POLTKI niszczą mi życie :-{

28.10.05, 10:50
ja wiem...
plotka, to problem osoby plotkującej i drugiej idioty, która w nią wierzy..
i osobę oplotkowywaną nie powinna w żaden sposób dotykać.
tyle teorii.
niestety czasem bywa tak, że plotka ma wpływ na zachowanie, na stosunek
innych do nas...

po raz kolejny padłem ofiarą plotek..
i sobie z tym, TYM RAZEM,nie radzę...
JAK WYGRAĆ Z PLOTKĄ?
    • dolly10 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:07
      No cóż, z plotką nie wygrasz. Mozesz ją jedynie załagodzić nie zwracając na nią
      uwagi. Wiem, że to nie jest takie proste, ale winny się broni.
      Musisz być cierpliwy, i czekać aż wszystko ucichnie. Weim, bo sama to
      przerabiałam.
    • malma29 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:18
      bądz obojetny!! żyj dalej pełen optymizmu i bądz soba, jeżeli masz oddanych
      przyjaciół to komu uwierzą??!!
      • drzejms-buond Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:31
        plotki bolesnie wpłynęły na moje życie lat temu paręnaście...
        i teraz te stare, traumatyczne rzeczy odżyły...
        przypomniał się "koszmar minionego lata"

        i najzwyczajniej w świecie się boję...
    • fati02 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:33
      Dobrze to znam. Ja wpadlam w zlosc i postanowilam sie zemscic. A ze ani obrona
      ani usprawiedliwianie sie ani krzyczenie na tych plotkujacych nie ma wiekszego
      sensu to sama zaczelam publicznie, niby przypadkiem opowiadaqc ukolorowane a
      momentami lekko zmyslone rzeczy, ktore wyraznie staly w sprzecznosci o tym co
      sie o mnie akurat mowilo. Wazne jest zeby to nie bylo ewidentne. Mialam swietny
      ubaw. Twarzystwo jest skolowane. Prawde znam tylko ja i moi przyjaciele. Minus:
      minal rok a ci ludzie dalej sa zainteresowani najdrobniejszymi szczegolami z
      mojego zycia..
    • pavvka Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:53
      A ja czytając tytuł wątku zastanawiałem się czy autorowi chodziło o Polki czy o
      portki...
      • drzejms-buond Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 11:58
        czynności pomyłkowe? :)
        • drzejms-buond PLOTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 12:00
          upss rzeczywiście..sie machnąłem..literówka
    • solaris_38 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 22:38
      ważne jest dowiedzieć sie DLACZEGO to przydarza sie tobie

      bo na pewno nie przypadkiem
      moze masz jakeiścechy ofiary?

      warto dojść do tego i to zlikwidowac

    • moc_ca Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 28.10.05, 23:38
      Nie trzeba mieć cech ofiary żeby paść ofiarą plotek, wystarczy odstawać od
      ogółu, obojętne pozytywnie czy negatywnie i mieć w otoczeniu choćby jedną osobę
      nieżyczliwą, lubiącą plotkować.
      Myślę że jedynym wyjściem z sytuacji jest całkowita obojętność, brak reakcji.
      Swoją drogą .. skąd wiesz o tych plotkach?
      Jakaż życzliwa przyjaciółka/przyjaciel poinformowała Cię o nich?
      Nie dopytuj, nie sprawdzaj, nie proś żeby Ci powtórzono "co się mówi"
      a usłużnym powiedz że nie życzysz sobie żeby powtarzano Ci bzdury które nie
      miały miejsca.
      Problemem jest radzenie sobie z bezsilnością wobec plotki, niestety ona
      idzie w eter i nie można jej wykasować ani zatrzymać rozprzestrzeniania.
      Kto głupi i łatwowierny - uwierzy! Ty , bron Boże nie prostuj - skutek odwrotny
      -tylko winny się tłumaczy.
      Tak w ogóle, to trudno Ci pomóc ... no, może zbuduj mur i odgrodź się od
      plotkarzy.
      trzymaj się.
      • lila122 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 30.10.05, 18:55
        Prawda!-nie tlumacz sie to nic nie da.Kiedys ludzie zobacza,ze nie plotkujesz,a
        takie osoby sa "w cenie".Mialam to samo.Wiem,jest ciezko,ale przetrzymaj!
        Pozdrowionka!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • luty10 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 30.10.05, 19:03
        moc_ca napisała:

        > Problemem jest radzenie sobie z bezsilnością wobec plotki, niestety ona
        > idzie w eter i nie można jej wykasować ani zatrzymać rozprzestrzeniania.
        > Kto głupi i łatwowierny - uwierzy! Ty , bron Boże nie prostuj - skutek
        odwrotny
        > -tylko winny się tłumaczy.
        > Tak w ogóle, to trudno Ci pomóc ... no, może zbuduj mur i odgrodź się od
        > plotkarzy.

        dobrze radzisz moc_ca, teraz wiem jak z Toba postepowac...:))
        • ala-a Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 30.10.05, 19:22
          > dobrze radzisz moc_ca, teraz wiem jak z Toba postepowac...:))

          zbudujesz mur?
          • luty10 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 30.10.05, 19:27
            ala-a napisała:

            > > dobrze radzisz moc_ca, teraz wiem jak z Toba postepowac...:))
            >
            > zbudujesz mur?

            nad tym sie jeszcze zastanowie...:)
        • moc_ca Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:05
          Sugerujesz, luty10, że ja plotkuję na Twój temat? Przeceniasz się.
          Nie interesujesz mnie. :-)
          moc_ca
    • jakfajnie Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 30.10.05, 19:08
      wal to wszystko, niczym się nie martw.
      Głowa do góry, szeroki uśmiech i do przodu, szkoda życia na takie duperele.
      Jeżeli plotki dotycza Twojego stylu życia, to postepuj tak, aby nikt nie miał
      powodu przypuszczać, że w plotkach jest choć ciut prawdy.
      Kiedyś tym plotkawym jędzom to sie znudzi.

