SPOTKANIA KOBIET

27.10.05, 14:41
Kochane!
Obserwując rzeczywistosc kobiet wokol mnie doszlam do wniosku, ze brakuje nam
miejsca gdzie moglybysmy sie spotkac na zywo, pogadac, wymienic sie swoja
mądrością i zaczerpnąć siły do dalszego działania w dzisiejszym świecie.
Miejsca, gdzie być może mogłybysmy lepiej zrozumiec siebie nawzajem i same
siebie. Dlatego postanowiłam założyć grupę kobiet:)) Jej spotkania odbywają
się co środę w SP nr 21 w Gdyni. Jestem psychologiem, a grupe prowadzę z
pedagogiem. Czy któraś z Was miałaby ochotę dołączyć do nas? Gorąco zachęcam!!
    • jonaszkowalski Re: SPOTKANIA KOBIET 27.10.05, 15:01
      to jest , no sabat . na sabat zapraszasz .
      pierwszy sabat z psychologiem i pedagogiem , jako mistrzowie ceremonii .
      wiedziałem , że prawdziwe czarownice funkcjonują w naszym rzeczywistym świecie
      tylko się przedzierzgneły w niby urzędników i medyków .
      uuuuuuh , co to za szczwany plan . bardzo chitry
      • kaisa_m Re: SPOTKANIA KOBIET 27.10.05, 21:16
        :))) He, może masz rację:D
    • carillon Re: SPOTKANIA KOBIET 27.10.05, 16:25
      Szkoda ale mieszkam w innym miescie.
    • to_ta_tola Re: SPOTKANIA KOBIET 27.10.05, 17:00
      Co to znaczy grupa kobiet?
      Jakich kobiet? Jaki cel ma ta grupa? Jaką rolę odgrywają w niej panie psycholog
      i pedagog?
      • kaisa_m Re: SPOTKANIA KOBIET 27.10.05, 21:15
        Psycholog i pedagog sa pomyslodawczyniami idei, ale to nie znaczy ze spotkania
        beda stricte terapeutyczne.
        Każda z babek ma w sumie inny "interes" w tych spotkaniach, jedna mówi o
        lojalności wobec siebie nawzajem i samych siebie, inna o dzieleniu sie
        doswiadczeniami i madroscia, inna pragnie kontaktu z psychologiem, inna z
        kobietami jako takimi; w kazdym razie haslem jest "skorzystaj z madrosci innych
        kobiet i podaruj im swoja".
        Ogolnie chodzi o to, by Kobiety docenily swoje bogactwo i wartosc i pokochaly
        siebie, poswiecily sobie troche chwil, bo rozgladajac sie dookola mozna
        zauwazyc, ze niby w tym naszym babskim zyciu jest wszytsko OK (dom, praca etc),
        jednak zawsze pojawia sie jakies "ale". I o tym "ale" chcemy rozmawiac i nad nim
        pracowac:)
        Tak naprawde "grupa kobiet" jest zblizona w idei do "kobiecych kregów", o
        ktorych mozna przeczytac np w "zwierciadle" czy na www.dojrzewalnia.pl
        Nie planuję, co prawda, tańców przy będnach, malowania twarzy czy innych
        afrykansko-indianskich idei, ale kto wie? "Nigdy nie mow nigdy"
        Grupa jest skierowana tak naprawde do kazdej kobiety, ktora tego pragnie.
        Pozdrawiam
        • jasmina_tdi pytanie 28.10.05, 10:56
          Ale w czym tu przeszkadają faceci?


          kaisa_m napisała:

          > Psycholog i pedagog sa pomyslodawczyniami idei, ale to nie znaczy ze spotkania
          > beda stricte terapeutyczne.
          > Każda z babek ma w sumie inny "interes" w tych spotkaniach, jedna mówi o
          > lojalności wobec siebie nawzajem i samych siebie, inna o dzieleniu sie
          > doswiadczeniami i madroscia, inna pragnie kontaktu z psychologiem, inna z
          > kobietami jako takimi; w kazdym razie haslem jest "skorzystaj z madrosci
          innych
          > kobiet i podaruj im swoja".
          > Ogolnie chodzi o to, by Kobiety docenily swoje bogactwo i wartosc i pokochaly
          > siebie, poswiecily sobie troche chwil, bo rozgladajac sie dookola mozna
          > zauwazyc, ze niby w tym naszym babskim zyciu jest wszytsko OK (dom, praca
          etc),
          > jednak zawsze pojawia sie jakies "ale". I o tym "ale" chcemy rozmawiac i nad
          ni
          > m
          > pracowac:)
          > Tak naprawde "grupa kobiet" jest zblizona w idei do "kobiecych kregów", o
          > ktorych mozna przeczytac np w "zwierciadle" czy na www.dojrzewalnia.pl
          > Nie planuję, co prawda, tańców przy będnach, malowania twarzy czy innych
          > afrykansko-indianskich idei, ale kto wie? "Nigdy nie mow nigdy"
          > Grupa jest skierowana tak naprawde do kazdej kobiety, ktora tego pragnie.
          > Pozdrawiam
          • kaisa_m Re: pytanie 29.10.05, 21:12
            faceci jako tacy w niczm nie pzreszkadzaja (milo ze sa), ale chodzi o to, zeby
            nauczyc sie byc w swoim wlasnym kobiecym kregu, celebrowac swoja kobiecosc i ja
            zaakceptowac. czesto zrodlem naszych kobiecych frustarcji i kompleksow sa
            mezczyzni, nasz stosunek do nich i nasze przekonania itp. Jesli w takim kregu
            pojawili by sie mezczyzni, pojawil by sie element uwodzenia, przypodobania sie
            a nie autentycznej pracy nad soba i swoimi sprawami.
            • blue_a Re: pytanie 29.10.05, 21:13
              racja...

              zresztą, sa też kręgi męskie i tam też nie są wpuszczane kobiety
    • solaris_38 kobiece kręgi 27.10.05, 22:31
      teraz modne sa tak zwane kręgi kobiet i mężczyn też zreszta
      w Łodzi no sa przynajmniej dwa ciekawe
      ;)

      polecam wszystkim
      • kielbasiana Re: kobiece kręgi 28.10.05, 09:14
        a gdzie są w Łodzi te kręgi ? chetnie bym sie do nich przyłączyła :)
        • solaris_38 Dawid Rzepecki 28.10.05, 22:49
          sa tam ze dwaMnie sie podoba to co robi Dawid Rezpecki on organizuje i
          kobiece i męskie
          od lutego będzie taki co ja go moge polecić jak dojdzie do skutku
          www.intentwork.com/intro.html
          • blue_a wiesz? 29.10.05, 00:21
            a ja sceptyk jestem, to znaczy...gdzieś tam mniej interesują rozmowy, wspólne
            poszukiwania, bo jakby lepiej szuka się samemu i we własnym tempie, czasem
            źródłem są ludzie, częściej jednak filmy, książki. błąd? nie wiem.

            podoba mi się jeszcze coś innego. wzajemna wymiana pomocy. praktyczne to jest.
            ja Ci będę wyprowadzać psa, Ty (coś-tam).

            blu pragmatyczka ;)
            • kaisa_m Re: wiesz? 29.10.05, 21:15
              kazdy poszukuje tak, jak jest mu najlepeij, jedni sami inni w grupie. mysle
              jednak, ze poszukujac samemu potzrebujemy weryfikacji tych poszukiwan w swiecie
              (nie mam na mysli zadawania pytan w stylu "powiedz mi czy mam racje, ocen
              mnie") ale zaobserwowania swojego funkcjonowania w grupie, czerpania z cudzych
              doswiadczen. moze tak byc, ze pracujac razem dojdzie sie szybciej i moze
              trafniej. Ale jak juz powiedzialam - kazdy wybiera swoja droge, kazdemu
              potzrebne jest cos innego.
              W idei tej grupy jest tez idea wymiany i wzajemnej pomocy, szeroko rozumianej:)
              od wyprowadzania psa pozcawszy na wsparciu emocjonalnym skoczywszy.
              • blue_a Re: wiesz? 29.10.05, 21:23
                Jasne, że tak. I ja się cieszę, że takie kobiece kręgi są. W razie czego, gdy
                zmienię zdanie, będę mogła tam przyść :) A Tobie, kaiso, dużo radości ze
                spotkań z dziewczynami :)
                • kaisa_m Re: wiesz? 30.10.05, 19:15
                  Juz sam fakt, ze zechca przyjsc, bedzie dla mnie radoscia:) Dziekuje za slowa
                  wsparcia:) Pozdrawiam i w razie czego zapraszam
                  • kaisa_m SPOTKANIA KOBIET 01.11.05, 01:23
                    Jesli chcecie poznac szczegoly to piszcie na maila gazetowego:)))
            • solaris_38 gdzie dwóch... 02.11.05, 01:41
              juz dwóch ludzi ma moc większą niż jeden
              miałam się okazje przekon ac że choćbym była najlepsza to grupa (ze mną)
              wymyśla i tak jeszcze lepsze rozwiązanie

              warto sie romadzić i razem rozwijac
              • blue_a ok, czuję się przekonana :) 02.11.05, 10:20

                czemu te spotkania jednak (przeglądałam stronę "dojrzewalni" i inną, gdzie jest
                Tanna Jakubowicz) sa nie przyzwoicie nicujące kieszeń?

                rozwój jest byznes łymyn?

                :)

                ja rozumiem, że panie od rozwoju muszą się z czegoś utrzymywać, że to ich
                praca, ale ja te duże pieniądze, na swój rozwój w grupie, to będę mieć za 100
                lat

                tymczasem wolę przeczytać od deski do deski "Biegnącą z wilkami" i może więcej
                z tego mam....

                przepraszam za prozę życia :)
                • blue_a Re: ok, czuję się przekonana :) 02.11.05, 10:21
                  jem litery

                  Czy rozwój jest tylko dla businesswoman?
                  • kaisa_m Re: ok, czuję się przekonana :) 02.11.05, 13:02
                    Co do kosztow spotkan, niestety sa, to jasne, jesli chodzi o nas, chcemy te
                    koszty jak najbardziej obnizyc aby cena byla przystepna (tak sadze) i
                    zdecydowalysmy sie na 20 zl. za spotkanie, zeby miec z czego oplacic sale, mat
                    biurowe, prowadzace. Pierwsze przyjscie jest darmowe. To wydaje mi sie
                    przystepne, tym bardziej ze w sumie, jak by sie zastanowic, wiecej w tygodniu
                    wydajemy na papierosy, piwko czy batoniki.
    • beatrix.szkrab Re: SPOTKANIA KOBIET 02.11.05, 13:07
      Porzuconych, niebzykanych, niedowartościowanych i do tego promitywnych.
      • kowianeczka Re: SPOTKANIA KOBIET 02.11.05, 13:16
        beatrix.szkrab napisała:

        > Porzuconych, niebzykanych, niedowartościowanych i do tego promitywnych.



        Nie, dziekuje. Nie jestm porzucona, regularnie sie bzykam, czuje sie
        dowartosciowana, a co do wyksztacenia- mam jakie mam, nie udaje hrabianki bedac
        chlopka.

        kowianeczka
        • kaisa_m Re: SPOTKANIA KOBIET 02.11.05, 13:21
          Kazda kobieta ma prawo do swoich doswiadczen - dobrych czy zlych. Zycze
          wszystkim tylko tych dobrych, ale wiadomo ze sie tak nie da. A grupa ma byc dla
          WSZYSTKICH - tych bardziej i mniej szczesliwych. Idea jest dzielenie sie swymi
          doswiadczeniami i madroscia.
          • kowianeczka Re: SPOTKANIA KOBIET 02.11.05, 13:26
            kaisa_m napisała:

            > Kazda kobieta ma prawo do swoich doswiadczen - dobrych czy zlych. Zycze
            > wszystkim tylko tych dobrych, ale wiadomo ze sie tak nie da. A grupa ma byc
            dla
            > WSZYSTKICH - tych bardziej i mniej szczesliwych. Idea jest dzielenie sie
            swymi
            > doswiadczeniami i madroscia.

            Bardzo slusznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja