Tęsknię za nim :(

23.10.05, 01:08
Za byłym mężem...Pewnie będziecie się śmiać ... po - 7 latach od rozwodu ...
W tym czasie miałam 2 związki, ale to nie to :(
Teraz jestem z 3-m facetem, ale mam chęć uciec...
Mój ex mieszka z kimś od 5 lat, z tego, co sam mówił...nie jest szczęśliwy...
Były mąż często mi się śni...Mam już dość - może terapia ? Znacie kogoś, kto
zresetuje mój mózg...? Nie jestem już młodą osobą />40/, mamy wspólne, 16-
letnie dziecko...
Meczę się :(
    • jpsi Re: Tęsknię za nim :( 23.10.05, 01:26
      To co zawsze: mialas leb na karku, kiedy sie rozwodzilas.
      Tesknisz do milych chwil, a byly tez niemile.
    • jpsi Re: Tęsknię za nim :( 23.10.05, 01:27
      Wspominaj mile chwile, i zapomnij o zrodle niemilych... A z drugiej strony, to
      pewnie Ci brakuje "kogos" :/. Ale ja juz tutaj nic nie pomoge.
    • ala-a Re: Tęsknię za nim :( 23.10.05, 10:19
      tesknisz ,bo z tymi Ci sie nie udaje.
      Musisz sie zastanowic dlaczego..
      I dlaczego malzenstwo z Twoim mezem sie rozlecialo.Po jakims czasie potrafimy
      zapominac to co zle,wybielac kogos..
    • solaris_38 Re: Tęsknię za nim :( 24.10.05, 00:16
      niepiszesz dlaczego sie roztaliście

      ale tęsknota jest naturalna jesli łączyło was coś prawdziwego szczególnie
      dłuższy czas
      • kruszynka_m Re: Tęsknię za nim :( 24.10.05, 02:07
        Rozstaliśmy się, bo między nas weszła baba z ambicjami na pieniądze...Nasze:(
        Mój ex mąż mówił, że chce się ze mną zestarzeć...to chyba o czymś
        świadczy...Wedle zdania przyjaciół pasowaliśmy do siebie, staż w małżeństwie 12
        lat...Ja próbowałam ratować małżeństwo, ale ona już rozbiła swoje, więc była
        bezwzględna :( Wykorzystała fakt, że przez ostatni rok małżeństwa zrzuciłam
        nadwagwagę, więc "pewnie kogoś mam"...Pomówienia...
        A zrobiłam to dla niego, by miał żonę-laskę...
        Teraz jego "nowa" potrafi się upić na imprezce i pójść "w krzaki" ze starym
        facetem ...72 lata...Fakt autentyczny.
        To tylko swiadczy o niej...była jednak cwana i związała ex-a finansowo - jak
        odejdzie, starci WSZYSTKO...
        Nie mam złudzeń, jednak ... Uczucie ,to prawdziwe, zwykle bywa ślepe :(

        A że z innymi mi nie wychodzi...Nikt nie jest podobny do niego, szukałam kogoś
        podobnego - z temperamentem i głową do biznesu...
        Trafiam na facetów o ambicjach: piwko, mecz w TV, obiadek pod nos i miękka
        kanapa...I jeszcze Alka-Prim na kaca...
        JA mam być głową w biznesie i zarabiać na dom...Nie powiem, że teraz się tym
        nie zajmuję, jednak chcę kogoś na swoim poziomie - z jakąkolwiek ambicją w
        zyciu.
        To tak wiele...?
        Pozdr
        • j_ar Re: Tęsknię za nim :( 24.10.05, 15:56
          a co znaczy ta 'jakakolwiek ambicja w zyciu'? czy to przeklada sie na
          pieniadze? np 10 tys / m-c?
          • meg-ann Re: Tęsknię za nim :( 24.10.05, 19:23
            Miałam na myśli chęć do pracy, zarabiania...My niczego nie mieliśmy zaczynając
            pracę na "swoim" - ani lokalu czy mieszkania ani pieniędzy, ani maszyn...nawet
            nie było auta - ex pożyczał malucha od rodziców...Mieliśmy oboje chęć do pracy
            i trochę odwagi - ja byłam w ciąży - ale mu pomagałam, robiłam projekty...W 4
            lata rozwinęliśmy dość sporą firmę :)zatrudniającą 8 osób i 6-ciu chałupników.
            Nie wiem, czy trafię jeszcze na faceta, który przynajmniej próbuje coś
            robić...Dzisiaj z biznesem nie jest łatwo, nie tak jak kiedyś. Komu
            przeszkadzał boom w 1995-1998 roku:( ?
            Ostatni mój "znajomy" - nawet jeszcze nie partner - mnie dobił totalnie: chce
            się dorobić, ale nic nie dając z siebie - może być to przekręt, oszustwo
            bankowe...byle nie praca...On tylko chce iść do sklepu i sobie kupować, na co
            ma ochotę...
            Co do "jakiejkolwiek ambicji w życiu" - to oczywiście też ma swoje odbicie
            materialne, ja jednak jestem raczej za RODZINĄ, dopiero w drugiej kolejności -
            pieniądze, czyli stabilizacja innego rodzaju :)
            Pozdr
        • solaris_38 to jednak słaby człowiek 24.10.05, 20:12
          tak
          chcesz wiele (i dostac i dać)

          nie zgodziłabym się jednak że ma głowe do intersów skoro jakaś kobieta tak go
          podeszła
          zresztą pieniądze nie sa najwaznjesze

          ktoś kto kocha raczej wyda wszystkie pieniądze na ukochaną osobe np jej
          leczenie

          Nie wygląda żeby kochał ani miał głowę do interersów
          Ale może i tak mogliście być szczesliwi
          Jesli naprawdę ci było dobrze a w kazdym razie lpiej niz z innymi powalcz
          jeszcze o niego
          albo okaze sie zdecydowanie że ... nie taki wart tęsknoty albo jak wart ..
          może wróci ?

          • meg-ann Re: to jednak słaby człowiek 24.10.05, 20:56
            Czy chcę wiele ? nie wiem...
            Zawsze chciałam mieć rodzinę /mamy dziecko 16 lat/, a zabezpieczenie - to
            dodatek do wszystkiego. Rzeczywiście baba go nieżle podeszła - jej
            rodzina "zainwestowała" w jego nową firmę...Nic nie jest jego, chociaż wyłozył
            na to kasę - jak odejdzie, straci wszystko. Dla niego jest to ważne :( - a więc
            nie ja i wspólne dziecko. Też mam wrażenie, że on nie wie, co znaczy kochać :
            ( , ale głowę do interesów ma.
            Kilka razy dał mi jednak do zrozumienia, że popełnił błąd, ale nie umie go
            teraz naprawić...
            Z mojej strony było to prawdziwe uczucie, wyszłam za mąż z miłości - do faceta,
            który NIC NIE MIAŁ :)
            Podobało mi się to, ze umieliśmy wspólnie coś osiągnąć.
            Pozdrawiam
            • solaris_38 Re: to jednak słaby człowiek 24.10.05, 21:02
              kruszynko-megan
              moze spotkasz kogoś kto też szuka stabilnosci

              to sie zdarza
              :)
    • exwitch Re: Zycie jest tylko jedno... 24.10.05, 18:32

      sprobuj jeszcze raz zmęzem a może się wam tym razem uda?
      ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
Inne wątki na temat:
Pełna wersja