tomek405
19.10.05, 14:30
Jestem w drugim związku. Postanawiając być razem, umówiliśmy się, że powiemy
sobie o naszej przeszłości i nigdy nie będziemy się okłamywać. Kiedyś
odkryłem przez przypadek bilingi dawnych długich i b kosztownych rozmów z
facetem z Egiptu. Moja kobieta zapewniła mnie że to tylko jej przyjaciel itp.
Zapewniła mnie że mi kiedyś o tym opowie. Byliśmy na urlopie w egipcie i
spotkaliśmy się z nim spędzając wspólnie prawie cały dzień. Teraz po smsie
wydało się że łączyło ich coś więcej, że był jej kochankiem (jeszcze przed
naszym poznaniem. Moją kobietę kocham, w naszej teraźniejszości jest nam b
dobrze. Jednak nie mogę sobie poradzić z tym kłamstwem. Czy można mieć w
takiej sytuacji zaufanie?