psychologia zastraszania ...

14.10.05, 16:24
nadchodzi ... straszna grypa, ptasia ... rzad zakupuje szczepionki przeciwko
wirusowi ... hahahahahahahaha ... ktorego jeszcze nie ma !!!!!! przynajmniej
w naturze go nie ma, jeszcze sie nie zmutowal i nie wiadomo czy do tego
dojdzie, ale lek juz jest ... BANDZIORY z koncernow farmaceutycznych juz maja
lek, bo SAME WYPRODUKOWALY tego wirusa ... malo tego, nigdy nie wiadomo czy
prawdziwy, zmutowany wirus ( o ile dojdzie do tego) bedzie tym samym, z jakim
ma walczyc szczepionka ... a walkam z wirusem to walka ze SPECYFICZNYM
wirusem.
W jakim my swiecie zyjemy ???? Od kilku lat istnieje plan w USA uzycia wojska
do walki z grypa (?????) ...
Luty, masz racje, ten swiat jest taki jacy my jestesmy ... tylko, ze ja nie
chce byc taki ... co mam robic ?
www.freemarketnews.com/WorldNews.asp?nid=1320
    • fleuret Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 10:47
      jesteś taki, jaki jest TWÓJ świat.
      już pisałam, że stosowanie liczby mnogiej
      stawia Cię w kłopotliwej sytuacji...
      • imagiro do fleuret 16.10.05, 17:51
        nie moja wina kochanie, ze nie potrafisz widziec poza swoj nosek ...
        Jesli odpowiedzialni za bezpieczenstwo ostrzegaja WSZYSTKICH, dla przykladu, ze
        bedzie wielka slizgawica, a ty nie majaca planow wychodzenia z domu, zbluzgasz
        ich za to, ze mowia w liczbie mnogiej, to cos tu nie tak. Z faktu, ze ty nie
        czujesz sie zagrozona nie wynika, ze zagrozenie nie istnieje dla INNYCH.
        Ja mowie do tych innych a ty powinnas wogole nie zbierac glosu, jesli to ciebie
        nie dotyczy.
        • baba_ta_sama Re: do fleuret 16.10.05, 17:57
          Jedrus, bez urazy - cos Ty taki zasadniczy, zwlaszcza ze temat niekoniecznie po
          temu - patrz nizej :)))
    • rybolog Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 11:01
      Ty sie nie smiej, to powazna sprawa. W calej Azji umarlo az 60 osob, Ty wiesz
      jaki to jest wielki...promil? Moj kalkulator to nawet nie ma tylu zer. Nie wiem
      tylko ile osob zmarlo w tym samym czasie na zwykla grype...no, tez mozna umrzec.

      Kurde, co my bedziemy jedli? Wolowina odpada, bo wcale nie chce oszalec, baranow
      jadl nie bede, bo nigdy nic nie wiadomo, swini tez, bo swoich sie nie rusza, do
      ryb mam szczegolny szacunek, wiec nie przelkne...kurczaczki mi teraz zabrali.
      Koszmar...Chyba sie blizej zaprzyjaznie z bonobo44. Moze jakies przepisy fajne poda.
      • mmax20 Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 12:00
        nareszcie
        ;)
    • m.malone Przepraszam, a kto się boi...??? 16.10.05, 11:06


    • mmax20 Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 11:57
      im więcej straszą tym gorzej dla nich
      bo jak długo się w końcu można bać?
      .
      .
      całe życie
    • yoosh Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 18:24
      W ICH interesie lezy sianie paniki,permanentnego niepokoju,konfliktow i
      podzialow.W ten sposob trzyma sie rase ludzka pod kontrola i odwraca ich uwage
      od PRAWDY.
      • imagiro Re: psychologia zastraszania ... 16.10.05, 19:23
        to jest jasne dla tych, ktorzy chca myslec ... dla osobnikow typu fleuret,
        to nagonka na jej prywatnosc ...
        • kol.3 Re: jak nie wiadomo o co chodzi... 17.10.05, 18:43
          Być może chodzi o wykolegowanie co poniektórych państw z rynku producentow
          drobiu. Poprezdnio udało się wykolegować co poniektorych z rynku wołowiny. A na
          dodatek wmówi się ludziom, że powinni mieć w domu zapas leków antygrypowych
          określonego producenta, zapas maseczek na twarz, mój kolega doniósł mi dziś że
          zakupił kilkadziesiąt maseczek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja