Ile czasu musi minąć?

10.10.05, 19:10
aby ułożyćsobie życie z kimś innym?
w marcu zakończyłam pięcioletni związek z kimś wyjątkowym (do tej pory tak
uważam). Przez te pol roku nie potrafie spotykac sie z nikim, dłużej niż 4
razy. Coś mnie odpycha, nie wiem co... może mam za duże wymagania, może nie
trafiam dobrze....
Mam pytanie - czy długo to jeszcze będzie trwało? Kiedy w końcubędę gotowa na
nowy związek?
Nowe znajomości strasznie mnie rozbijają....
    • amelie.poulain Re: Ile czasu musi minąć? 10.10.05, 19:14
      kwestia indywidualna, nie ma reguł
    • kamka9 Re: Ile czasu musi minąć? 10.10.05, 20:26
      Ja nie mogłam zapomnieć mojego byłego przez 3 lata.Cały czas kochałam go i
      wiedziałam,że wystarczy tylko jedno jego słowo i do niego wrócę.Tak było dopóki
      nie poznałam mojego obecnego faceta.Kiedy zobaczyłam Go pierwszy raz od razu
      wiedziałam,że to on będzie moim męzem.Kochamy się strasznie i wiem,że wszystko
      co było przedtem jest niczym,nic nie znaczy i tylko wydawało mi się miłością.Ty
      też kiedy poznasz tego jedynego będziesz czuła to samo.Tego Ci z całego serca życzę.
    • klebek_mysli Re: Ile czasu musi minąć? 11.10.05, 19:46
      niektorym to po prostu nie jest dane
      u mnie zaraz bedzie dwa lata
      z tym, ze ja nie probuje sobie ulozyc zycia z nikim innym
      ciagle kocham
      • nadia791 Re: Ile czasu musi minąć? 11.10.05, 21:35
        z punktu widzenia psychologii potrzeba roku - 2 lat na to by zakończyc pewien
        proces ( żałoba po zmarłym przewidziana jest na rok) ja tez tak mysle, gdy
        długo pozostaje sie w przeszłości to jest jakis znak, ze to co było nie zostało
        jescze przepracowane...
        jeżeli pól roku temu zakończyłas wazny związek, to fakt, że nie potrafisz
        jeszcze sie z nikim związac , nie jest martwiący, musisz przejśc "swoją
        żałobe " po tym związku i to jest ok, zresztą wszystko jest sprawa
        indywidualną, zależy od Twojej wrażliwości
        jednak gdybyś bardzo długo nie mogła ułożyć sobie życia z nową osoba wedy warto
        sie zastanowic nad powodami tego stanu rzeczy...
        ale póki co nie warto sie niepokoić
        pozdrawiam
        • ewelanna Re: Ile czasu musi minąć? 12.10.05, 11:17
          moje niebycie w związku trwa od czterech lat, nie umiem się przełamać by znów
          otworzyć się na drugiego człowieka, mimo starań dużych...
          • speer Re: Ile czasu musi minąć? 12.10.05, 11:32
            Co ciekawe, niektorzy nigdy niczego sie nie naucza. Po zakonczeniu jednego
            zwiazku z kims, kto wydawal sie boski a okazal sie koszmarem po co ladowac sie
            w nastepny, ktory bedzie dokladnie taki sam :-) przeciez to oczywiste :-)
            • gogola2005 Re: Ile czasu musi minąć? 12.10.05, 15:33
              zawszetak bedziesz czuła jak będziesz samotna, spomnienia wracają
    • solaris_38 odpowiednośc 12.10.05, 20:14
      pewnie wszyscy ci to powiedzieli - wtedy kiedy spotkasz odpowiednią osobę

    • solaris_38 i taki sam 12.10.05, 20:23
      ten sam i taki sam
      musi ci być nudno
      spróbuj dla odmiany zagrać kogtoś innego niż rola która grasz najchętniej
    • solaris_38 kierunek 12.10.05, 20:33
      odczuwasz moje zdenerwowanie ?

      to tylko halucynacja

      jedna z wielu jaki cię dreczą
      nie nadawaj mi emocji które sie w tobie kłębia

      ten sam tekst odczytany w innej tonacji - mówi o czyms innym

      czy iwesz o czym ja do ciebie mówię ?
      w jakim kierunku cię pieszcze?

    • solaris_38 bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:38
      moge zyć bez murzyńskiego wibratora

      myslisz że to takie szczescie i że to rodzaj pieszczot które mnie uczynia
      silniejszą ?
      gdybym tak myślała byłabym teraz słaba i cierpiąca jak ty
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:40
      cham.ten.sam napisał:

      > trzepie cie z zimna czy od wibracji murzynskich?
      won
    • solaris_38 a pewnie nie chcesz 12.10.05, 20:41
      jesli chesz ze mna pogadac to zrób na to miejce we własnym wątku

      wątki na których gadamy należą do innych

      chcę je zostawić dla nich :)
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:46
      cham.ten.sam napisał:

      > ubodlo nawet pania adwokat
      won
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:48
      cham.ten.sam napisał:

      > zrob mi laske na dobranoc

      bleeee won
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:50
      cham.ten.sam napisał:

      > blee to ty jestes, w zyciu nie pozwolilbym ci laski zrobic swietoszko
      won
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:55
      cham.ten.sam napisał:

      > zesralas sie juz czy jeszcze nie
      won
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 20:58
      cham.ten.sam napisał:

      > slyszalem jak chlopaki mowili ze czolg by wjechal wraz z cala armia
      hamerykansk
      > a
      now
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 21:00
      cham.ten.sam napisał:

      > desant w cipie jeszcze o tym nie slyszalem
      own
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 21:02
      cham.ten.sam napisał:

      > podobno ruskie lotnisko buduja
      w....o....n*'
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 21:05
      cham.ten.sam napisał:

      > statki tona jak w oceanie
      *****///W///O//'''***N
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 21:08
      cham.ten.sam napisał:

      > chlopaki mowili sie jakbys siadla na kuli ziemskiej to by wchlonelo
      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
      VVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVon
    • konefka13 Re: bo tyle z tego masz 12.10.05, 21:10
      cham.ten.sam napisał:

      > ze ci w paszczu sikali tez
      ................§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§f%%%%%%%%%%%%%%u//////////ck §§§§y...o...u
Inne wątki na temat:
Pełna wersja