kolezanka sprzed 20 lat

16.10.05, 02:42
W mojej klasie w sredniej szkole byla pewna dziewczyna. Nie nalezala do
mojej "paczki", nie mialysmy ze soba nic wspolnego;
bylysmy tylko i wylacznie uczennicami z tej samej klasy.

Obecnie mieszkam zagranica.
Nagle po 25ciu latach owa kolezanka dzwoni do mojej matki proszac ja o moj
numer telefonu,bo wlasnie bedzie w kraju w ktorym mieszkam. Ja osobiscie nie
chce sie spotykac z kims ktos jes dla mnie raczej obca osoba.

Co Wy o tym myslicie?
    • dolly10 Re: kolezanka sprzed 20 lat 16.10.05, 03:19
      Nie szkodzi, że nie miałyście dobrych kontaktów.
      Ja mam taką zasadę, że znajmych nigdy za wiele. Myślę, że to jest dobre,
      bo nigdy nie wiesz, gdzie Cię zaniesie życie i czyjej pomocy będziesz
      potrzebować. Więc radzę, spotkaj się z nią, może kiedyś ta znajomość Ci się
      przyda.
    • exwitch Re:Żartujesz? Po 25-latach? To jakaś kpina.... 16.10.05, 10:23

      Nie wiem jaką jesteś osobą, ale ja bym takiej osobie raczej nie odpowiadała chęć
      spotkania. Jej zachowanie nie ma klasy, jest wręcz desperackie! To tak jak
      otworzyć ksiązkę telefoniczną i zacząc wydzwaniać do całkiem obcych ludzi.
      Nie pozwól sobie aby obce osoby wykorzystywały bezwględnie spokój twojego ducha
      dla swoich zapewne egoistycznych przesłanek.
    • blue_a Re: kolezanka sprzed 20 lat 16.10.05, 12:35
      zawsze możesz powiedzieć "nie"

      ale może wygra ciekawość, ludzie się baaardzo zmieniają, i spotkać się z nią,
      po prostu
      a z prośby o pomoc możesz się wykręcić
      albo i nie
    • zlakobieta Re: kolezanka sprzed 20 lat 17.10.05, 17:51
      Tez mialam taka kolezanke z liceum. przez 3 lata wlasciwie nawet chyba ze soba
      nie rozmawialysmy (chyba, ze sluzbowo). Po kilku latach od skonczenia liceum
      spotkalysmy sie raz i drugi, a teraz uwazam, ze to jedna z najwartosciowszych
      osob, jakie spotkalam w zyciu i bardzo sie ciesze, ze chociaz pozno ale
      poznalam sie na niej i mamy kontakt.
    • solaris_38 Re: kolezanka sprzed 20 lat 17.10.05, 23:16
      za granicą moze potzrebowac pomocy lub czuje sie samotna

      jesli masz ochote pomóc ( nie tylko bliskim się pomaga) to to zrób

      jak nie
      to nie pomagaj

Inne wątki na temat:
Pełna wersja