      Trzymaj się :)
      • drzejms-buond Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 31.10.05, 12:59
        NIE TAKIE TO PROSTE!!!
        wymierne skuptki plotek:

        -z powodu plotek,kiedyś, lata temu z powodu plotek..(mieszkam pod warszawą)
        nie chciano mnie obsługiwać w "moim" sklepie..musiałem drałowac kilka
        kilometrów do nastepnego...
        -z powodu plotek ,siedziałem w areszcie ,całe KOSZSZSZSMARNE DWA DNI!!!!!
        -z powodu plotek, mam problemy w pracy...
        sferę ansuów i niuansów koleżeńskich pomijam..bo zgodnie z radą..."walę to!"
        ale jeśli wpływa to na moje życie- SZLAG MNIE TRAFAIA!!!!!!!
        • jakfajnie Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 18:57
          szczerze współczuję
          Ty nie potrzebujesz psychologa, Ty potrzebujesz adwokata - sprawę za
          zniesławienie masz wygraną.
        • jula09 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:14
          Znajdź świadka powinny to być 2 osoby ktorzy potwierdzą że osoba X mówi rzeczy
          niezgodne z prawdą na Twój temat.
          Załóż sprawę w sądzie o zniesławienie i będziesz miał spokój.
          Na szczęśćie prawo broni obywateli przed oszczerstwami.
          • caprissa Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:18
            jula09 napisała:

            > Znajdź świadka powinny to być 2 osoby ktorzy potwierdzą że osoba X mówi rzeczy
            >
            > niezgodne z prawdą na Twój temat.
            > Załóż sprawę w sądzie o zniesławienie i będziesz miał spokój.
            > Na szczęśćie prawo broni obywateli przed oszczerstwami.

            Hmm moze nie tak od razu drastycznie. lepiej tak od razu nie robic, bo zobacza
            ze Cie to boli i potem jak beda chcieli Ci dopic beda wiedziec gdzie Cie ukuc.
            Raczje tak jak pisałam, no chyba ze nie poskutkuje i ta sama osoba zrobi to
            znowu. Ale wiem z autopsji, ze to działa.
          • cham.taki.zwyczajny Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:19
            raczej nie bardzo o czym mialem sie okazje przekonac niedawno
            • jula09 Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:27
              W takich sytuacjach trzeba działać stanowczo.
              Po to istnieje prawo by z niego korzystać.
              Jeśli plotki przeszadzają w normalnym życiu
              nie trzeba się zastanawieć tylko coś z tym zrobić.
              Będzie to skuteczniejsze niż pisanie na forum.
              • cham.taki.zwyczajny Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 01.11.05, 19:31
                skad wiesz o jakiej sytuacji mowie
    • alfika Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 31.10.05, 13:18
      - bo na to pozwalasz

      albo liczysz na to, że opinia o Tobie będzie więcej warta niz Ty sama i to, co
      robisz i mówisz

      nie walczy się z plotkami
      nie bierze się plotek pod uwagę
      nie liczy się z tymi, co sieją, wystarczy patrzeć z dystansem ma taki motłoch

      - albo, do wyboru, można gadać trzy po trzy razem z nim :)))
      • drzejms-buond Re: PLOTKI niszczą mi życie :-{ 31.10.05, 15:16
        easy to say...
        :-/
    • caprissa Re: POLTKI niszczą mi życie :-{ 31.10.05, 20:43
      drzejms-buond napisał:

      > ja wiem...
      > plotka, to problem osoby plotkującej i drugiej idioty, która w nią wierzy..
      > i osobę oplotkowywaną nie powinna w żaden sposób dotykać.
      > tyle teorii.
      > niestety czasem bywa tak, że plotka ma wpływ na zachowanie, na stosunek
      > innych do nas...
      > tak i to jest sedno plotki.najlepiej nie tłumaczyć się na forum przy
      wszystkich, ale przypadkiem wyjansij sprawe tak dyplomtycznie prxzy jednej,
      ktora wiesz, ze "zaniesie" to dalej. I ci co powinni to sie dowiedza.

      > po raz kolejny padłem ofiarą plotek..
      > i sobie z tym, TYM RAZEM,nie radzę...
      > JAK WYGRAĆ Z PLOTKĄ?
      Ludzie lubia plotki, zawsze to osłoda nudnego zycia. Widac, ze plotka ta
      dotyczy Ciebie i to sfery bardzo osobistej. Jak wiadomo plotka plotce nierowna.
      Jak ktos plotkuje, ze kradniesz to jest to oczernianie i mozna z tym zrobic
      porzadek. Wsumie nie piszesz czego ona dotyczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja