fleuret
10.10.05, 07:46
Solaris napisała, że :
'totalnie wszystko może stać się nośnikiem emocji' ,
a więc i najbardziej bolesnego stanu emocjonalnego, jakim jest rozpacz.
Wpisujący się do mojego poprzedniego wątku 'o formach rozpaczy',
byli uprzejmi zauważyć, że form tych jest bardzo wiele.
Osobiście wprowadziłabym rozróżnienie na dwie zasadnicze formy (o różnym
pochodzeniu):
- rozpacz, która charakteryzuje się całkowitym paraliżem
podstawowych władz: świadomości i wolności
- rozpacz, w której dojrzałe korzystanie z tych władz jest bardzo utrudnione
przez emocje, lecz możliwe
O pochodzeniu rozpaczy wiemy dość dużo.
Kto jednak wie jak wyglada proces 'wydobywania się' z rozpaczy, czyli
jak wygląda proces odzyskiwania nadziei???
która wedle słów Biasa z Prieny jest najmilsza ludziom???