Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse?

20.10.05, 12:49
    • agnieszka243 Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 12:56
      Przepraszam ale niechcacy wcisnęłam enter :)i poszło...

      Chciałam sie Was zapytac o waszą opinie czy para która rozchodziła sie juz 2
      razy( to by był nasz 3 powrót) ma szanse na to ,że im sie w końcu uda.Byliśmy
      ze sobą 6 lat i naprawde się kochaliśmy ale jakoś nie wychodziło nam to bycie
      razem ostatnio... Staraliśmy ułożyc sobe życie z kimś innym ale to nie to
      samo,ja go wciąż kocham ,On mnie też..ale ja boje się czy nie pakuję sie w
      jakieś g..w końcu z jakiś powodów sie rozstawaliśmy a nie powinno tak być.Czy
      ktoś z was miał podobną sytuacje i czym to sie skończyło?

      Pozdarwiam
      Aga
      • mysza91 Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 13:51
        Najważniejsze jest to co ty czujesz-ufaj intuicji-jeżeli widzisz szanse na
        przetrwanie zwiąku-to zastanów się co w nim było nie tak i wspólnie podejmijcie
        decyzje czy uda wam się zminic złe rzeczy i budowac związek na silnych
        fundamentach-ale po renowacji
      • amelie.poulain szczerze i racjonalnie 20.10.05, 13:52
        zwiazek przechodzony, jak cos nie wychodzilo przez tyle lat o i tak z tego nic
        nie bedzie
        • agnieszka243 Re: szczerze i racjonalnie 20.10.05, 21:52
          to nie jest tak ,że ten związek był nieudany przez tyle lat.Byliśmy bardzo
          szczęśliwą parą przez ponad 4 lata,te dwa ostatnie to ciągłe rozstania i
          powroty.Skończyliśmy studia i okazało się ,że każde z nas ma inny pomysł na
          życie.Nie jesteśmy juz razem od 4 miesiecy ,nie kontaktowaliśmy się aby móc
          zapomnieć ale chyba sie nie udało i ja i on szukamy ze soba kontaktu...
          pozdrawiam
          • amelie.poulain Re: szczerze i racjonalnie 20.10.05, 22:54
            dziewczyno to wszystko co piszesz to klasyka monofobii
    • yes22 Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 14:00
      Jeśli obie strony zmienią w związku to, co go psuło tooo, cały czas jestem
      dobrej mysli, że taki związek ma szanse przetrwać - wiem coś o tym z autopsji ;)
      Powodzenia
    • alfika Re: ma 20.10.05, 14:31
      zawsze są szanse, póki chcecie próbować ze sobą być
      - wyjaśniajcie to, co Was dzieliło wcześniej - może któreś z Was wie na pewno,
      że może ustąpić, może trzeba to na spokojnie sobie omówić, bez emocji, które w
      międzyczasie na tyle opadły, że bycie razem jest znowu ważniejsze
    • agnieszka243 Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 21:47
      no własnie,czy w zyciu należy kierować sie sercem czy rozumem? czy to prawda,że
      podobno prawdziwa miłość przetrwa wszystko..eh czasami wydaje mi się,że to
      jakieś przedepokowe formułki i czy nie jestem naiwna jeśli myśle ,że on się
      jeszcze może zmienić?
      • jula09 Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 22:50
        Nie ma szansy.
        Na począku gdy znów wrócicie do siebie będzie dobrze, oboje będziecie się
        starać.Po pwenym czasie wszystko wróci do stargo układu.
        Nie można udawać kogoś kim naprawdę się nie jest.
        Nie pasujecie do siebie.
        Jesli juz się rozstaliście poszukajcie nowych partnerów.
    • moc_ca Re: Czy taki zwiazek ma jeszcze szanse? 20.10.05, 23:43
      Związek należy oprzeć na uczuciu. Musi istnieć miłość, przynajmniej na początku
      wówczas całą resztę potrzebną do funkcjonowania w związku da się obudować na
      niej.Wasz związek trwał dostatecznie długo żeby mógł obrosnąć w te wszystkie
      gadżety potrzebne udanemu byciu ze sobą. Niestety kiedy siła uczucia osłabiła
      się z czasem( co jest zupełnie naturalne), nie ma już owej gorączki która
      pozwalała na różowe okulary, szczelne przymykanie oczu, wybaczanie bez względu
      na odczuty ból itd. itp. ... okazało się że jest Wam trudno być ze sobą.
      Możesz spróbować jeszcze raz ale nie licz na radykalną zmianę, dla Was nie ma
      leku skutecznego w stu procentach, zdecyduj więc czy chcesz tak bojowo przeżyć
      życie? Ścierać się każdego dnia, przeforsowywać swoje racje, ustępować jego
      racjom ..?
      Jeśli tak ..., to... :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja