anaiss 23.10.05, 19:32 Dzwoni do mnie moja znajoma: "Cześć, dzwonię do Ciebie, bo muszę wyczerpać limit bezpłatnych minut". Zaniemówiłam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jakfajnie Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 19:39 > Zaniemówiłam. > a trzeba było porozmawiać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 21:50 A wybrała nie kogoś innego, tylko właśnie Ciebie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 20:35 ...to moze trzeba ta "znajomą" przenieść do grona "byłych znajomych" .... bo to takie troche dziecinne....i mało sympatyczne... powiedziełas jej o tym, ze to nie miłe dla ciebie było? Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 20:41 1monia1 napisała: > ...to moze trzeba ta "znajomą" przenieść do grona "byłych znajomych" .... > Też o tym pomyślałam. Jak chciała limit wykorzystać, to mogła na zegarynkę zadzwonić. W ogóle nieszczególnie lubię takie "dzwonię, żeby pogadać". Zwróciłam jej uwagę. W dyplomacji pewnie kariery nie zrobi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 20:50 Pośmiej się z niej, bo nic innego Ci nie pozostało:))) Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 20:52 ...no cóza kolezanka dosc osobliwa jest jakbny nie patrzec.... jak by sie zapytala czemu nie dzoanisz do niej mozesz zawsze odpwoeidziec z usmiechem na ustach: " a wiesz, nie ma darmowych minut...:)" Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter a co lubisz, najsprosniejsza ? 23.10.05, 23:47 - dzwoniem, bo cos od ciebie chcem ? czch Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: a co lubisz, najsprosniejsza ? 24.10.05, 08:11 Wolę porozmawiać osobiście, niż przez telefon :-) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:52 A to kim ty cholera jesteś, że jak ktoś chce z tobą pogadać, to miny specjalne musi wykonać ? Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 21:49 aaa tam... zaniemowilas... ruchac Ci sie chce i tyle mi tez i co z tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 23.10.05, 23:29 z jednej strony :0 :) a z drugiej jakakolwiek ocena której i tak pownniśmy ponoc unikac zwiaznaa jest z jakimś całokształtem jeśli zwykle kobieta mądrze mówi to widac tym razem miała nastrój na głupstwa jakoweś :) :) :) sie zdarza ale jak zwykle gada głupstwa i nie szanuje czasu to świetny pretekst aby prosić ją aby swój limit wyczerpywała z kims szukajacym ulgi w zapełnianiu czasu Odpowiedz Link Zgłoś
angoisse Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 08:34 Przesadzasz. Zalezy kto dzwoni i jak to jest powiedziane. Jak mam duzo darmowych minut to rowniez dzwonie do jakiejs kolezanki z ktora mozna dlugo poplotkowac o byle czym. Nie musze miec innego pretekstu do dzwonienia oprocz przyjemnosci pogadania o niczym z tą wlasnie osoba. Ale tez nie kazdej kolezance mowie ze to z powodu limitu minut do niej dzwonie :)))))) Ale kiedys zaszyla mnie pewna znajoma- zadzwonila na plotki w czasie serialu ktory ja namietnie ogladam(hehe) gadala, gadala, gadala, przez ponad pol godziny wygadala sie prawie nie dopuszczając mnie do słowa ale wymagajac potakiwania i zainteresowania. W tym czasie moj serial sie skonczyl i zaczął inny (ktory ona ogląda), więc koleżanka porzerwala potok słów i oznajmiła "musze konczyc bo moj serial jest" i odłożyla słuchawkę. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 08:43 angoisse napisała: > Przesadzasz. [...] Możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:24 hehehe... no i co? nie rozumiem twojego oburzenia... przeciez wykazala sie szczeroscia, bez udawania, Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:28 Nie jestem oburzona, tylko taki rodzaj bezpośredniości jest mi obcy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:53 ach.. ok, fakt, byl usmiech ;) ja akurat bardzo lubie, kiedy znajomy mowi mi wprost np: nie chce mi sie isc, dzwonie bo nie mam co robic, chodz na piwo.. tak bez zbednego krecenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:57 anaiss napisała: > Dzwoni do mnie moja znajoma: > "Cześć, dzwonię do Ciebie, bo muszę wyczerpać limit bezpłatnych minut". > > Zaniemówiłam. > do mnie dzwoni kiedys kolezanka; -nudzi mi sie ,dlatego dzwonie,co powiesz? -odpowiedzialam ;-)przepraszam ale ja sie nie nudze,odlozylam sluchawke.. Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 09:59 ale nieczula jestes...;( Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 10:07 j_ar napisał: > ale nieczula jestes...;( > > ;)) takze uwazaj jak do mnie dzwonisz;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 20:27 ...ostro i odwaznie ..ale czy rozważnie.... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 20:30 1monia1 napisała: > ...ostro i odwaznie ..ale czy rozważnie.... > ??? taaak.. wiecej jak dzwonila,to z jakims ciekawym tematem.. Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: Szczerość ujmująca za serce ;) 24.10.05, 20:32 ...wymagajaca jestes...:))) silna kobieta Odpowiedz Link Zgłoś