ZDRADA

23.10.05, 19:24
mam 25 lat jestem mlodym pelnym chumoru menszczyzna kocham to co robie w zyciu ale jednego tylko nie rozumie ...!!w moim zwiasku odawalem sie w calosci robilem wszystko zeby moja ukochana czula sie szczesliwa i bezpieczna!!Ela jest bardzo atrakcujana i spontaniczna lubie kiedy sie usmiecha i potrzy namnie tymi wielkimi brazowymi oczkami!!Ale zaczela mie zdradzac od pewnego czasu!!Nierozumiem dlaczego zrobila mi i naszemu zwiazku taka krzywke!!bardzo ja kocham ale juz od paru tygodni nie jestesmy razem i wogule nieutrzymujemy kontaktu!!Jestsesmy 2 lata po slubie to juz koniec!!Dlaczego dotego doszlo!!!!!!!!!!!!!!!!
    • tego.i.owego a ja rozumie... 23.10.05, 19:45
      bo jestes tylko menszyznom, i takie som juz te Ele
      • b-beagle Re: a ja rozumie... 23.10.05, 20:21
        tego.i.owego napisał:

        > bo jestes tylko menszyznom, i takie som juz te Ele

        ;)))))))))
    • exwitch Re: ZDRADA 23.10.05, 20:11

      Nie martw sie, prawdziwy meszczyza placze tylko raz!:))
      ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
      • istna Re: ZDRADA 23.10.05, 21:33
        exwitch napisała:

        >
        > Nie martw sie, prawdziwy meszczyza placze tylko raz!:))

        Nie nie, pomyliłaś się, to saper myli się tylko raz:)))
    • beemka5 Re: ZDRADA 23.10.05, 20:28
      byles dla niej za dobry,jeszcze bedzie tego zalowac kiedys!!
    • 1monia1 Re: ZDRADA 23.10.05, 20:33
      ..a co sie tak naprawde stało?
      • pch-com Re: ZDRADA 23.10.05, 22:19
        od pewnego momentu cos zaczelo mi niepasowac w zwiasku moze to intuicja!!zaczela zachowywac sie nie poswojemu!!tak zamyslona,zalamana,widzialem w jej blasku oczach wyzszosci nademna!!jej kolezanki zaczely namnie najezdzac jej kochanek podobal sie imbardziej tylkoi temu ze byl lysy mial skorzana kurtke i czarne bmw mowiac krotko jakis ganksterek :< jakie one puste zreszta co ja pociagnele zeby isc do wyrka z nim!!nieuwazam sie za jakiegos uposledzonego goscia w luzku i wiem co jest dobre pozatym znalem ele tak dlugo ze wiedzialem co sprawia jej przyjemnoosc!!Pewnego dnia poszlem do dedektywa!!kazalem ja sledzic i otrzymane materialy byly szokujace plakalem bylem w szoku kiedy jej pokozalem zdjecia to powiedziala mi "Dzisiaj tez jade pieprzyc sie z nim" nastepnego dnia kazalem jej sie wynies do niego i zapomniec ons i co nas laczylo przez dlugie lata !!wogule od tego momentu povczulem ze moje zycie wkroczy na inna droge ktora bendzie bez eli i z nauczka!!teraz bendzie mi trudno zaufac a codopiero zakochgac sie w kobiecie!!(sorrka za blendy ortograficzne jestem dyslektykiem )peace.OUT.
        • optyma1 Re: ZDRADA 23.10.05, 23:02
          PCH!
          A może Ty błędnie odczytujesz jej zachowanie?
          Może Elę łączą z gangsterem jedynie interesy? Może wcale z nim nie sypia
          (przecież to TY przez dwa lata wiedziałeś jak sprawić jej przyjemność)? Może jej
          "dzisiaj też jadę pieprzyć się z nim" oznaczało jedynie, że musi się z nim
          użerać/męczyć, że wcale nie mogą się dogadać?
          A to, że odeszła i nie macie kontaktu... Przecież to TY kazałeś jej się
          wynosić...
          Piszesz, że kochasz. Może odezwij się do niej... Wyjaśnijcie sobie wszystko
          otwarcie. Żadne czarne bmw nie zastąpi takiego faceta jak Ty.
        • 1monia1 Re: ZDRADA 24.10.05, 20:21
          ...wiesz, to juz chyba nie jeste miłsoc....
          ..miłosc to szacunek, odpowiedzialnosci i pilegnacja drugiwej osoby a u was
          tego nie ma....

          dziwna ta twoja kobieta.....ale czy warto dla mniej tak sie
          poświecać....?
          czas leczy rany...
          oklepane ale bardzo dobre :)

          nie daj sie
    • optyma1 Re: ZDRADA 23.10.05, 21:09
      To niemożliwe! Może to tylko zły sen?
      Żadna Ela nie zostawiłaby mlodego pelnego chumoru menszczyzny który kocha to co
      robi w zyciu i jednego tylko nie rozumie. Który w swoim zwiasku oddawal sie w
      calosci i robil wszystko zeby jego ukochana czula sie szczesliwa i bezpieczna.
      • exwitch Re: ZDRADA 23.10.05, 21:11

        tak to jakiś koszmarrrr...może ci się to tylko śni...:))))
        ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
        • optyma1 Re: ZDRADA 23.10.05, 21:15
          exwitch napisała:

          >
          > tak to jakiś koszmarrrr...może ci się to tylko śni...:)))

          Masz na myśli moją skromna osobę? Bankowo. To co widzę (szczególnie nick pch)
          nie może być jawą. To zjawa :-)
          • exwitch Re: ZDRADA 23.10.05, 21:23
            optyma1 napisała:

            > exwitch napisała:
            >
            > >
            > > tak to jakiś koszmarrrr...może ci się to tylko śni...:)))
            >
            > Masz na myśli moją skromna osobę? Bankowo. To co widzę (szczególnie nick pch)
            >
            > nie może być jawą. To zjawa :-)
            • optyma1 Re: ZDRADA 23.10.05, 21:43
              exwitch napisała:

              O takim meszczyznie wszysckie przecie mażymy conie?:)))

              Sie rozumie!
    • moc_ca Re: ZDRADA 23.10.05, 23:13
      Jakoś mi Ciebie żal ... pch-com.
      Nie wiem czy Ci wierzę ale wiem że mi Ciebie żal, dziwne prawda?

      Odnoszę wrażenie że interpretacja postu rozpoczynającego wątek zalezy od
      nastroju czytającego, tzn. w moim wypadku tak właśnie jest.
      Wiem że w innym momencie napisałabym o okienku lub okrasiła ironią swoją
      wypowiedź ale dziś ... wierzę w tę absurdalnie opisaną historię mimo
      fatalnych błędów w pisowni i dość dziwnych zachowań bohaterów opowieści.
    • komandos57 Re: ZDRADA 24.10.05, 22:00
      pch-com napisał:
      !!Ela jest bard
      > zo atrakcujana i spontaniczna lubie kiedy sie usmiecha i potrzy namnie tymi
      wie
      > lkimi brazowymi oczkami!!Ale zaczela mie zdradzac od pewnego czasu!!
      Nierozumiem
      > dlaczego zrobila mi i naszemu zwiazku taka krzywke!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja