Gość: XYZ
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
26.09.02, 08:02
2 lata temu spotykalam sie z jednym gosciem-X. Po roku poznalam innego-Y. Z
nikim nie bylo mi tak dobrze ja z Y. Po pewnym czasie Y powiedzial nie moze
byc nas dwoch. Nie mialam odwagi powiediec X ze poznalam kogos innego, nie
potrafilam. Y sie wycofal a ja nigdy sie z tym nie pogodzilam.Wyszlam za maz
za X, myslalam ze zapomne. Ale to sie nigdy nie stalo. Jestem z X choc mysle
o Y. To chyba Y jest mi przeznaczony, chce sie z nim spotkac. Znow oszukam X.
XYZ