotyzm, a nie protokoopercja?
      • kassiasty Re: zdrowy facet 07.10.05, 12:18
        paco_lopez napisał:

        > To ja wam powiem :
        > które ma i te które miec powinien jeszcze.
        > Tyle zdrowia, ze sie pochorowac można.

        I dlatego zdrowy facet (ten w mniemaniu kobiet) dawno juz jest "bylym zdrowym",
        ktory lezy wlasnie i dojrzewa w sanatorium po drugim ataku serca.

        Na rynku zas pozostali tylko "normalni zdrowi", czyli tacy,
        ktorzy sie NICZYM nie przejmuja, a najmniej swoimi kobietami.
      • ziemiomorze Re: zdrowy facet 07.10.05, 13:08
        Paquito, ty jakis kryzys przechodzisz, co? Tyle pytan.

        Zdrowy facet to taki, ktory robi to, na co ma ochote i tak sie sklada, ze sa to
        wlasciwe rzeczy - czyli takie, ktore nie powoduja cierpienia innych.

        Tak mi sie wydaje, ze na twoim miejscu innne pytania bym sobie zadala,
        • paco_lopez Re: zdrowy facet 07.10.05, 14:00
          Dostaje mi sie sporo kopniaków i nie moge zapanować. Koncentruje sie na
          negatywach. Nie bronie sie ani nie atakuję. Chce mi sie wyrzygac i zwiać.
          Zastanawiam sie ile czasu to potrwa. A było tak piknie.
          • ziemiomorze Re: zdrowy facet 07.10.05, 14:57
            Wycinam i wklejam:
            "Nerwica jest zaburzeniem czynnościowym organizmu, najczęściej na tle
            emocjonalnym. W tej chorobie nie stwierdza się zmian morfologicznych ustroju i
            dlatego mówi się o odwracalności tych zaburzeń. Czynnikiem wywołującym nerwicę
            jest szeroko pojmowany uraz psychiczny - stres, konflikt, frustracja... Nie
            chcę wchodzić w szczegółowe informacje dotyczące nerwic, bo nie wiem zupełnie,
            do czego potrzebuje Pan tej wiedzy i o jaką dokładnie nerwicę chodzi. Pozostaję
            więc wyłącznie przy tych bardzo ogólnych wiadomościach.

            Leczenie nerwicy polega przede wszystkim na psychoterapii. Środki
            farmakologiczne jedynie wspomagają psychoterapię. Stąd, w przypadku
            stwierdzenia nerwicy najważniejsze jest skorzystanie z pomocy psychologa.
            Zachęcam osobę, która cierpi na tę chorobę, do szybkiego skontaktowania się z
            tym specjalistą. Czasem pacjenci niepotrzebnie czekają, liczący, że nerwicowe
            objawy same ustąpią i "wyleczą się" same. Tymczasem choroba rozwija się, objawy
            są coraz bardziej uciążliwe, a szansa na wyleczenie wcale się nie przybliża.

            Psychoterapia bywa bardzo skuteczna w leczeniu, a jeśli jest taka konieczność,
            wspierana jest ona farmakologicznie i powrót do zdrowia jest naprawdę szybki."

            I jeszcze:
            www.sciagawa.pl/a/2299.html
      • jsolt Re: zdrowy facet 07.10.05, 14:52
        paco_lopez napisał:

        > To ja wam powiem :
        >
        > To byłby taki co nie chodzi na boki oraz innych korb nie kręci, zarabia ile
        > trzeba, na wakacje jeździ i ma pełen łeb pomysłów co tam robić w trójkę, co
        > kolwiek sie nie zepsuje to zaraz naprawia, dziury w ścianie kręci, po zakupy
        > gania, upija się do szmaty raz na rok. Trawy nie kopci i jak czestuja to z
        > zdecydowanie odmawia. Interesuje się fotografią albo skałkołaztwem albo
        > zeglarstwem mazurowym, kreca go dobranocki oraz wszystkie dzieci na swiecie
        te
        > które ma i te które miec powinien jeszcze.
        > Tyle zdrowia, ze sie pochorowac można.


        bardzo cię przepraszam, ale zapomniałeś że jeszcze nosi swoją kobietę na
        rękach, kupuje kwiaty i prezenty bez okazji, zawsze opuszcza po sobie deskę
        klozetową, rozumie kiedy żonę boli głowa już drugi miesiąc i nie naciska, jego
        koledzy są super kulturalni - w ogóle nie żłopią browaru i nie chodzą na mecze,
        ponadto wcale nie przesiaduje rozwalony na kanapie z pilotem w ręku, i uwielbia
        kota i czyści po nim kuwetę :))
      • baba_ta_sama Re: zdrowy facet 07.10.05, 14:56
        Paco, okres masz? ;DDDDD
    • madzia69 Re: zdrowy facet 07.10.05, 11:32
      ech,
      oni sa
      tylko musieli sie przystosowac - ewoluowac, babole opanowuja swiat pchaja sie
      wszedzie to facet musi sobie nowe miejsce w przyrodzie opatrzec...
      cechy poszukiwane paradoksalnie zwalczane przez owe babole sa, ale w uspieniu...
      przekazywane w genach... cezkaja tylko an odpowiednia chwile zeby rozkwitnac...
      jak wiadomo fortuna kolem sie toczy... teraz przyszla pora na babola, ale kto
      wie jak to za pare lat bedzie...

