roseanne 26.09.02, 14:55 Kicia sie gdzies zagubila. Nie przyszla do domu na noc. Nie ma jej teraz obeszlismy juz najblizsza okolice - nie ma szarego futerka na poboczu, wiec jeste jeszcze nadzieja. czy wasze koty tez tam robia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arek_cz Re: a mi jest bardzo smutno 26.09.02, 15:23 ak znam koty to potrafia i na kilka dni zniknac a nastepnie wrocic. Nie martw sie i poczekaj pewnie wroci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
milusia_ Re: a mi jest bardzo smutno 26.09.02, 15:26 roseanne napisała: > Kicia sie gdzies zagubila. Nie przyszla do domu na noc. Nie ma jej teraz > obeszlismy juz najblizsza okolice - nie ma szarego futerka na poboczu, wiec > jeste jeszcze nadzieja. > > czy wasze koty tez tam robia? Roseanne, przykro mi... Może jednak wróci do domu? Przeżyłam kiedyś coś podobnego. Mój kotek wyszedł i znalazł się dopiero po 3 dniach! Pozdrawiam i głowa do góry :) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: a mi jest bardzo smutno 26.09.02, 16:21 Roseanne - kotki czasem tak mają, nie martw się, na pewno wróci :) pzdr ciepło V* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: a mi jest bardzo smutno IP: 213.77.91.* 26.09.02, 16:24 Trzymaj się i myśl o nim, zobaczysz, wróci. pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Nie smuć się, ja wiem gdzie jest kicia.. 26.09.02, 16:38 biedna, mokra, wystraszona wdrapala sie na dach domu,ten na koncu ulicy, serio idź i sprawdź ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Nie smuć się, ja wiem gdzie jest kicia.. 26.09.02, 16:42 ach dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
proo Re: Nie smuć się 26.09.02, 18:22 Mam kocurka. Jest jeszcze gorszym łajzą! Znika na wszyskie letnie noce po to zeby rano ledwie doczołgujac się do miseczki , paść w koszyczku i spać cały dzień. Ale moja przyjaciółka ma kotkę więc znam Twój problem. Ta kotka znika w pewnych okresach i goni po opłotkach nie reagujac na kicianie zrozpaczonej swojej Pani. Potem wraca po kilku dniach i .. staje sie coraz grubsza! :-)) A potem jest zupełnie cudownie! :-)) Ma kilka maluśkich kiciusiów .. Pięknych! Uroczych! Słodkich! Twoja kicia wroci. Bądź dobrej myśli. przytulam Cię na pocieszenie proo Odpowiedz Link Zgłoś