      jezeli o te wiez chodzi - to mozliwosc nawiazania jej z plcia przeciwna to
      chyba tylko zludzenie... co innego w ziazkach homoseksuwalnych
    • j_ar Re: zdrowy facet 07.10.05, 15:27
      zaraz, chwilunia.. jeszcze musi byc..eee...dojrzaly, ale nie wiem na czym ma to
      polegac, ma sie czerwienic czy jak?
    • c0la Re: zdrowy facet 07.10.05, 16:44
      chyba chodzi o to ze ma byc po prostu soba...
    • nabij_faje Re: zdrowy facet 07.10.05, 17:49
      o umiejetność pożegnania mamusi na rzecz odpowiedzialności za partnerkę.
    • solaris_38 samotne mistrzostwo emocji kobiet 07.10.05, 20:57
      każda płec ma swoje atuty trudniej dostępne drugiej

      faceci sa dobrzy w mysleniu zadaniowym czyli tak wspaniałe dziedziny jak nauka
      technika i kompozycja
      nalezy ich podziwiac i uczyć sie
      sa mistrzami

      a kobiety sa dobre w emocjach
      o emnocjach trudno mówic słowami bo tu gesty i symbole sa własciwem słownikiem
      jednak opowiem
      faceci dla kobiet sa jak niedorozwnięte dzieci które nie potrafią najprostrzych
      umiejętnosci komunikacji, tworzenia i podtrzymywania wiezi emocjonalnych

      niektóry nawet nie wiedza co to jest ta wieź

      kobiety od tysiąleci ucza facetów ale to straszne tworzyć związki z
      istota ... słabo roziniętą

      kobiety sa nieustannie na emocjonalnym głodzie
      zdesperowane
      poniewaz w sprawach intelektu wystrczają facetom kontakty zawodowe i z
      kumplami (nei cierpią tak z powodu słabości inteligencji-zadaniowej kobiet)
      ale w sprawach uczuć liczy sie całodobowy kontakt emocji (np na dobranoc
      robisz gest kóry staje sie nośnikiem twocich emocji na cała noc)
      to trzeba odnawiac i pielęgnowac

      to jak taniec

      licza sie wszystkie drobiazgi i każdy ma swoją moc i pzrekaż który kobieta
      ANALIZUJE
      liczy sie kazdy dotyk symbol telefon rozmowa w kórej celem NIE jest
      rozwiązanie problemu TYLKO kontakt
      np ona opowiada co było w pracy
      mówi o kłopotach
      płacze
      ale nie po to żeby on jej doradził ani zeby sie zamartwiał
      tylko zeby to z nią przezył : wystarczxy spokojnie z uwagą wysłuchac i NIC
      więcej!! albo pogłaskac po głowie

      pamietanie stała gra wyczuwanie emocji - straszne męczy facetów. Prawie tak
      jak kobiety zwyczajowo (nei żeby wyjatków nie było) gra w szachy czy ekonomia

      Legendarny zdrowy i normalny to posiadający atrybuty męskie czyli
      sprawniejszy w srawach materialno technicznych ale równoczesnie zdolny do
      tworzenia więzi

      więzi sa rzeczą indywuiduwalną i tworzy sie je z każdym inaczej

      w kazdy razie facei bez zon zyją krócej bo .. nie mają więzi emocjonalnych
      kóre bardzo odżywiaja
      samotne kobiety żyją równie długo

      mały przykład wiezi emocjonalknej podczas rozwmowy

      dla faceta rozmowa powinna być o czymś komkretnym
      a jak nie to jest to "gadanie" (czujesz to lekcewazenie?)
      tymczasem an polu energii rozmowa to kanał przekazu energii
      czasem nie musisz kobiety słuchać w sensie inteliektu wystarczy chłonąc co ci
      przekazuje
      jakie wmocje
      a kobiety mnają mocne emocje
      mocne i u zdrowej kobiety bardzo odzywcze :)

      tworzy z toba więż

      wiąże sie z twoimi emocjami porusza je i ozywia


      kobiety nie docenija koncentacji i konkretu a faceci emocji
      ale jakie cuda sie dzieją jeśli nawet na chwile uda sie im nawiązac kontakt
      np na poczatku związku kiedy ona nie ejst jescze zmeczona nudnoscią konkretu
      ale podziwia jego zastosowania a facet jest pobudzony emocjonalnie i
      komunikuje całe gamy przekazów kóre kobiete uszczesliwiają

      kobiety sa dobre w emocjach i sa w nich bardzo bardzo samotne
      poczytaj w portalu Randki w gazecie
      • rybolog Re: samotne mistrzostwo emocji kobiet 07.10.05, 21:08
        I tak i nie. W wiekszosci nie. Sorry. A nie, poniewaz ludzie, obu plci nie
        potrafia rozroznic prostych rzeczy...takich jak praca, kumple/kumpeli i dom. Tu
        jest problem. Sa albo emocjonalni albo nadmiernie zimni. A tu po prostu trzeba
        sie ustawic...na prace, na kumpli i dom. Niby proste a jak trudne.
        • solaris_38 sory ale po co sory 09.10.05, 02:36
          za co sory ? czujesz że wyrzadzasz przykrosc mając swoje zdanie ?
          :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja